Uzasadnienie
Wyrokiem z 19 lutego 2019 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2866/18) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skarg Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w W. oraz Stowarzyszenia [...] z siedzibą w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z 9 sierpnia 2018 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity na dzień orzekania przez WSA Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), uchylił zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wyroku WSA wskazał, że zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 23 września 2016 r. ustalającą środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, polegającego na budowie instalacji biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych w technologii kontenerowej, na terenie istniejącego zakładu przetwarzania odpadów komunalnych i selektywnie zbieranych jako realizacji przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, tj. instalacji związanej z odzyskiem i unieszkodliwianiem odpadów, którego inwestorem jest [...] Sp. z o.o. W uzasadnieniu decyzji Kolegium podało, że przedłożony raport o odziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym warianty przedsięwzięcia, a decyzja organu I instancji została wydana po pozytywnym uzgodnieniu przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W., stosownie do art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jednolity Dz.U. z 2018, poz. 2081, dalej jako: u.u.i.ś.) oraz zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 82 ust. 1 u.u.i.ś. i spełnia wymagania określone w art. 85 u.u.i.ś.
Skargi na powyższą decyzję Kolegium wniosły Stowarzyszenia: [...] oraz [...].
W odpowiedziach na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Uchylając zaskarżoną decyzję WSA wskazał, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło ani do dwukrotnego rozstrzygnięcia sprawy, ani do analizy zarzutów podniesionych w odwołaniach. Podano, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko stanowi dokument prywatny i nie korzysta z domniemania zgodności jego treści ze stanem faktycznym, co oznacza, że zawarte w nim stwierdzenia odnośnie do faktów i analizy ich znaczenia podlegają ocenie, jak każdy dowód w sprawie. Zatem sporządzenie raportu nie zwalnia organu od czynienia własnych ustaleń w zakresie ochrony środowiska, zmierzających do zweryfikowania przedstawionych w raporcie danych. Organ powinien sprawdzić zarówno treść raportu, jak i jego kompletność. Wskazano, że zawarte w zaskarżonej decyzji stwierdzenia, że organ I instancji przeanalizował sprawę, a argumenty odwołania są ogólne jest zbyt lakoniczne nie wystarczają, aby uznać, że uzasadnienie to odpowiada wymogom przedstawienia w decyzji toku rozumowania.
Wskazano przy tym, że nie jest rolą odwołującego się wykazywanie istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem w postępowaniu administracyjnym organ odpowiedzialny jest za zachowanie zasady praworządności, wyrażającej się przede wszystkim w powołaniu obowiązujących na datę orzekania przez organ przepisów. Nie zastępuje tego obowiązku stwierdzenie organu, że skoro raport był przedmiotem uzupełnienia przez inwestora, to przesądza to o dokonaniu przez organ I instancji wystarczającej analizy prawnej, bowiem brak jest argumentacji, odnoszącej się do zakresu wezwania i treści raportu w powiązaniu z brzmieniem nieaktualnych i obowiązujących przepisów, która tezę taką by potwierdzała.
Ponadto wskazano, że skarżące Stowarzyszenia podniosły w odwołaniach szereg szczegółowych zarzutów, które nie znalazły wystarczającego i dogłębnego komentarza w zaskarżonej decyzji, a zagadnienia te dotyczyły zasadniczych kwestii, których brak wyjaśnienia nie może być uzasadniony przez stwierdzenie, że raport stanowił przedmiot opiniowania. Stowarzyszenia podnosiły bowiem kwestie: pominięcia analizy wariantu inwestycyjnego polegającego na zapewnieniu pełnej hermetyzacji prowadzonych procesów, braku przedstawienia w raporcie z marca 2016 r. wariantu alternatywnego względem wariantu, który zamierzono zrealizować, zawyżenia utraty masy odpadów w procesie biosuszenia, zaniechania analizy w zakresie emisji hałasu, odorów i pylenia związanych z załadunkiem oraz rozładunkiem odpadów, a także transportem kontenerów z odpadami, zaskarżenia w trybie art. 142 k.p.a. uzgodnienia RDOŚ. Podano, że strony skarżące wywodziły również, że istnieje dwukrotna zmiana powierzchni przedsięwzięcia, na którym będzie prowadzony proces biologiczny w karcie informacyjnej oraz w raporcie z marca 2016 r. co ma wpływ na rzeczywisty krąg stron postępowania, zasięg oddziaływania inwestycji na tereny chronione i tereny zamieszkałe przez ludzi.
Podano, że błąd procesowy w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji w postaci niewyjaśnienia konkretnych wątpliwości co do treści raportu i decyzji powoduje, że wadliwością objęta jest zaskarżona decyzja, której sentencja jest przedwczesna, z uwagi na brak adekwatnej do stanu prawnego i faktycznego oceny prawnej. Zdaniem WSA zaskarżona decyzja nie realizuje także wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślono, że organ prowadzący sprawę powinien dysponować takimi danymi, by mógł ocenić, czy w sprawie występuje zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż uznany za optymalny przez wnioskodawcę.
