Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 marca 2026 r. sygn. akt II SA/Bk 1541/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił A. D. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych jego skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu z dnia 27 listopada 2025 r.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd wskazał, że zarządzeniem z 11 lutego 2026 r. Przewodniczący Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wezwał r.pr. A.O., który wniósł skargę kasacyjną w imieniu skarżącego, do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej przez złożenie 13 jej odpisów. Stronie zakreślono termin 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Wezwano również do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej w kwocie 250 zł pod takim samym rygorem. Odpisy powyższych zarządzeń zostały doręczone pełnomocnikowi skarżącego 25 lutego 2026 r. Wnioskiem z 5 marca 2026 r. skarżący zwrócił się o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. Wskazał, że był w sanatorium i dopiero 5 marca 2026 r. dowiedział się, że należy uiścić wpis od skargi kasacyjnej.
Jednocześnie wskazał, że popiera skargę kasacyjną. Wcześniej nie miał możliwości kontaktu z pełnomocnikiem. W dniu 6 marca 2026 r. wpłynął wniosek pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu. Wskazał on w nim, że skarżący był w sanatorium, a jego stan zdrowia uniemożliwiał kontakt z pełnomocnikiem. Zarządzeniem z 6 marca 2026 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia braków wniosku o przywrócenie terminu przez: nadesłanie 13 odpisów wniosku z 5 marca 2026 r. i dokonanie czynności, o której przywrócenie strona wnosi (uiszczenie wpisu od skargi kasacyjnej) w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W dniu 6 marca 2026 r. wpłynął uiszczony przez skarżącego wpis od skargi kasacyjnej w kwocie 250 zł. W dniu 16 marca 2026 r. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącego, do którego załączył on 13 odpisów wniosku, potwierdzenie uiszczenia wpisu, kartę informacyjną z leczenia sanatoryjnego i kartę badania.
Z karty informacyjnej leczenia sanatoryjnego wynikało, że skarżący przebywał w sanatorium od 29 stycznia do 19 lutego 2026 r. i skarżący został skierowany do dalszego leczenia w lecznictwie ambulatoryjnym.
Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku podniósł, że z treści wniosku o przywrócenie terminu, najpierw złożonego przez skarżącego, a następnie przez jego pełnomocnika, wynika, że uchybienie terminu do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej nastąpiło w związku z pobytem skarżącego w sanatorium. Stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał kontakt pełnomocnika z mocodawcą. Pełnomocnik skarżącego uzupełniając braki wniosku o przywrócenie terminu złożył kartę informacyjną z leczenia sanatoryjnego skarżącego, z której wynika, że skarżący przebywał w sanatorium od 29 stycznia do 19 lutego 2026 r., a następnie został skierowany do dalszego leczenia w lecznictwie ambulatoryjnym. Pełnomocnik skarżącego natomiast wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej i uiszczenia od niej wpisu odebrał w dniu 25 lutego 2026 r., czyli już po opuszczeniu przez skarżącego sanatorium.
Od 19 lutego 2026 r. skarżący przebywał poza sanatorium, został skierowany na leczenie ambulatoryjne, niewymagające hospitalizacji. Termin na uzupełnienie braków formalnych skargi kasacyjnej i uiszczenia od niej wpisu upływał 4 marca 2026 r. W trakcie biegu terminu do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej skarżący przebywał już poza sanatorium, a zatem Sąd nie mógł dać wiary twierdzeniom pełnomocnika o braku możliwości kontaktu ze skarżącym, którego powodem miał być pobyt skarżącego w sanatorium i stan jego zdrowia. Zatem Sąd doszedł do przekonania, że w rozpatrywanej sprawie nie mamy do czynienia z przypadkiem braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, że w trakcie biegu terminu do uzupełnienia braków nie miał możliwości kontaktu ze skarżącym, okoliczność ta nie wynika ze złożonej przez niego dokumentacji. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika.
Nawet bowiem dopuszczenie się lekkiego niedbalstwa przez pełnomocnika powoduje, że uchybienie terminu nie ma charakteru wyjątkowego i jest zawinione, co stanowi podstawę do odmowy przywrócenia takiego terminu. Uchybienie, jakiego dopuścił się pełnomocnik w sprawie niniejszej, nie można bowiem uznać za tego rodzaju przeszkodę, której nie można by było usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Sąd podkreślił, że adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej, w związku z tym w stosunku do tych podmiotów podwyższone zostają standardy rzetelności. Z tego względu pełnomocnicy winni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego. Strona postępowania działająca przez pełnomocnika ponosi wszelkie negatywne konsekwencje jego zaniedbań. W ocenie Sądu nie zostało zatem uprawdopodobnione, że nieuzupełnienie w terminie braku formalnego skargi kasacyjnej i nieuiszczenie od niej wpisu nastąpiło bez winy pełnomocnika.
