Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 310/18: zobowiązał Ministra Edukacji Narodowej do rozpatrzenia wniosku D.J. z dnia 25 marca 2018 r., w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt 1); stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2); oddalił skargę w pozostałym zakresie (pkt 3) oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania (pkt 4). W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Wnioskiem z dnia 25 marca 2018 r. skarżący zwrócił się do Ministra Edukacji Narodowej o udostępnienie informacji publicznej, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt II SAB/Ol 65/17. W powołanym wyroku Sąd orzekł, iż dokumentacja A.K. przed Komisją Dyscyplinarną dla Nauczycieli stanowi informację publiczną. Na tej podstawie skarżący wniósł o udostępnienie kopii dokumentów dotyczących postępowania dyscyplinarnego, tj. kopii: wniosku o ukaranie sporządzonego przez Dyrektora, protokołu z przebiegu rozprawy I instancji podpisanego przez przewodniczącego i protokolanta składu orzekającego, protokołu przesłuchania Dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w G., oraz 6-ciu personalnie wskazanych nauczycieli; pisma dyrektora Wydziału Nadzoru Pedagogicznego KO [...] do dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w G., pisma dyrektora Zespołu Szkolno- Przedszkolnego w G. do [...] Kuratora Oświaty z dnia 21 lutego 2017 r.
Pismem z dnia 28 marca 2018 r. Minister poinformował skarżącego, że nie dysponuje aktami dyscyplinarnymi A.K.
Następnie pismem z dnia 18 kwietnia 2018 r. Minister poinformował skarżącego, że żądane przez niego informacje nie stanowią informacji publicznej zgodnie z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej jako "u.d.i.p."). Dodatkowo wskazał, że w ustawie Karta Nauczyciela ustawodawca szczegółowo uregulował kwestie dostępu do akt sprawy postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego oraz kwestię doręczeń odpisów wniosków i postanowień wydanych w toku postępowania. Dostęp ten mają wyłącznie osoby, wskazane w ww. ustawie; przepisy szczególne określają w sposób enumeratywny i wyczerpujący krąg podmiotów, którym doręcza się orzeczenie komisji dyscyplinarnej.
Minister powołał się na stanowisko NSA, zawarte w wyroku o sygn. I OSK 2449/14 i stwierdził, że nie można przyjąć publicznego charakteru żądanych przez wnioskodawcę dokumentów, nadto w piśmiennictwie wyrażano stanowisko, że udostępnieniu podlegają określonego rodzaju informacje, a nie znajdujące się w aktach dokumenty.
Pismem z dnia 8 maja 2018 r. D.J. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Edukacji Narodowej polegającą na nieudzieleniu informacji publicznej zgodnie z żądanym zakresem. Podniósł, że do dnia wniesienia skargi organ nie udostępnił żądanej informacji ani nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 u.d.i.p. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do udzielenia wnioskowanej informacji, orzeczenie, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie sprawy miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. w maksymalnej wysokości, określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację, zawartą w piśmie z dnia 18 kwietnia 2018 r. Podtrzymał swoje stanowisko, że wnioskowana informacja nie mieści się w pojęciu definicyjnym art. 1 u.d.i.p.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie, zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie budzi wątpliwości, że Minister Edukacji Narodowej jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej.
W sprawie niniejszej, tak samo jak w powoływanej przez skarżącego sprawie II SAB/Ol 65/17, przedmiotem wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej były kopie dokumentów wytworzonych w toku postępowania dyscyplinarnego. Skarżący zwrócił się do Ministra o udostępnienie m.in. kopii: wniosku o ukaranie nauczyciela, protokołu z przebiegu rozprawy, protokołów przesłuchań.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił powoływany przez WSA w Olsztynie pogląd, że informacje związane z publicznoprawną sferą postępowania dyscyplinarnego są informacjami publicznymi. Z faktu, że nauczyciel jest zatrudniony w jednostce organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne w zakresie edukacji należy wywodzić, iż dotyczące go postępowanie dyscyplinarne pozostaje w określonym związku z wykonywaniem zadań publicznych. Wykonywana funkcja publiczna wymaga ochrony godności danego zawodu lub służby oraz zachowania niezbędnego zaufania społecznego. Jednym ze sposobów osiągnięcia tych zamierzeń jest dyscyplinowanie i kontrola osób wykonujących funkcje publiczne oraz określenie wymagań w zakresie standardów zawodowych i etycznych. Informacje dotyczące postępowania dyscyplinarnego dotyczą zatem "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., pozostają bowiem w ścisłym związku z realizacją zadań publicznych (np. wyrok NSA z dnia 11 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 912/14 i podane tam orzecznictwo, wyrok NSA z 13 maja 2015 r. sygn. akt I OSK 1256/14).