Ponadto jeżeli ustalenia raportu zawierają istotne braki i nieprawidłowości, to konieczne jest uprzednie przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w znacznej części. W związku z tym WSA stwierdził, że organ odwoławczy nie dał wyrazu w uzasadnieniu decyzji, że przeanalizował w dostateczny sposób materiały dowodowe i powtórnie przeprowadził postępowanie administracyjne, zaś sądy administracyjne nie mogą samodzielnie dokonywać oceny treści raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Jednocześnie wskazano, że wskazane uchybienia stanowiły naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, bowiem uniemożliwiło weryfikację prawidłowości zaskarżonej decyzji w aspekcie materialnym.
Od wyroku tego skargę kasacyjną wywiodła [...] Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie:
- - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skarg i uznanie, że Kolegium wydało decyzję z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów, polegającym na uchyleniu się od analizy stanu faktycznego oraz oceny materiału dowodowego w tym raportu o oddziaływaniu na środowisko; w przedmiotowej sprawie nie doszło do dwukrotnego rozstrzygnięcia sprawy ani do analizy i odniesienia się do zarzutów wniesionych odwołań;
- - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uwzględnienie skarg i uznanie, że: nieodniesienie się przez Kolegium w wydanej decyzji do wszystkich zarzutów podnoszonych w toku postępowania odwoławczego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; treść decyzji Kolegium nie daje podstaw uznania, że nie dokonano zbyt pobieżnej oceny raportu o oddziaływaniu na środowisko;
- - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez: nieprzedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska pozostałych stron postępowania, podstaw wydanego rozstrzygnięcia oraz wskazań co do dalszego postępowania oraz niewyjaśnienie w jakim zakresie rzekome niedoniesienie się przez Kolegium do zarzutów odwołania mogło mieć wpływ na wynik postępowania; przedstawienie sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym i uznanie, że organy administracji w przedmiotowej sprawie dopuściły się naruszenia art. 7, 77 § 1 k.p.a.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez WSA oraz zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa procesowego ustalonych według norm przepisanych, a ponadto o rozpoznanie skargi na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wbrew twierdzeniom WSA organ w uzasadnieniu uchylonego orzeczenia wyraźnie wskazał, że w toku postępowania odwoławczego przeprowadził analizę akt sprawy i na tej podstawie uznał stawiane przez odwołujących zarzuty za niezasadne. Ponadto wyjaśnił, że w jego ocenie zarzucane braki raportu nie znajdują uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym, a przedstawiony raport spełnia wymogi stawiane u.u.i.ś. Wskazano, że organ nie jest zobowiązany do samodzielnego badania i ustalania parametrów w oparciu o wiedzę specjalistyczną w sytuacji, gdy dysponuje opinią, którą uznaje za wiarygodną i zupełną, zaś wnioski raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, sporządzonego przez osoby legitymujące się odpowiednią wiedzą, nie mogą być zwalczane jedynie za pomocą samej negacji, niepopartej żadnymi konkretnymi argumentami.
W ocenie skarżącej kasacyjnie nie jest zrozumiałym prezentowane przez WSA stanowisko, że wystosowanie przez organ merytorycznego wezwania do uzupełnienia przedłożonego raportu lub wyjaśnienia jego treści nie stanowi potwierdzenia tego, że organ dokonał analizy i oceny tego dokumentu. Zakwestionowano także stanowisko WSA, odmawiające organowi prawa do ogólnego i zbiorczego odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do ogólnie sformułowanych zarzutów odwołania. Zarzucono, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku w przeważającej części stanowi chaotyczne przywołanie fragmentów orzeczeń i stanowisk doktryny dotyczących roli i znaczenia raportu o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko, zakresu i sposobu prowadzenia postępowania odwoławczego czy treści decyzji wydawanej przez organ II instancji, bez odniesienia i analizy stanu faktycznego sprawy w świetle przywoływanych stanowisk i konkretnych wskazań, co do stwierdzonych w przedmiotowej sprawie nieprawidłowości, czy naruszeń.
