Uzasadnienie
Postanowieniem z 12 maja 2016 r., sygnatura akt II SA/Po 658/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił skarżącym – A. M. i T. M. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego Sądu z 15 października 2015 r., którym odrzucono skargę skarżących na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowanego z [...] maja 2015 r., utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z [...] stycznia 2015 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.
Zaskarżone postanowienie Sądu pierwszej instancji zapadło w następujących okolicznościach sprawy.
Postanowieniem z 15 października 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę A. M. i T. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] maja 2015 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego. Następnie postanowieniem z 24 marca 2016 r. odrzucił zażalenie skarżących złożone na to postanowienie, jako wniesione po terminie. Orzeczenie to zostało uchylone postanowieniem z 14 kwietnia 2016 r., na skutek zastosowania instytucji autokontroli. Sąd uznał bowiem, że skarżący listem nadanym w dniu 7 marca 2016 r. przesłali do Sądu zażalenie na postanowienie z 15 października 2015 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej. Wniosek ten nie został jednak poprawnie zarejestrowany. Stąd Sąd, odrzucając zażalenie skarżących postanowieniem z 24 marca 2016 r., pominął go.
Rozpoznając na nowo zażalenie skarżących na postanowienie z 15 października 2015 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia Sąd uznał, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd wyjaśnił, że skarżący we wniosku podnieśli, że uchybili terminowi do wniesienia zażalenia bez swojej winy. Stwierdzili, że w postanowieniu Sądu z 15 października 2015 r. nie było pouczenia co do możliwości wniesienia środka odwoławczego od tego orzeczenia. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał jedynie, z jakich przyczyn odrzuca ich skargę. Skarżący zwrócili uwagę na art. 6 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd administracyjny w razie uzasadnionej potrzeby udziela stronom występującym w sprawie bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych i skutków ich zaniedbań. Podnieśli, że nie są obeznani z przepisami procedury sądowoadministracyjnej i nie wiedzieli, że od tego postanowienia przysługuje im zażalenie.
Taką wiedzę powzięli dopiero 2 dni przed złożeniem przedmiotowego wniosku, po spotkaniu z prawnikiem. Ponadto, we wniosku o przywrócenie terminu, skarżący podnieśli, że w czasie rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia zażalenia byli obłożnie chorzy. Żadne z nich nie mogło udać się do placówki pocztowej i nadać zażalenia. Wykluczone było również posłużenie się osobami trzecimi.
Odmawiając skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia Sąd pierwszej instancji uznał, że argumenty skarżących, wskazujące na brak ich winy w uchybieniu terminu, nie są wiarygodne w zestawieniu z dokumentami akt sprawy. Odnosząc się do argumentu braku pouczenia co do możliwości wniesienia zażalenia Sąd wyjaśnił, że jakkolwiek takie pouczenie nie znajduje się w treści samego rozstrzygnięcia, to zostało ono dołączone do przesyłek pocztowych, zawierających przedmiotowe rozstrzygnięcie z 15 października 2015 r. (k. 28-29). Przesyłki adresowane do T. M. i A. M., wraz z pouczeniami, zostały doręczone skarżącym odpowiednio 23 października 2015 r. i 4 listopada 2015 r. (k. 34-35). Zawierały one stosowne pouczenie, że na rozstrzygniecie przysługuje zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego w terminie 7 dni od daty doręczenia postanowienia. Co do twierdzenia skarżących, jakoby Sąd zaniechał zastosowania normy wynikającej z art. 6 p.p.s.a., Sąd pierwszej instancji stwierdził, że ta ogólna zasada udzielania pomocy stronom, mająca zapobiec nierówności stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym, nie znajduje bezpośredniego zastosowania w tej sprawie. Poza tym skarżący zostali przez Sąd pouczeni o możliwości wniesienia zażalenia.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie zasługuje na uwzględnienie również argument, jakoby skarżący – w czasie biegu terminu do wniesienia zażalenia – byli obłożnie chorzy. Nie wykazali bowiem, w jakim dokładnie okresie chorowali i nie przedstawili na tę okoliczność żadnych dokumentów, ani zaświadczeń lekarskich.
W zażaleniu na postanowienie z 12 maja 2016 r. skarżący, zarzucając naruszenie art. 6 i art. 86 § 1 p.p.s.a., podnieśli, że nie zostali skutecznie pouczeni o możliwości zaskarżenia niekorzystnego dla nich rozstrzygnięcia o odrzuceniu skargi. Zdaniem skarżących, pouczenie takie powinno być zawarte w treści samego rozstrzygnięcia. Jako naganną skarżący ocenili praktykę, gdzie pouczenie stanowi odrębne pismo i jest jedynie podpinane do orzeczenia. Po pierwsze, pracownik sądowy może bowiem nie dołączyć stosownego druku zawierającego pouczenie (co – jak twierdzą skarżący – miało miejsce w tej sprawie), po drugie, druk ten zawiera standardowe pouczenia, często odnoszące się do innego stanu faktycznego. Jak dalej wyjaśnili, taki druk pouczenia wraz z postanowieniem z 15 października 2015 r. otrzymał uczestnik postępowania – M. L. Pouczenie to jest jednak – ich zdaniem – nieprecyzyjne, niejasne, wprowadzające w błąd skarżących nieobeznanych z procedurą sądowoadministracyjną, gdyż zawiera również pouczenie co do zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, które wymaga sporządzenia przez profesjonalnego pełnomocnika.
