Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 20 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wr 231/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: Sąd I instancji) oddalił skargi Prokuratora Rejonowego w L. oraz M.D. i D.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. (dalej: organ) z dnia 15 października 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się Prokurator Rejonowy w L. (dalej: Prokurator) i w skardze kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
- I. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, mającą istotny wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 33 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 5, w związku z art. 79 ust. 1, w związku z art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (według stanu prawnego w dacie wydania decyzji) poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 15 października 2020 r., nr [...], odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 5 lutego 2020 r., nr [...] w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pod nazwą "[...]", na terenie działki nr [...] i działki nr [...], obręb P. w L. (wydanej w trybie art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego) nie narusza wskazanych w zarzucie przepisów i uznanie, że zawarte w obwieszczeniu i podane do publicznej wiadomości informacje określające zakres wszczętego postępowania i przedmiot decyzji, która ma być wydana w sprawie było wyczerpujące i pozbawione wad kwalifikowanych, gdy w istocie niezamieszczenie w upublicznionej informacji istoty przedsięwzięcia dotyczącego posadowienia w hali produkcyjnej instalacji do recyklingu odpadów, głównie odpadów gumowych, w tym przede wszystkim opon oraz niektórych rodzajów odpadów tworzyw sztucznych, było niewystarczające i rażąco naruszało wymienione przepisy prawa;
- II. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- 1. naruszenie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 158 § 1 k.p.a., w związku z art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej, poprzez oddalenie skargi, w sytuacji, gdy w sprawie zachodzą podstawy do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. i uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., co w konsekwencji sprowadza się do błędnego wniosku, że organ stopnia podstawowego zapewnił rzeczywistą możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu i przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. słusznie uznało, iż w sprawie nie istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 5 lutego 2020 r., nr [...] w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pod nazwą "[...]", na terenie działki nr [...] i działki nr [...], obręb P. w L.;
- 2. naruszenie art. 141 § 4 zdanie pierwsze p.p.s.a., poprzez wadliwe uzasadnienie wydanego wyroku, polegające na przyjęciu, że podany w informacji publicznej przepis § 3 ust. 1 pkt 37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz.71) jest równoznaczny z informacją o podanym przedmiocie toczącego się postępowania i przedmiocie mającej zapaść decyzji, to jest określającej inwestycję co do tożsamości a nie abstrakcyjnie, a tym samym że spełnia wymogi art. 33 ust. 1 pkt 3 u.ś., gdy tymczasem podana przez organ stopnia podstawowego jednostka redakcyjna przepisu (zawierająca normę ogólną) nie jest informacją o przedmiocie konkretnego postępowania i mającej zapaść w sprawie decyzji oznaczonej co do tożsamości, co oznacza wadliwe wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu funkcji kontrolnej. Wadą uzasadnienia jest również nieodniesienie się do stanowiska/zarzutu zaprezentowanego przez skarżącego, że naruszenie przepisów procesowych szczególnych zawartych w ustawie środowiskowej (art. 33 ust. 1 pkt 3 u.ś.), a nie przepisów ogólnych zawartych w k.p.a., jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji, a nie wznowienia postępowania administracyjnego.
W oparciu o przytoczone zarzuty Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację świadczącą o zasadności podniesionych zarzutów.
Zdaniem Prokuratora dokonana przez Sąd I instancji ocena podanego do publicznej wiadomości przez organ I instancji opisu przedmiotu postępowania, a co za tym idzie i przedmiotu decyzji, jest wadliwa, a wada ta posiada charakter rażący. Sąd stwierdził, że wystarczającym było zamieszczenie w obwieszczeniu przed wydaniem decyzji wymagającej udziału społeczeństwa, informacji o toczącym się postępowaniu i jego przedmiocie poprzez wskazanie i odesłanie do przepisu § 3 ust. 1 pkt 37 i pkt 80 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, zamiast zamieszczenia informacji, że planowana inwestycja ma polegać na posadowieniu w hali produkcyjnej instalacji do recyklingu odpadów, głównie odpadów gumowych, w tym przede wszystkim opon oraz niektórych rodzajów odpadów tworzyw sztucznych. Zamieszczenie w informacji tylko podstawy prawnej do zakwalifikowania przedsięwzięcia jest ciężką wadą, której skutki świadczą o tym, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone bez udziału społeczeństwa. Oznacza to, że organ faktycznie nie zapewnił możliwości udziału w postępowaniu społeczeństwu. Pozorna możliwość takiego udziału nie spełnia standardów art. 5 ustawy środowiskowej.
