Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 marca 2018 r. II SA/Wa 47/18, po rozpoznaniu skargi L.R. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] listopada 2017 r. nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej: (1) uchylił zaskarżoną decyzję; (2) zasądził koszty postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na następujące okoliczności sprawy.
L.R. [...] września 2017 r. skierował do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o udostępnienie informacji poprzez udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie: "Czy do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w okresie od 1 stycznia 2017 r. do dnia złożenia (...) wniosku (...) - wpłynęły wnioski o wydanie przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzji w trybie art. 8a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 708, 2270, z 2017 r. poz. 38, 715) związane z wyłączeniem stosowania art. 15c lub art. 22a lub art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b w/w Ustawy - lub czy Minister z urzędu podjął czynności zmierzające do wydania decyzji w wyżej wymienionym zakresie - a jeżeli tak to wnoszę o:
- a) wskazanie liczby takich spraw daty ich wpływu oraz sygnatury każdej z tych spraw;
- b) wskazanie stanu każdej ze spraw (na dzień złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej) - w szczególności wskazanie czy dana sprawa jest w toku, czy też została zakończona - a jeżeli została zakończona to czy została w jej zakresie wydana decyzja, a jeżeli tak to jaka - w tym wnoszę o przekazanie wszystkich wydanych w tym aspekcie decyzji - po uprzedniej anonimizacji danych osobowych;
- c) przekazanie kopii wszystkich wniosków złożonych w zakresie w/w spraw, po uprzedniej anonimizacji danych osobowych, które to wnioski wpłynęły do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a które w swojej treści dotyczą bezpośrednio lub pośrednio zastosowania przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji art. 8a ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U, z 2016 r. poz. 708, 2270, z 2017 r. poz. 38, 715)."
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] listopada 2017 r. odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie litery a) i b).
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że po analizie wniosku stwierdził, że nie dysponuje gotową informacją w żądanym zakresie, a realizacja przedmiotowego wniosku wymagałaby sięgnięcia po wiele różnych dokumentów, dokonania ich szczegółowej analizy i selekcji pod kątem wskazanych kryteriów, zebrania i zliczenia danych posiadanych przez organ w celu przygotowania zestawienia w zakresie litery a) i b) wniosku. Powyższe działania o charakterze zarówno intelektualnym, wymagającym przeprowadzenia czasochłonnych czynności analitycznych i czysto technicznych, jak i o charakterze organizacyjnym, wymagającym znacznego zaangażowania zasobów ludzkich i materialnych, w celu zapewnienia spełnienia przez przewidziane do udostępnienia informacje i dane szeregu warunków wskazanych we wniosku, znacząco utrudniłoby funkcjonowanie wielu komórek organizacyjnych urzędu. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zaznaczył, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, że realizacja celu, jakim służyć mają przepisy ustawy i wynikające z niej uprawnienia do żądania informacji o działalności organów władzy publicznej, nie może stać się przyczyną uniemożliwiającą normalne funkcjonowanie tych organów,
W ocenie organu temu też celowi, między innymi, służy przewidziane w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (u.d.i.p.), wskazanie, że możliwe jest uzyskanie informacji publicznej przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Uzyskanie przetworzonej informacji publicznej wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa.
W ocenie organu wnioskodawca w niniejszej sprawie nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za przygotowaniem przedmiotowej informacji publicznej. Nadto, zdaniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, udostępnienie wskazanych we wniosku informacji obiektywnie w żaden sposób nie wpłynęłoby na poprawę funkcjonowania organów państwowych, natomiast wymagałoby zaangażowania czasowego pracowników prowadzących sprawy w przedmiotowej kategorii, przy czym zaangażowanie to należy uznać za całkowicie bezzasadne i niecelowe. Powyższa konstatacja oznacza, że w sprawie wystąpiły przesłanki stanowiące podstawę do odmowy udostępnienia żądanej informacji przetworzonej.
L.R. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 14 listopada 2017 r. zarzucając, że została wydana z naruszeniem: art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz ust 2, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 5, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d-f i pkt 4 lit. a-c oraz ust. 2 i art. 13 ust. 1 u.d.i.p., poprzez dokonanie ich błędnej wykładni, a w konsekwencji ich nieprawidłowe zastosowanie - co doprowadziło organ do wniosku, że w niniejszej sprawie odmowa udostępnienia informacji publicznej była uzasadniona - podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów, przy uwzględnieniu zakresu wniosku, powinna doprowadzić organ do wydania decyzji pozytywnej i udostępnienia żądanych informacji.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy, tj. nakazanie organowi udostępnienia informacji publicznej zgodnie z wnioskiem z [...] września 2017 r.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Uwzględniając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z 23 marca 2018 r. II SA/Wa 47/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Minister nie wykazał w sposób bezsporny, że żądana we wniosku z [...] września 2017 r. informacja publiczna stanowi informację przetworzoną.
