Uzasadnienie
Wyrokiem z 15 kwietnia 2020 r., sygn. akt II SAB/Bk 31/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę W. F. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku w przedmiocie wniosku o przyznanie urlopu zdrowotnego.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Pismem z dnia 5 listopada 2018 r., który wpłynął do Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku 8 listopada 2018 r., W. F. zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku o skierowanie do komisji lekarskiej w związku z koniecznością podjęcia urlopu zdrowotnego zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 161).
Pismem z 28 listopada 2018 r., [...], Komendant Miejski Policji w Białymstoku odmówił W. F. skierowania do komisji lekarskiej i podał w uzasadnieniu przyczyny takiego rozstrzygnięcia.
W dniu 23 lutego 2020 r. W. F. złożył ponaglenie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku w sprawie załatwienia wniosku z 5 listopada 2018 r.
Postanowieniem nr [...] z [...] marca 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku stwierdził, że Komendant Miejski Policji w Białymstoku nie dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzonym postępowaniu.
Pismem z 9 marca 2020 r. W. F. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę, w której wniósł o:
- dokonanie kontroli bezczynności i przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga;
- dokonanie kontroli prawidłowości prowadzenia postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga;
- zobowiązanie Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;
- zobowiązanie Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku do załatwienia wniosku z 5 listopada 2018 r., czyli przyznania urlopu zdrowotnego zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o Policji;
- zarządzenie wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych bezczynności, przewlekłości, niewłaściwego załatwienia sprawy, a także podjęcie środków zapobiegających bezczynności, przewlekłości, nieprawidłowości przy załatwianiu spraw w przyszłości;
- zobowiązanie Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku do ukarania dyscyplinarnego osób winnych nieprawidłowości i niezałatwienia sprawy;
- orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
- wymierzenie organowi grzywny lub przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej.
W uzasadnieniu zwrócił uwagę na celowe i niewłaściwe działanie organu, który innym funkcjonariuszom również uniemożliwia przeprowadzenie komisji lekarskiej w sprawie przyznania urlopu zdrowotnego. Skarżący wskazał, że zignorowanie jego wniosku spowodowało przerwanie leczenia i rezygnację z psychoterapii. Stwierdził, że nie został pouczony o przysługujących mu prawach, a w sprawie do dnia złożenia skargi nie wydano żadnej decyzji i nie podjęto kroków mających na celu załatwienie jego wniosku. O prawie do skargi oraz o tym, jak powinna wyglądać procedura, skarżący dowiedział się 17 lutego 2020 r. po zapoznaniu się z opinią adwokata w sprawie II SA/Bk 619/19. Skarżący wskazał ponadto, że sprawa została załatwiona milcząco w całości uwzględniając jego żądanie. Mimo tego organ nie wskazał daty rozpoczęcia i zakończenia urlopu zdrowotnego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Miejski Policji wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wskazał, że skarżący zarzucił organowi bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie raportu z 5 listopada 2018 r., w którym zwrócił się o skierowanie do komisji lekarskiej w związku z koniecznością podjęcia urlopu zdrowotnego. Skarżący uważa, że nie załatwiono jego wniosku o udzielenie tego urlopu i żąda zobowiązania organu do załatwienia wniosku i przyznania urlopu zdrowotnego.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarga została wniesiona po wystosowaniu ponaglenia do właściwego organu nadrzędnego (art. 53 § 2b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). Spełnia również pozostałe wymagania formalne stawiane przepisami p.p.s.a. tego typu pismom. Skarga jest zatem dopuszczalna i podlegała rozpoznaniu.
Przechodząc do oceny zasadności skargi, Sąd ten wskazał, że legalna definicja bezczynności zamieszczona została w art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256; dalej "k.p.a.") i przewiduje, że z bezczynnością mamy do czynienia, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Dla stwierdzenia czy organ pozostaje w bezczynności nie mają zatem znaczenia przyczyny, które spowodowały niezałatwienie sprawy w terminie. Bezczynność organu prowadzącego postępowanie administracyjne ma miejsce wówczas, gdy ten – będąc właściwym w sprawie – nie załatwia jej w ustawowym terminie, a zatem nie wydaje rozstrzygnięcia bez usprawiedliwienia pozwalającego na przesunięcie tego terminu (zob. np. wyrok NSA z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (zob. np. wyrok NSA z 25 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 1420/17).