W ocenie skarżącej kasacyjnie WSA nie wyjaśnia, dlaczego uznał, że stwierdzone przez niego w rozpatrywanej sprawie naruszenie przez Kolegium przepisów procedury jest naruszeniem istotnym, które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Ponadto zarzucono, że WSA całkowicie pominął stanowisko skarżącej kasacyjnie, przedstawione w toku postępowania, odnośnie do braku wpływu podnoszonych przez Stowarzyszenia zarzutów na treść zaskarżonej decyzji. Ponadto w ocenie skarżącego kasacyjnie WSA przedstawia sprawę niezgodnie ze stanem faktycznym, gdyż za nieprawdziwe należy uznać twierdzenia WSA jakoby organ w przedmiotowej sprawie nie rozpatrzył sprawy ponownie i nie dał w zaskarżonej decyzji wyrazu temu, że przeprowadził postępowanie w pełnym zakresie, przeanalizował zgromadzone akta sprawy i zajął stanowisko co do ich kompletności, poprawności i zgodności z prawem, jak również odniósł się do zarzutów podnoszonych w odwołaniach.
Zarzucono przy tym, że WSA wskazał na stanowiska, czy ustalenia organu odwoławczego, które nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy czy w treści uchylonej decyzji, a także stwierdził, że nie ma podstaw do uzależniania dokonania przez organ analizy dotyczącej emisji hałasu przez planowaną inwestycję od przedłożenia ekspertyzy kwestionującej przez strony planowane rozwiązania, zaś treść uchylonej decyzji nie zawiera tego rodzaju wniosków. Ponadto wskazano, że Sąd zakwestionował brak dwukrotnego rozpatrzenia sprawy i analizy zarzutów wniesionych odwołań, ale nie odniósł się do stanu faktycznego sprawy celem uzasadnienie zajętego stanowiska. Zarzucono także, że przedmiotowy wyrok nie zawiera wskazania dla organu co do dalszego postępowania.
Zarządzeniem z 10 listopada 2022 r. Przewodnicząca Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.) skierowała sprawę na posiedzenie niejawne, informując strony o możliwości uzupełnienia argumentacji uzasadnienia skargi kasacyjnej albo żądania jej oddalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 powołanej wyżej ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Strony w niniejszej sprawie zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu przez Naczelny Sąd Administracyjny, że rozpoznanie niniejszej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, przy rozpoznaniu sprawy, związany był granicami skargi kasacyjnej.
Wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie oparła skargę kasacyjną na naruszeniu przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim należy podnieść, że Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko WSA, że organ odwoławczy nie sprostał wymogom określonym w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie prawne zaskarżonej decyzji ma bowiem charakter bardzo ogólnikowy i składa się w dużej mierze z przytoczenia przepisów prawa, orzeczeń sądów administracyjnych oraz stwierdzeń organu nie popartych żadną analizą, czy odwołaniem się do ustaleń poczynionych w toku postępowania administracyjnego. Brak jest także szerszej analizy odnoszącej się do planowanego przedsięwzięcia jako całości, w tym w kontekście przedstawionego raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i wariantów jego realizacji w nim przedstawionych, a także odniesienia się do zarzutów odwołania.
Zatem z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ odwoławczy faktycznie dokonał ponownego rozpoznania sprawy. Podkreślić zaś należy, że stosownie do art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2022 r. (sygn. akt III OSK 5572/21, dostępny w Internecie) istota zasady dwuinstancyjności wyrażona w tym przepisie polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy, wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni, lecz konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z tych organów, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone.
W związku z tym organ odwoławczy ma nie tylko obowiązek ocenić zgodność z prawem postępowania organu I instancji, lecz przede wszystkim jego obowiązkiem jest ponowne rozpatrzenie całej sprawy jakby "od nowa". Oznacza to konieczność ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, a nie ograniczenie się jedynie do weryfikacji decyzji organu I instancji. Z zasady dwuinstancyjności postępowania wynikają również pewne konsekwencje dla wymagań co do treści uzasadnienia decyzji wydanej na skutek odwołania. Brak w motywach decyzji jakiegokolwiek ustosunkowania się do zarzutów odwołania, brak odniesienia się i oceny podnoszonych w sprawie okoliczności i dowodów pozwalających na ocenę prawidłowości decyzji organu I instancji, uzasadnia nie tylko uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania odwoławczego, ale jednocześnie daje podstawę do stwierdzenia, że przy tego rodzaju postępowaniu pod znakiem zapytania pozostają gwarancje wynikające z wyartykułowanej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności.
Wyrażona we wspomnianym przepisie zasada dwuinstancyjności postępowania wymusza na organie odwoławczym odniesienie się w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji nawet do tych twierdzeń strony, które omówiono już raz w rozstrzygnięciu organu I instancji (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 1 grudnia 2005 r., sygn. akt V SA/ Wa 997/05 i z 9 listopada 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 2146/05, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego pod red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Duże Komentarze Becka, wydanie 6 str. 174 i 176-177). Rozstrzygnięcie organu II instancji jest bowiem takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu I instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu I instancji (por. T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r., III AZP 11/86, "Państwo i Prawo" 1989, z. 8, s. 147).