Ocena organu we wskazanym we wniosku zakresie jest zdaniem Sądu I instancji oceną dowolną, a zatem naruszającą art. 80 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten znajduje zastosowanie w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej. Z uwagi na to, że uchybienie powołanemu przepisowi prawa procesowego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, konieczne stało się wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
W świetle orzecznictwa sądowoadministracyjnego, jeżeli utworzenie zbioru informacji prostych wymaga w istocie takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań podmiotu zobowiązanego, a w szczególności, gdy wymaga analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tych, których oczekuje wnioskodawca, to wówczas mogą zachodzić podstawy do zakwalifikowania żądanej informacji jako przetworzonej (v. wyrok NSA z 25 kwietnia 2012 r. I OSK 202/12). Jeśli zatem dla uzyskania żądanych informacji w istocie konieczne byłoby podjęcie przez organ działań polegających na przejrzeniu ponad 2.900 postępowań administracyjnych (informacja zawarta w odpowiedzi na skargę) w celu wyodrębnienia żądanych informacji, to istotnie żądana informacja mogłaby być uznana za informację przetworzoną. W sprawie niniejszej nie ma znaczenia to, czy organ należycie organizuje pracę, w jaki sposób prowadzi albo nie prowadzi rejestr prowadzonych postępowań administracyjnych.
Sposób funkcjonowania organu, zarządzania określonym komórkami organizacyjnymi i stosowania innych regulacji prawnych niż ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie poddaje się ocenie sądu administracyjnego w niniejszej sprawie. W sprawie niniejszej organ z jednej strony twierdzi, że aby uzyskać żądane przez skarżącego informacje konieczne jest przejrzenie ponad 2.900 akt postępowań administracyjnych prowadzonych na podstawie art. 8a. tzw. ustawy zaopatrzeniowej, a każdego dnia wpływa co najmniej kilkanaście nowych wniosków. Z drugiej jednak strony organ wyraźnie stwierdza w piśmie z [...] września 2017 r., że w tych sprawach zostało wydanych kilkanaście decyzji odmownych oraz kilka o umorzeniu postępowania z przyczyn formalnych (karta nr 3 akt administracyjnych). Powyższe ustalenie przeczy twierdzeniu organu, że konieczne byłoby przejrzenie około 2.900 akt, aby zrealizować w części wniosek skarżącego w zakresie określonym w jego literze b).
Sąd nie kwestionuje twierdzenia organu, że organ nie dysponuje gotową informacją w żądanym przez skarżącego zakresie. Okoliczność ta nie jest jednakże sama w sobie kluczowa dla właściwego rozpoznania wniosku skarżącego i nie stanowi ona o tym, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną.
Organ w zaskarżonej decyzji nie wskazuje i nie dokonuje ustalenia liczby przedmiotowych decyzji w okresie, o którym mowa we wniosku (stwierdza bowiem konieczność przejrzenia ponad 2.900 akt postępowania). Jednakże z akt postępowania organu wynika, że ustalenia takiego dokonano i ustalono, że żądanie skarżącego obejmuje kilkanaście decyzji. Powyższe, nie pozwala stwierdzić, by organ udowodnił, że żądana przez skarżącego informacja stanowi informację przetworzoną.
Nadto, z powołanego już wyżej pisma wynika, że w sprawach były wydawane decyzje merytoryczne oraz decyzje o umorzeniu postępowania. Akta administracyjne sprawy wskazują zatem, że organ nie miał trudności opisanych w zaskarżonej decyzji w dotarciu do żądanych informacji. Z tych względów konieczne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji.
Ponownie rozpoznając wniosek skarżącego Minister obowiązany będzie dokonać wyczerpujących ustaleń w zakresie stanu faktycznego, poprzez ustalenie faktycznej liczby akt wymagających ewentualnego przejrzenia i możliwości, jakie faktycznie dają one w zakresie odnalezienia żądanych informacji i ich udostępnienia w żądanej we wskazanym we wniosku zakresie.
W przypadku stwierdzenia, że żądana we wniosku skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej, organ obowiązany będzie ponownie wezwać skarżącego do wykazania w zakreślonym terminie szczególnej istotności żądanej informacji dla interesu publicznego. W sytuacji, gdy w ocenie organu zachodzić będą przesłanki do wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji, decyzja powinna szczegółowo wskazywać na pełne ustalenia stanu faktycznego, z których powinno wynikać, jaka faktycznie jest liczba akt spraw wymagających przejrzenia i wyjaśnienia także, w jaki sposób ustalono liczbę wydanych decyzji w przedmiotowych sprawach.
Twierdzenie, że żądana we wniosku informacja publiczna stanowi informację przetworzoną wymaga dokonania przez organ pełnej oceny zebranego materiału, która to ocena nie może być dowolna, a winna znajdować oparcie w tym materiale.
