Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 czerwca 2021 r., sygn. akt III OSK 2825/21

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Teresa Zyglewska
sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz
Rozpoznanie
w dniu 14 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2019 r. sygn. akt IV SA/Wr 293/19
Sprawa
w sprawie ze skargi A. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę,
  2. 2. odstępuje od zasądzenia na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 6 grudnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 293/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z [...] maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie uznania winnym zarzucanego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej, w pkt.: I. uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, II. zasądził od organu na rzecz skarżącego 497 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy.

Postanowieniem z [...] stycznia 2019 r., nr 6 Komendant Miejski Policji [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu, zarzucając mu, że [..] listopada 2018 r. [...] pełniąc w godzinach 20:00 – 08:00 służbę oddziałowego w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji [...] (dalej: "PdOZ") dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że nieprawidłowo kontrolował przez wizjer oraz przez kamery monitoringu zachowanie osadzonego w pokoju nr [...], nie reagując na zsunięcie się osadzonego B. S. z pryczy na podłogę, przez co przestał być widoczny w systemie monitoringu, co uniemożliwiło obserwowanie jego oznak życiowych, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2017 r., poz. 2067 ze zm.) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r., poz. 42 ze zm., dalej: "zarządzenie nr 130 KGP").

W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, że [...] listopada 2018 r. funkcjonariusze z Komisariatu Policji w [...] zatrzymali B. S., wobec którego wydano nakaz doprowadzenia do aresztu śledczego w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Zatrzymanego przebadano na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,23 mg/l. Przed osadzeniem, zatrzymany został zbadany przez lekarza dyżurnego, który nie stwierdził przeciwwskazań dla jego osadzenia, jednocześnie odnotowując w zaświadczeniu lekarskim, że osoba nie wymaga stosowania środków farmakologicznych.

[...] listopada 2018 r. o godzinie 16:57 na stan Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji [...] został przyjęty B. S. ([...]) do dyspozycji Komisariatu Policji w [...]. Przed przyjęciem dokonano szczegółowego sprawdzenia osoby doprowadzonej oraz odebrano od niej depozyt. Następnie ww. rozpytano na okoliczność stanu zdrowia (wg oświadczenia zdrowy), a także rozpytano doprowadzających funkcjonariuszy na okoliczność zachowania się zatrzymanego podczas doprowadzenia/konwoju. Zatrzymanego osadzono w pokoju nr [...], gdzie przebywał wraz z innymi osadzonymi.

[...] listopada w godzinach 20:00 - 08:00 służbę w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji [...] pełnił sierż. szt. R. K. - dyżurny, asp. P. K. - pomocnik dyżurnego oraz skarżący - oddziałowy. Około godziny 06:00 skarżący wraz z pomocnikiem dyżurnego, podczas ogłaszania pobudki na oddziale zauważyli, że osadzony B. S. nie reagował na wezwania do pobudki oraz nie dawał oznak życia. Mając powyższe na uwadze skarżący uruchomił alarm przy wejściu do pokoju. Pozostałe trzy osoby będące w pokoju zostały przeniesione do pokoju nr [...]. Następnie skarżący wraz z pomocnikiem przystąpili do reanimacji. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie został wezwany Zespół Pogotowia Ratunkowego, który po przeprowadzonych czynnościach ratunkowych o godzinie 06:30 stwierdził zgon mężczyzny, a jako przyczynę wskazał niewydolność krążeniowo-oddechową oraz zatrzymanie oddechu.

Orzeczeniem z [...] marca 2019 r., nr [...] organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, uznał skarżącego winnym zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył karę dyscyplinarną w postaci nagany.

W ocenie organu, zgromadzony materiał dowodowy w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości dowodzi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej przez skarżącego, a tym samym o jego winie. Stopień zawinienia wskazuje, że funkcjonariusz w sposób nieumyślny dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Skarżący realizując bowiem zadania służbowe w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, zobowiązany był do obserwacji systemu monitoringu wizyjnego oraz dokonywania kontroli zachowania osób przez wizjery zamontowane w drzwiach poszczególnych pokoi nie rzadziej niż co 60 minut. W momencie gdy osadzony przemieścił się z pryczy na podłogę i przestał być widoczny w systemie monitoringu, skarżący powinien był zareagować, wchodząc do pomieszczenia i oceniając sytuację na miejscu. Z zapisu monitoringu wynika, że B. S. nie położył się na podłodze dobrowolnie, wybierając to miejsce na nocny odpoczynek, ani nie był to gwałtowny i nagły upadek, który mógł nie zostać zauważony przez osoby sprawujące nadzór.

