- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 14 kwietnia 2005r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia pełnomocnika H. S. –radcy prawnego A. K.-S.
- Od orzeczenia
- od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 listopada 2004r. sygn. akt II SA/Łd 2272/01 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu
- Skład
- Przewodniczący S. NSA Henryk Ożóg
- Sprawa
- w sprawie ze skargi H. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 24 października 2001r. Nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich postanawia: oddalić zażalenie
Postanowienie NSA z 14 kwietnia 2005 r., II OZ 71/05
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 184
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 maja 2004r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę kasacyjną H. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 24 października 2001r. utrzymującą w mocy decyzję własną tegoż organu z dnia 16 maja 2001r. w przedmiocie pozbawienia skarżącego uprawnień kombatanckich.
Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono skarżącemu w dniu 21 czerwca 2004r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru k - 39).
Od powyższego rozstrzygnięcia w dniu 20 lipca 2004r. została złożona przez pełnomocnika skarżącego - radcę prawnego A. K. – S. skarga kasacyjna.
Postanowieniem z dnia 15 września 2004r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę kasacyjną z powodu nie uiszczenia przez pełnomocnika skarżącego będącego radcą prawnym wpisu stałego od tejże skargi kasacyjnej.
W dniu 8 października 2004r. doręczono pełnomocnikowi skarżącego odpis powyższego postanowienia (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru k - 52).
W dniu 15 października 2004r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej jednocześnie uiszczając wymagany wpis.
W uzasadnieniu wniosku radca prawny A. K. – S. podała, iż niedopełnienie powyższego obowiązku wynikało z przyczyn obiektywnych związanych z zaistniałą chorobą i powtarzającym się przebywaniem na rehabilitacji, co spowodowało, że nie była w stanie dopilnować obowiązku uiszczenia wpisu, gdyż wyręczała się pomocą prawną przy przepisywaniu i nadawaniu skargi. Pełnomocnik skarżącego podała także, że z uwagi na stan zdrowia ograniczyła prowadzenie Kancelarii, a wyjątek stanowiła skarga kasacyjna H. S., który jest jej mężem.
Postanowieniem z dnia 17 listopada 2004r. sygn. akt II SA/Łd 2272/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek o przywrócenie terminu i nakazał zwrot na rzecz H. S. kwoty 100 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi kasacyjnej.
Stosownie do treści art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) powoływanej dalej jako p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, 2 i 4 p.s.a.).
Pełnomocnik skarżącego w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu powołała się na swój zły stan zdrowia, który miał jej uniemożliwić uiszczenie wpisu od skargi kasacyjnej w terminie. Na dowód powyższej okoliczności załączyła do wniosku zaświadczenia lekarskie. Z przedłożonych dokumentów wynika, że w dniu 6 stycznia 2004r. zostało wystawione skierowanie dla A. K. – S. do szpitala, a w dniu 5 lutego 2004r. skierowanie do poradni specjalistycznej neurologicznej (dowód: skierowania k - 64 i 65). W dniach od 8 do 17 kwietnia 2004r: pełnomocnik skarżącego przebywała w sanatorium w Busku Zdroju, a następnie od dnia 19 kwietnia do dnia 7 maja 2004r. przebywała na zwolnieniu w celu rehabilitacji (dowód: karta informacyjna leczenia sanatoryjnego oraz zaświadczenie z dnia 19 kwietnia 2004r. k - 64). W dniu 11 października 2004r. zostało wystawione zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że w dniach od 5 do 23 lipca 2004r., a więc w czasie gdy upływał termin do wniesienia skargi kasacyjnej, pełnomocnik skarżącego "była leczona rehabilitacyjnie" (dowód: zaświadczenie k -63). Z kolei w dniach od 26 września do 7 października 2004r. A. K. –S. przebywała na leczeniu uzdrowiskowym w Polanicy Zdroju (dowód: karta informacyjna leczenia uzdrowiskowego k - 62).
Jednakże podkreślenia wymaga fakt, iż w dniu 20 lipca 2004r., a więc w trakcie leczenia rehabilitacyjnego pełnomocnika skarżącego, które jak wynika z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego trwało do dnia 23 lipca 2004r., została złożona skarga kasacyjna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2004r.
