Uzasadnienie
W dniu 31 stycznia 2011 r. K. D. wniosła skargę w niniejszej sprawie. Sąd pismem z dnia 10 marca 2011 r., wykonując zarządzenie Przewodniczącej Wydziału II z dnia 8 marca 2011 r., wezwał skarżącą do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100 zł, pod rygorem odrzucenia skargi. Pismo to zostało doręczone skarżącej w dniu 15 marca 2011 r. W wyznaczonym terminie skarżąca nie uiściła wpisu, uczyniła to dopiero w dniu 25 marca 2011 r.
W piśmie nadanym 28 marca 2011 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Wyjaśniła, że uchybiła terminowi, bowiem w dniu 15 marca otrzymała z Sądu cały plik dokumentów dotyczących obowiązku uregulowania wpisów od skargi w dwóch sprawach. Wskazała, że znajoma prawniczka poinformowała ją, że winna uiścić wpis w kwocie 100 zł. Skarżąca uczyniła tak w dniu 16 marca 2011 r. Następnie w dniu 25 marca br., przeglądając pisma sądowe z pomocą znajomej prawniczki zorientowała się, że z uwagi na fakt, iż wniosła dwie skargi do Sądu, winna była uiścić dwukrotnie wpisy od skarg po 100 zł od każdej skargi.
Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W ocenie Sądu z wyjaśnień złożonych przez skarżącą wynika, że skarżąca z własnej winy zaniedbała czynność prawidłowego uiszczenia wpisu na wezwanie Sądu. Skarżąca podała, iż korzysta z usług adwokata Z. K.. Pod jego nieobecność, po wezwaniu jej do uiszczenia wpisów w niniejszej sprawie oraz w sprawie o sygn. akt II SA/Po 164/11, konsultowała się – jak podała – z innym znajomym prawnikiem. Za jego poradą uiściła jedynie wpis od skargi w sprawie o sygn. akt II SA/Po 164/11, uchybiając jednocześnie terminowi do uiszczenia wpisu w niniejszej sprawie. Zatem nieuiszczenie przez skarżącą wpisu w niniejszej sprawie świadczy jedynie o popełnionej omyłce, która wyniknęła na skutek niedokładnego przeczytania wezwań Sądu skierowanych do skarżącej.
W ocenie Sądu nie można przyjąć, że tego rodzaju brak staranności skarżącej usprawiedliwia błędna porada znajomego prawnika lub okoliczność, iż skarżąca posiada podstawowe wykształcenie. Skarżąca złożyła do Sądu Administracyjnego dwie skargi. Wbrew twierdzeniom skarżącej należy stwierdzić, że w dniu 15 marca 2011 r. skarżąca odebrała dwie przesyłki sądowe, wzywające do uiszczenia wpisu, każdy po 100 zł. Nie jest to plik korespondencji ze sądu z którego nie można rozeznać o co chodzi. Wystarczy umiejętność czytania tekstu ze zrozumieniem aby w terminie wykonać zarządzenie o uiszczeniu wpisu.
Ponadto w postępowaniu sądowoadministracyjnym skarżąca nie ustanowiła swojego pełnomocnika. To w postępowaniu administracyjnym był ustanowiony adwokat. Nie miał więc on żadnego umocowania do dbania i pouczania skarżącej o skutkach nieuiszczenia wpisu w terminie. Dlatego Sąd doręczając skarżącej wezwania do uiszczenia wpisu pouczył skarżącą jakie są skutki nie uzupełnienia braków w terminie. W ocenie Sądu stwierdzić należy, iż w rzeczywistości po doręczeniu skarżącej wezwania do uiszczenia wpisu brak było obiektywnych przeszkód, by skarżąca wpis ten uiściła osobno do każdej sprawy zgodnie z pouczeniem Sądu. Stąd w ocenie Sądu wniosek K. D. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu nie zasługuje na uwzględnienie.
Na powyższe postanowienie skarżąca wniosła zażalenie podnosząc m.in. wymaga się od kobiety z podstawowym wykształceniem mającej 71 lat, aby ze zrozumieniem odczytywała pouczenia sądowe. Ogólnie wiadomą rzeczą jest zaś, że świadomość prawna społeczeństwa jest niska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarżąca nie uprawdopodobniła w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie niniejszej. Nie można bowiem uznać, że sam podeszły wiek i niski poziom wykształcenia są usprawiedliwieniem dla braku dochowania terminów procesowych. Nie są to bowiem tego rodzaju przeszkody, które nie mogą zostać przezwyciężone przez stronę, która w takiej sytuacji może skorzystać z pomocy osoby trzeciej. Z wniosku o przywrócenie terminu wynika zresztą, że skarżąca korzystała z pomocy znajomego prawnika a polegając na jego wiedzy została wprowadzona w błąd i sama zorientowała się, że powinna była uiścić dwa wpisy. Powyższe wskazuje, że skarżąca jest w stanie zrozumieć pouczenia sądowe a uchybienie terminu do uiszczenia wpisu było jedynie wynikiem pomyłki, która jednak nie może stanowić usprawiedliwionej przyczyny z powodu której skarżąca nie uiściła wpisu w terminie a która mogłaby stanowić podstawę do przywrócenia terminu w sprawie niniejszej.
W takiej sytuacji należało stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zasadnie zaskarżonym postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2011 r. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) postanowił zażalenie oddalić.