Uzasadnienie
Postanowieniem z 11 lutego 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę M.B. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z [...] stycznia 2021 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem zaskarżenia w tej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z [...] stycznia 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta Środa Wielkopolska z [...] czerwca 2020 r. stwierdzającą brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie wolnostojącej chlewni – budynku tuczarni świń na 500 szt. tuczników, to jest 70 DJP, w cyklu otwartym wraz z silosem paszowym o pojemności 17 Mg, płytą obornikową ze zbiornikiem na działce nr. [...].
Uwzględniając lokalizację działek stanowiących własność skarżącego Sąd I instancji stwierdził, że działki te zlokalizowane są w odległości około 195 m od granic terenu przedsięwzięcia. Ponadto, w piśmie inwestora z 17 grudnia 2019 r. (k. 40 akt administracyjnych), stanowiącym uzupełnienie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, wskazano, że realizacja, eksploatacja i użytkowanie przedsięwzięcia, nie spowoduje przekroczenie standardów jakości środowiska lub ograniczenia w zagospodarowaniu jakichkolwiek nieruchomości zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem. Z kolei w uzupełnieniu wniosku inwestor przesłał mapę, na której zaznaczono przewidywany zasięg oddziaływania przedsięwzięcia. Działka skarżącego znajduje się poza obszarem oddziaływania przedsięwzięcia.
Ponadto Sąd I instancji wskazał, że w tej sprawie swoje stanowisko przedstawiły organy współdziałające tj. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Środzie Wielkopolskiej. Ze stanowiska Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu wynika, że mając na względzie lokalizację i rodzaj przedsięwzięcia, a także przyjęte rozwiązania w zakresie przechowywania gnojowicy, a także planowane działania ograniczające emisję substancji odorowych, nie przewiduje się ponadnormatywnej emisji zanieczyszczeń do powietrza.
Ponadto eksploatacja planowanego gospodarstwa nie będzie powodować przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu na terenach objętych ochroną akustyczną. Najbliższy teren objęty ochrona akustyczną znajduje się ok. 100 m na wchód od planowanej chlewni, a więc w odległości prawie dwukrotnie mniejszej niż odległość działek skarżącego od granic terenu przedsięwzięcia. Natomiast z opinii sanitarnej Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Środzie Wielkopolskiej wynika, że przeprowadzona analiza emisji gazów i pyłów do powietrza nie wykazała przekroczeń dopuszczonych prawem normatywów. Wartości emisji nie przekroczą wartości dopuszczalnych, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2012 r., poz. 1031 ze zm.). Dotrzymane zostaną także wartości odniesienia określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz.U.
Nr 16, poz. 87). W wyniku przeprowadzonej analizy rozprzestrzeniania się hałasu w środowisku nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu na granicy terenów chronionych akustycznie. Dotrzymane zostaną dopuszczalne wartości, określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r., poz. 112). Przyjęte rozwiązania w zakresie gospodarki odpadami oraz w zakresie gospodarki wodno-ściekowej na każdym z etapów: inwestycyjnym, eksploatacyjnym i likwidacyjnym, przy przestrzeganiu założeń opracowanej karty informacyjnej przedsięwzięcia, nie powinny stanowić zagrożenia dla środowiska - w tym dla zdrowia ludzi.
Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że działki skarżącego nie znajdują się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Tym samym nie można uznać, że zostały spełnione przesłanki określone w art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2018 r., poz. 2081 ze zm., dalej: ustawa środowiskowa).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący.
W pierwszej kolejności skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego.
Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej, polegające na przyjęciu, że skarżący nie wykazał interesu prawnego w rozumieniu art. 28 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) w związku z art. 50 § 2 p.p.s.a.
Po drugie, art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej w związku z "§ ust. 1 pkt 104 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z 10 września 2019 roku w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko" oraz w związku z art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 84 ust. 1 i 2, art. 85 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 ustawy środowiskowej przez ich niezastosowanie przez Sąd I instancji i bezpodstawne stwierdzenie, że skarżący nie posiada interesu prawnego, bowiem planowane przedsięwzięcie "nie zawiera elementu potencjalności znaczącego oddziaływania".
Po trzecie, niezastosowanie art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej i art. 135 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2021 r., poz. 1973 ze zm. – dalej: p.o.ś.) oraz "art. 62 ust. 1 pkt a), b), d)" i ust. 2 w związku z art. 3 ust. 2 ustawy środowiskowej. Skarżący wskazał, że przedsięwzięcie może powodować uciążliwość również poza jej obszarem, w szczególności negatywnie wpłynie na zapachową jakość powietrza, zdrowie mieszkańców i ograniczenie komfortu życia oraz uniemożliwi prawidłowe korzystanie z nieruchomości.
Po czwarte, błędną wykładnię art. 74 ust 3a ustawy środowiskowej w związku z art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm.).