W ocenie Sądu, zasady logicznego rozumowania nie pozwalają na przyjęcie, iż pełnomocnik skarżącego uprawdopodobniła okoliczności mające wskazywać na brak winy w zachowaniu terminu do uiszczenia wpisu stałego od skargi kasacyjnej. Z analizy zestawionych ze sobą faktów bowiem wynika, że nie była to choroba nagła, która uniemożliwiałaby wyręczenie się inną osobą, np. przez ustanowienie substytuta lub podjęcie innych przedsięwzięć w celu zapewnienia właściwej obsługi toczącej się sprawy sądowej. Świadczy o tym wskazany powyżej fakt sporządzenia i wniesienia skargi kasacyjnej z zachowaniem terminu do jej wniesienia w czasie, gdy zgodnie z treścią przedłożonego zaświadczenia lekarskiego pełnomocnik skarżącego "była leczona rehabilitacyjnie".
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego również został wyrażony pogląd, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi ono wykluczać możność dokonania czynności procesowej przez stronę (np. sporządzenia odwołania) i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998r., III SA 1243/97, nie publ., postanowienie NSA z dnia 2 października 2002r., V SA 793/02, M. Pr. 2002, Nr 23, s. 1059).
W tym miejscu podnieść należy, że również w orzecznictwie Sądu Najwyższego został wyrażony pogląd, iż choroba strony może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwia podjęcie czynności procesowej. Samo złe samopoczucie strony i odczuwane przez nią dolegliwości nie mogą być potraktowane jako przyczyna usprawiedliwiająca bezczynność strony (por. postanowienie SN z dnia 3 stycznia 1974r., II CO 18/73, LEX nr 7372).
Z kolei zgodnie z tezą postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998r., II CKN 786/97 (LEX nr 50740), który to pogląd Sąd rozpoznający niniejszy wniosek podziela, stan ciężkiej choroby pełnomocnika procesowego będącego adwokatem winien skłonić go do zaniechania dokonywania w takim stanie czynności procesowych, a rażąco wadliwe dokonanie czynności procesowej przez obłożnie chorego pełnomocnika nie uzasadnia uznania, że wystąpiła przesłanka uzasadniająca uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu.
Poza tym pełnomocnik skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu podaje, iż nie była w stanie dopilnować obowiązku uiszczenia wpisu, gdyż wyręczała się pomocą prawną przy przepisywaniu i nadawaniu skargi.
Odnosząc się z kolei do tej kwestii trzeba nadto wskazać, że Sąd Najwyższy w wielu orzeczeniach, poczynając już od okresu międzywojennego wyrażał poglądy, które Sąd rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu w pełni podziela, zgodnie z którymi zaniedbanie osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników, pracowników kancelaryjnych), obciąża stronę, w efekcie czego nie można uznać, że nie ponosi ona winy w uchybieniu terminowi (por. orzeczenie SN z dnia 30 sierpnia 1937r., C II 533/37, PPC 1938 Nr 3-4 1121 i z dnia 3 stycznia 1952r., C 1729/51, NP. 1953, Nr 3, s. 79, uchwałę SN z dnia 10 stycznia 1956r., IV CO 58/55, OSN 1956 z. 4, poz. 106, orzeczenia z dnia 17 maja 1960r., 4 CZ 33/60 NP 1960, Nr 10, s. 1387, z dnia 24 lipca 1962r., 1 CZ 67/62, PUG 1963, Nr 10, s. 287, z dnia 9 sierpnia 1974r., II CZ 149/74, OSPiKA 1975 Nr 2, poz. 39, postanowienie SN z dnia 20 maja 1970r., II CR 184/70, LEX 6743, postanowienie SN z dnia 15 marca 2000r., II CKN 554/00, LEX nr 51986, postanowienie SN z dnia 12 marca 1999r., I PKN 76/99, OSNP 2000/11/431). Powyższe oznacza, że niezachowanie terminu przez pełnomocnika procesowego traktowane jest jako zaniechanie samej strony, która nie może twierdzić, że za działania tych osób nie ponosi odpowiedzialności. Pełnomocnik odpowiada zatem za winę osób, którymi się posługuje, co oznacza, że zaniedbanie przez te osoby czynności zleconej koniecznej do zachowania terminu nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu.
Mając powyższe względy na uwadze, wniosek ten należało oddalić jako nieuzasadniony.
Z uwagi na uiszczenie wpisu od skargi kasacyjnej jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do jego uiszczenia, który nie został jednak uwzględniony oraz biorąc pod uwagę treść prawomocnego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 15 września 2004r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej stosownie do treści art. 232 § 1 pkt 1 a p.s.a. Sąd zobowiązany był orzec o jego zwrocie na rzecz skarżącego w całości.