Nie stanowi zatem realizacji zarówno zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, jak i warunków jakim powinno odpowiadać uzasadnienie decyzji organu II instancji ogólne stwierdzenie, że organ odwoławczy podziela stanowisko organu I instancji, a zarzuty podnoszone przez strony są gołosłowne. W zaskarżonym wyroku WSA wskazał, jakie zarzuty podnoszone przez strony postępowania, w tym w odniesieniu do przedłożonego raportu, wymagały wyjaśnienia i rozważenia. Przy czym podkreślić należy, że wprawdzie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest dokumentem prywatnym, przygotowywanym na zlecenie inwestora przez osoby posiadające wiadomości specjalne, a w związku z tym organ nie jest zobowiązany do samodzielnego badania i ustalania parametrów na podstawie wiedzy specjalistycznej, ale nie oznacza to, że nie ma obowiązku zweryfikowania przedłożonego raportu. Organ winien bowiem zbadać, czy raport odpowiada przepisom prawa oraz czy jest spójny, logiczny i przekonujący.
W ramach tej kontroli mieści się zarówno weryfikacja raportu pod kątem spełnienia wymogów dotyczących przedstawienia wariantów realizacji przedsięwzięcia, określonych w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., jak i zgodności treści raportu z wymogami określonymi przez organ. Ponadto należy wskazać, że art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś. nakłada na organ orzekający w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dodatkowe wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji, co powinno znaleźć odzwierciedlenie także w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. W związku z tym jedynie ogólnikowe stwierdzenia dotyczące ustaleń dotyczących planowanego przedsięwzięcia oraz zarzutów podnoszonych przez strony postępowania, nie tylko narusza art. 107 ust. 3 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś., ale i nie pozwala na weryfikację prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia.
Należy przy tym zauważyć, że uzasadnienie jest obowiązkowym składnikiem decyzji, mającym na celu wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego jej dyspozytywną część. Zasadniczym celem uzasadnienia prawnego jest natomiast wykazanie, że przyjęte w decyzji rozstrzygnięcie jest wynikiem poprawnego logicznie procesu stosowania normy materialnej, przy równoczesnym przestrzeganiu norm procesowych (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1051/21). W związku z tym zarzuty podniesione w skardze dotyczące stanowiska Sądu I instancji odnośnie do uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie są zasadne.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest także zasadny zarzut dotyczący naruszenia przez WSA art. 141 § 4 p.p.s.a., który skarżący kasacyjnie upatruje w nieprzedstawieniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska pozostałych stron postępowania, niewskazania w jakim zakresie nieodniesienie się przez Kolegium do zarzutów odwołania mogło mieć wpływ na wynik postępowania, a także przedstawienie sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym i uznanie, że organy administracji dopuściły się naruszenia art. 7, 77 § 1 k.p.a.. Wyjaśnić zatem należy, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09).
Przy czym naruszenie to musi być na tyle istotne, że mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W związku z tym co do zasady - dopiero lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzję administracyjną, pozbawiające stronę informacji o przesłankach tego rozstrzygnięcia, a organ administracji także wskazówek co do kierunku dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego, może być naruszeniem przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyroki NSA z dnia 19 kwietnia 2017 r., sygn. akt. OSK 2166/16 i z dnia 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt I OSK 1317/21).
Natomiast za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia z dnia 24 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 1480/21). Także okoliczność, że stanowisko zajęte przez wojewódzki sąd administracyjny jest odmienne od prezentowanego przez autora skargi kasacyjnej nie oznacza, że takie uzasadnienie wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 9 czerwca 2006 r., sygn. akt II FSK 867/05).
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku realizuje wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji wskazał stan faktyczny, jaki przyjął za podstawę rozstrzygnięcia oraz motywy, którymi się kierował uchylając zaskarżoną decyzję. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji wskazał także, z jakich powodów uznał, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy podnosząc, że uchybienie wymaganiu prawidłowego wyjaśnienia sprawy, co winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, mogło mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiło weryfikację prawidłowości zaskarżonej decyzji w aspekcie materialnym. Taka ocena, z wyżej podanych względów, jest jak najbardziej uzasadniona. Nie może przy tym odnieść skutku podniesiony zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., które ma polegać na przedstawieniu sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym z tego względu, że skarżący kasacyjnie nie podziela stanowiska WSA.
Natomiast uchybienie w postaci braku przedstawienia w uzasadnieniu wyroku stanowiska skarżącej kasacyjnie, nie miało żadnego wpływu na treść orzeczenia WSA, gdyż nie mogło wpłynąć na ocenę wskazanych nieprawidłowości w postępowaniu Kolegium. Podobnie za niemającą wpływu na wynik sprawy należy uznać okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku znalazły się stwierdzenia, przywołane w skardze kasacyjnej, których użycie przez WSA nie jest do końca jasne.
W tych okolicznościach nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa procesowego wskazane w skardze kasacyjnej.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.