Ponadto skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania tj. art. 50 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. oraz w związku art. 74 ust 3a ustawy środowiskowej, przez błędne uznanie, że skarżący nie posiada interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, względnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w obu instancjach, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżący oświadczył, że zrzeka się rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu wniosło o jej oddalenie oraz wniosło o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 182 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Sprawa tego rodzaju może być przekazana do rozpoznania na rozprawie, jeżeli Sąd dojdzie do przekonania, że ma to znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. W tej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł takiej potrzeby, stąd też wniosek organu o rozpoznanie sprawy na rozprawie nie został uwzględniony.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 50 § 1 p.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50 § 2 p.p.s.a.). Zgodnie natomiast z art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej, stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę [...]. Przez obszar ten rozumie się działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji dokonał prawidłowej analizy akt sprawy i na tej podstawie stwierdził, że nie została spełniona przesłanka uznania skarżącego za stronę postępowania na podstawie art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej. Wynika to z przedstawionych przez skarżącego dokumentów obrazujących położenie jego działek, a także oświadczeń inwestora oraz ustaleń organów, w tym organów współdziałających. Należy przy tym podkreślić, że Sąd I instancji nie dokonywał oceny legalności zaskarżonej decyzji, ponieważ nie był do tego uprawniony na obecnym etapie postępowania.
Sąd I instancji ocenił jedynie, czy na podstawie akt sprawy można uznać, że działki skarżącego znajdują się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Natomiast zarówno z przedstawionych przez inwestora dokumentów (w tym map), jak i ustaleń organów, wynika, że działka skarżącego znajduje się poza obszarem nawet potencjalnego oddziaływania przedsięwzięcia, co uniemożliwia przyjęcie, że skarżący dysponuje interesem prawnym, o którym stanowi art. 50 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie w skardze kasacyjnej skarżący nie przedstawił żadnych argumentów uzasadniających przeciwne stanowisko.
Skarżący powołuje się na uciążliwości odorowe i ogólne pogorszenie jakości życia mieszkańców, nie opierając jednak tych twierdzeń na jakichkolwiek udokumentowanych podstawach. Stąd też prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji w zakresie braku interesu prawnego skarżącego, o którym stanowi art. 50 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej. Zarzuty podnoszące naruszenie tych przepisów nie zasługiwały więc na uwzględnienie, a Sąd I instancji miał podstawy do odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., który to przepis nie został nawet powołany w ramach zarzutów skargi kasacyjnej.
Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty podnoszące naruszenie art. 28 k.p.a., jak i art. 50 § 2 p.p.s.a. Pierwszy z tych przepisów nie znajdował zastosowania w tej sprawie, ponieważ norma z art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy środowiskowej stanowi lex specialis względem art. 28 k.p.a. i to ten przepis szczególny stanowił podstawę oceny interesu prawnego skarżącego w tej sprawie. Natomiast norma z art. 50 § 2 p.p.s.a. również nie znajdowała w tej sprawie zastosowania, ponieważ brak jest przepisu szczególnego, który przyznawałby skarżącemu status strony tego postępowania sądowoadministracyjnego. Podstawę oceny legitymacji procesowej skarżącego stanowił art. 50 § 1 p.p.s.a. i wynikająca z niego przesłanka "interesu prawnego".
Zarzut naruszenia "§ ust. 1 pkt 104 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z 10 września 2019 roku w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko" został błędne sformułowany, ponieważ nie ma takiego aktu prawnego jak rozporządzenie "Rady Ministrów z 10 września 2019 roku w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko". Tego rodzaju przedsięwzięcia zostały natomiast uregulowane w rozporządzeniu Rady Ministrów z 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2019 r., poz. 1839).
Ponadto skarżący błędnie powołał jednostkę redakcyjną przepisu "§ ust. 1 pkt 104 lit. a" nie wskazując numeru paragrafu. Niezależnie od powyższego, kwestia potencjalnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia w ogóle nie była przedmiotem sprawy, a jego kwalifikacja prawna na gruncie przepisów powołanego rozporządzenia nie była przez Sąd I instancji kwestionowana. Z tych też powodów na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut podnoszący naruszenie art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy środowiskowej. Dotyczy to także zarzutów podnoszących naruszenie art. 84 ust. 1 i 2, art. 85 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 ustawy środowiskowej, jak i art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a, b, d (błędnie powołanego w skardze kasacyjnej jako art. 62 ust. 1 pkt a, b i d) i ust. 2 w związku z art. 3 ust. 2 ustawy środowiskowej, które to przepisy w ogóle nie były i nie mogły być przedmiotem oceny Sądu I instancji na tym etapie postępowania.
Z kolei norma z art. 135 p.o.ś. została powołana bez podania właściwej jednostki redakcyjnej (przepis ten dzieli się na liczne ustępy), a ponadto ze skargi kasacyjnej nie wynika, jakie znaczenie dla wykazania interesu prawnego skarżącego ma kwestia obszaru ograniczonego użytkowania, o którym stanowi art. 135 p.o.ś. Natomiast norma z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie miała w tej sprawie zastosowania, a w prawie administracyjnym brak jest podstaw do stosowania analogii, na którą powołuje się skarżący.
Wbrew zarzutom kasacyjnym i ze wskazanych wyżej względów, nie doszło również do naruszenia przez Sąd I instancji (a tym bardziej rażącego naruszenia) przepisów prawa procesowego tj. art. 50 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. oraz w związku art. 74 ust 3a ustawy środowiskowej, pomijając nawet, że cytowane przepisy skarżący powołuje zarówno w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i prawa procesowego.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.