Ewentualne ustalenie organu, że wykonanie zadania w postaci udostępnienia zanonimizowanych kopii żądanych decyzji administracyjnych zakłóci funkcjonowanie urzędu wymagać będzie wyczerpującego uzasadnienia z wykazaniem, jaka liczba pracowników zostałaby przez organ skierowana do wykonania tego zadania i przez jaki okres czasu.
Jest oczywiste, że realizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej zawsze wiąże się z koniecznością obciążenia określonego pracownika, czy pracowników podmiotu zobowiązanego obowiązkami w tym zakresie. Ustawodawca nie wyłączył Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z grona podmiotów obowiązanych na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem tak jaki inne podmioty obowiązane przy rozpatrywaniu wniosków o udostępnienie informacji publicznej, organ powinien kierować się przede wszystkim konstytucyjną zasadą dostępu do informacji (art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Zakłócenie normalnego toku działania podmiotu obowiązanego, z uwagi na wypełnienie obowiązku wynikającego z ustawy o dostępie do informacji, winno być zatem przekonująco wykazane.
W związku z powyższym Sąd I instancji uznał, że ocena zasadności podniesionych w skardze zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego byłaby przedwczesna.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 marca 2018 r. II SA/Wa 47/18, wniósł Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie wykazał w sposób bezsporny, że żądana we wniosku z [...] września 2017 r. informacja publiczna w zakresie objętym zaskarżoną decyzją odmowną stanowi informację przetworzoną, oraz że ocena organu w omawianym zakresie jest oceną dowolną, w sytuacji gdy charakter żądanej informacji jako informacji przetworzonej został wykazany w sposób bezsporny, zaś ocena zaprezentowana przez organ w tym zakresie nie nosi cech dowolności, a jednocześnie przypisane organowi przez sąd I instancji uchybienia nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy administracyjnej, a tym bardziej wpływu istotnego w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono między innymi, że wbrew rozumowaniu Sądu I instancji wiedza o wydaniu "kilkunastu" decyzji odmownych oraz "kilku" decyzji o umorzeniu postępowania nie świadczyła o braku trudności w dotarciu przez organ do żądanych przez skarżącego informacji. Informacje te obejmowały bowiem - o czym sąd I instancji najwyraźniej zapomniał - nie liczbę rozstrzygnięć określonej treści, lecz przede wszystkim stan wszystkich spraw indywidualnych prowadzonych w trybie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej w okresie objętym wnioskiem. Chodziło przy tym zarówno o sprawy zakończone, jak i będące w toku, z podaniem sygnatury każdej sprawy. Dlatego nie można zgodzić się z twierdzeniem, że wobec przywołanej przez sąd treści pisma organu z [...] września 2017 r. charakter żądanej informacji publicznej jako informacji przetworzonej nie został przez organ należycie wykazany.
Należy bowiem mieć na uwadze ustaloną przez organ okoliczność, że dla udzielenia żądanej informacji publicznej niezbędne byłoby podjęcie opisanych wcześniej czynności, wymagających analizy akt blisko 3000 postępowań administracyjnych i prowadzących do ponadstandardowego obciążenia urzędu, a jednocześnie nie służących w żaden sposób interesowi publicznemu. W tych uwarunkowaniach informacja objęta żądaniem skarżącego musiała być uznana za informację przetworzoną, skutkując wydaniem decyzji odmawiającej jej udostępnienia. Oczywistym pozostaje, że na przedmiotowy kierunek zaskarżonego rozstrzygnięcia nie miałoby wpływu podjęcie przez organ dodatkowych działań w realizacji wytycznych wskazanych w uzasadnieniu wyroku dla organu ponownie rozpatrującego sprawę. W ustalonych okolicznościach sprawy organ tak czy inaczej uznałby żądaną informację za informację przetworzoną oraz odmówił jej udostępnienia, nawet gdyby obok poczynionych w sprawie ustaleń dodatkowo określono "faktyczną liczbę akt wymagających ewentualnego przejrzenia" czy liczbę pracowników, którzy zostaliby skierowani do wykonania wspomnianych czynności na ten czy inny okres czasu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zatem zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów. Rozpatrywana pod tym kątem skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy.
Informacja publiczna, w myśl art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., to każda informacja o sprawach publicznych. Na gruncie powołanych regulacji w judykaturze przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., jest też podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu.
W rozpoznawanej sprawie zakres podmiotowy i przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej został spełniony, co nie jest sporne między stronami. MSWiA wydając decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., uznał, że żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a wnioskodawca nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za przygotowaniem i udostępnieniem przedmiotowej informacji publicznej. W ocenie organu udostępnienie informacji publicznej w zakresie litery a) i b) wniosku z [...] września 2017 r. wiązałoby się z koniecznością przejrzenia 2900 akt spraw administracyjnych w celu wskazania sygnatury i stanu każdej z tych spraw, w szczególności wskazania, czy dana sprawa jest w toku, czy też została zakończona, a jeżeli została zakończona, to jaka decyzja została wydana.