Zażaleniem A.D. zaskarżył powyższe postanowienie, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik postępowania:
- 1. art. 85 p.p.s.a., art. 86 § 1 p.p.s.a i art. 87 § 1-4 p.p.s.a. poprzez:
- a) nie wzięcie pod uwagę dowodów przedstawionych przez stronę świadczące o zasadności przywrócenia terminu do dokonania opłaty i odpisów skargi kasacyjnej - karty informacyjnej z leczenia sanatoryjnego, karta badania A. D. i jego oświadczenia. WSA oparło orzeczenie na domniemaniu, że pełnomocnik miał możliwość kontaktu ze swoim klientem, jednakże z oświadczenia wynika, że A. D., ze względu na stan zdrowia psychicznego i fizycznego, nie kontaktował się ze swoim pełnomocnikiem;
- b) przedstawienie opinii biegłego sądowego mgr inż P. S. z 14.01.2026 r. na fakty, iż zlokalizowany na działce o nr geod. [...] w [...] gm. [...] obiekt należący do A. D. z uwagi na jego cechy konstrukcyjne, pomimo posadowienia na trylinkach, należy zakwalifikować jako budynek nie trwale związany z gruntem; obiekt nie spełnia definicji budynku;
- 2. art. 86 § 1 p.p.s.a i art. 87 § 1-4 p.p.s.a. poprzez nie wzięcie pod uwagę, iż:
- a) strona w ustawowym terminie siedmiu dni od ustania przyczyny dokonała czynności w postaci dokonania opłaty i złożenia odpisów skargi kasacyjnej. Przedstawiła oświadczenie A.D., z którego wynika, iż nie kontaktował się z pełnomocnikiem podczas pobytu w sanatorium, aż do dnia 05.03.20026 r. gdyż nie miał takiej możliwości.
- b) pełnomocnik w dniu 26.02.2026 r. przesłał drogą e-mailową wezwanie WSA z dnia 16.02.2026 r. do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej. Jak wynika mogło być nie dostarczone A.D., a zatem nie miał wiedzy o zobowiązaniu WSA;
- c) A.D. dopiero w dniu 05.03.2026 r. skontaktował się z pełnomocnikiem oświadczając, iż nadal popiera skargę kasacyjną;
- d) pełnomocnik skarżącego powinien działać na rzecz plenipotenta, lecz nie może podejmować działań nie mając wyraźnego wskazania jego zakresu. Nie może składać apelacji, skarg czy zażaleń bez wyraźnej zgody klienta, który podejmuje decyzje w tej materii. A.D. dopiero w dniu 05.03.2026 r. wskazał, że popiera skargę kasacyjną i pełnomocnik złożył odpowiednią ilość odpisów skargi kasacyjnej, a skarżący dokonał opłaty;
- e) strona uchybiła terminowi jedynie jeden dzień. Dokonała niezbędnych czynności zgodnie wezwaniem WSA z dnia 16.02.2026 r.
- f) w ostatnim dniu terminu A.D. przebywał na badaniach lekarskich, po których, ze względu na ich charakter i stan zdrowia, nie mógł podejmować żadnych czynności życiowych.
Z uwagi na powyższe w zażaleniu wniesiono o jego rozpoznanie na posiedzeniu jawnym, zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i przywrócenie terminu do uzupełnienia skargi kasacyjnej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami za ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty za postępowanie zażaleniowe. Wniesiono także o dopuszczenie dowodu w postaci e-maila kierowanego do A.D. z dnia 26.02.2026 r. na podany adres do doręczeń.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143, dalej: p.p.s.a.), przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest możliwe wyłącznie pod warunkiem, że strona nie dopełniła jej bez własnej winy. Wniosek w tym przedmiocie winien zostać wniesiony w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia, przy jednoczesnym dopełnieniu uchybionej czynności (art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie skarżący zachował powyższe rygory, co stanowi o formalnej dopuszczalności wniosku. Niemniej jednak, dla merytorycznego uwzględnienia żądania niezbędna jest kumulatywna realizacja wszystkich przesłanek ustawowych, w tym przede wszystkim uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się konsekwentnie, że jakikolwiek stopień zawinienia strony (w tym nawet lekkie niedbalstwo) wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
Instytucja ta ma bowiem charakter nadzwyczajny i znajduje zastosowanie wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, niezależnych od woli strony okoliczności, które mimo dołożenia najwyższej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w czasie. To na skarżącym spoczywał zatem ciężar uwiarygodnienia, że podjął on wszelkie możliwe działania w celu dotrzymania terminu, a powstała przeszkoda miała charakter zewnętrzny i była nie do przezwyciężenia.
