Uzasadnienie
Pismem z dnia 27 września 2010 r. T. Sp. z o.o. z siedzibą we W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia (...) września 2010 r. utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia (...) marca 2010 r., którym wymierzono Spółce karę w wysokości 50 000 złotych z tytułu przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na użytkowanie.
W skardze zawarto wniosek o wstrzymanie wykonania zakwestionowanego postanowienia motywując go zagrożeniem wystąpienia znacznej szkody po stronie skarżącej Spółki. Wskazano, że przedwczesne uiszczenie wymierzonej kary narazi Spółkę na dotkliwą szkodę majątkową, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia, a może prowadzić do zachwiania sytuacji finansowej i powstania zaległości płatniczych, gdyż obecnie, po zakończeniu inwestycji, strona nie dysponuje rezerwami finansowymi umożliwiającymi zamrożenie tak znacznej kwoty.
Postanowieniem z dnia 26 listopada 2010 r. na podstawie art. 61 § 3 oraz § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu.
W piśmie z dnia 14 marca 2011 r. skarżąca Spółka ponownie wniosła o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu wniosku powtórnie wskazano, że nieuzasadnione uiszczenie wymierzonej kary narazi Spółkę na dotkliwą szkodę majątkową, a w sytuacji niedawnego zakończenia inwestycji i wobec konieczności terminowego wywiązywania się zarówno ze zobowiązań wobec Skarbu Państwa, jak i należności pracowniczych, zdolności finansowe Spółki są ograniczone. Zapłata tak wysokiej kary nie może odbyć się bez zachwiania kondycji finansowej przedsiębiorstwa, a w konsekwencji zaległości płatniczych. Na dowód powyższych twierdzeń do wniosku został dołączony bilans Spółki sporządzony na dzień 31 grudnia 2010 r. oraz rachunek zysków i strat w wersji porównawczej za bieżący i ubiegły rok obrotowy (odpowiednio za 2010 r. oraz 2009 r.). Powołano się również na sytuację finansową na dzień 30 listopada 2010 r. przedstawioną w poprzednim piśmie strony z dnia 15 grudnia 2010 r. Dalej skarżący podkreślił, że dotkliwa szkoda majątkowa nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot świadczenia ani nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego, gdyż uiszczenie kary spowoduje konieczność podjęcia działań likwidacyjnych skarżącej Spółki, a następstw tych działań nie będzie można już cofnąć.
Po rozpoznaniu powyższego wniosku postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił zmiany wydanego wcześniej postanowienia z dnia 26 listopada 2010 r. odmawiającego wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu Sąd przywołał przepis art. 61 § 4 p.p.s.a. i wskazał, że w jego ocenie ponowny wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania zakwestionowanego aktu adminisatrcyjnego nie wskazuje na nowe okoliczności ani na ich zmianę uzasadniającą uchylenie postanowienia Sądu z dnia 26 listopada 2010 r. i orzeczenie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. Ponadto przytoczył przepis art. 61 § 3 p.p.s.a. i wskazał, że przesłanki, o których mowa w tym przepisie należy wiązać z sytuacją, która może powstać, gdy akt administracyjny, którego wstrzymania zażądano, zostanie wykonany, a następnie, na skutek uwzględnienia skargi, akt ten zostanie wzruszony.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie T. Sp. z o.o. we W. nie przedstawiła takich okoliczności ani dokumentów, które mogłyby uzasadniać wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia. Sąd wskazał, że strona skarżąca ograniczyła się do przedstawienia danych, które są zbyt ogólnikowe, aby na ich podstawie możliwe było uznanie zasadności przedmiotowego wniosku. Zdaniem Sądu załączone do pisma dokumenty sporządzone zostały na dzień 31 grudnia 2010 r., podczas, gdy wniosek został złożony w dniu 15 marca 2011 r., a Spółka mogła załączyć bardziej aktualne dane.
