Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 617/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę R. B. ("skarżący") na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2019 r., znak: [...], w przedmiocie wstrzymania użytkowania instalacji.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji, przywołując art. 53 § 1 i 83 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., "p.p.s.a."), stwierdził, że zaskarżoną decyzję doręczono skarżącemu w dniu 21 stycznia 2019 r. Termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 20 lutego 2019 r., natomiast skarżący złożył skargę w dniu 21 lutego 2019 r., a więc z uchybieniem ustawowego terminu do dokonania tej czynności procesowej. W ocenie Sądu pierwszej instancji, doręczenie zaskarżonej decyzji w dniu 22 stycznia 2019 r. B. K., pełnomocnikowi skarżącego w zakresie udziału w kontroli przeprowadzonej w dniu 16 listopada 2017 r., nie miało znaczenia dla rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia skargi przez skarżącego.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył R. B., wnosząc o jego uchylenie w całości i zasądzenie na jego rzecz, na podstawie art. 200 p.p.s.a., zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano m.in., że skarżący udzielił pełnomocnictwa B. K. do reprezentowania go we wszczętej z urzędu sprawie dotyczącej wydania przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach decyzji wstrzymującej użytkowanie instalacji do produkcji pigmentów żelazowych, eksploatowanej przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe inż. R.B. w O. i do wszelkich z tym związanych dalszych czynności, w tym także dokonywanych przed organem drugiej instancji. Zdaniem skarżącego, żadnych wątpliwości nie pozostawia też fakt ustanowienia B. K. pełnomocnikiem na rozprawie administracyjnej przed organem pierwszej instancji w dniu 7 lutego 2018 r. Powyższe oznacza, że organy słusznie doręczyły B. K. obie decyzje administracyjne. Skoro więc zaskarżona decyzja została doręczona B. K. w dniu 22 stycznia 2019 r. to od tej daty został prawidłowo policzony termin na złożenie skargi do sadu. Na potwierdzenie powyższych twierdzeń, skarżący dołączył do zażalenia kserokopię protokołu z dnia 7 lutego 2018 r. oraz dwa potwierdzenia pełnomocnictwa z dnia 16 maja 2019 r. wraz z dowodami nadania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 53 § 1 i 54 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4a, do sądu administracyjnego za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Na podstawie art. 83 § 3 p.p.s.a. oddanie pisma w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu.
Badanie, czy skarga została wniesiona w terminie stanowi wstępny etap oceny skargi – dopiero po ustaleniu, że skarga spełnia wymogi formalne, została wniesiona w ustawowym terminie i przez osobę uprawnioną, sąd może przejść do merytorycznej oceny przedstawionych w niej zarzutów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 2823/15, LEX nr 2 108 349).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ustalenia Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 21 stycznia 2019 r. (pokwitowanie złożyła H. B. jako pełnomocnik, na tę datę wskazał też skarżący w skardze). W związku z tym trzydziestodniowy termin na złożenie skargi upłynął w dniu 20 lutego 2019 r. Skarga z dnia 21 lutego 2019 r. wraz z załącznikami została nadana za pośrednictwem operatora pocztowego w dniu 21 lutego 2019 r., a więc z uchybieniem terminu.
W odniesieniu do stanowiska skarżącego, przedstawionego w zażaleniu, wskazać należy, że dla oceny terminowości wniesienia skargi nie miał znaczenia fakt doręczenia B. K. w dniu 22 stycznia 2019 r. zaskarżonej decyzji. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, udzielone B. K. przez skarżącego pełnomocnictwo z dnia 16 listopada 2017 r. było pełnomocnictwem szczególnym, upoważniającym pełnomocnika do działania w imieniu mocodawcy tylko we wskazanym w nim zakresie, tj. poprzez udział w kontroli prowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w przedsiębiorstwie skarżącego w dniu 16 listopada 2017 r. Użyte w pełnomocnictwie sformułowanie ("do wykonywania w moim imieniu czynności polegających na uczestnictwie w kontroli") jasno i bez żadnych wątpliwości wskazuje, że dotyczyło ono tylko tej jednej sytuacji, a więc nie było podstaw, jak chce tego skarżący, do podejmowania przez organy czynności mających na celu wyjaśnienie zakresu pełnomocnictwa. W razie potrzeby skorzystania z pełnomocnictwa ogólnego lub rodzajowego, skarżący miał możliwość udzielić je B. K. ponownie, zwłaszcza już po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji, kiedy mógł mieć pewność, że w jego sprawie toczy się postępowanie administracyjne.
Ponadto, nie można zgodzić się z twierdzeniem, że na rozprawie administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 7 lutego 2018 r., skarżący ustanowił B. K. swoim pełnomocnikiem – informacja taka nie wynika z protokołu rozprawy.
Fakt kierowania przez organy wydanych przez nie decyzji osobno, do skarżącego i do B. K., nie może zostać uznany za rozszerzenie zakresu ww. pełnomocnictwa, i nie może też prowadzić do sytuacji, zgodnie z którą data doręczenia skarżącemu zaskarżonej decyzji nie wywiera w stosunku do niego żadnych skutków prawnych. Błąd organu w doręczeniu decyzji pełnomocnikowi ustanowionemu tylko do udziału w czynnościach kontrolnych nie może tworzyć prawa dla skarżącego. Natomiast skierowanie decyzji do ww. pełnomocnika mogłoby stanowić ewentualną podstawę do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., zażalenie oddalił.
W odniesieniu do wniosku pełnomocnika skarżącego o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w ramach postępowania zażaleniowego, wskazać należy, że przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu pierwszej instancji. O kosztach postępowania zażaleniowego rozstrzyga Sąd pierwszej instancji w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie, na podstawie art. 200 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Powyższe oznacza więc, że przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.