Obowiązek udostępnienia informacji publicznej zgodnie z art. 4 ust. 3 u.d.i.p. spoczywa na podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 i 2, będących w posiadaniu tych informacji.
Wszystkie żądane przez skarżącego dokumenty są informacją publiczną, gdyż "w sekwencji wydarzeń ukierunkowane są na ewentualne wytworzenie rzeczonego orzeczenia dyscyplinarnego i w tym kontekście pełnią wobec niego rolę służebną".
Odnosząc się w szczególności do protokołów z rozpraw w sprawach dyscyplinarnych, co do których wydaje się, że Minister miał najwięcej wątpliwości, WSA w Warszawie podkreślił, że tylko protokoły - jako całość, tj. zbiór informacji o przebiegu posiedzenia - nie mają waloru informacji publicznej. We wniosku skarżący zaznaczył jednak, że chodzi mu o udostępnienie protokołu z przebiegu rozprawy I instancji podpisanego przez przewodniczącego i protokolanta składu orzekającego. Zatem z treści wniosku wynika jasno sprecyzowane żądanie udzielenia informacji o podmiotach, które podpisały protokół rozprawy. W tym zakresie nie budzi więc wątpliwości Sądu, że informacja ta jest informacją publiczną.
Również pozostałe, objęte wnioskiem dokumenty lub ich kopie, w szczególności przesłuchania nauczycieli oraz pedagoga, podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości, że nauczyciele i pedagodzy, pracując w szkole, są osobami, o których pracy, zachowaniu i wypowiedziach można uzyskiwać informację w trybie u.d.i.p. Dotyczy to również zeznań/przesłuchań tych osób w trakcie postępowania dyscyplinarnego innego nauczyciela, zwłaszcza zatrudnionego w tym samym Zespole Szkolno-Przedszkolnym.
Minister błędnie powołał się w odpowiedzi na skargę na uchwałę NSA w sprawie I OPS 7/13, gdyż dotyczyła ona zupełnie odmiennej sytuacji faktycznej, w której wniosek obejmował udostępnienia akt sprawy jako zbioru dokumentów. Skarżący w sprawie niniejszej nie żądał akt postępowania dyscyplinarnego (jako zbioru dokumentów), lecz szczegółowo wymienionych we wniosku dokumentów/kopii dokumentów z tych akt.
Minister do dnia wydania wyroku nadal nie udostępnił skarżącemu żadnego z wnioskowanych dokumentów, nie udzielił również w jakikolwiek inny sposób wnioskowanej informacji publicznej ani odpowiedzi co do przyczyn jej nieudzielenia i tym samym pozostaje w bezczynności.
Zdaniem WSA w Warszawie, bezczynność organu nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, gdyż Minister wadliwie zinterpretował obowiązujące przepisy oraz powołał się na orzecznictwo NSA, wydane w odmiennych stanach faktycznych. Dlatego też Sąd nie wymierzył grzywny (art. 149 ust. 2 P.p.s.a.- pkt 2 wyroku).
W dniu 25 lutego 2019 r. skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Edukacji Narodowej, wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zakresie pkt 1-2 oraz pkt 4 i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
- I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania:
- 1. art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na:
- ✓ przytoczeniu w uzasadnieniu wyroku niespójnych/nielogicznych i niepełnych motywów podjętego rozstrzygnięcia poprzez wskazanie, że wszystkie żądane przez skarżącego dokumenty są informacją publiczną, gdyż "w sekwencji wydarzeń ukierunkowane są na ewentualne wytworzenie rzeczonego orzeczenia dyscyplinarnego", a następnie wskazanie, że protokoły z rozpraw w sprawach dyscyplinarnych jako całość, tj. zbiór informacji o przebiegu posiedzenia nie mają waloru informacji publicznej oraz niewyjaśnieniu motywów uznania innych, niż protokoły przesłuchania świadków nauczycieli, dokumentów objętych wnioskiem skarżącego za informację publiczną,
- ✓ braku odniesienia się do mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy stanowiska organu przedstawionego w piśmie z dnia 18 kwietnia 2018 r. skierowanym do wnioskodawcy i w odpowiedzi na skargę, że żądanie objęte wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej jest w istocie żądaniem dostępu do akt toczącego się postępowania dyscyplinarnego uregulowanego art. 85 i ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2018 r. poz. 967) przy czym uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiają dokonanie właściwej kontroli kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz właściwe wykonanie wyroku przez organ;
