Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 1 lutego 2023 r., sygn. akt III OSK 1816/21

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Teresa Zyglewska przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Piotr Korzeniowski
Sędzia del. WSA Maciej Kobak
Rozpoznanie
w dniu 1 lutego 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 2770/18
Sprawa
w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 24 lipca 2018 r. nr KOA/1968/Oś/18 w przedmiocie ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 2770/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. K. (skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 24 lipca 2018 r. nr KOA/1968/Oś/18 w przedmiocie ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska.

Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się skarżący i w skardze kasacyjnej zarzucił mu naruszenie:

  1. a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w ten sposób, że Sąd, nie będąc związanym granicami zaskarżenia i zarzutami skargi oraz mając obowiązek orzekać w granicach całej sprawy nie dokonał kontroli zaskarżonej decyzji przez pryzmat art. 104 § 1 i 2 k.p.a. i art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. i utrzymał w mocy orzeczenie nie rozstrzygające sprawy co do jej istoty i w praktyce niewykonalne;
  2. b) art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269 ze zm.), polegające na nieprzeprowadzeniu pełnej kontroli działalności administracji publicznej pod kątem zgodności z prawem i niedokonanie oceny rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji, choć Sąd, orzekając na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego winien był ocenić, czy zaskarżona decyzja prawidłowo rozstrzyga sprawę administracyjną jasno kształtując prawa i obowiązki stron, nie pozostawiając dowolności organom ją wykonującym,
  3. c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo że naruszała ona prawo materialne w postaci art. 115a ust. 3 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, nakazującego wydać decyzję "dla rodzajów terenów" wskazanych w art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś., który z kolei nie wymienia "zabudowy jednorodzinnej", nadto w realiach niniejszej sprawy rozstrzygnięcia nie odniesiono do postanowień uchwały nr XXXVI1/427/2017 Rady Miejskiej w Łomiankach z 14 grudnia 2017 r. i wskazanych w niej stref przeznaczenia objętych jej treścią terenów.

W oparciu o przytoczone zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący zwrócił uwagę, iż w jego ocenie Sąd nie wziął pod uwagę, że zaskarżona decyzja utrzymała w mocy decyzję pozostającą w niezgodzie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bowiem w uzasadnieniu wyroku pojawia się kilkukrotnie wskazanie działki nr [...] oraz adresu [...] w Ł., jednak warto zwrócić uwagę, że ani decyzja Starosty, ani SKO nie odnoszą się w żadnym miejscu do tej działki.

W jego ocenie ze względu na swą konstrukcje decyzja nie rozstrzygnęła sprawy administracyjnej, nie dając stronom pewności prawnej przez precyzyjne określenie ich praw i obowiązków. Sformułowanie sentencji daje przykładowo pole do polemiki zarówno z właścicielami działki [...] ze strefy U14, na której posadowiono "zabudowę jednorodzinną", jak i działek zabudowanych domami jednorodzinnymi, ale niesłużącymi celom mieszkaniowym, jak działka [...] (w budynku jednorodzinnym funkcjonuje lecznica weterynaryjna). Podniósł również, że w zaskarżonym wyroku Sąd dostrzegł jedynie, że działka o nr ew. [...] sąsiadująca z działką skarżącego znajduje się w terenie oznaczonym MN 30. Obowiązują więc dla niej standardy ochrony jak dla "zabudowy mieszkaniowej". Decyzja nie została jednak wydana ani dla działki [...], ani dla terenów oznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako MN 30. Wydana bowiem została dla skarżącego, określając poziomy emitowanego hałasu do środowiska: terenów "zabudowy jednorodzinnej" (nieważne czy mieszkaniowej czy nie) i na północo-zachodzie zakładu.

