Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 7 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi M.W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Sąd podał, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 lipca 2011 r. skarżący został wezwany do nadesłania czterech egzemplarzy odpisów skargi oraz uiszczenia wpisu w wysokości 500 zł. Zarządzenie to pomimo dwukrotnego awizowania nie zostało podjęte.
W konsekwencji, zgodnie z art. 73 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), przesyłka został pozostawiona w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia na dzień 17 sierpnia 2011 r. W dniu 4 października 2011 r. skarżący złożył do Sądu wniosek o wydanie nieodebranej korespondencji i w tym samym dniu korespondencja została wydana zgodnie z powyższym wnioskiem. Następnie, w dniu 10 października 2011 r., skarżący wniósł o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Wraz z wnioskiem przesłane zostały cztery egzemplarze odpisów skargi oraz uiszczono wymagany wpis. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podniósł, że próba doręczenia pisma miała miejsce podczas jego nieobecności w miejscu zamieszkania.
Skarżący nie był w stanie odebrać pisma, ponieważ w dniach od 28 lipca 2011 r. do 28 września 2011 r. przebywał za granicą. Dopiero po powrocie do kraju skarżący dowiedział się o próbach doręczenia pism sądowych. Podał także, że jego żona próbowała podjąć awizowane pismo w Urzędzie Pocztowym, jednak bezskutecznie. Sąd I instancji uznał, że powyższe okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego w naruszeniu terminu do dokonania czynności procesowych i postanowieniem z dnia 31 października 2011 r. odmówił przywrócenia terminu uzupełnienia braków formalnych skargi oraz uiszczenia wpisu sądowego. Postanowienie to zostało uchylone postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt II OZ 47/12, w którym nakazano Sądowi I instancji wyjaśnić okoliczności podnoszone przez skarżącego oraz zbadać kwestię pozostawienia przez skarżącego w kraju osoby uprawnionej do odbioru korespondencji – tj. żony.
Rozpatrując ponownie wniosek o przywrócenie terminu Sąd ustalił, że żona skarżącego nie posiadała żadnego pełnomocnictwa uprawniającego ją do odbioru korespondencji. Jednocześnie Sąd uznał, że wyjazd skarżącego, mimo iż został przedłużony ze względu nagłe i niemożliwe do przewidzenia zdarzenie, był wyjazdem zaplanowany, zatem skarżący mógł przed wyjazdem ustanowić pełnomocnika do reprezentacji lub doręczeń, albo też poinformować Sąd o zmianie adresu do doręczeń.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł M.W. wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do uzupełniania braków formalnych skargi i do uiszczenia wpisu sądowego. W zażaleniu podniesiono, że zgodnie z obowiązującymi przepisami korespondencja może zostać oddana dorosłemu domownikowi w miejscu zameldowania adresata. Skarżący wyjeżdżając pozostawił takiego domownika. Jednocześnie skarżący podkreślił, że jego wyjazd został przedłużony przez nagłe i nie dające się przewidzieć zdarzenie, nagłą operację kręgosłupa wspólnika. Ze względu zaś na ryzyko poważnych strat majątkowych skarżący nie mógł przerwać pobytu za granicą.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu Sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowna jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji w dalszym ciągu nie ustalił okoliczności sprawy w sposób wystarczający do stwierdzenia, że skarżący nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminu. Sąd I instancji nie ustalił w jakim konkretnie terminie skarżący planował pierwotnie swój wyjazd za granicę. W przepadku bowiem krótkotrwałego wyjazdu, nawet w sytuacji należytego dbania o własne interesy, wystarczającym wydaje się pozostawienie w domu dorosłego domownika, który zgodnie z przepisami ma możliwość odbioru korespondencji. W przypadku tygodniowego lub dwutygodniowego, nawet zaplanowanego wyjazdu za granicę, nie jest niedbalstwem nieupoważnienie nikogo go odbioru przesyłek nadanych w sposób szczególny, tj. między innymi korespondencji sądowej czy też ustanowienie pełnomocnika do doręczeń. Zatem Sąd I instancji przed stwierdzeniem, iż skarżący nie wykazał wystarczającej dbałości o własne interesy, powinien ustalić wszelkie okoliczności sprawy na które powołuje się on we wniosku.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.