Sąd pierwszej instancji przytoczył art. 35 § 1, 2 i 3 k.p.a. oraz art. 36 § 1 k.p.a. Wskazał, że przewlekłość ustawodawca definiuje jako stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). W orzecznictwie doprecyzowuje się, że przewlekłość postępowania wystąpi w sytuacji nieefektywnego działania organu, dokonywania czynności w dużym odstępie czasu, wykonywania czynności pozornych, maskujących bezczynność w sposób formalny, gdy dochodzi do mnożenia czynności i dokonywania czynności niepotrzebnych, zbędnych, co prowadzi do przedłużenia postępowania. Przewlekłość oznacza zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (vide: wyroki NSA z 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 3444/17 oraz z 21 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2630/15). Oznacza to podejmowanie przez organ czynności, które - wbrew zasadzie wynikającej z art. 12 k.p.a. - nie zmierzają do załatwienia sprawy w rozsądnym terminie, albo mają charakter czynności nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy (por. np. wyrok NSA z 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12).
W ocenie Sądu pierwszej instancji z tak opisaną bezczynnością nie mamy do czynienia w kontrolowanym przypadku. Z akt wynika, że raport skarżącego z 5 listopada 2018 r. doczekał się reakcji Komendanta, który w piśmie z 28 listopada 2018 r. poinformował o odmowie skierowania skarżącego do komisji lekarskiej. Pismo to stanowiło czynność materialno-techniczną i formalnie należy je uznać jako kończące, załatwiające sprawę raportu skarżącego z 5 listopada 2018 r. Organ odniósł się w tym piśmie do żądań zawartych we wniosku. Podjął zatem działania, do których był zobowiązany. Czynności organu nie nosiły przy tym znamion przewlekłości. Organ już 20 dni pod wpływie raportu odpowiedział na żądanie skarżącego.
Zdaniem tego Sądu poza zakresem kontroli pozostaje natomiast poprawność czynności załatwiającej zgłoszone żądanie skierowania skarżącego do komisji lekarskiej. Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności (zob. wyrok NSA z 14 października 2016 r., sygn. akt I OSK 1797/16). Skarżący w sprawie o sygn. II SA/Bk 619/19 został poinformowany, że pismo Komendanta z 28 listopada 2018 r. jest czynnością materialno-techniczną, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., na którą to czynność przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Korzystając z przysługującego prawa skarżący wywiódł na tę czynność skargę, która została zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Bk 229/20 i oczekuje na rozpoznanie. To właśnie w tym postępowaniu sąd skontroluje zgodność z prawem argumentacji zawartej w piśmie z 28 listopada 2018 r.
Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji stwierdził, że Komendant Miejski Policji nie dopuścił się zarzucanej przez skarżącego bezczynności, ani przewlekłego prowadzenia postępowania. Skarga jako niezasadna podlegała zatem oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył W. F. reprezentowany przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zrzekł się rozprawy. Nadto pełnomocnik skarżącego kasacyjnie ustanowiony w ramach prawa pomocy wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa w postępowaniu kasacyjnym, które to koszty nie zostały opłacone przez skarżącego w całości, ani w części.
