Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 262/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. A., zw. dalej skarżącym, na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z dnia 8 lutego 2016 r., nr... w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie pozwolenia na budowę.
W zaskarżonym postanowieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem z dnia 23 lutego 2016 r. skarżący wniósł za pośrednictwem Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. skargę na decyzją tegoż organu z dnia 8 lutego 2016 r. Zaskarżoną decyzją organ II instancji w wyniku ponownego rozpoznania sprawy utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia 21 grudnia 2015 r., nr..., odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w P. z dnia 30 czerwca 2014 r. nr..., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej P. Kopalni Węgla Brunatnego K. S.A. w K. pozwolenia na wykonanie inwestycji p.n. "Budowa systemu odwodnienia Odkrywki T. - etap V". W skardze zawarty został wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji organu I i II instancji. Skarżący wśród zarzutów skargi wytknął organowi, że swoim działaniem przyzwala na dewastację środowiska i powstanie nieodwracalnej szkody w obszarze budowy w związku z pracami inwestorskimi.
Organ odwoławczy odnosząc się do przedmiotowego wniosku o wstrzymanie wykonania, stwierdził brak podstaw do jego uwzględnienia z urzędu.
Inwestor wystąpił o odmowę wstrzymania zaskarżonej decyzji podnosząc, że wnioskodawca w żaden sposób nie uzasadnił wniosku, nie przywołał żadnych przesłanek praktycznych i prawnych przemawiających za wstrzymaniem wykonalności. Nadto wskazał na charakter prawny decyzji w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności argumentując, że sama w sobie jest ona rozstrzygnięciem procesowym i nie wywołuje skutków materialnoprawnych. Zwrócił także uwagę, że przedsięwzięcie objęte pozwoleniem na budowę zostało już zrealizowane i jest już eksploatowane. Zatem uwzględnienie wniosku w żaden sposób nie wpłynęłoby na poprawę uprawnień skarżącego, natomiast mogłoby istotnie pogorszyć sytuację inwestora. Sporna inwestycja stanowi bowiem istotny element infrastruktury gwarantującej bezpieczne wydobycie węgla brunatnego z odkrywki T. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając przedmiotowy wniosek wskazał, że wobec sformułowania przez skarżącego, iż obejmuje on swym zakresem "zaskarżoną decyzję organu I i II instancji", jak również wobec faktu, że zaskarżoną decyzją organ II instancji w wyniku ponownego rozpoznania sprawy utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia 21 grudnia 2015 r. - przyjął, że wniosek o wstrzymanie wykonania dotyczy zaskarżonej decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z dnia 8 lutego 2016 r.
W zakresie przesłanek z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., Sąd uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu, skarżący nie podał żadnych okoliczności, które można ocenić w odniesieniu do przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Nadto Sąd podkreślił, że podstawową okolicznością uzależniającą możliwość wstrzymania wykonania jest warunek, aby akt lub czynność, które są przedmiotem takiego wniosku w ogóle nadawały się do wykonania i wymagały takiego wykonania.
W ocenie Sądu, decyzje Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K., objęte skargą w niniejszej sprawie, o których wstrzymanie skarżący wniósł, do takich aktów nie należą. Z tych też względów, zdaniem Sądu, wnioskodawca nie mógł skutecznie wywodzić naruszenia w warunkach przedmiotowej sprawy przepisu art. 61 § 3 p.p.s.a., bowiem co do zasady decyzje odmowne nie mają cechy wykonalności. Przy czym w skarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej nie można było odnaleźć takich praw i obowiązków, które mogłyby podlegać wykonaniu, a tym samym nie zachodziło niebezpieczeństwo wystąpienia przesłanek określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a., uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Na marginesie Sąd dodał, że nawet gdyby wniosek o wstrzymanie dotyczył także decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w P. z dnia 30 czerwca 2014 r. nr..., udzielającej pozwolenia na wykonanie spornej inwestycji - wnioskodawca nie wskazał, jakie ewentualne negatywne następstwa może spowodować wykonanie powołanego aktu.