Dalej skarżący kasacyjnie wskazał, że Sąd dokonuje również wykładni art. 115a ust. 1 i 3 p.o.ś. i dochodzi do wniosku, że decyzja dotyczyć musi rodzajów terenów, na które oddziałuje zakład. Wniosek ten wynikać ma także z art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś., który jest normą kompetencyjną pozwalającą określić właściwemu ministrowi dopuszczalne poziomy hałasu. Jednak zdaniem skarżącego skoro w art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś. nie ma mowy o "zabudowie jednorodzinnej", zatem Sąd dokonał wadliwej jego wykładni. Nie sposób utożsamiać zabudowy jednorodzinnej (dookreślonej kierunkiem geograficznym) z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, do którego decyzje obu organów w ogóle się nie odwołują. Skarżący zauważył również, że art. 115a ust. 3 p.o.ś. nakazuje wydać decyzję nie dla jego osoby, tylko dla konkretnych nieruchomości.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.

Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).

Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.

Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej konieczne jest podkreślenie, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, LEX nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej.

Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą kasacyjnie. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14, LEX nr 1658243). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Pewnym złagodzeniem rygorów wynikających z art. 176 w związku z art. 178 p.p.s.a. jest przewidziana w art. 183 § 1 tej ustawy możliwość przytoczenia przez stronę nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Należy przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 września 2006 r., SK 63/05, orzekając o zgodności art. 174, art. 183 § 1, art. 184 p.p.s.a. z wymienionymi przepisami Konstytucji RP, nie zakwestionował konstytucyjności przyjętego modelu skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym.

Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2015 r., II GSK 2140/13, LEX nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2012 r., I FSK 1679/11, LEX nr 1218340). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednak wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia przytoczonej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2007 r., I FSK 1448/06, LEX nr 419045).

Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, LEX nr 1551417; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13, LEX nr 1658172). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji.

Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano też wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08; wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11).

Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sporządzanie skarg kasacyjnych zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z wymogami p.p.s.a. Przypomnienie powyższych uwag było w realiach niniejszej sprawy konieczne ze względu na konstrukcję zarzutów wniesionej w tej sprawie skargi kasacyjnej.

W rozpoznawanej sprawie wywodzono, że zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przy czym zauważyć należy, że pkt 3 zarzutów skargi kasacyjnej odnosi się do naruszenie przepisów prawa materialnego. Konstruując ten zarzut autor skargi kasacyjnie nie wyjaśnił do jakiej formy naruszenia przepisu wskazanych w nim przepisów miało dojść, to jest czy poprzez błędną wykładnię, czy też poprzez niewłaściwe zastosowanie. Podkreślić trzeba, że niezależnie od wadliwej konstrukcji skargi kasacyjnej w tym zakresie, wskazywane zarzuty nie mogły odnieść skutku.

Zwrócić należy uwagę, że przedmiotem zaskarżenia skargą kasacyjną jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oddalający skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 24 lipca 2018 r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty Warszawskiego Zachodniego z dnia 25 kwietnia 2018 r. w przedmiocie określenia dla A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[..]" dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego z zakładu w L. przy ul. [...].

Zauważyć należy, że w art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś. zawarto delegację dla ministra właściwego do spraw środowiska do określenia, w drodze rozporządzenia, dopuszczalnych poziomów hałasu dla wyszczególnionych w tym przepisie rodzajów terenów. Są to tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową (pkt 1 lit. a), pod szpitale i domy opieki społecznej (pkt 1 lit. b), pod budynki związane ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży (pkt 1 lit. c), na cele uzdrowiskowe (pkt 1 lit. d), na cele rekreacyjno-wypoczynkowe (pkt 1 lit. e), na cele mieszkaniowo-usługowe (pkt 1 lit. f). Co do zasady - zgodnie z art. 114 ust. 1 p.o.ś. - miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powinien wskazywać, które z terenów objętych planem można zaliczyć do terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś., a więc z planu powinno pośrednio wynikać, na których terenach obowiązują dopuszczalne poziomy hałasu określone rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r., poz. 112 t.j.).