Sąd I instancji wadliwie ocenił, że organ stopnia podstawowego zapewnił możliwość faktycznego udziału społeczeństwa w toczącym się postępowaniu. Prokurator podkreślił, że instytucja udziału społeczeństwa w postępowaniach z zakresu ochrony środowiska została wprowadzona w celu zapewnienia mechanizmu faktycznej kontroli społeczeństwa, a nie kontroli domniemanej. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie ma na celu dostarczenie organom administracji materiału pozwalającego na ocenę dopuszczalności danego przedsięwzięcia w określonej lokalizacji ze względu na panujące uwarunkowania środowiskowe.
Niezapewnienie realnej możliwości udziału społeczeństwa w takim postępowaniu, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, narusza zasady podejmowania decyzji w tych postępowaniach i uzasadniało stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowej. Jak wynikało z treści sprzeciwu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., raport zawierał szereg istotnych wad, które tylko do zobrazowania naruszeń zawarte zostały w treści żądania dotyczącego stwierdzenia nieważności decyzji. Te wadliwości raportu mogłyby być usunięte w postępowaniu zwykłym, gdyby Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. stwierdziło nieważność decyzji środowiskowej.
Zdaniem Prokuratora, Sąd I instancji nie dokonał rzetelnej kontroli zaskarżonej decyzji organu w oparciu o przedłożone akta administracyjne, bezpodstawnie przyjmując, że nie narusza ona prawa.
Reasumując, Prokurator podkreślił, że nie można dać przyzwolenia na wskazane nieprawidłowości zaistniałe w toku postępowania administracyjnego, zwłaszcza, gdy przedmiotem postępowania są kwestie nieoderwalnie związane ze stanem środowiska naturalnego, a następczo z negatywnym wpływem danej inwestycji i towarzyszącymi jej szkodliwymi immisjami, na życie przedstawicieli danej społeczności lokalnej.
Z opisanym na wstępie rozstrzygnięciem Sądu I instancji nie zgodzili się również M.D. i D.D. (dalej: skarżący kasacyjnie) i w skardze kasacyjnej zarzucili organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez ich błędną wykładnię, a to art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, a w konsekwencji także art. 82 ust. 1 ust. 1 lit. a ww. ustawy, poprzez przyjęcie, że nieprecyzyjne (niedokładne, nieprawidłowe) określenie nazwy inwestycji nie wprowadza społeczeństwa w błąd, jeśli spełnione są inne warunki przewidziane w ustawie, a która to wykładania przeczy celowi wskazanej regulacji.
W oparciu o przytoczone zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. kosztów postępowania, w tym pierwszoinstancyjnego, według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego, a także o zobowiązanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu do przesłania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 5 lutego 2020 r., nr [...], a następnie o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu na okoliczność istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji Prezydenta Miasta L. wedle szczególnego organu środowiskowego. Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczyli, że zrzekają się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazali na błędną wykładnię art. 31 ust. 1 pkt 3 i art. 82 ust. 1 ust. 1 lit. a ustawy środowiskowej dokonaną przez Sąd I instancji. Podkreślili, powołując się na jednolite orzecznictwo administracyjne, że obowiązek informacyjny, o którym mowa w ww. przepisie jest spełniony jedynie wówczas, gdy określenie przedmiotu decyzji (tj. określenie inwestycji) nie wprowadza zainteresowanych podmiotów (społeczeństwa) w błąd. Wskazuje się nadto, że kwestia ta jest jasna (oczywista).
Tymczasem Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku zdaje się poszukiwać innych warunków wskazujących na określony charakter przedsięwzięcia oddziałującego na środowisko, a pozwalających pominąć nieprecyzyjne określenie przedmiotu inwestycji. Sąd odwołuje się przy tym do dokumentacji zgromadzonej przez organ pierwszoinstancyjny, z której wynikają informacje konkretyzujące charakter inwestycji. W ocenie skarżących kasacyjnie Sąd I instancji pominął fakt, że dotarcie do tych informacji wymaga w pierwszej kolejności jasnego i precyzyjnego komunikatu o tym, co konkretnie jest przedmiotem przedsięwzięcia. Dopiero ta jasna i klarowana nazwa może doprowadzić zainteresowany podmiot do sięgnięcia do dalszych informacji. Jeśli jednak ten pierwszy i podstawowy komunikat będzie nieprawidłowy — jak zdaniem skarżących kasacyjnie ma to miejsce w niniejszej sprawie — to cały dalszy wysiłek uczestników postępowania administracyjnego musi również zostać uznany za zniweczony.