Rozważania dotyczące naruszenia wskazanych w podstawie kasacyjnej przepisów postępowania, na których Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie, należy poprzedzić ustaleniem, czy rzeczywiście w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną. Jest to pojęcie nieostre i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. W orzecznictwie przyjmuje się, że za informację publiczną przetworzoną uznaje się taką informację, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z 30 września 2015 r. I OSK 1746/14). W tej sprawie bezsporne między stronami jest, że żądana informacja nie istniała w kształcie objętym wnioskiem, w chwili jego składania.
W nawiązaniu do okoliczności tej sprawy można jeszcze przytoczyć takie poglądy orzecznictwa, z których wynika, że przetworzenie może polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyrok NSA z 5 marca 2015 r. I OSK 863/14; wyrok NSA z 4 sierpnia 2015 r. I OSK 1645/14; wyrok NSA z 9 sierpnia 2011 r. I OSK 977/11). Dotyczy to zwłaszcza takiej sytuacji, gdy utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na podmiot zobowiązany, a w szczególności wymaga analizowania całego zespołu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca (por. wyrok NSA z 9 sierpnia 2011 r. I OSK 977/11; wyrok NSA z 6 października 2011 r. I OSK 1199/11, wyrok NSA z 2 października 2014 r. I OSK 140/14).
Sąd I instancji przyjął, że skoro z pisma organu z [...] września 2017 r. wynika, że zostało wydanych kilkanaście decyzji odmownych oraz kilka o umorzeniu postępowania, to ustalenie to przeczy twierdzeniu organu, że konieczne byłoby przejrzenie około 2900 akt, aby zrealizować w części wniosek skarżącego w zakresie określonym w jego literze b). Taki stan rzeczy narusza zaś art. 80 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego teza ta jest nietrafna.
Przypomnijmy, że przedmiotem żądania było wskazanie sygnatur spraw prowadzonych w trybie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej (lit. a wniosku) i stanu każdej z tych spraw, w szczególności wskazanie, czy dana sprawa jest w toku, czy też została zakończona, a jeżeli została zakończona, to jaka decyzja została wydana i żądanie udostępnienia kopii decyzji (lit. b wniosku). Żądanie nie dotyczyło więc podania liczby wydanych decyzji w powyższych sprawach, lecz stanu każdej z tych spraw (a także sygnatury sprawy i daty wpływu wniosku). Organ mógł mieć zatem ewidencyjną wiedzę o liczbie wydanych decyzji w tego typu sprawach, ale nie przesądza to o tym, że na tej podstawie mógł zrealizować żądanie wniosku i że mogła to być informacja prosta. Jest oczywiste, że udzielenie informacji zgodnej z wnioskiem wymagało przejrzenia 2900 akt spraw, w celu podania sygnatur, dat wpływu i stanu każdej ze spraw, w szczególności, czy dana sprawa jest w toku, czy też została zakończona, jaka decyzja została wydana, a jeśli już to udostępnienie kopii decyzji.
Taki zakres obowiązków organu, wobec podanej ilości spraw, z całą pewnością świadczy o tym, że utworzenie zbioru informacji prostych zawartych w aktach wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, który negatywnie wpłynie na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na podmiot zobowiązany. Podana przez organ liczba wpływających spraw w przedmiocie objętym wnioskiem również świadczy o ilości ustawowych zadań organu, których terminowość i jakość mogłaby ucierpieć z powodu konieczności gromadzenia informacji nie służących szczególnie istotnemu interesowi publicznemu (zob. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.).
Wszystko to świadczy o tym, że rację ma organ twierdząc, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, a Sąd I instancji przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pominął pełną treść żądania, skupiając się jedynie na jego wycinku dotyczącym tego, że organ był w stanie bez zbytniego nakładu sił i czasu ustalić przybliżoną liczbę decyzji wydanych w sprawach objętych wnioskiem, co nie wyczerpuje całości ani istoty żądania objętego wnioskiem z [...] września 2017 r. W tej sytuacji za usprawiedliwiony należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. Ocena Sądu I instancji, co do zastosowania przez organ tego ostatniego przepisu, nie została bowiem dokonana w kontekście całości żądania objętego wnioskiem skarżącego, a także bez przekonującego wyjaśnienia (na gruncie pierwszego z powołanych przepisów), że wytknięte uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając to na uwadze i uznając, że sprawa została dostatecznie wyjaśniona, aby można było wydać ostateczne rozstrzygnięcie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 193 i art. 151 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę (pkt 1 wyroku). O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.