W art. 114 ust. 2 ustawy wprowadzono zasadę, że jeżeli teren może być zaliczony do kilku rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1 uznaje się, że dopuszczalne poziomy hałasu powinny być ustalone jak dla przeważającego rodzaju terenu. Oznacza to, że jeżeli przykładowo dany teren jest przeznaczony częściowo pod zabudowę mieszkaniową i częściowo na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, to należy ustalić, który rodzaj terenu przeważa na tym obszarze. Istotne jest, że przepis art. 114 ust. 2 ustawy ma zastosowanie wyłącznie do ustalenia terenu przeważającego spośród terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy, a nie spośród terenów o dowolnym przeznaczeniu. W przypadku braku planu miejscowego, gdy zachodzi potrzeba ustalenia czy na danym terenie obowiązują normy hałasu, przepis art. 115 p.o.ś. nakazuje właściwym organom dokonać oceny, czy obszar, na który oddziałuje hałas należy do terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy, z uwzględnieniem odpowiedniego zastosowania art. 114 ust. 2 ustawy. W tym celu organy powinny ustalić, jakie jest faktyczne zagospodarowanie i wykorzystywanie tego terenu oraz terenów sąsiednich.

W rozpoznawanej sprawie na terenie, którego dotyczy kontrolowana decyzja obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to jest uchwała Rady Miejskiej w Łomiankach z dnia 14 grudnia 2017 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru osiedla Dąbrowa Rajska oraz części osiedli Dąbrowa Zachodnia i Dąbrowa Leśna (Dz. Urz. Woj. Mazowieckiego z 2018 r., poz. 1378, zwana dalej uchwałą lub planem miejscowym). Zastosowanie więc będą miały przepisy dotyczące zasad ochrony przed hałasem w przypadku obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Wyjaśnić należy, że zakład skarżącego kasacyjnie położony jest na terenie usługowym (U14) i sąsiaduje z terenem oznaczonym na mapie planu miejscowego jako MN 30. Zgodnie z § 5 planu miejscowego teren oznaczony symbolem U to teren usługowy, a tren oznaczony symbolem MN, to teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, symbolem natomiast MW oznaczono teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Teren, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, a więc teren sąsiadujący z działką skarżącego kasacyjnie, na której zlokalizowany jest przedmiotowy zakład to teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej.

Zgodnie z § 12 pkt 3 lit. b dla terenów oznaczonych symbolami MN1 i MN 33 dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku, określone w przepisach odrębnych, należy stosować odpowiednio, jak dla terenów zabudowy mieszkaniowej. Z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r., poz. 112, t.j. dalej rozporządzenie) określa się zróżnicowane dopuszczalne poziomy hałasu określone wskaźnikami hałasu LDWN, LN, LAeq D i LAeq N dla następujących rodzajów terenów przeznaczonych: a) pod zabudowę mieszkaniową, b) pod szpitale i domy opieki społecznej, c) pod budynki związane ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży, d) na cele uzdrowiskowe, e) na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, f) na cele mieszkaniowo-usługowe (§ 1 pkt 1 rozporządzenia). Paragraf 2 rozporządzenia stanowi zaś, że dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku są określone w załączniku do rozporządzenia.

W załączniku określono odmiennie dopuszczalne poziomy hałasu dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz dla terenów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i zamieszkania zbiorowego. W myśl art. 115a ust. 1 p.o.ś. w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, są przekroczone dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu. Za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N. W decyzji tej określa się dopuszczalne poziomy hałasu poza zakładem przy zastosowaniu wskaźników hałasu LAeq D i LAeq N w odniesieniu do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, na które oddziałuje zakład.

W rozpoznawanej sprawie organ I instancji określił dla A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...]" dopuszczalny poziom hałasu emitowanego z zakładu w L. przy ul. [...] dla terenów zabudowy jednorodzinnej położonych na północny zachód od zakładu: dla pory dnia (rozumianej jako przedział czasu od godz. 6.00 do godz. 22.00) – 50 dB, a dla pory nocnej rozumianej jako przedział czasu od godz. 22.00 do godz. 6.00 – 40 dB. W uzasadnieniu decyzji wyraźnie wskazano, że chodzi o teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, czyli posłużono się pojęciem zawartym z załączniku do rozporządzenia, który różnicuje pod względem dopuszczalnego poziomu hałasu teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej od terenu zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, określając odmienne dla obydwu tych terenów poziomy dopuszczalnych hałasów. Choć w samym rozstrzygnięciu, teren ten określono jako teren zabudowy jednorodzonej, to mając na względzie treść całej decyzji nie ulega wątpliwości, że chodzi o teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, które to pojęcie występują zarówno w planie miejscowym, jak i w załączniku do rozporządzenia.