- 2. art. 133 § 1 P.p.s.a, polegające na oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach Sądu nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy poprzez stwierdzenie, że: "z treści wniosku wynika jasno sprecyzowane żądanie udzielenia informacji o podmiotach, które podpisały protokół rozprawy", podczas gdy sformułowanie zawarte we wniosku o udostępnienie informacji publicznej udostępnienia: "kopii protokołu z przebiegu rozprawy pierwszej instancji podpisane przez przewodniczącego i protokolanta składu orzekającego" jednoznacznie wskazuje na żądanie udostępnienia kopii całego dokumentu opisującego przebieg rozprawy, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż ustalenia te doprowadziły Sąd do błędnej oceny, że żądanie dotyczyło udostępnienia informacji publicznej i w konsekwencji do stwierdzenia bezczynności organu;
- 3. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a oraz 200 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu, że organ nie udostępnił wnioskowanej informacji publicznej ani odpowiedzi co do przyczyn jej nieudzielenia i dopuścił się bezczynności w sprawie, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz na zobowiązaniu organu do rozpatrzenia wniosku D.J. z dnia 25 marca 2018 r. oraz zwrotu kosztów postępowania, podczas gdy organ rozpoznał wniosek D.J. informując wnioskodawcę pismem z 18 kwietnia 2018 r., że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej podlegającej udostępnieniu w trybie u.d.i.p., a w związku z tym organ nie pozostaje w bezczynności i skarga na podstawie art. 151 P.p.s.a winna być oddalona w całości.
- II. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego:
- 1. art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że żądanie skarżącego dotyczyło informacji publicznej podlegającej udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w u.d.i.p. ponieważ dotyczyło udostępnienia szczegółowo wymienionych we wniosku dokumentów z akt postępowania dyscyplinarnego, podczas gdy wniosek skarżącego w istocie zmierzał do zapoznania się z aktami toczącego się postępowania dyscyplinarnego, a tym samym wniosek ten na podstawie art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 85i ust. 2 Karta Nauczyciela nie podlegał rozpoznaniu w trybie przepisów u.d.i.p.;
- 2. art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że o wypowiedziach nauczycieli przesłuchanych w charakterze świadka w trakcie postępowania dyscyplinarnego innego nauczyciela można uzyskiwać informacje w trybie u.d.i.p., a następnie niewłaściwe zastosowanie poprzez stwierdzenie, że protokoły przesłuchania świadków wskazanych przez wnioskodawcę podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p., podczas gdy prawidłowa jego interpretacja prowadzi do wniosku, że protokoły z przesłuchania tych osób nie stanowią informacji publicznej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej o odrzucenie zgodnie z dyspozycją art. 184 P.p.s.a. lub gdyby wniosek o odrzucenie nie został uwzględniony, aby sąd kasacyjny ocenił czy wnioskowana informacja stanowi informację publiczną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa.
W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, aczkolwiek nie określają formy naruszeń.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Pierwszy z zarzutów procesowych skargi kasacyjnej jest uzasadniony w zakresie braku odniesienia się przez WSA w Warszawie do kwestii, czy skarżący żądał dostępu do akt toczącego się postepowania dyscyplinarnego. Wskazać w tym miejscu należy, że tryb postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko nauczycielom został określony w rozdziale 10 Karty Nauczyciela. Jak słusznie podkreślono w skardze kasacyjnej zasady dostępu do akt sprawy toczącego się postępowania dyscyplinarnego zostały określone w art. 85i ust. 2 Karty Nauczyciela, wedle którego na każdym etapie postępowania wyjaśniającego nauczyciel, którego dotyczy postępowanie wyjaśniające, lub jego obrońca, a na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego - obwiniony lub jego obrońca, mogą przeglądać akta sprawy oraz sporządzać z nich notatki i kopie. Przepis ten w istocie przypomina podobne przepisy innych procedur statuujących zasady dostępu do dokumentacji toczącego się postępowania prawnego.
W takiej sytuacji zagadnienie dostępu do akt toczącego się postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko nauczycielowi będzie wymagało odwołania się do wykładni art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Z przepisu tego wynika bowiem, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Oznacza to, że przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stosuje się, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Inaczej mówiąc, stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej jest niedopuszczalne wówczas, gdy żądane informacje mające charakter informacji publicznych mogą być udostępnione w innym trybie. Przepisami takimi są np. art. 73-74 k.p.a., art. 156 i 321 k.p.k., art. 525 k.p.c., czy też art. 12a § 2 P.p.s.a.
