Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił wniosek skarżącego o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji, powołując się na treść art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", ocenił, że skarżący nie wykazał należycie, że znajduje się w sytuacji materialnej kwalifikującej do przyznania prawa pomocy. W ocenie Sądu, zasadnicze znaczenie ma fakt, że wnioskodawca jest współwłaścicielem nieruchomości rolnej o powierzchni 0,58 ha, współwłaścicielem domu o powierzchni użytkowej 120 m2, osiąga wysokie dochody z prowadzonej działalności gospodarczej, a ponadto prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, która pobiera zasiłek chorobowy (jak twierdzi skarżący łączny dochód rodziny wynosi brutto 6800 zł miesięcznie). Ponadto wnioskodawcę stać na spłatę kredytów (2255 zł miesięcznie). Zatem nie sposób go uznać za osobę żyjącą w ubóstwie, która nie posiada środków materialnych na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych własnych i swojej rodziny i w związku z tym wymaga pomocy państwa, polegającej na zwolnieniu od kosztów sądowych. Ponadto posiadanie majątku, w szczególności nieruchomości wyklucza w zasadzie możliwość zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienia NSA: z 20 października 2004 r., FZ 454/04; z 25 października 2012 r., I OZ 806/12; z 8 listopada 2012 r., I OZ 826/12). To, że strona korzysta z majątku nieruchomego w sposób nieprzynoszący dochodu, nie zmienia faktu, że może on być wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi brakuje pieniędzy na koszty postępowania.
Zażalenie na ww. postanowienie wniósł Marek Iskra, podnosząc tą samą argumentację wynikającą ze stanu zdrowia jego i jego żony oraz zaciągniętego kredytu. Wskazał, że od czasu uiszczenia wpisu od skargi jego sytuacja finansowa uległa pogorszeniu. Ponadto Sąd powinien rozważyć zastosowanie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", celem potwierdzenia możliwości uiszczenia przez skarżącego kosztów sądowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Prawo pomocy polega na tym, że strona m.in. może uzyskać uprawnienie do przyznania jej przez sąd administracyjny zwolnienia od ponoszenia w sprawie kosztów sądowych (art. 244 § 1 i art. 245 § 1 i 3 p.p.s.a.) w tym np. częściowe zwolnienie od kosztów sądowych (art. 245 § 4 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Z przytoczonych przepisów wynika, że ubiegającego się o to prawo obciąża obowiązek wykazania, że znajduje się w określonej sytuacji materialnej uprawniającej do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym.
Zważywszy na ustaloną przez Sąd sytuację majątkową skarżącego uznać należy, że nie ma podstawy do przyjęcia, że spełnione zostały ustawowe przesłanki przyznania mu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Uzyskiwany w gospodarstwie domowym stały miesięczny dochód (6800 zł brutto) oraz posiadany majątek, na który składa się dom mieszkalny, samochód osobowy oraz samochody służące do prowadzenia działalności gospodarczej – nie potwierdza, że skarżący jest osobą ubogą, niezaradną życiowo, tym bardziej, że jest go stać na opłacanie comiesięcznych rat kredytu w wysokości 2250 złotych. O złej sytuacji finansowej skarżącego nie świadczą wskazywane wydatki miesięczne w wysokości 2000 zł na utrzymanie domu i rodziny oraz w wysokości 2500 złotych na leczenie i rehabilitację. Po pierwsze, skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił wysokości tych wydatków jednocześnie niepodając jaką działalność gospodarczą prowadzi i na jakie schorzenia cierpi on i jego żona, a także niewykazując jaka jest wartość samochodów. Po drugie, zestawienie wysokości dochodu (6800 zł brutto) z sumą wydatków i kosztów kredytu (6750 zł) prowadzi do wniosku, że łączne wydatki skarżącego przewyższają sumę pieniężną uzyskaną z dochodu jako kwoty netto. Już chociażby przy uwzględnieniu składek na ubezpieczenie społeczne kwota 6800 zł brutto nie jest wystarczająca na comiesięczne nominale pokrycie wydatków rzędu 6750 zł. A zatem oświadczenie skarżącego co do wysokości dochodów i wydatków nie jest obiektywnie wiarygodne.
Wobec okoliczności przedstawionych powyżej należy stwierdzić, że skarżący nie wykazał, że znajduje się w sytuacji materialnej kwalifikującej do przyznania mu prawa pomocy w zakresie przez niego żądanym. Skarżący powinien mieć na względzie, że przyznanie prawa pomocy wiąże się z zaangażowaniem środków pieniężnych uzyskiwanych od podatników, co w sytuacji wykazania posiadania znacznego majątku, czyni żądania skarżącego pozbawionymi usprawiedliwionych podstaw.
Z powyższego wywodu wynika, że wniosek o prawo pomocy może być uwzględniony przede wszystkim w sytuacji gdy występują z nim osoby bez źródeł stałego dochodu oraz bez majątku, które ze względu na okoliczności życiowe są pozbawione środków do życia, bądź też ich środki są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko podstawowe potrzeby życiowe. Dlatego Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że analiza oświadczeń zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy nie daje podstaw do uznania, że skarżący należy do grupy osób wymagających udzielenia pomocy ze środków budżetowych Państwa. W tych warunkach brak było podstaw do zastosowania art. 255 p.p.s.a., tym bardziej, że skarżący nawet w zażaleniu nie wykazał by jego sytuacja finansowa przedstawiała się odmiennie niż we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Skoro przyznanie prawa pomocy wiąże się z zaangażowaniem środków pieniężnych uzyskiwanych od podatników, to w sytuacji braku wykazania przez podmiot wnioskujący, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego, czyni żądania skarżącego pozbawionymi usprawiedliwionych podstaw, tym bardziej jeżeli nie przedstawiono w sposób rzetelny sytuacji finansowej, nie podejmując nawet próby jej wyjaśnienia w zażaleniu, co ewentualnie mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił zażalenie oddalić.