Na podstawie art. 174 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- naruszenie przepisów prawa procesowego:
- art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. co przejawiło się w błędnym przyjęciu jakoby organ administracji nie dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na naruszeniu: art. 12 k.p.a. w zw. z art. 35 § 1 i 2 k.p.a. poprzez działanie organów z pogwałceniem zasady szybkości i prostoty postępowania, w szczególności nie dopełniając obowiązku działania w każdej sprawie w najkrótszy możliwy sposób;
- art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy odmienne rozstrzygnięcie polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji było uzasadnione;
- art. 149 § 2 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, tj. niewymierzenie organowi grzywny oraz nieprzyznanie sumy pieniężnej na rzecz skarżącego, poprzez uznanie, że w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do wymierzenia ww. świadczeń, podczas gdy całokształt niniejszej sprawy uzasadniał zastosowanie represji, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący uzupełnił argumentację dotyczącą powyższych zarzutów. W szczególności wskazał, że miesięczny termin na załatwienie sprawy określony w k.p.a. dotyczy sytuacji, w których organ musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, czyli rozwiać powstałe wątpliwości, czy przeprowadzić dowody. Natomiast jeśli wszystkie dowody zostały przedstawione przez wnioskodawcę, są powszechnie znane lub znane organowi z urzędu (np. z innego postępowania) i w sprawie nie ma konieczności podejmowania żadnych dodatkowych czynności, to sprawa powinna być załatwiona bez zbędnej zwłoki, czyli najszybciej jak to możliwe. Oznacza to, że w takich sytuacjach strona może skarżyć bezczynność organu nawet przed upływem miesiąca od dnia złożenia wniosku. Zatem biorąc pod uwagę brak zawiłości niniejszej sprawy, a także jedyne przewidziane prawem możliwe jej zakończenie (czynność materialno-techniczna w postaci wydania skierowania), można stwierdzić, iż organ prowadził postępowanie w sposób przewlekły, bowiem rozstrzygnął sprawę po upływie niemalże 3 tygodni.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei art. 182 § 3 p.p.s.a. stanowi, że na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Z uwagi na to, że w rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie złożył stosowny wniosek, a strona przeciwna nie przedstawiła odmiennych wniosków procesowych, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna zarzuca wyłącznie naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty nie są zasadne.
Nie mógł odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji naruszył ów przepis prawa poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy odmienne rozstrzygnięcie polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji było uzasadnione.
Zarzut ten nie został sformułowany prawidłowo z punktu widzenia formalnego. Skarga kasacyjna jest zaś środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595). W związku z tym w skardze kasacyjnej należy skazać konkretny przepis prawa (z podaniem jednostek redakcyjnych) naruszenia którego to przepisu - zdaniem autora skargi - dopuścił się Sąd pierwszej instancji. Ponadto skarga kasacyjna musi zawierać precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało - w ocenie jej autora - w danym przypadku uchybienie przez zaskarżony wyrok konkretnemu przepisowi, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie może sam skargi kasacyjnej ani poprawiać, ani orzekać na zasadzie domyślania się.
Wskazać należy, że przepis art. 151 p.p.s.a. ma charakter przepisu kompetencyjnego, który sam przez się nie może stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej. Podnosząc taki zarzut, skarga kasacyjna powinna jednocześnie wskazać konkretne przepisy prawa dotyczące postępowania sądowoadministracyjnego, które zostały naruszone w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało błędnym oddaleniem skargi (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., II GSK 4321/16). Podnosząc w niniejszej sprawie zarzut naruszenia ww. przepisu prawa autor skargi kasacyjnej nie wskazał żadnego przepisu prawa, który miałby być naruszony w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co miałoby skutkować błędnym oddaleniem skargi.
Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W ocenie skarżącego kasacyjnie naruszenie ww. przepisu prawa przejawiło się w błędnym przyjęciu jakoby organ administracji nie dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na naruszeniu: art. 12 k.p.a. w zw. z art. 35 § 1 i 2 k.p.a. poprzez działanie organów z pogwałceniem zasady szybkości i prostoty postępowania, w szczególności nie dopełniając obowiązku działania w każdej sprawie w najkrótszy możliwy sposób.
Zgodnie z art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Art. 12 k.p.a. w § 1 stanowi, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Przepis ten w § 2 stanowi, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie.
W myśl zaś art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Przepis ten w § 2 stanowi, że niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.
Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, rozpatrując sprawę Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia ww. przepisów prawa. Trafnie wskazał, co ma istotne znaczenie, że zgodnie z przepisem art. 35 § 3 k.p.a., załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Jeżeli organ nie jest w stanie załatwić sprawy w terminie, ma obowiązek zawiadomić stronę o zwłoce, podając jej przyczyny i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1 k.p.a.).