W oparciu o powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając zażalenie zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Z uwagi na zarzuty podniesione w zażaleniu wyjaśnienia wymaga kwestia, czy skarżący zostali skutecznie pouczeni przez Sąd pierwszej instancji o możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie z 15 października 2015 r.
Wbrew temu co twierdzą skarżący, w aktach sprawy znajdują się pisma Sądu z 20 października 2015 r. (k. 28 i 29), przy których zostało skarżącym przesłane postanowienie Sądu z 15 października 2015 r. wraz z uzasadnieniem. Pismo to zawiera pouczenie co do możliwości wniesienia zażalenia, ze wskazaniem sposobu i terminu jego wniesienia, a także konieczności opłacenia wpisem sądowym w wysokości 100 zł i dołączenia odpisów zażalenia dla pozostałych stron postępowania. Odbiór przesyłek sądowych zawierających postanowienie z 15 października 2015 r. oraz pouczenie pokwitowała T. M. (przesyłkę adresowaną do niej – 23 października 2015 r., do męża – A. M. – 4 listopada 2015 r.), co wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru (k. 34 i 35). Na zwrotnych potwierdzeniach odbioru, w miejscu oznaczenia rodzaju przesyłki, zaznaczono "odpis postanowienia z uzasadnieniem - zażalenie". Stąd Sąd nie dał wiary twierdzeniom, jakoby skarżący nie zostali pouczeni o możliwości wniesienia zażalenia.
Stwierdzenie to wynika również z tego, że sami skarżący podnoszą nie tylko, że nie otrzymali w ogóle pouczenia, ale również czynią zarzut o nieprecyzyjności, niejasności pouczenia przesyłanego stronom zamiast na orzeczeniu Sądu, to na odrębnym druku. W tym miejscu zaznaczenia wymaga, że wbrew temu co twierdzą skarżący, z żadnego przepisu ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity – Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) nie wynika konieczność zawierania pouczeń w treści orzeczenia, od którego przysługuje środek zaskarżenia. Wręcz przeciwnie, art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. wymienia elementy uzasadniania postanowienia sądu administracyjnego. Nie ma w nim mowy o konieczności umieszczania pouczenia co do sposobu i trybu zaskarżenia. Odmiennie jest w procedurze administracyjnej, w postanowieniach wydawanych przez organy administracji, gdzie zgodnie z art. 124 § 4 k.p.a., obligatoryjnym elementem postanowienia jest pouczenie, czy i w jakim trybie służy na nie zażalenie bądź skarga do sądu administracyjnego.
Przepisu tego nie stosują jednak sądy administracyjne. Ponadto, z art. 163 § 2 p.p.s.a., na który powołują się skarżący, wynika, że doręczając postanowienie stronie występującej w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika, należy pouczyć ją o dopuszczalności, terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego. Z takiego brzmienia przepisu nie można wysnuć wniosku o konieczności umieszczania pouczenia w "treści samego rozstrzygnięcia".
Dalej, odnosząc się do nieprecyzyjnego i niejasnego dla strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika i nieobeznanej w procedurze administracyjnej pouczenia stosownego przez Sąd pierwszej instancji o możliwości wniesienia zażalenia na postanowienie wyjaśnić należy, że po pierwsze, takiego pouczenia dokonuje się wyłącznie wobec stron działających bez profesjonalnych pełnomocników (z uwagi m.in. na ogólną zasadę wynikającą z art. 6 p.p.s.a., ale również z uwagi na brzmienie art. 163 § 2 p.p.s.a.), po drugie, jakkolwiek prawdą jest, że jest to pouczenie stosowne wobec każdego postanowienia, od którego przysługuje zażalenie, w tym również od postanowienia o odrzuceniu skargi kasacyjnej, to to ostatnie zażalenie różni się jedynie tym, iż zawiera informację o przymusie radcowsko-adwokackim. Termin na wniesienie zażalenia w każdym przypadku wynosi 7 dni.
Zatem niejasnym jest, która część pouczenia była niezrozumiała dla skarżących. Z akt sprawy nie wynika bowiem, by mylili oni skargę, którą wnieśli do Sądu, i która została odrzucona, ze skargą kasacyjną. Ponadto nie wynika też, by pouczenie zrozumieli w ten sposób, że zażalenie musi sporządzić jedynie profesjonalny pełnomocnik. Z żadnego pisma nie wynika bowiem, by w terminie 7 dni na wniesienie zażalenia czynili starania, by zażalenie sporządził adwokat lub radca prawny.
O braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia nie może świadczyć również okoliczność, jakoby skarżący w terminie otwartym do wniesienia zażalenia byli obłożnie chorzy. Argument ten, powołany przez skarżących we wniosku o przywrócenie terminu i zakwestionowany przez Sąd pierwszej instancji, nie został bowiem w zażaleniu podniesiony.
Zasadnie zatem Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż nie uprawdopodobniono braku winy w dochowaniu terminu do wniesienia zażalenia, co skutkowało odmową jego przywrócenia na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
W tym stanie sprawy wniesione zażalenie, jako niezasadne, podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.