Organ formułując dopuszczalny poziom hałasu posłużył się pojęciem zabudowy jednorodzonej położonej na północny zachód od zakładu, nie używać oznaczeń z planu (np. MN 30, czy MN 29), jednakże nie ulega wątpliwości o jakie tereny chodzi, albowiem jak stwierdzono w uzasadnieniu decyzji organu I instancji albowiem to na północny zachód od zakładu znajdują się tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (MN 30 i MN 29) podlegające ochronie akustycznej. Odpowiadając zaś na zarzut skargi kasacyjnej, dlaczego decyzja nie odnosi się do terenów położonych na południowy zachód, północ lub północny wschód zauważyć należy, że na pozostałych kierunkach zgodnie z planem miejscowym zlokalizowane są tereny usługowe nie podlegające ochronie akustycznej.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnie rozstrzygnięcie decyzji sformułowane jest w sposób jasny i nie ulega wątpliwości, że dotyczy ona ochrony akustycznej terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej położonych na północny zachód od zakładu, przy czym z uzasadnienia niezbicie wynika, że dotyczy ona terenów oznaczonych w planie jako MN 29 i MN 30. Takie sformułowanie decyzji nie nastręcza wątpliwości co do treści rozstrzygnięcia decyzji i jego wykonalności. W związku z powyższym nie można mówić o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 113 ust. 2 pkt 1 p.o.ś., ani też art. 115 a. ust. 3 p.o.ś.

Jak wywiedzeni powyżej w sprawie nie naruszano także art. 104 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie organ wydał bowiem decyzje, w której załatwił sprawę co do jej istoty (art. 104 § 1 i 2 k.p.a.), a decyzja ta zawiera rozstrzygnięci (art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a.). Okoliczność, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z rozstrzygnięciem decyzji nie przesądza o naruszeniu powyższych przepisów.

Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 i art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Tymczasem w niniejszej sprawie podstawą orzekania przez Sąd I instancji był materiał dowodowy zgromadzony i przedstawiony w ramach przedmiotowego postępowania.

Tym samym nie można zarzucić Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, że orzekł w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. Okoliczność, że ocena materiału dowodowego przedstawiona przez Sąd I instancji nie odpowiada oczekiwaniom strony skarżącej kasacyjnie, nie daje podstawy do uwzględnienia zarzutu naruszenia powołanego wyżej przepisu.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stwierdzić należy, że może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2022 r. sygn. akt III OSK 500/21, LEX nr 3287550).

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera zatem wszystkie ustawowo wymagane elementy i zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego poddaje się kontroli instancyjnej, tj. pozwala w wystarczającym stopniu na ustalenie sposobu rozumowania przez Sąd I instancji i jego ocenę. Z wywodów Sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia.

Nie mógł odnieść zamierzonego skutku także zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. zakreśla jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Jeżeli podnosząc zarzuty naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a., strona skarżąca kasacyjnie w istocie zmierza do podważenia oceny prawnej poczynionej przez Sąd I instancji, to nie może być to skuteczne, gdyż przepisy te zakreślają jedynie zakres sądowej kontroli działalności organów administracji, natomiast sposób przeprowadzania tej kontroli regulowany jest w dalszych przepisach p.p.s.a. Tymczasem do naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. mogłoby dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom sąd administracyjny uchylił się od kontroli działalności administracji publicznej bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie (por. wyrok NSA z 17 listopada 2021 r., II OSK 2342/18).

Odnosząc się zaś do zarzut dotyczącego naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. stwierdzić należy, że przepis ten mógłby stanowić podstawę kasacyjną jedynie w drodze wyjątku, np. gdy sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne albo rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę, dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie zachodzi.

Mając na względzie powyższe skarga kasacyjna została oddalona w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.), dalej: "ustawa COVID-19". Jak wynika natomiast z wyżej poczynionych rozważań biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Biorąc zatem pod uwagę, że strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie należało przyjąć, iż standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu, iż rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.