Uzasadnienie
T.Z. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, z dnia [...] grudnia 2012 roku, nr [...], utrzymującą decyzję tegoż organu z dnia [...] października 2012 roku, którą odmówiono skarżącemu przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z dnia 28 stycznia 2013 r. skarżący został wezwany do usunięcia braków fiskalnych skargi, poprzez uiszczenie wpisu sądowego, w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia.
Wezwanie zostało doręczone stronie skarżącej w dniu 7 lutego 2013 r., a skarżący uiścił wymagany wpis w dniu 21 lutego 2013 r.
Postanowieniem z dnia 8 marca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił wskazaną na wstępie skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2012 roku.
Pismem z dnia 22 marca 2013 r. T.Z. wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, wyjaśniając iż wezwanie do uiszczenia wpisu odebrał jego wnuczek w dniu 7 lutego 2013 r., o czym poinformował skarżącego dopiero po dwóch tygodniach, bowiem w tym czasie przebywał on na działce poza miejscem zamieszkania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zaskarżonym postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 91/13 odmówił T.Z. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2012 r. W ocenie Sądu I instancji skarżący nie uprawdopodobnił w sposób należyty braku winy w uchybieniu terminu, a wskazana we wniosku przyczyna przekroczenia terminu jest niewystarczająca dla jego przywrócenia. Sąd I instancji zaznaczył, że sam fakt pobytu skarżącego poza miejscem zamieszkania nie powinien stanowić przeszkody w dokonaniu wpłaty wpisu sądowego, bowiem jest to czynność odformalizowana, która nie wymaga wizyty w siedzibie sądu. Można jej bowiem dokonać np. w dowolnym banku czy urzędzie pocztowym. Nie bez znaczenia jest także okoliczność, iż stosownej wpłaty mogła dokonać dowolna osoba, nie jest bowiem wymagane by wpis uiściła osobiście osoba wnosząca skargę.
Pismem procesowym z dnia 29 maja 2013 r. skarżący wniósł zażalenie na ww. postanowienie wskazując, iż zostało ono wysłane na błędny adres tj. adres zameldowania, zamiast na adres do korespondencji, który wskazał wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Nadto wskazał, iż wezwanie do uiszczenia wpisu odebrał jego wnuczek w dniu 7 lutego 2013 r., o czym poinformował skarżącego dopiero po dwóch tygodniach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
Na wstępie wskazać należy, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2011, komentarz do art. 87, teza 8).
W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar, por. np. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10).
W niniejszej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu do uiszczenia wpisu od skargi podano, że zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu od skargi odebrał wnuk skarżącego i nie przekazał go w terminie.
Mamy tu więc do czynienia z doręczeniem zastępczym określonym w art. 72 p.p.s.a. Stosownie do treści tego przepisu, jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Dokonane w tych okolicznościach doręczenie, oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i wyznacza początek biegu terminu do podjęcia czynności prawnej. Adresat przesyłki może obalić to domniemanie wykazując, że doręczenie zastępcze było wadliwe (niezgodne z treścią przepisu art. 72 p.p.s.a.), albo że pismo w ogóle nie dotarło do rąk adresata (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydanie 4, Warszawa 2010 r.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie Sąd I instancji przyjął, że samo twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik (który dokonał odbioru korespondencji) nie przekazał jej do rąk adresata, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 72 § 1 p.p.s.a odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest to, aby odbierający pismo zobowiązał się do jego przekazania odbiorcy. Strona będzie więc ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczane podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 174/09, LEX nr 564244 oraz z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. akt II FZ 60/11 https://cbois.nsa.gov.pl).
Nadto skarżący poinformował Sąd I instancji o innym adresie do korespondencji dopiero w dniu złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zatem skarżący godząc się na odbieranie, przeznaczonej dla niego korespondencji sądowej przez osobę trzecią, przejął na siebie wszelkie konsekwencje z tego faktu wynikłe.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zażalenie nie ma wystarczających podstaw i oddalił je na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.