Przeciwnie, osuwał się z łóżka na podłogę przez okres kilkunastu minut. Znajdując się na podłodze, przez okres trzech godzin, w różnych odstępach czasu poruszał rękoma, które momentami jako jedyne były widoczne na obrazie monitoringu, a przy tym ewidentnie próbował wspiąć się na łóżko przytrzymując się materaca, jednak bez powodzenia. Skarżący nie sprawował zatem właściwego dozoru nad osobą osadzoną, bowiem pomimo obserwowania jej zachowania na obrazie monitoringu wizyjnego oraz kontrolowania przez wizjer drzwi, nie zareagował na zsunięcie osadzonego na podłogę mimo, że w wyniku powyższego przestał on być widoczny i nie było możliwości obserwowania jego oznak życiowych.

Skarżący wniósł odwołanie od ww. orzeczenia.

Orzeczeniem z [...] maja 2019 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji [...] utrzymał w mocy ww. rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu organ odwoławczy przywołał ustalone okoliczności sprawy i podkreślił, że skarżący, poza bieżącym obserwowaniem zachowania osadzonego, nie wykonał żadnych innych czynności, które z uwagi na nienaturalny rozwój sytuacji powinien był wykonać, tj. wejść do celi i ocenić sytuację na miejscu. Tymczasem jego zadanie polegało na kontrolowaniu zachowania osób w pomieszczeniu oraz odnotowywanie tego w książce przebiegu służby.

W ocenie organu o tym, że skarżący wykonywał czynność kontroli nieprawidłowo, przesądza zapis monitoringu wizyjnego, z którego wynika, że osadzony zsuwa się z łóżka na podłogę, najpierw częściowo, a następnie całkowicie, przy czym opisywana sytuacja trwa kilkanaście minut. Mężczyzna wykonuje przy tym ruchy rękami, podejmuje nieudane próby zmiany pozycji, podniesienia się z łóżka, a następnie z podłogi. Znajdując się w przestrzeni między łóżkami widoczne są ruchy rękami i nogami, mężczyzna porusza także łóżkiem, na którym leżał. Opisane zachowania trwają łącznie ponad dwie godziny i są widoczne na zabezpieczonym nagraniu. Wyjaśnienia skarżącego w których uznał, że przemieszczenie się osadzonego z łóżka na podłogę było sytuacją normalną, gdyż niejednokrotnie zdarzało się, że osadzeni wybierali inne miejsce do snu niż tylko łóżko, nie zasługują na uwzględnienie. Zachowanie skarżącego, w ocenie organu odwoławczego, nie było naturalne i wymagało sprawdzenia ze strony funkcjonariuszy pełniących służbę w PdOZ.

Powoływanie się na fakt, że zdarza się bardzo często, że osadzeni śpią na podłodze oraz że nie ma przepisu, który zobowiązywałby do wymuszania na osadzonych spania w określonej pozycji, nie zwalniał z obowiązku sprawdzenia przyczyn opisanych wyżej zachowań osadzonego świadczących o tym, że może on potrzebować pomocy. Organ stwierdził, że nie ma przy tym znaczenia, że skarżący nie został przeszkolony w zakresie rozpoznawania np. niepokojących objawów chorobowych u osadzonych, sygnalizujących wystąpienie choroby, czy też zagrożenie życia. Organ zaznaczył, że skarżący jest policjantem z wieloletnim stażem, zatem miał wiedzę i doświadczenie pozwalające na podjęcie stosownej reakcji, a przynajmniej zwrócenie uwagi na odbiegające od normy zachowanie osadzonego. Ponadto celem stanowiska służbowego, zawartym w karcie opisu stanowiska pracy obwinionego, jest m.in. nadzór nad osobami zatrzymanymi w PdOZ.

Oceniając zachowanie skarżącego organ odwoławczy uznał, że zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne popełnił on nieumyślnie. Nie sprawując w pożądany sposób kontroli nad zachowaniem osadzonego skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien był przewidzieć. Stąd też wymierzona skarżącemu kara nagany, będąca najłagodniejszą formą napiętnowania naruszenia dyscypliny służbowej jest adekwatna do popełnionego przewinienia i uwzględnia ustawowe dyrektywy wymiaru kary.

