Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 1 października 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku odrzucił skargę M. i Z. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 8 kwietnia 2002 r., nr 3235/00. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że stosownie do treści art. 35 ust 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) skargę wnosi się bezpośrednio do sądu w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia w sprawie. Decyzję doręczono zaś w dniu 10 kwietnia 2002 r. Skarga do Sądu nadana została na poczcie w dniu 13 maja 2002 r. – czyli z uchybieniem terminu.
Pismem z dnia 12 października 2002 r. skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
Postanowieniem z dnia 17 maja 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznając że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, odmówił skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi wskazując, że "należyta staranność w prowadzeniu własnych spraw wymaga, by zachować szczególną dbałość i ostrożność – zwłaszcza w wykonywaniu istotnych czynności urzędowych".
Na powyższe postanowienie skarżący wnieśli zażalenie, w którym podnoszą, iż Sąd błędnie przyjął za datę doręczenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku dzień 10 kwietnia 2002 r., co następnie spowodowało błędne przyjęcie, że termin do wniesienia skargi na powyższą decyzję upływał w dniu 11 maja 2002 r. W zażaleniu podniesiono, że w miejscowości, w której zamieszkują listonosz wpisuje datę doręczenia, a adresat jedynie składa swój podpis i data ta może się różnić od faktycznej daty odbioru przesyłki. Na uzasadnienie tego twierdzenia skarżący wskazali, że data na kopercie jest rozbieżna z datą odbioru pisma. W załączeniu do zażalenia
Sygn. akt II OZ 678/05 przedłożyli kserokopię koperty, (w której nadano pismo Sądu z dnia 23 maja 2005 r.) jako dowód, iż "data doręczenia"(wg skarżących dzień 23 maja 2005 r.) jest inna niż faktyczna data odbioru (dzień 27 maja 2005 r.). Skarżący podnieśli ponadto, że niemożliwe jest aby decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 8 kwietnia 2002 r. została im doręczona zaledwie 2 dni po jej wydaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest uzasadnione. Stosownie do art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powołanej dalej jako p.p.s.a.; we wniosku o przywrócenie terminu, któremu strona uchybiła, należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w niedokonaniu czynności w wyznaczonym przez Sąd terminie. Wskazanie na zdarzenia, które mogą przemawiać za uznaniem, że strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu jest jednym z warunków uwzględnienia wniosku.
W niniejszej sprawie skarżący we wniosku o przywrócenie terminu nie podnieśli takich okoliczności, które można byłoby uznać za niezawinione. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji skarżący z własnej winy dokonali uchybienia terminowi do złożenia skargi. Jak bowiem wynika z akt sprawy, skarżący zostali prawidłowo pouczeni o terminie do złożenia skargi od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 8 kwietnia 2002 r. Odpis decyzji doręczono skarżącym w dniu 10 kwietnia 2002 r., zatem skargę należało wnieść do dnia 11 maja 2002 r. Błędne przekonanie, że odpis decyzji został doręczony w innej dacie, niż to rzeczywiście miało miejsce nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu i nie może być przesłanką do przywrócenia terminu. Nie świadczy bowiem o braku winy lecz o zaniedbaniu strony w prowadzeniu własnych spraw.
Nie ma także znaczenia zawarte w zażaleniu przypuszczenie skarżących, że nie jest możliwe, aby organ nadał decyzję dzień po jej wydaniu i została ona doręczona następnego dnia po jej nadaniu. Skarżący nie przytoczyli żadnych faktów na poparcie tych przypuszczeń; natomiast dokonanie doręczenia stronom w dwa dni od wydania decyzji jest fizycznie możliwe, a tym bardziej nie świadczy o nieprawidłowości doręczenia. Ponadto podkreślić należy, że w tej samej dacie (w dniu 10 kwietnia 2002 r.) doręczono odpis decyzji także do Urzędu Gminy w Szemudzie.
Z powyższego wynika, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, zatem należy uznać, iż postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku nie narusza prawa.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.