Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 maja 2006 r., sygn. akt II OZ 536/06

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jerzy Bujko przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 19 maja 2006 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 marca 2006 r., sygn. akt II SA/Ke 548/05 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu
Od orzeczenia
od postanowienia referendarza sądowego z dnia 5 września 2005 r., sygn. akt II SA/Ke 548/05
Sprawa
w sprawie ze skargi I. P. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia 17 lutego 2005 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki śmietnika

Sentencja

postanawia:

  1. uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach..

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 14 marca 2006 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odmówił przywrócenia I. P. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 5 września 2005 r., odrzuconego postanowieniem tegoż sądu z dnia 23 listopada 2005 r.

W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd administracyjny wskazał, iż pismem z dnia 23 grudnia 2005 r. Ignacy Porzucek wystąpił do Sądu o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu wskazując na brak swojej winy w uchybieniu terminowi z tego powodu, że w liście poleconym został błędnie podany adres Sądu i przesyłka została zwrócona nadarzy 20 grudnia 2005 r. z adnotacją "adresat nieznany". Wina w przekonaniu skarżącego leży zatem po stronie poczty oraz doręczyciela.

Z powyższych względów Sąd I instancji stwierdził brak podstaw do przywrócenia uchybionego terminu o orzekł jak w sentencji skarżonego postanowienia na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący I. P.. W motywach swojego odwołania podniósł, że pomyłka w zaadresowaniu przesyłki przez osobę sporządzającą odrzucony sprzeciw jest dostatecznym argumentem na to aby uchybiony termin został mu przywrócony z uwagi na to, że adres instytucji takiej jak Wojewódzki Sąd Administracyjny jest w Kielcach powszechnie znany, toteż sama nazwa podana w adresie powinna być wystarczająca dla doręczyciela.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Uzasadnienie posiada usprawiedliwione podstawy.

Stosownie do cytowanego już art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd postanowi o przywróceniu uchybionego terminu na wniosek strony, w przypadku jeżeli brak winy strony, w uchybieniu terminu będzie w tym wniosku dostatecznie uprawdopodobniony. Jak z powyższego wynika, wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności przed sądem może być uwzględniony jedynie ze względu na brak winy strony w niedokonaniu tej czynności w ustawowym terminie. Wymogiem jaki spoczywa w tym zakresie na osobie, która uchybiła terminowi jest przede wszystkim dochowanie należytej staranności w swoim działaniu. Jeżeli mimo takiego działania czynność nie mogła zostać dokonana w terminie a zatem przeszkoda do jej dokonania była trudna do przezwyciężenia, zasadnym jest wówczas stwierdzenie, iż podmiot, uchybiający terminowi nie ponosi winy w swoim opóźnieniu. W kontekście tej wywiedzionej z przepisów postępowania sądowoadministracyjnego reguły należy stwierdzić, iż Sąd przy rozstrzyganiu wniosku nie dokonał dostatecznej analizy faktów podanych w zażaleniu takich jak wiek, stan zdrowia czy też niska świadomość prawna wnioskodawcy.

Ocena staranności działania strony nie może być bowiem oderwana od jej indywidualnych cech osobowych. Nadto uznać należy, że w następstwie wątpliwości co do wiarygodności przyczyn spóźnienia, mógł wezwać strony do uwiarygodnienia tego faktu.

Stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nie jest zatem wykluczone, że dowód taki zważywszy na szczególne okoliczności podyktowane sytuacją skarżącego mógł zostać przeprowadzony poprzez wezwanie np. do złożenia koperty ze złym adresem lub oświadczenia pisemnego osoby piszącej i wysyłającej w zastępstwie skarżącego pismo z zażaleniem.

Przyjęcie, że stary, chory i niewykształcony człowiek wysyłając w terminie do Sądu korespondencję zawierającą środek odwoławczy, i mylący się w niewielkim stopniu w nazwie ulicy, nie wykazał staranności w prowadzeniu swojej sprawy budzi istotne wątpliwości, których nie miał na względzie Sąd I instancji. Konkludować należy, iż za niedotarcie przesyłki z błędną nazwą ulicy, skierowanej do takiej instytucji jak Wojewódzki Sąd Administracyjny nie ponosi zasadniczej winy nadawca przesyłki gdyż w praktyce niejednokrotnie zdarza się, że przesyłki adresowane do rozmaitych instytucji publicznych, w tym także sądów administracyjnych nie zawierają dokładnego adresu a jedynie wskazują nazwę tejże instytucji a mimo to docierają one do adresata. W takiej sytuacji za decydującą należy uznać dobrą lub złą wolę doręczyciela.

W tej sytuacji zażalenie należało uznać za uzasadnione i orzec jak w sentencji na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.