Z tych powodów wyższy przełożony dyscyplinarny utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.

Skarżący kwestionując powyższe rozstrzygnięcie złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

W odpowiedzi na skargę wyższy przełożony dyscyplinarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu ww. rozstrzygnięcia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w zaskarżonym wyroku uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn aniżeli w niej podano.

W ocenie Sądu, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający do uznania ponad wszelką wątpliwość, że skarżący dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd zwrócił uwagę, że skarżący pełnił służbę na stanowisku oddziałowego, co nakładało na niego nieco odmienny zakres obowiązków, aniżeli na pozostałych dwóch funkcjonariuszy zajmujących stanowiska dyżurnego zmiany i jego pomocnika. Z akt sprawy nie wynika, aby organy przeprowadziły adekwatne postępowanie dowodowe na okoliczność ustalenia faktycznego zakresu obowiązków przypisanych do tych dwóch kategorii stanowisk, zwłaszcza w kontekście wyjaśnień skarżącego, że kontrola zachowania w pomieszczeniu była dokonywania cyklicznie przez wszystkich funkcjonariuszy. Było to zatem doniosłe dla określenia stopnia naruszenia obowiązujących procedur sprawowania kontroli nad osobami zatrzymanymi. Z powyższego stwierdzenia wynikają istotne uchybienia dowodowe dostrzeżone przez Sąd w prowadzonym przez organy postępowaniu dyscyplinarnym.

Sąd stwierdził, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób bowiem ustalić, który z funkcjonariuszy dokonywał sprawdzenia sytuacji w pomieszczeniu nr [...], w najbardziej newralgicznym okresie, tj. pomiędzy godzinami 23:30 a 02:30, kiedy to osadzony zaczął zsuwać się z łóżka na podłogę, a następnie leżąc na niej poruszał rękoma, co zostało uwidocznione na monitoringu. Jedyny pełny obraz sytuacji możliwy był do ustalenia za pomocą wizjera umieszczonego w drzwiach pomieszczenia, przez który funkcjonariusze pełniący służbę w PdOZ winni byli dokonywać kontroli nie rzadziej niż co 60 minut. I tak też się działo. Jednakże zarówno wpisy w Książce Przebiegu Służby w PdOZ, czy protokół oględzin zapisu monitoringu nie zawierają danych konkretnych osób dokonujących kontroli, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że miała ona miejsce i do podania jej godziny. Z drugiej strony zeznania świadków, czy wyjaśnienia skarżącego wskazują, że w dokonywaniu tych czynności brali udział wszyscy trzej funkcjonariusze będący tego dnia na służbie.

Zdaniem Sądu wskazane sprzeczności i niejasności mają istotne znaczenie w niniejszej sprawie, albowiem odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji ma charakter ściśle zindywidualizowany, co oznacza, że winę można przypisać wyłącznie temu policjantowi, który swoim działaniem lub zaniechaniem dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej lub zasad etyki zawodowej. Tym samym przedmiotowe orzeczenie okazało się przedwczesne, gdyż w toku prowadzonego postępowania organy obu instancji nie ustaliły ponad wszelką wątpliwość istotnych okoliczności sprawy, pozwalających na przypisanie skarżącemu winy polegającej na nieumyślnym naruszeniu dyscypliny służbowej w postaci nieprawidłowego sprawowania kontroli nad osobami osadzonymi w PdOZ.

W konsekwencji organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 135l ust. 1 i art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, co czyni zbędnym odniesienie się do dalej idących zarzutów skargi, opartych na naruszeniu przepisów prawa materialnego.