Sąd uznał, że uwzględniając materiał zgromadzony w aktach sprawy, na podstawie przeprowadzonej analizy, nie mógł ustalić, jakie niebezpieczeństwo i nieodwracalne skutki mogą wyniknąć z wykonania takiej decyzji. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że przedmiotowe zamierzenie budowlane jest już eksploatowane. Sąd I instancji podkreślił także, że na etapie rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania aktu Sąd nie bada zasadności samej skargi. Jednocześnie dodać przyjdzie, że ewentualna wadliwości zaskarżonego aktu nie stanowi ustawowej przesłanki w oparciu o którą można wstrzymać jego wykonanie. O ewentualnym naruszeniu prawa i skutkach prawnych tego naruszenia Sąd rozstrzyga w orzeczeniu kończącym postępowanie sądowe. Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a., oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W zażaleniu na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący wskazał na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 61 § 3 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne uznanie, że w zaistniałym stanie faktycznym nieuzasadnione jest wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem skarżący nie uzasadnił wniosku a nadto i tak nie mógłby skutecznie wnosić o ochronę swojego interesu w tym zakresie, bowiem zaskarżone decyzje nie nadają się do wykonania, ponieważ co do zasady decyzje odmowne nie mają przymiotu wykonalności, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 49 § 1 p.p.s.a. poprzez nie skorzystanie przez Sąd z możliwości, jaką stwarza wskazany przepis i nie wezwanie skarżącego do uzupełnienia wniosku, pomimo że skarżący występował bez profesjonalnego pełnomocnika, co miało wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz orzeczenie wstrzymania decyzji Wyższego Prezesa Urzędu Górniczego w K. z dnia 8 lutego 2016 r., ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak i o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć należy, że składając zażalenie skarżący błędnie oznaczył datę i sygnaturę zaskarżonego postanowienia (4 lipca 2016r., II SA/Gl 282/16). Podkreślić jednak należy, że przy ustalaniu charakteru pisma nie ma decydującego znaczenia jego tytuł, nagłówek ani nawet dosłowne powołanie poszczególnych zawartych w nim zwrotów. Ocena intencji strony powinna być dokonana w oparciu o całokształt okoliczności sprawy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że z treści zażalenia wynikało, iż intencją skarżącego było zaskarżenie postanowienia z 27 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 262/16 oddalającego wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Przechodząc do merytorycznej oceny zażalenia wskazać należy, że zgodnie z art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zatem zasadą jest wykonalność decyzji ostatecznej. Sąd jednak może, stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. Przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Nie chodzi przy tym o jakiekolwiek skutki i jakąkolwiek szkodę, ale o szkodę i skutki kwalifikowane, tzn. przekraczające normalne następstwa związane z wykonywaniem aktu.
Sąd administracyjny, wydając orzeczenie w omawianym przedmiocie, powinien swoje rozstrzygnięcie oprzeć zarówno o wniosek skarżącego, jak i materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy i ocenić, czy występują wymienione przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Jednakże uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji spoczywa na stronie skarżącej (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 listopada 2004 r., sygn. akt FZ 474/04, z dnia 31 sierpnia 2004 r., sygn. akt FZ 267/04, z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt I FSK 1263/12). Nie wystarcza przy tym jedynie złożenie wniosku, a nawet przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonywania orzeczenia, wniosek taki powinien zostać poparty stosownymi dokumentami źródłowymi pozwalającymi wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie w zaskarżonym postanowieniu Sąd I instancji uznał, że skarżący nie przedstawił okoliczności uprawdopodabniających wystąpienie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków w razie wykonania zaskarżonej decyzji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji nie naruszył wskazanych w zażaleniu przepisów.
Słusznie Sąd I instancji uznał, że, skarżący nie wykazał, iż zachodzą przesłanki wskazane w art. 61 § 3 p.p.s.a. Nie jest rolą Sądu domniemywanie, gdzie skarżący upatruje niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji. Obowiązkiem skarżącego było sprecyzowanie we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji okoliczności wskazujących na zaistnienie przesłanek określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Inicjatywa w tym zakresie należy do strony, a brak podania jakichkolwiek informacji i niepoparcie ich stosownymi dokumentami prowadzi do uznania, iż strona nie wywiązała się z obowiązku wykazania w wystarczającym stopniu istnienia okoliczności uzasadniających obawę wyrządzenia znacznej szkody bądź spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Powyższe w zażaleniu potwierdza sam skarżący wskazując, że "w postępowaniu przed Sądem I instancji, mimo że - jak trafnie uznał Sąd - wniosek był nieuzasadniony, jednak nie na tyle aby odmówić M. A. ochrony tymczasowej".
Skarżący nie wskazuje jednak argumentacji przemawiającej za jego uwzględnieniem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji nie był zobligowany do wezwania strony do uzupełnienia wniosku w oparciu o art. 49 § 1 p.p.s.a.
Jeszcze raz więc podkreślić należy, że nie ulega wątpliwości, że samo złożenie wniosku rozumianego jako zgłoszenie samego żądania bez przedstawiania jakichkolwiek twierdzeń na jego poparcie nie może odnieść zamierzonego skutku. Jednocześnie należy zgodzić się również z Sądem I instancji, że co do zasady decyzje odmowne nie mają cechy wykonalności.
Z przytoczonych powyżej powodów, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, mając na uwadze art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a.
- - ---------------------- 1