Należy zaznaczyć, że rygoryzm formalny procedury administracyjnej oraz sądowoadministracyjnej obliguje strony do podejmowania czynności w ściśle określonym czasie i formie. Taka systematyzacja postępowania stanowi gwarancję pewności obrotu prawnego oraz jego przewidywalności, zapewniając uczestnikom bezpieczeństwo i transparentność. Jednolite wymogi formalne wobec wszystkich stron procesu są wyrazem zasady bezstronności i pełnią istotną funkcję ochronną. W tym kontekście instytucja przywrócenia terminu musi być postrzegana jako środek o charakterze nadzwyczajnym. Jej zastosowanie ogranicza się wyłącznie do przypadków, w których uchybienie terminowi nastąpiło wskutek okoliczności obiektywnie niezależnych od strony, mających charakter przeszkody nie do przezwyciężenia.
Trzeba przy tym wskazać, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, w tym również pełnomocnika (por. np. postanowienie NSA z 30 października 2018r., sygn. akt II FZ 631/18). Pełnomocnictwo jest stosunkiem opartym na zaufaniu, ustanawiając pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym, strona ponosi skutki wynikające z ewentualnego błędu pełnomocnika i to niezależnie od tego, czy jest to pełnomocnik profesjonalny czy nieprofesjonalny. Każdy pełnomocnik ma obowiązek dbania o interesy swego mocodawcy poprzez zapewnienie sprawnej obsługi postępowania. Decydując się zatem na udzielenie pełnomocnictwa mocodawca zarazem przyjmuje na siebie wszelkie konsekwencje działalności pełnomocnika, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Dodatkowo, gdy jest to pełnomocnik profesjonalny, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględniać wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika.
Mając na uwadze powyższe w przedmiotowej sprawie stwierdzić należało, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił przedstawione we wniosku okoliczności jako nie uprawdopodabniające braku winy po stronie skarżącego w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. Przede wszystkim we wniosku o przywrócenie terminu podpartym Kartą leczenia sanatoryjnego w żaden sposób nie uprawdopodobniono okoliczności braku możliwości kontaktu pełnomocnika ze skarżącym. Słusznie Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że pełnomocnik skarżącego wezwanie do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej odebrał dnia 25 lutego 2026 r., a zatem już po opuszczeniu przez skarżącego sanatorium, co miało miejsce 19 lutego 2026 r. Przebywanie skarżącego w sanatorium, podobnie zresztą jak okoliczność badania endoskopowego skarżącego w dniu 3 marca 2026 r., w żaden sposób nie uprawdopodobniało zatem podnoszonej we wniosku okoliczności braku możliwości kontaktu pełnomocnika ze skarżącym. Przypomnieć przy tym należy, że termin do uzupełnienia przedmiotowych braków upływał skarżącemu dnia 4 marca 2026 r.
Ponadto abstrahując od kwestii, iż w przedmiotowej sprawie w żaden sposób nie uprawdopodobniono, że skontaktowanie się pełnomocnika ze skarżącym było z przyczyn obiektywnych niemożliwe, wskazać należy, że nadesłanie wymaganej liczby odpisów skargi kasacyjnej oraz uiszczenie wpisu od skargi kasacyjnej nie wymaga bezpośredniego kontaktu z mocodawcą, tym bardziej, że skarga kasacyjna podlega opłacie stałej w wysokości połowy wpisu od skargi, a zatem pełnomocnik strony mógł poinformować mandanta o wysokości wpisu już w momencie podejmowania decyzji o zaskarżeniu wyroku Sądu pierwszej instancji. Stwierdzony zatem w tej sprawie brak należytej staranności profesjonalnego pełnomocnika w prowadzeniu poleconych mu spraw, która to staranność jest z racji prowadzonej działalności na wyższym poziomie niż każdej osoby dbającej o własne sprawy, skutkować musiała odmową przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej, o czym prawidłowo orzekł Sąd pierwszej instancji.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.