Komendant Wojewódzki Policji [...] na powyższy wyrok złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi. Jednocześnie zwrócił się o zasądzenie od skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Oświadczył ponadto, że zrzeka się rozprawy.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:

  1. 1) prawa materialnego, a to § 12 oraz § 14 ust. 2 Zarządzenia nr 10 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 w sprawie metod i form wykonania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r. poz. 42 ze zm.), przez błędną wykładnię tych przepisów i uznanie, że skarżący, jako oddziałowy miał inny zakres obowiązków niż pozostali policjanci pełniący służbę w pomieszczeniu dla zatrzymanych, skutkiem czego było uznanie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał organom dostatecznych podstaw do przyjęcia, że nie dopełnił on ciążących na nim obowiązków służbowych, podczas gdy z ww. przepisów wynika, że do obowiązków skarżącego należało, m.in. kontrolowanie zachowania osób umieszczonych w pomieszczeniu dla zatrzymanych, a tego obowiązku skarżący nie dopełnił, a zatem naruszył obowiązki wynikające z § 14 ust. 2 Zarządzenia nr 10 Komendanta Głównego Policji, a przez to dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej;
  2. 2) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), przez uwzględnienie skargi, pomimo braku ku temu usprawiedliwionych podstaw i uchylenie orzeczeń dyscyplinarnych organów Policji, będące następstwem dowolnego uznania, nie znajdującego potwierdzenia w aktach postępowania dyscyplinarnego, prowadzonego w stosunku do skarżącego, że organy Policji w toku postępowania dyscyplinarnego dopuściły się naruszenia art. 135l i art. 135g ust 1 ustawy o Policji, przedwcześnie wydając orzeczenie dyscyplinarne, podczas gdy materiał zebrany w sprawie przez organy dyscyplinarne potwierdził zarzuty, że zaniechał on należytego wypełnienia ciążących na nim obowiązków służbowych przez nieprawidłowe kontrolowanie zachowania osadzonego w celi i nie zareagował na zsunięcie się osadzonego z pryczy na podłogę, przez co osadzony przestał być widoczny w systemie monitoringu, a zatem nie było możliwe obserwowanie jego oznak życiowych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych w niej zarzutów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wyrażona w tym przepisie zasada oznacza pełne związanie Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. Konkretne, zawarte w skardze kasacyjnej, przyczyny zaskarżenia determinują zakres rozpoznania sprawy, czyli badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.).

Wprawdzie co do zasady w pierwszej kolejności rozważeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, to jednak w rozpoznawanej sprawie na wstępie należało odnieść się do zarzutu naruszenia prawa materialnego. W tym przypadku zarzuty naruszenia przepisów postępowania stanowią procesową konsekwencję zakwestionowanej wykładni przepisu prawa materialnego, są zatem procesowym odzwierciedleniem koncepcji materialnej, przedstawionej przez autora skargi kasacyjnej.

Zarzuty skargi kasacyjnej są oparte na usprawiedliwionych zasadach.

Podstawę materialnoprawną zaskarżonych decyzji, stanowił art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia Nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia.

Stosownie do art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnione przewinienia dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej. W myśl ust. 2 naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na postawie tych przepisów, zaś wg ust. 3 pkt 2. naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowych albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.

§ 14 ust. 1 ust. 9 wymienionego wyżej rozporządzenia stanowi, że do obowiązków policjantów pełniących służbę w pomieszczeniu w szczególności należy kontrolowanie zachowania osób w pomieszczeniu oraz odnotowanie tego w książce przebiegu służby. Określenie jak taka kontrola ma przebiegać nastąpiło w § 12 ww. rozporządzenia. Stosownie do ust. 1 policjant pełniący służbę na oddziale jest obowiązany kontrolować zachowanie osoby umieszczonej w pomieszczeniu na bieżąco, przez wizjer drzwi pokoju (...). Kontrola zachowania osób umieszczonych w pomieszczeniu, przez wizjer odbywa się nie rzadziej niż co 30 minut (...) ust.

2. W przypadku gdy do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa osób umieszczonych w pokoju wykorzystywane są działające w systemie całodobowym urządzenia monitorujące, służące do obserwowania i rejestrowania obrazu, kontrola zachowania osób umieszczonych w pomieszczeniu, przez wizjer drzwi pokoju, odbywa się nie rzadziej niż co 60 minut, a w stosunku do osoby wymagającej szczególnego nadzoru – nie rzadziej niż co 30 minut (ust. 3). W myśl § 8 ust. 5 rozporządzenia wykonujący zadania w pomieszczeniu są zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności w celu niedopuszczenia do wydarzenia nadzwyczajnego oraz innego zagrożenia prawidłowego funkcjonowania pomieszczenia.

