Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zaskarżonym postanowieniem z 24 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 510/16, odrzucił skargę E. Sp. z o.o. w T., wniesioną w trybie art. 90 ust. 1 ustawy o samorządzie województwa, na uchwałę Sejmiku Województwa [...] z [...] czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie podziału Województwa [...] na obwody łowieckie, uznając, że skarga została złożona po terminie. W szczególności Sąd pierwszej instancji wskazał, że wobec tego, iż uchwała Sejmiku Województwa [...] z [...] lutego 2016 r., stanowiąca odpowiedź na wezwanie skarżącej do usunięcia naruszenia prawa, została skarżącej doręczona w dniu 9 marca 2016 r., to termin do wniesienia skargi upływał w dniu 8 kwietnia 2016 r. Skarga została zaś wniesiona (nadana w urzędzie pocztowym) w dniu 7 kwietnia 2016 r. bezpośrednio do WSA w Szczecinie, do którego wpłynęła w dniu 8 kwietnia 2016 r. i została następnie przekazana organowi administracji w dniu 11 kwietnia 2016 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji ten dzień (11 kwietnia 2016 r.) należy uznać za dzień wniesienia skargi.
Skarżąca na postanowienie wniosła zażalenie, domagając się jego uchylenia.
W zażaleniu zarzuciła naruszenie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. poprzez pozbawienie skarżącej możności obrony jej praw. W tym twierdziła, że z uwagi na niewykonanie niezwłocznie zarządzenia sędziego WSA w Szczecinie z 8 kwietnia 2016 r. i nieprzesłanie w tym dniu skargi na adres Sejmiku Województwa [...], lecz dopiero w dniu 11 kwietnia 2016 r., Sąd pierwszej instancji pozbawił skarżącą "możności obrony swych praw, które polegają w tej sytuacji na wniesieniu skargi w terminie", gdyż "dotrzymanie terminu zależy tylko i wyłącznie od sprawności działania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie". W ocenie skarżącej "(t)o Sąd wniósł skargę po terminie, czyli przesłał ją po terminie do Sejmiku Województwa [...], a następnie z tego powodu skargę odrzucił. Została naruszona zatem antyczna zasada, gdyż Sąd orzekł o swoim własnym zaniedbaniu negatywnymi konsekwencjami obciążając jeszcze skarżącą, która nie mogła przecież przyspieszyć pracy Sądu. W tym zakresie nastąpiła zatem nieważność postępowania sądowego.".
Skarżąca zarzuciła też naruszenie art. 58 § 1 pkt 5 p.p.s.a. w zw. z art. 112 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarga została wniesiona po terminie. Podniosła, że zgodnie z art. 112 k.p.a. błędne pouczenie w decyzji co do prawa wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia, wywiodła, że brak pouczenia należy traktować na równi z błędnym pouczeniem i wskazała, że uchwała Sejmiku Województwa [...] z [...] lutego 2016 r., którą odmówiono uwzględnienia wezwania skarżącej do usunięcia naruszenia prawa, nie zawierała pouczenia co do trybu i terminu zaskarżenia jej do sądu administracyjnego. W ocenie skarżącej, w myśl art. 112 k.p.a., takie działanie nie mogło jej szkodzić, w związku z czym należało uznać, że skargę wniosła w terminie.
W odpowiedzi na zażalenie organ administracji wniósł o jej oddalenie, wskazując, że skarżąca nie kwestionuje wniesienia skargi bezpośrednio do Sądu, ani tego, że termin do złożenia skargi upłynął z dniem 8 kwietnia 2016 r. Zarzuty zażalenia sprowadzają się jedynie do tego, że Sąd przesłał skargę do organu dopiero 11 kwietnia 2016 r. W ocenie organu skoro skarga wpłynęła do Sądu w piątek 8 kwietnia 2016 r., to nadanie jej na adres organu 11 kwietnia 2016 r. nastąpiło w najkrótszym możliwym terminie. Dodał też, że to skarżąca wnosząc skargę w sposób nieprawidłowy przejęła na siebie ryzyko ewentualnego uchybienia terminowi i konsekwencji z tym związanych, włącznie z możliwością odrzucenia skargi.
Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że skarga E. Sp. z o.o. w T. na uchwałę Sejmiku Województwa [...] z [...] czerwca 2013 r. została wniesiona z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) i prawidłowo odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 54 ust. 1 p.p.s.a. skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi. W związku z tym wniesienie skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego nie jest skuteczne i trafnie przyjmuje się, że dla oceny, czy w takiej sytuacji skarga została wniesiona w terminie istotne jest to, kiedy została ona przez sąd przekazana organowi administracji. Ewentualna nieuzasadniona zwłoka po stronie sądu administracyjnego w przekazaniu skargi może być podstawą do przywrócenia skarżącemu uchybionego terminu. Przywrócenie terminu następuje jednakże - jak stanowi o tym art. 86 § 1 p.p.s.a. - na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym.
Skoro w postępowaniu przed sądem administracyjnym przywrócenie terminu, co do zasady, następuje na wniosek, to także norma prawna zawarta w art. 112 k.p.a. może mieć zastosowanie jedynie wtedy, gdy taki wniosek zostanie złożony. Ponadto przepis ten w sprawie nie miał zastosowania, gdyż dotyczy on postępowania administracyjnego i wydawanych w nim decyzji administracyjnych, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca, gdyż przedmiotem zaskarżenia była uchwała organu jednostki samorządu terytorialnego, do podejmowania której - jak wynika z art. 1 k.p.a. - kodeksu postępowania administracyjnego się nie stosuje. Niezależnie od tego zauważyć jednakże należy, że wpływ braku pouczenia co do trybu i terminu wniesienia skargi na uchwałę organu samorządu województwa na uchybienie terminu do wniesienia skargi na tego rodzaju akt może być rozważany także w postępowaniu w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Z powyższego wynika, że zarzuty zażalenia są chybione.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że zażalenie jest nieuzasadnione, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.