Sąd wskazał także, że na podstawie przesłanych dokumentów trudno ocenić jest sytuację finansową Spółki od strony płynności finansowej, a to ten czynnik - a nie strata osiągana przez przedsiębiorstwo - decyduje o możliwości lub jej braku zapłaty wymierzonej kary. Ponadto Sad szczegółowo przeanalizował dokumenty w postaci bilansu na dzień 31 grudnia 2010 r. oraz rachunek zysków i strat i stwierdził, że ograniczenie się do twierdzeń, że uiszczenie wymierzonej kary w wysokości 50 000 złotych spowoduje zachwianie kondycji finansowej Spółki, a w konsekwencji będzie skutkowało powstaniem zaległości płatniczych, a nawet koniecznością podjęcia działań likwidacyjnych bez poparcia tego odpowiednimi dokumentami czy wyliczeniami, nie jest wystarczające do zastosowania instytucji wstrzymania wykonania aktu będącej wyjątkiem od zasady wykonalności takich aktów. Jako środek tymczasowej ochrony strony skarżącej do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd jej zastosowanie powinno być uzasadnione szczególnymi okolicznościami wskazującymi na istnienie realnego zagrożenia wystąpienia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła T. Sp. z o.o. z siedzibą we W. wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu Spółka zarzuciła:
- 1) błędną wykładnię przepisów art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez nietrafne przyjęcie niewykazania przez Spółkę jej trudnej sytuacji finansowej i niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków wobec przedwczesnego uiszczenia nałożonej kary,
- 2) brak wnikliwego rozpatrzenia wniosku i niewłaściwą ocenę dołączonego do niego bilansu Spółki,
- 3) niewłaściwe uznanie jako nieaktualnych danych zawartych w bilansie Spółki na dzień 31 grudnia 2010 r. oraz zestawienia porównawczego zysków i strat za 2009 r. i 2010 r. wobec złożenia wniosku w dniu 15 marca 2011 r.,
- 4) zaniechanie wezwania Spółki do przedstawienia najnowszych wyciągów bankowych czy zestawnienia aktywów i pasywów spółki bądź innych danych finansowych wobec uznania przez Sąd ich nieaktualności,
- 5) nieuzasadnione twierdzenie, że dopiero "zestawienie zmian w kapitale (funduszu) własnym" sporządzonym na podstawie art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, a jeżeli Spółka nie ma obowiązku jego sporządzenia, z "informacji dodatkowej obejmującej wprowadzenie do sprawozdania finansowego oraz dodatkowe informacje i objaśnienia (ust. 2 art. 3 powołanego wyżej przepisu) – byłyby wiarygodnym odzwierciedleniem faktycznej sytuacji finansowej Spółki,
- 6) bezpodstawne twierdzenie, że co prawda zgodnie z art. 52 ust. 1 ustawy o rachunkowości obowiązek sporządzenia sprawozdania finansowego złożonego między innymi z bilansu, rachunków zysków i strat oraz z wyżej wymienionych dokumentów ma być zrealizowany najpóźniej w ciągu trzech miesięcy od dnia bilansowego, niemniej Spółka – w celu uprawdopodobnienia poniesienia znaczącej szkody – może takie dokumenty opracować na podstawie prowadzonych ksiąg rachunkowych w każdym czasie, gdyż takie żądanie Sądu jest tożsame z koniecznością udowodnienia przez wnioskodawcę przesłanki z art. 61 § 3 p.p.s.a., a nie z ustawowym wymogiem jedynie jej uprawdopodobnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jako nie zawierające usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie zaskarżone postanowienie jest już kolejnym wydanym przez Sąd I instancji w przedmiocie żądania wstrzymania zakwestionowanego postanowienia Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia (...) września 2010 r. w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia. Przepis art. 61 § 4 p.p.s.a. wskazuje, iż postanowienie w sprawie wstrzymania aktu lub czynności wydane na podstawie § 2 i 3 sąd może zmienić lub uchylić w każdym czasie w razie zmiany okoliczności.
Zatem z powyższego wynika, że niezbędnym warunkiem takiego rozstrzygnięcia jest zmiana okoliczności sprawy i w ramach tej zmiany zaistnienie jednej z przesłanek warunkujących wstrzymanie danego aktu (porównaj: motywy do postanowienia NSA z dn. 31.05.2005 r., sygn. akt II OZ 155/05). W niniejszej sprawie w ocenie Sądu taka zmiana okoliczności, która uzasadniałaby wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu, nie zaistniała. Wprawdzie do kolejnego wniosku skarżąca Spółka załączyła dokumenty finansowe Spółki w postaci bilansu sporządzonego na dzień 2010 r. oraz rachunku zysków i strat zawierającego dane finansowe Spółki na koniec 2009 r. i 2010 r., jednakże dane tam zawarte nie uzasadniają wstrzymania zaskarżonego aktu administracyjnego. Dane wynikające z tych dokumentów były poddane szczegółowej analizie przez Sąd I instancji, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia tegoż Sądu, w którym obszernie wyjaśniono, dlaczego informacje tam zawarte nie uzasadniają zastosowania instytucji wstrzymania wykonania przedmiotowego postanowienia wydanego przez organ odwoławczy, a wyciągnięte wnioski nie budzą wątpliwości.
Argumenty te Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela i przyjmuje za własne, co czyni zbędnym ponowne ustosunkowywanie się do tej kwestii. Tym samym nie można Sądowi I instancji zarzucić dowolnej oceny danych finansowych zawartych w przesłanej dokumentacji księgowej.
Wbrew stanowisku skarżącej nieusprawiedliwione jest twierdzenie, że Sąd I instancji dokonał błędniej wykładni art. 61 § 3 p.p.s.a. i nietrafnie przyjął, że Spółka nie wykazała swojej trudnej sytuacji finansowej i niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków. Jak już wyżej wskazano Sąd I instancji szczegółowo przeanalizował sytuację finansową Spółki na podstawie przedłożonych przez Spółkę dokumentów i prawidłowo wskazał, że z dokumentów tych nie wynika na tyle trudna sytuacja finansowa Spółki, która w sytuacji wykonania decyzji mogłaby spowodować zachwianie jej płynności finansowej. Niewątpliwie każdy akt administracyjny zobowiązujący do uiszczenia określonej kwoty pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek w finansach podmiotu którego dotyczy, jednakże sytuacja ta sama z siebie nie uzasadnia stosowania wyjątkowego rozwiązania, jakim jest udzielenie ochrony tymczasowej.
Ponadto wskazać należy, że to w interesie Spółki leży uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających jej wniosek, a zatem to nie Sąd ma poszukiwać okoliczności uzasadniających wniosek skarżącej, ale obowiązkiem samej skarżącej jest uprawdopodobnienie powyższego na przykład poprzez przedłożenie aktualnej dokumentacji dotyczącej jej sytuacji finansowej, czy wyciągów z rachunku bankowego. Zatem zarzut niewezwania skarżącej przez Sąd do przedłożenia dokumentów obrazujących aktualną sytuację finansową Spółki nie znajduje usprawiedliwienia.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 197 § 2 w zw. z art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.