Przepisy pragmatyki służbowej nie definiują pojęcia "kontrola". Zasadnym jest zatem sięgnięcie w pierwszej kolejności do definicji językowej tego zwrotu. Zgodnie ze Słownikiem Języka Polskiego PWN (www. sjp.pwn.pl) kontrola jest porównaniem stanu rzeczywistego z przyjętymi normami, wzorcami, wartościami, ze stanem pożądanym, wymaganym i ustalenie ewentualnych odchyleń. Jest również definiowana jako nadzór nad kimś lub nad czymś, pilnowanie kogoś lub czegoś; nadzór, opieka, władza. Odczytanie znaczenia powyższego pojęcia powinno odbyć się też przez odwołanie się do wytycznych zawartych w zarządzeniu nr 130 KGP z dnia 7 sierpnia 2012 r., zawierających wzorce zachowań oraz pożądane rezultaty tych zachowań, których funkcjonariusz powinien przestrzegać i których naruszenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną.

Uwzględniając powyższe, jak i przepisy przywołanego zarządzenia stwierdzić należy, że obowiązkiem funkcjonariuszy pełniących służbę w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych jest obserwacja, odnotowywanie niewłaściwych zachowań, a jednocześnie reakcja adekwatna do powstałej sytuacji. "Kontrola zachowania osób w pomieszczeniu" jest związana niewątpliwie z wykonywaniem czynności wykraczających poza samą obserwację. Obserwacja zachowania osób umieszczonych w pomieszczeniach dokonywana jest w określonym celu, aby zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom, reagować na nietypowe sytuacje grożące bezpieczeństwu osób zatrzymanych i osób pracujących.

Z przywołanych przepisów rozporządzenia w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że przewidziane w nim obowiązki funkcjonariuszy ciążą na wszystkich policjantach pełniących służbę w PdOZ, bez względu na to, czy dany policjant jest dyżurnym zmiany, pomocnikiem dyżurnego zmiany, czy też oddziałowym. Stanowisko Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym skarżący miał odmienny zakres obowiązków niż pozostali funkcjonariusze pełniący z nim służbę, jest nieuprawnione. Zauważyć przy tym należy, że Sąd nie wyjaśnił, w oparciu o jakie regulacje prawne swoją ocenę sformułował.

Konsekwencją powyższego stanowiska było uznaje, że zaskarżone orzeczenie okazało się przedwczesne, albowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał dostatecznych podstaw do przyjęcia, że skarżący nie dopełnił ciążących na nim obowiązków służbowych.

Wbrew poglądowi Sądu pierwszej instancji organy ustaliły jakie obowiązki ciążyły na skarżącym. Wynikają one z przywołanych przepisów rozporządzenia, jak i z opisu stanowiska pracy skarżącego. Karta opisu stanowiska pracy skarżącego z [...] czerwca 2012 r. zawiera między innymi następujące dane: rodzaj służby Policji –prewencja; cel stanowiska – nadzór nad osobami zatrzymanymi w PdOZ KMP [...]; w zakresie zadania/obowiązków wpisano między innymi: zna przepisy dotyczące służby w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych KMP [...] oraz zakres obowiązków oddziałowego tych pomieszczeń, kontroluje zachowanie osób zatrzymanych przebywających w pokojach.

Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym z zeznań funkcjonariuszy pełniących w danym dniu służbę w PdOZ wynika jednoznacznie, że wszyscy trzej policjanci przeprowadzali kontrole poszczególnych pokoi co godzinę przez wizjery zamontowane w drzwiach poszczególnych cel, co znalazło odzwierciedlenie w książce przebiegu służby. Wszyscy też kontrolowali zachowanie osadzonych przez obserwację systemu monitoringu wizyjnego pokazującego obraz z poszczególnych pomieszczeń. Taki był bowiem zakres ich obowiązków. Okoliczności te nie są przez skarżącego kwestionowane. Nie kwestionuje on też zakresu swoich obowiązków. W sprawie poza sporem pozostaje nadto, że skarżący miał świadomość tego, że jeden z zatrzymanych zsunął się z pryczy na podłogę, na której leżał do godz. 6.00, czyli do czasu ogłoszenia pobudki i stwierdzenia jego zgonu.