Przepis art. 85i ust. 2 Karty Nauczyciela odnosi się wprost do dostępu do dokumentów toczącego się postępowania dyscyplinarnego prowadzonego w stosunku do nauczyciela. W odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach postępowania dyscyplinarnego trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Art 85i ust. 2 Karty Nauczyciela brzmiący podobnie jak art. 156 § 5 k.p.k. skonstruowany jest tak, aby chronić prawidłowy przebieg postępowania dyscyplinarnego, a jednocześnie zapewnić możliwość ochrony swoich praw przez nauczyciela, przeciwko któremu toczy się postępowanie dycyplinarne. Podobnie zatem jak w sprawach karanych (por. wyroki NSA z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 1399/15 i z dnia 15 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 647/11) - art. 85i ust 2 Karty Nauczyciela reguluje odmienne zasady i tryb dostępu do informacji znajdujących się w aktach toczącego się postępowania dyscyplinarnego niż przepisy u.d.i.p. W uregulowaniu zawartym w Karcie Nauczyciela zauważalny jest przede wszystkim brak możliwości dostępu do tych akt podmiotom innym niż strony postępowania dyscyplinarnego.
Warto wskazać, że podobne stanowisko dotyczące postępowania dyscyplinarnego prowadzonego na podstawie rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 marca 2007 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego wobec nauczycieli akademickich (Dz. U. z 2007 r., Nr 58, poz. 391) przeciwko nauczycielom akademickim, zawarto w wyroku NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 196/13, w którym podniesiono, że zasady dostępu do akt toczącego się postępowania dyscyplinarnego wobec nauczyciela szkoły wyższej został uregulowany w przepisach określających tryb tego postępowania. Tymczasem WSA w Warszawie w ogóle nie odniósł się do zagadnienia poruszonego przez skarżącego kasacyjnie w odpowiedzi na skargę (k-20 akt sprawy), a dotyczącego tego, że skarżący żądał dostępu do akt toczącego się postępowania dyscyplinarnego. Kwestia ta w żaden sposób nie została przez Sąd pierwszej instancji zbadana i nie odniesiono się do niej w żaden sposób w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Tymczasem, w zależności od tego, czy dostęp do akt dotyczy zakończonego, czy też nie - postępowania dyscyplinarnego posiada podstawowe znaczenie dla zastosowania przepisów prawa materialnego i rozstrzygnięcia, czy żądnie dokumentów zawartych w aktach sprawy podlega przepisom u.d.i.p. WSA w Warszawie powinien zatem ponownie rozpoznając sprawę zbadać na jakim etapie jest postępowanie dyscyplinarne, do którego dokumentów żądał dostępu skarżący we wniosku z dnia 25 marca 2018 r.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko skarżącego kasacyjnie organu zawarte w pierwszym zarzucie dotyczącym wykładani przepisów prawa materialnego, że art. 85i ust. 2 Karty Nauczyciela posiada pierwszeństwo jako przepis ustawy szczególnej przed przepisami u.d.i.p.
Zasadne są również pozostałe procesowe zarzuty skargi kasacyjnej, ponieważ art. 133 § 1 P.p.s.a. został naruszony przez Sąd pierwszej instancji poprzez przeprowadzenie kontroli legalności działania organu, które doprowadziło do przedstawienia stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, przy jednoczesnym niekwestionowaniu ustaleń i twierdzeń organu, a zastosowanie w tym zakresie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a oraz 200 P.p.s.a. wobec niewyjaśnienia stanu sprawy byłoby przedwczesne.
Natomiast nie jest zasadny zarzut naruszania przez WSA w Warszawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że materiał dowodowy zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym na podstawie przepisów rozdziału 10 Karty Nauczyciela w tym protokoły przesłuchania świadków nie stanowią informacji publicznej. W tym zakresie Naczelny Sad Administracyjny przyjmuje pogląd zwarty w wyrokach NSA z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1855/10 oraz z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 704/10 dotyczących postępowań dyscyplinarnych prowadzonych wobec nauczycieli akademickich, że charakter wykonywania władzy państwowej w tego rodzaju postępowaniach oraz ich zakres podmiotowy - wskazują, że dotyczą one spraw publicznych, o których mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a więc po ich zakończeniu dokumenty z tego rodzaju postępowań stanowią informację publiczną udostępnianą w trybie i na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, iż zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie. W istocie rzeczy bowiem w rozpatrywanej sprawie wyłączną przyczyną sprawiającą, że doszło do postępowania kasacyjnego, było wadliwe orzeczenie Sądu pierwszej instancji, które spowodowało wniesienie skargi kasacyjnej uwzględnionej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Brak zatem dostatecznych podstaw do tego, by obciążyć stronę, która wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, kosztami postępowania kasacyjnego.