Uzasadnienie
Decyzją z dnia 4 grudnia 2009 r. Wojewoda Lubelski utrzymał w mocy decyzję Starosty Świdnickiego z dnia [...] października 2009 r. nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą R.N. pozwolenia na przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działkach nr ewid. [...] i [...] przy ul. L. w P. W dniu 8 grudnia 2009 r. decyzja ta została doręczona G.C., który złożył na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w dniu 11 stycznia 2010 r. (data nadania), a więc z uchybieniem ustawowego terminu do wniesienia skargi, który upłynął w dniu 7 stycznia 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 29 stycznia 2010 r. odrzucił tę skargę jako spóźnioną. Orzeczenie to zostało doręczone skarżącemu wraz z uzasadnieniem w dniu 15 lutego 2010 r. (k.20).
W dniu 20 lutego 2010 r. (data nadania) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, iż uchybienie tego terminu nastąpiło bez jego winy. Skarżący wskazał, iż w dniu 6 stycznia 2010 r. z uwagi na konieczność nagłego wyjazdu do siostry mieszkającej w Białogardzie Koszalińskim polecił wysłać sporządzoną przez siebie skargę domownikowi – żonie J.C.. Żona wysłała jednak tę skargę dopiero 11 stycznia 2010 r., nie informując skarżącego o kilkudniowej zwłoce w nadaniu skargi. O uchybieniu terminu do wniesienia skargi skarżący dowiedział się dopiero po doręczeniu mu w dniu 15 lutego 2010 r. postanowienia Sądu odrzucającego skargę.
Odpowiadając na wezwanie Sądu do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, skarżący w dniu 25 lutego 2010 r. przedłożył oświadczenie siostry E.P. z dnia 22 marca 2010 r. oraz oświadczenie żony J.C. z dnia 23 marca 2010 r., z którego wynika, że nie dotrzymała ona terminu złożenia skargi, gdyż "umknęło jej to z pamięci".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie.
W ocenie Sądu podnoszona przez skarżącego okoliczność, że w dniu 6 stycznia 2010 r. (a więc w terminie otwartym do wniesienia skargi) z powodu konieczności nagłego wyjazdu do siostry E.P. mieszkającej w Białogardzie Koszalińskim polecił wysłać sporządzoną przez siebie skargę domownikowi – żonie J.C., która nadała ją w dniu 11 stycznia 2010 r., a więc z uchybieniem terminu do złożenia skargi, nie świadczy o braku winy skarżącego w uchybieniu tego terminu.
Sąd stwierdził, że z wyjaśnień samej żony skarżącego wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi było niedochowanie przez nią należytej staranności przy dokonywaniu tej czynności procesowej. W oświadczeniu z dnia 23 marca 2010 r. wskazała ona bowiem wyraźnie, iż "nie dotrzymała terminu wysłania tej skargi, ponieważ umknęło jej to z pamięci i wysłała w późniejszym terminie" (k. 42).
W tych okolicznościach Sąd stwierdził, że nie można przyjąć, iż skarżący dopuścił się uchybienia terminu do wniesienia skargi bez swojej winy. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje bowiem swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł G.C. W uzasadnieniu zażalenia wywodzono, że wina strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi nie obejmuje winy osób trzecich, w tym małżonki skarżącego, której powierzył wykonanie czynności w jego imieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) "§ 1 Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. § 2 W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. § 3 Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. § 4 Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. § 5 Po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych."
Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Ponadto Sąd I instancji zasadnie wskazał, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Stanowisko takie znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w literaturze przedmiotu.
Uwzględniając powyższe uwagi Sąd I instancji w pełni prawidłowo ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi było niedochowanie należytej staranności przez żonę skarżącego. Strona powierzając wykonanie określonej czynności osobie trzeciej ponosi ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Nie jest zasadny wywód skarżącego, że skoro powierzył wysłanie w jego imieniu skargi dorosłemu domownikowi, to zaniedbania tej osoby nie obciążają jego samego.
Skarżący nie uprawdopodobnił istnienia obiektywnych okoliczności usprawiedliwiających zachowanie dorosłego domownika, któremu powierzył wykonanie czynności polegającej na wysłaniu w jego imieniu skargi. Z tego względu wina strony nie budzi wątpliwości, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 §2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.