Niewątpliwie zachowanie osoby, której zgon stwierdzono [...] listopada 2018 r., [...] listopada 2018 r. od godziny 23.30 do godziny 23.46, a nawet później [...] listopada 2018 r., do godziny 2.30, było nietypowe. W pierwszym wskazanym okresie osoba ta będąc skierowana twarzą do tapczanu, leżąc w jego poprzek przez około 16 minut zsuwała się z tapczanu, próbując się zatrzymać, chwytała za tapczan i pościel. Mężczyzna ten leżąc już pomiędzy łóżkami, na podłodze przez pewien okres próbował chwytać się tapczanu i pościeli. Do godziny 2.30 [...] listopada 2018 r. były widoczne nieskoordynowane ruchy jego nóg, a przede wszystkim rąk. Z obrazu monitoringu wynikało jednoznacznie, że osoba ta nie położyła się dobrowolnie, między tapczanami, ale z nieznanych powodów, chcąc się na nim utrzymać, obsuwała się. Leżąc zaś na podłodze próbowała się podnieść. Zachowanie zatrzymanego było widoczne na obrazie monitoringu i wskazywało, jak już stwierdzono, że nie położył się na podłodze dobrowolnie, na początku podjął próbę utrzymania się na tapczanie a później próbę podniesienia się z podłogi.

Podzielić należy przekonanie organu, że takie zachowanie zatrzymanego nie było naturalne i niewątpliwie wymagało reakcji i sprawdzenia ze strony funkcjonariuszy pełniących służbę w PdOZ. Powinni oni ustalić z jakich przyczyn nastąpiło osunięcie się mężczyzny na podłogę i z jakich powodów nie był on w stanie się podnieść.

Brak reakcji na powyższe zdarzenie, nie podjęcie działań sprawdzających, dlaczego doszło do takiej sytuacji, należy zakwalifikować jako naruszenie dyscypliny służbowej, do którego doszło w sposób zawiniony, gdyż skarżący, jak wynika z okoliczności sprawy, powinien i mógł przewidzieć, że osadzony z powodu problemów zdrowotnych zsunął się na podłogę i wymaga pomocy. W każdym razie obraz z monitoringu wymagał wejścia do pomieszczenia i sprawdzenia, co było przyczyną osunięcia się, czego skarżący nie uczynił, w sytuacji gdy do jego obowiązków należało pełnienie nadzoru nad osobami zatrzymanymi w PdOZ KMP [...]. Nie ulega wątpliwości, że aby nadzór był wykonywany efektywnie, powinien on wiązać się z określoną czynnością skarżącego, wykraczającą poza sama obserwację, tak aby możliwe było ocenić rzeczywistą sytuację związaną ze stanem zatrzymanego. Brak fonii w urządzeniach monitorujących, jak i brak urządzeń umożliwiających zdalny kontakt z osobami zatrzymanymi, niewątpliwie uzasadniał bezpośrednia reakcje funkcjonariusza.

Reasumując należy uznać, że skarżący z racji sprawowania funkcji oddziałowego w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, miał obowiązek obserwować obraz na monitoringu, na którym byli widoczni zatrzymani i mimo, że jeden z osadzonych w pomieszczeniu dla zatrzymanych osunął się z tapczanu na podłogę i nastąpiło to w nietypowych okolicznościach, a następnie w pewnych okresach czasu był niewidoczny na monitoringu, nie zareagował na powyższe fakty, nie wszedł do pomieszczenia, nie skontrolował co jest przyczyną takiego zachowania. W związku z czym dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej poprzez nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, co uzasadniło zastosowanie kary dyscyplinarnej w postaci nagany, określanej w art. 134 ustawy o Policji. Wymierzając tę najłagodniejszą karę organy wzięły pod uwagę dotychczasową nienaganną służbę skarżącego (art. 134n ust. 1 w zw. z art. 135g).

Mając powyższe względy na uwadze i uznając, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w oparciu o art. 207 § 2 p.p.s.a., odstępując od zasądzenia ich zwrotu na rzecz organu. Skład orzekający podzielił pogląd zaprezentowany w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2008 r., I FSK 140/07 i z 21 lutego 2012 r., II GSK 51/11, że jeżeli wyłączną przyczyną sprawiającą, że doszło do postępowania kasacyjnego było wadliwe orzeczenie Sądu pierwszej instancji, które spowodowało wniesienie skargi kasacyjnej uwzględnionej przez Naczelny Sąd Administracyjny, to brak jest dostatecznych podstaw do tego, aby obciążyć stronę, która wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, kosztami postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.