W zażaleniu na to postanowienie pełnomocnik skarżącego wniosła o jego uchylenie i nadanie biegu skardze kasacyjnej. Podniosła, iż we wniosku o przywrócenie terminu wykazała przyczyny, które uniemożliwiły jej dokonać uiszczenia wpisu od skargi w terminie. Poparła to dokumentami lekarskimi, które są bezsporne i uwiarygodniają istniejący stan zdrowia, który uniemożliwiał sprawne i w pełni odpowiedzialne pełnienie obowiązków.
Prawdą jest, że w tym czasie działań swoich jako radcy prawnego praktycznie nie wykonywała, z uwagi na trudności w poruszaniu się. Dodała, że również mąż jej nie jest samodzielny poza miejscem stałego pobytu z powodu zaburzeń utraty pamięci-Alzheimera. (Dowód: skierowanie skarżącego na leczenie). Powyższe wskazuje, że sam nie mógł zapewnić sobie właściwej obsługi toczącej się sprawy sądowej przez ustanowienie substytutu, jak to wskazuje Sąd pierwszej instancji. Trudno jest jej jako pełnomocnikowi wykazać po czasie i w piśmie, że w istniejących wówczas okolicznościach w żaden sposób i rzeczywiście nie mogła wypełnić obowiązku dokonania wpłaty wpisu wraz z wysłaniem skargi, gdyż nie mogła posłużyć się skarżącym, ani osobą, która nadała skargę.
Dla porządku podaje, że wyręczanie się pomocą prawną miało charakter doraźny i ograniczyło się wyłącznie do przepisania skargi kasacyjnej i jej nadania. Wykonanie powyższego zleciła znacznie wcześniej a później nawet nie znała daty nadania skargi, gdyż miała utrudniony bezpośredni kontakt.
Stąd też zarzut braku staranności, zaniedbania czy zaniechania nie odpowiada prawdzie, faktom, trudnościom życiowym a stanowi w jakim się znajdowała w tym czasie i w jakim znajdował się skarżący.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Okoliczności bowiem przedstawione przez pełnomocnik skarżącego nie pozwalają uznać, że uchybienie terminowi do uiszczenia stosownej opłaty, od skargi kasacyjnej nastąpiło bez winy wnoszącej o przywrócenie terminu.
Z akt sprawy wynika, że skarga kasacyjna została wniesiona w ostatnim dniu trzydziestodniowego terminu i tego też dnia osoba, którą się w tym celu posłużono, powinna wnieść opłatę od tego środka prawnego dokonując w sumie równie nieskomplikowanej czynności. Jednakże co w tej czynności osobie nadającej skargę w urzędzie pocztowym przeszkodziło z pism skarżącego nie wynika, a przecież obu tych czynności bez wątpienia można było dokonać w obrębie jednej miejscowości (Piotrków Tryb.).
Sąd I instancji – odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, bardzo wnikliwie i przekonująco uzasadnił brak podstaw do tego by, w sytuacji zdrowotnej pełnomocnik skarżącego, dopatrzyć się przeszkody w terminowym opłaceniu skargi kasacyjnej. Tym bardziej, że w zażaleniu wprost określa się niemożność wykazania "po czasie i w piśmie, że w istniejących wówczas okolicznościach w żaden sposób i rzeczywiście" pełnomocnik nie mogła dokonać wpłaty wraz z wysłaniem skargi gdyż nie mogła posłużyć się skarżącym ani osobą, która nadała skargę. Jak już stwierdzono odpowiedzi brak w kwestii dlaczego osoba ta mogła nadać w terminie skargę kasacyjną w urzędzie pocztowym, a opłacić tego środka prawnego tego samego dnia i w tej samej miejscowości nie zdołała. Dalszy wywód zażalenia zaś nawet trudno zrozumieć mając na względzie rolę spełnianą w sprawie sądowoadministracyjnej przez pełnomocnika. Wykonanie powyższego (przepisanie skargi kasacyjnej i jej nadanie - dod. Sądu) bowiem pełnomocnik zleciła znacznie wcześniej, a później nawet nie znała daty nadania skargi, gdyż miała utrudniony bezpośredni kontakt. Co stanowiło przeszkodę w tym względzie nie wiadomo. Trudno byłoby więc nie zgodzić się z wnioskami postanowienia o braku należytej staranności w wykonywaniu czynności podjętych przez pełnomocnik skarżącego w niniejszej sprawie, a co za tym idzie, że nie dopełniła ona czynności uiszczenia stosownej opłaty od skargi kasacyjnej w terminie bez własnej winy.
Z tych powodów zażalenie nie mające usprawiedliwionych podstaw podlegało oddaleniu na podstawie art. 197 § 2 w zw. – z art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270).
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.