Według skarżących kasacyjnie wykładnia art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej przyjęta przez Sąd I instancji przeczy celowi komentowanej regulacji. Jest także sprzeczna z prounijną wykładnią tego przepisu. Skarżący kasacyjnie zauważyli, że obecnie obowiązująca ustawa jest wynikiem skierowania do Rzeczpospolitej Polskiej zarzutów przez Komisję Europejską podniesionych w ramach postępowania w sprawie o naruszenie przepisów dyrektywy Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne, zmienionej dyrektywą Rady 97/11 /WE i dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2003/35/WE— naruszenie nr 2006/2281.
Ponadto zdaniem skarżących kasacyjnie nie da się zapewnić prawidłowej realizacji celów dyrektywy, ani też celów ustawy środowiskowej bez wykonania wszystkich warunków wymienionych w art. 33 ust. 1 ww. ustawy w równym stopniu. Temu ma służyć wypunktowanie każdego z obowiązków organu i nie da się nawet ekwilibrystyczną wykładnią zastąpić jednego z nieprawidłowo wykonanych obowiązków innymi, choćby te inne były wykonane w całości.
Tym samym, przyjmując powyższe rozumienie art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej należy wskazać, że obowiązek o którym mowa w tym przepisie nie jest spełniony, gdy określony przedmiot decyzji (tj. nazwa inwestycji) wprowadza w błąd (jest fałszywa, nieprawdziwa, oszukańcza). Skarżący kasacyjnie wskazali, że inwestycja planowana przez spółkę A. sp. z o.o. w istocie rzeczy polega na wybudowaniu instalacji do recyklingu odpadów, głównie odpadów gumowych, w tym przede wszystkim opon, z wykorzystaniem procesu pirolizy niskotemperaturowej. Tymczasem w określonej nazwie inwestycji strona wskazała, że zamierza przeprowadzić inwestycję polegającą na: "[...]". Nazwa wybrana przez stronę postępowania A. sp. z o.o. nie została skorygowana w toku postępowania administracyjnego (w tym na żądanie organu administracji), a nadto nie tylko nie zawiera tych podstawowych elementów, ale wręcz nakazuje przyjąć że inwestor zamierza w owym przedsięwzięciu przede wszystkim coś produkować (tj. wytwarzać jakieś towary). Nie wyjaśnia natomiast, że owa produkcja odbywać się będzie wyłącznie w procesie pirolizy (spalania).
Konkludując, skarżący kasacyjnie wskazali, że w toku postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta L. nie zagwarantowano w sposób wystarczający realizacji prawa do informacji o środowisku, czy wykonaniu założeń dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/EWG, w tym w szczególności motywu 20 tego aktu prawnego, zgodnie z którym organ administracji publicznej musi dołożyć wszelkich starań, aby udostępniane przez niego informacje o środowisku były zrozumiałe, dokładne i porównywalne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Skargi kasacyjne nie są zasadne i nie zasługują na uwzględnienie.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej przypomnieć należy, że zaskarżone do Sądu I instancji rozstrzygnięcie zostało wydane w jednym z nadzwyczajnych postępowań - postępowaniu nieważnościowym. Celem tego postępowania jest wyłącznie ocena, czy rozstrzygnięcie (decyzja/postanowienie) objęte tym postępowaniem dotknięte jest jedną z wad kwalifikowanych, o których stanowi art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Katalog tych wad ma charakter zamknięty, co determinuje zakres procedowania organu administracji. W toku rozważanego postępowania organ nie gromadzi materiału dowodowego, a co za tym idzie nie przeprowadza żadnych nowych dowodów, jak ma to miejsce w zwykłym postępowaniu administracyjnym. Jego rola ogranicza się wyłącznie do oceny, czy w świetle zgromadzonego w postępowaniu zwykłym materiału dowodowego i obowiązujących w dacie podjęcia decyzji przepisów prawa, jest ona dotknięta wadami skutkującymi jej nieważnością.
Przedmiotem postępowania nieważnościowego nie jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która została już raz ostatecznie rozstrzygnięta. Należy bowiem odróżnić wady kwalifikowane zdefiniowane w art. 156 § 1 k.p.a. od wad, które mogłyby co najwyżej skutkować uchyleniem decyzji w toku postępowania zwykłego, ale już z pewnością nie stwierdzeniem jej nieważności w ramach postępowania nadzwyczajnego.
Jedną z kwalifikowanych wad, o których stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. O tym, czy naruszenie prawa jest rażące w rozumieniu tego przepisu można mówić, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią danego przepisu, a rozstrzygnięciem objętym decyzją wydaną na jego podstawie, tj. gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz skutki, które wywołuje decyzja, uznana za rażąco naruszającą prawo. Chodzi tu o skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie rozstrzygnięcia jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa.
Takie stanowisko zostało ukształtowane w bogatym orzecznictwie sądów administracyjnych, a Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni taką wykładnię podziela (tak m.in. NSA w wyrokach z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 1310/21 r. i z dnia 8 lipca 2021 r., sygn. akt II OSK 2976/18).
Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, że na uwzględnienie nie zasługuje skarga kasacyjna M.D. i D.D. Jak bowiem przedstawiono powyżej przedmiotowe postępowanie toczy się w trybie nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji. Zarzut skargi kasacyjnej dotyczy naruszenia art. 33 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2020 r., poz. 283 ze zm.) – dalej: u.i.o.ś. w zw. z art. 82 ust. 1 pkt 1 lit.a u.i.o.ś. bez powiązania jednak z zarzutem naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc zarzut ten nie odnosi się do rażącego naruszenia prawa.
Co więcej treść tego zarzutu dotyczy błędnej wykładni art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. Ponownie przypomnieć należy, że w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Powołanie się w zarzucie na konieczność dokonania wykładni tego przepisów samo w sobie przesądza już o niezasadności zarzutu skargi kasacyjnej.
W odniesieniu do powyższej skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że nie został uwzględniony wniosek dowodowy dotyczący zobowiązania Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu do przesłania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 5 lutego 2020 r. i przeprowadzenia dowodu z tego dokumentu. Okoliczność bowiem, że wniosek taki został złożony nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest bowiem zarzutami skargi kasacyjnej, a co za tym idzie orzeka tylko w tym zakresie. Ewentualne podniesienie innych okoliczności w przez organ środowiskowy dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji nie ma więc wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
Odnosząc się zaś do zarzutu pierwszego skargi kasacyjnej Prokuratora Rejonowego w L., to stwierdzić należy, że podobnie jak w skardze kasacyjnej M.D. i D.D. zarzut ten dotyczy błędnej wykładni art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. w zw. z art. 5 i art. 79 ust. 1 oraz art. 80 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś., co z przyczyn przedstawionych powyżej czyni zarzut ten niezasadnym.
Jednakże zarzut drugi tej skargi kasacyjnej odnosi się do rażącego naruszenia art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. w zw. z art. 156 §1 pkt 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. przed wydaniem i zmianą decyzji wymagających udziału społeczeństwa organ właściwy do wydania decyzji, bez zbędnej zwłoki, podaje do publicznej wiadomości informacje o przedmiocie decyzji, która ma być wydana w sprawie. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem decyzji była "[...]". Z opisu zawartego w dalszej części kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji wynika, że planowana inwestycja polega na budowie hali produkcyjnej wraz z infrastrukturą towarzyszącą, w której posadowiona zostanie instalacja do recyklingu odpadów.
Rozważenia więc wymaga, czy takie określenie przedmiotu decyzji stanowi o rażącym naruszeniu przepisu art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarcie w informacji takiej nazwy jak budowa hali z pominięciem wskazania, że zlokalizowana w niej będzie instalacja do recyklingu odpadów może prowadzić do wniosku, że w sprawie doszło do naruszenia art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś.
Przypomnieć jednak należy, że nie chodzi o zwykłe naruszenie przepisu, lecz o naruszenie kwalifikowane. W związku z tym zwrócić należy uwagę na okoliczność, że informacje na temat inwestycji zawarte są w innych dokumentach składanych w postępowaniu przez inwestora, a społeczeństwo ma możliwość zapoznać się z tymi informacjami. Takim dokumentem jest między innymi raport oddziaływania na środowisko, który zawiera opis planowanego przedsięwzięcia, a w szczególności charakterystykę całego przedsięwzięcia i warunki użytkowania terenu w fazie budowy i eksploatacji lub użytkowania (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a u.i.o.ś.). W myśl art. 33 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. treść raportu podawana jest do publicznej wiadomości poprzez podanie o możliwości zapoznania się z nią w drodze udostępnienia tej informacji na stronie Biuletynu Informacji Publicznej organu właściwego w sprawie, ogłoszenie informacji w sposób zwyczajowo przyjęty w siedzibie organu właściwego w sprawie, a także ogłoszenie informacji przez obwieszczenie w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscu planowanego przedsięwzięcia, a w przypadku projektu dokumentu wymagającego udziału społeczeństwa, w prasie, w odpowiednim do rodzaju dokumentu zasięgu.
Nie ulega więc wątpliwości, że zainteresowane podmioty miały możliwość zapoznania się nie tylko z przedmiotem decyzji, ale także ze szczegółową charakterystyką przedsięwzięcia zamieszczoną w raporcie.
Nie bez znaczenia jest także okoliczność, że postępowanie administracyjne związane z wydaniem kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji toczyło się przy zastosowaniu art. 49 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 u.i.o.ś., a co a tym idzie strony zawiadamiane były o przebiegu postępowania w drodze obwieszczeń. W konsekwencji więc pozwoliło to dowiedzieć się o toczącym się postępowaniu większemu gronu odbiorców, a nie tylko stronom postępowania. Przepis art. 49 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 u.i.o.ś. stanowi więc dodatkową, pomocniczą formę zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu w przedmiocie wydania decyzji środowiskowej, choć jego głównym celem jest zapewnienie sprawności postępowania z udziałem dużego grona stron (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2615/12).
Rację ma w tym zakresie także Wojewódzki Sąd Administracyjny, że w obwieszczeniach organ administracji powoływał także § 3 ust. 1 pkt 37 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a więc z informacji tej wynikało, że chodzi o przedsięwzięcie, którego charakter wskazuje, że może ono znacząco oddziaływać na środowisko.
W związku z powyższym nie można przyjąć, że tak określony zakres inwestycji był mylący i nie pozwolił społeczeństwu na udział w postępowaniu na zasadach określonych w u.i.o.ś., a naruszenie to miało charakter rażącego naruszania prawa.
Oceniając czy naruszenie ma charakter naruszenia kwalifikowanego należy mieć też na względzie charakter i rodzaj przepisu, który został naruszony. Przepis art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. ma charakter przepisu proceduralnego. Przy ocenie czy mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa należy uwzględnić także skutki jakie dane naruszenie za sobą pociąga, a za rażące naruszenie prawa należy uznać takie, przy którym treść decyzji pozostawałaby w sprzeczności z treścią przepisu prawnego stanowiącego podstawę jej wydania.
Mając na względzie powyższe rozważania stwierdzić należy, że zasadnie Sąd I instancji przyjął, że w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa w postaci art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś., a co za tym idzie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 158 § 1 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Zgodnie z przywołanym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie składniki uzasadnienia wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji przedstawił stan sprawy i zarzuty podniesione w skardze, wskazał i wyjaśnił podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest natomiast uzasadnioną drogą prawną do kasacyjnego kwestionowania zastosowania i wykładni prawa materialnego bądź też naruszenia przepisów prawa procesowego, na podstawie których kontrolowane w postępowaniu sądowym organy administracji dokonują ustaleń i ocen stanu faktycznego. Powyższych ocen i ustaleń nie dokonuje się na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a. Norma prawna wynikająca z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest regulacją prawa materialnego.
Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie usiłuje podważyć merytoryczną zasadność podjętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzygnięcia, co jest niedopuszczalne, albowiem przepis ten dotyczy jedynie kwestii wymogów formalnych uzasadnienia i nie stanowi podstawy oceny materialnoprawnej podjętego rozstrzygnięcia. Wbrew temu zarzutowi Sąd I instancji dokonał oceny, czy w sprawie miało miejsce rażące naruszenie art. 33 ust. 1 pkt 3 u.i.o.ś. Natomiast odniesienie się Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do ewentualnych podstaw wznowieniowych dotyczyło naruszenia art. 74 ust. 3 u.i.o.ś. i art. 49 k.p.a., a więc kwestii udziału stron w postępowaniu administracyjnym.
Mając na względzie powyższe rozważania skargi kasacyjne jako nieposiadające usprawiedliwionych podstaw zostały oddalone w oparciu o art. 184 p.p.s.a.