Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 19 maja 2005 r. sygn. akt II SA/Po 835/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił wniosek J.P. o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej od postanowienia WSA w Poznaniu z dnia 9 grudnia 2004 r. o odrzuceniu skargi na uchwałę Rady Gminy K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zarzutów do projektu planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przywrócenie terminu jest możliwe, jeżeli strona uchybiła terminowi czynności bez własnej winy. Na podstawie zaś art. 87 § 1 i art. 88 powołanej ustawy wniosek o przywrócenie terminu złożyć należy w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, natomiast wniosek spóźniony lub niedopuszczalny podlega odrzuceniu przez sąd.
W przedmiotowej sprawie postanowienie o odrzuceniu skargi, wydane w dniu 9 grudnia 2004 r., zostało doręczone skarżącej w dniu 16 grudnia 2004 r. W terminie do złożenia skargi kasacyjnej skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy. Postanowieniem z dnia 11 lutego 2005 r. przyznano skarżącej prawo pomocy w zakresie całkowitym i zwrócono się do Okręgowej Rady Adwokackiej o wyznaczenie adwokata z urzędu. Został on wyznaczony w dniu 21 lutego 2005 r. O osobie pełnomocnika skarżąca dowiedziała się z zawiadomienia sądu w dniu 1 marca 2005 r., zaś adwokat wyznaczony na pełnomocnika w dniu 28 lutego 2005 r. Pełnomocnik spotkał się ze swoją klientką po raz pierwszy w początkach marca, a w dniu 7 marca 2005 r. złożył pierwsze pismo w sprawie. W dniu 22 marca 2005 r. skarżąca udzieliła pełnomocnictwa przyznanemu jej pełnomocnikowi. W dniu 5 kwietnia 2005 r. pełnomocnik skarżącej złożył skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Sąd stwierdził, iż w związku z faktem, iż skarga kasacyjna może być wniesiona wyłącznie przez adwokata lub radcę prawnego, przyczyna uchybienia terminu do złożenia takiej skargi ustaje, gdy o wyznaczeniu pełnomocnika z urzędu zawiadomiona zostanie skarżąca i pełnomocnik, przy uwzględnieniu stosownego czasu dla pełnomocnika do zapoznania się ze sprawą. W okolicznościach sprawy uchybienie terminu ustało z końcem drugiej dekady marca, co zbieżne jest z datą udzielenia pełnomocnictwa. Termin do złożenia wniosku upłynął więc 29 marca 2005 r., podczas gdy wniosek został złożony 5 kwietnia 2005 r. Został on więc wniesiony po terminie, co skutkowało jego odrzuceniem. Odpis tego postanowienia doręczono 30 maja 2005 r.
W dniu 6 czerwca 2005 r. J.P. działająca przez pełnomocnika, złożyła zażalenie na to postanowienie wnosząc o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Stwierdziła, że w postanowieniu tym sąd niezasadnie przyjął, że przyczyna uchybienia terminu minęła w dniu udzielenia pełnomocnictwa. Tymczasem pełnomocnik dowiedział się o wydanym postanowieniu dopiero 29 marca 2005 r., gdy doręczono mu jego odpis. Wcześniej, co wynika z korespondencji kierowanej do sądu, został pomyłkowo poinformowany, że skarżąca nie składała wniosku o uzasadnienie orzeczenia. Pełnomocnika nie poinformowano o doręczeniu skarżącej orzeczenia wraz z uzasadnieniem. W zażaleniu podniesiono również, iż skarżąca nie orientuje się w procedurze i nie rozumie znaczenia instytucji stosowanych wobec niej. Fakt ten był znany sądowi administracyjnemu. Stąd, zdaniem skarżącej przyczyna uchybienia terminu ustała dopiero z dniem otrzymania przez pełnomocnika postanowienia z dnia 9 grudnia 2005 r., co nastąpiło w dniu 5 kwietnia 2005 r. Argumenty te były podawane w piśmie z dnia 9 maja 2005 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył że:
Zażalenie nie ma uzasadnionych podstaw. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Na podstawie art. 87 § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W świetle § 2 tego artykułu w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W sprawie nie budzi wątpliwości, iż postanowienie z dnia 9 grudnia 2004 r. zostało doręczone skarżącej w dniu 16 grudnia 2004 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru. Termin do złożenia skargi kasacyjnej upływał w związku z tym z dniem 15 stycznia 2005 r. Tymczasem skarga kasacyjna została wniesiona w dniu 5 kwietnia 2005 r., a więc po terminie. Jednocześnie w tym dniu został złożony wniosek o przywrócenie terminu. Zawierał on uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Zdaniem skarżącej, w przedmiotowej sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu mylnie przyjął, iż przyczyna uchybienia terminu do wniesienia stosownego wniosku ustała w dniu 22 marca 2005 r., tj. w dniu udzielenia pełnomocnictwa, a nie w dniu 5 kwietnia 2005 r., tj. z momentem doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi pełnomocnikowi. Dopiero od tego dnia mógł się on bowiem zapoznać ze sprawą.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił jednakże w tej mierze stanowiska skarżącej. Jak bowiem podkreślił NSA w wyroku z dnia 18 lipca 2001 r. sygn. akt I SA 431/00 dokonując oceny istnienia przesłanki w postaci braku winy trzeba oceniać zaistniałe okoliczności dotyczące pełnomocnika. Brak winy w uchybieniu terminu można zaś przyjąć wtedy, gdy strona bądź jej pełnomocnik nie mogli usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Stąd, przy ocenie braku winy, jak i określeniu momentu ustania przyczyny uchybienia, w przedmiotowej sprawie należy uwzględniać fakt, czy wyznaczony pełnomocnik mógł podjąć działanie przy zachowaniu należytej staranności. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stosowne czynności mogły być podejmowane przez pełnomocnika już po uzyskaniu pełnomocnictwa przez stronę tj. od dnia 22 marca 2005 r. Zamiast kierowania korespondencji do sądu i oczekiwania na doręczenie postanowienia z dnia 9 grudnia 2005 r. mógł się on bowiem osobiście udać do sądu i zapoznać z danym postanowieniem, bądź też uzyskać je od strony.
Musiał się bowiem liczyć z faktem, iż został wyznaczony pełnomocnikiem z urzędu, o czym uzyskał już informację w dniu 28 lutego 2005 r. Stąd nie można uznać, że do dnia 5 kwietnia 2005 r. istniała przeszkoda trudna do przezwyciężenia, która uniemożliwiała mu złożenie skargi kasacyjnej i wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia nawet przy zachowaniu przez niego należytej staranności.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).