Z prawidłowych i niekwestionowanych ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że raport skarżącego z dnia 5 listopada 2018 r. został załatwiony pismem Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku z dnia 28 listopada 2018 r., w którym Komendant poinformował skarżącego o odmowie skierowania go do komisji lekarskiej. Trafnie Sąd ten przyjął, że pismo to stanowiło czynność materialno-techniczną, którą formalnie należy uznać za czynność kończącą postępowanie w sprawie wszczętej raportem skarżącego z 5 listopada 2018 r. Organ odniósł się w tym piśmie do żądań zawartych we wniosku. Podjął zatem działania, do których był zobowiązany. Czynności organu nie nosiły przy tym znamion przewlekłych. Organ już bowiem 20 dni po wpływie raportu odpowiedział na żądanie skarżącego, a zatem uczynił to w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a. Poza zakresem kontroli sądu pozostaje natomiast prawna poprawność czynności załatwiającej zgłoszone żądanie skierowania skarżącego do komisji lekarskiej. Rozpatrując bowiem skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność podjętej przez organ czynności.
Zauważyć należy, że użyte w art. 35 § 1 k.p.a. określenie "bez zbędnej zwłoki" nie oznacza, że sprawa ma być załatwiona natychmiast, ale tak szybko, jak jest to możliwe. Pracownik organu nie może zatem odłożyć załatwienia sprawy do dnia upływu ustawowego terminu jej załatwienia, ale powinien załatwić ją w jak najkrótszym terminie (R. Hauser, Terminy załatwiania spraw w k.p.a. w doktrynie i orzecznictwie sądowym, RPEiS 1997, nr 1, s. 1).
Użyte zaś w art. 35 § 2 k.p.a. określenie "niezwłocznie" nie oznacza, że sprawa ma być załatwiona natychmiast po wniesieniu przez stronę żądania wszczęcia postępowania, ale że organ powinien natychmiast przystąpić do rozpatrzenia sprawy, co jednak może zabrać pewien czas. Nawet gdy strona wraz z żądaniem wszczęcia postępowania przedstawia określone dowody, to konieczna może być weryfikacja tych dowodów i ocena ich kompletności. Jeżeli materiał dowodowy przedstawiony przez stronę nie wymaga uzupełnienia o dowody inne niż dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ, to organ po stwierdzeniu tej okoliczności i ewentualnym zebraniu i analizie posiadanych danych powinien natychmiast rozstrzygnąć sprawę. Należy mieć na uwadze, że przygotowanie projektu rozstrzygnięcia oraz podpisanie go przez upoważnioną osobę może zająć pewien czas. (teza 2 i 3 do art. 35 k.p.a. w: Marek Przybysz, Komentarz aktualizowany do art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego, System informacji LEX).
Skoro zatem załatwienie sprawy wszczętej raportem skarżącego kasacyjnie z 5 listopada 2018 r., który wpłynął do organu w dniu 8 listopada 2018 r., nastąpiło pismem tego organu z 28 listopada 2018 r., nie można skutecznie zarzucić, że organ naruszył art. 35 § 1 i 2 k.p.a., a tym samym art. 12 k.p.a., co miałoby uzasadniać zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Nie mógł także w tej sytuacji odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, tj. niewymierzenie organowi grzywny oraz nieprzyznanie sumy pieniężnej na rzecz skarżącego, poprzez uznanie, że w realiach niniejszej sprawy brak jest podstaw do wymierzenia ww. świadczeń. W ocenie skarżącego kasacyjnie całokształt niniejszej sprawy uzasadniał zastosowanie represji, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W niniejszej sprawie nie wystąpił żaden z przypadków, o którym mowa w § 1 ww. przepisu prawa.
Przepis art. 149 p.p.s.a. w § 1 stanowi, że: "Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
- zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania."
Żaden z przypadków wymienionych w art. 149 p.p.s.a. nie wystąpił. Nie było zatem podstaw do jego zastosowania. W tej sytuacji także i ten zarzut skargi kasacyjnej uznać należało za nieusprawiedliwiony.
Skoro zatem skarga kasacyjna okazała się niezasadna, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o "zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, nieopłaconej w całości, ani w części" należy wskazać, że zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a, wniosek o przyznanie prawa pomocy oraz wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Z tego też względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku.