Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 lutego 2021 r. sygn. II SAB/Wa 664/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA"), po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.M. (dalej: "skarżący") na bezczynność Komendanta Głównego Policji (dalej: "organ") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej – oddalił skargę.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Pismem z dnia [...] sierpnia 2020 r. skarżący skierował do organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej poprzez wskazanie obowiązywania zaleceń (lub inaczej brzmiącej nazwy) dla policjantów, którzy dokonują pouczeń sprzedawców, aby nie sprzedawali swoich produktów lub nie świadczyli usług dla osób, które nie posiadają maseczek lub innych środków ochrony. W razie istnienia takich zaleceń skarżący wniósł o przekazanie mu tego dokumentu, a w razie ich braku, o potwierdzenie, czy jakiekolwiek patrole policji dokonywały takich pouczeń na terenie gminy R. W odpowiedzi pracownik Komendy Głównej Policji działając z upoważnienia organu poinformował skarżącego za pośrednictwem poczty elektronicznej, że funkcjonariusze Policji wykonują czynności służbowe na podstawie powszechnie obowiązującego prawa, oraz, że zapytania w sprawach indywidualnych nie stanowią informacji publicznej. Odpowiedź ta została przekazana skarżącemu w dniu [...] września 2020 r.
Skarżący wywiódł do WSA skargę na bezczynność organu w udostępnieniu żądanej informacji publicznej wnosząc o:
- 1) zobowiązanie organu do udzielenia żądanej informacji publicznej, zgodnie z wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2020 r. - w terminie czternastu dni od daty wydania prawomocnego wyroku;
- 2) przyznanie skarżącemu kwoty pieniężnej w wysokości 3.000 zł, ewentualnie nałożenie grzywny w tej samej wysokości;
- 3) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że osoba, która udzieliła odpowiedzi na wniosek, nie powołała się na żadne pełnomocnictwo organu do udzielenia odpowiedzi w zakresie informacji publicznej. Powyższe rodzi więc wątpliwości odnośnie charakteru prawnego przedmiotowego pisma - czy może ono być traktowane jako odpowiedź organu na wniosek o dostęp do informacji publicznej, albowiem zobligowanym do udzielenia informacji publicznej jest organ, a nie pracownik urzędu. W związku z powyższym skarżący stwierdził, że organ pozostaje w bezczynności, ponieważ nie tylko nie udzielił informacji publicznej zgodnie z wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2020 r., lecz w ogóle nie rozpatrzył wniosku.
Ponadto skarżący wyjaśnił, że spotkał się z sytuacją, w której odmówiono mu sprzedaży z powodu braku noszenia maseczki, której nie nosi z przyczyn zdrowotnych, właśnie powołując się na fakt, iż takie wytyczne zostały skierowane do sprzedawcy przez policjantów. Z uwagi na powyższe, pragnie on poznać podstawy merytoryczne takich pouczeń, które mają wpływ nie tylko na jego życie, lecz również wszystkich obywateli w kraju.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej została przekazana skarżącemu w dniu [...] września 2020 r. a zatem w terminie, o którym mowa w art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U z 2020 r., poz. 2176 z późn. zm. – dalej "u.d.i.p."). Nie zgadza się więc z zarzutem skargi, że pozostaje w bezczynności. Organ podał również, że niepowołanie się na posiadane upoważnienie do załatwiania spraw w imieniu organu i wydawania decyzji, nie należy utożsamiać z podpisaniem decyzji lub udzieleniem odpowiedzi do strony przez osobę nieupoważnioną, a co za tym idzie nie pociąga to za sobą skutków w postaci nieważności czynności urzędowej. Organ podkreślił dodatkowo, że udzielenie informacji publicznej, w tym odpowiedzi wysłanej drogą mailową, jest czynnością materialno-techniczną, do wykonania której są upoważnieni pracownicy organu. Przekazanie zatem wnioskodawcy odpowiedzi na wniosek w tej właśnie formie nie przesądza o jej nieważności lub braku udostępnienia informacji publicznej.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku WSA stwierdził, że bez wątpliwości organ jest organem władzy publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. W ocenie WSA żądana przez skarżącego informacja, nie jest jednak informacją publiczną, o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. WSA podzielił pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym pojęcie informacji publicznej należy odnosić do sfery faktów. Wyjaśnianie podstawy prawnej działań organu nie jest informacją o sprawach publicznych, nie należy bowiem do sfery faktów, tylko do kwestii prawnych. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się ponadto, że domaganie się informacji o obowiązującym prawie nie nosi znamion informacji publicznej i nie znajduje do niej zastosowania u.d.i.p. Także wykładnia przepisów prawa, jak też ocena ich zastosowania, czyli swego rodzaju opinia prawna, nie stanowi informacji publicznej.
WSA zwrócił również uwagę, że w literaturze wskazuje się analogicznie, że w kategorii informacji publicznej nie mieści się ubieganie się o poradę prawną, wyjaśnienie charakteru i istoty przepisów prawnych, domaganie się instruktażu (wykładni), jak należy rozumieć i stosować w praktyce określone przepisy prawa.
W konsekwencji WSA stwierdził, że organ nie dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, bo nie mógł się takiej bezczynności dopuścić z uwagi na to, że przedmiot wniosku nie miał takiego charakteru (nie dotyczył informacji publicznej). Zdaniem WSA, trafnie także podniesiono w odpowiedzi na skargę, że charakteru informacji publicznej nie posiadają informacje w sprawach indywidualnych. Jak zaś wyjaśnił to sam skarżący w swej skardze, impulsem do złożenia przez niego wniosku inicjującego przedmiotowe postępowanie była okoliczność odmowy sprzedaży mu towaru, z uwagi na to, że nie miał twarzy osłoniętej maseczką. Skoro więc wniosek dotyczył bezpośrednio materii zdarzenia, którego stroną był skarżący, zasadnym było uznanie, że wniosek ten nie dotyczy informacji publicznej. Celem u.d.i.p. nie jest bowiem załatwianie spraw indywidualnych, ani umożliwienie gromadzenia dowodów dla załatwienia takich spraw.
WSA wyjaśnił również, że skoro celem u.d.i.p. jest doprowadzenie do jak najszybszego i jak najsprawniejszego udzielenia informacji publicznej, to brak jest przesłanek ku temu, aby w sposób nadmiernie kazuistyczny dokonywać oceny działań pytanego podmiotu, podjętych przy wykonywaniu owej czynności materialno- technicznej. Stąd też kwestie umocowania pracownika pytanego podmiotu, do udzielenia odpowiedzi na wniosek, nie mogą rzutować na materię bezczynności samego pytanego podmiotu. Istotne jest to, że skarżący otrzymał odpowiedz na swój wniosek, czego w skardze nie zakwestionował. Również sam organ nie zakwestionował faktu, że osoba udzielająca odpowiedzi na wniosek strony, działała w imieniu pytanego podmiotu.
Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku – zaskarżając go w całości i zarzucając:
- I. Naruszenie następujących przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 z późn. zm.- dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poprzez przyjęcie przez WSA, że wniosek skarżącego z dnia [...] sierpnia 2020 r. nie dotyczył informacji publicznej i w związku z tym organ nie musiał udzielać skarżącemu informacji w ciągu 14 dni od dnia otrzymania wniosku, tym samym, że nie doszło do bezczynności w udzieleniu informacji publicznej;
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poprzez przyjęcie przez WSA, że odpowiedź organu na wniosek o dostęp do informacji publicznej może zostać udzielona przez pracownika, który nie posiada ani pełnomocnictwa ani upoważnienia do reprezentowania organu;
- 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności brak powołania szczegółowej podstawy prawnej stanowiska WSA, albowiem ogólne przytoczenie art. 6 ust. 1 u.d.i.p. nie może zostać uznane za prawidłowe wskazanie podstawy prawnej przyjętego rozstrzygnięcia biorąc pod uwagę jak dalece jest rozbudowany ten przepis, zaś WSA nie wskazał, o który dokładnie przepis oparł swoje stanowisko;
- 4) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku pełnej i wyczerpującej oceny, czy analizy uzasadnienia stanowiska, że wniosek z dnia [...] sierpnia 2020 r. nie dotyczył informacji publicznej;
- 5) art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego poprzez pominięcie faktu, że skarżący we wniosku z dnia [...] sierpnia 2020 r. wnioskował o przekazanie dokumentu, a nie jak ustalił WSA, że wniosek dotyczył wyjaśnienia podstaw prawnych działań organu (str. 7 wyroku), co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem gdyby WSA przyjął, że skarżący domagał się przekazania dokumentu a nie podstaw prawnych funkcjonowania Policji, wówczas wydałby wyrok odmiennej treści;
- 6) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 z późn. zm. – dalej: "k.p.a.") oraz art. 98 ustawy z dnia 23 czerwca 1964 r. Kodeks Cywilny (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 z późn. zm. – dalej w skrócie: "k.c.") poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i przyjęcie, że odpowiedź materialno- techniczna została udzielona prawidłowo, tj. przez organ, do którego został skierowany wniosek o dostęp do informacji publicznej, co powoduje przyjęcie stanu faktycznego (tworzenie wręcz fikcji faktycznej), którego nie ma w przedmiotowej sprawie i tym samym uznanie, że pracownik udzielający informacji jest de facto osobą piastującą funkcję organu, skoro wobec pracownika organu nie ma zastosowania ani przepis dotyczący udzielenia upoważnienia do załatwienia spraw, zgodnie z art. 268a k.p.a., ani umocowania do dokonywania czynności w imieniu mocodawcy - zgodnie z art. 98 k.c.
- II. Naruszenie następujących norm prawa materialnego przez błędną ich wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię przepisu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p., poprzez przyjęcie, że wniosek z dnia [...] sierpnia 2020 r. nie dotyczył informacji publicznej albowiem "wyjaśnianie podstawy prawnej działań organu nie jest informacją o sprawach publicznych, nie należy bowiem do sfery faktów, tylko do kwestii prawnych" (akapit trzeci str. 7 wyroku), podczas gdy wniosek nie dotyczył wykładni prawa lecz przekazania dokumentu stanowiącego podstawę do działań Policji;
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie przepisu art. 98 w zw. z art. 103 § 1 k.c., w sytuacji uznania przez WSA, że w sprawie nie mają zastosowania przepisy k.p.a., ponieważ w opinii WSA "kwestie umocowania pracownika pytanego podmiotu, do udzielenia odpowiedzi na wniosek, nie mogą rzutować na materię bezczynności samego pytanego podmiotu" (akapit drugi str. 8 wyroku), co skutkuje tym, że kwestia reprezentowania organu w tej sprawie pozostaje poza jakąkolwiek regulacją prawną, ze względu na to, że ani przepisy k.p.a. ani k.c. nie miałyby zastosowania w kwestii umocowania pracownika pytanego podmiotu - sytuacja taka w ocenie skarżącego nie może mieć miejsca, albowiem wszelka działalność jakiegokolwiek podmiotu, czy to osoby fizycznej czy też organu zawsze podlega normom prawnym.
Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i zobowiązanie, na zasadzie art. 145 a § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 13 u.d.i.p. organu do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie czternastu dni od daty prawomocnego wyroku, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, ponadto o stwierdzenie, na zasadzie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., że organ dopuścił się bezczynności w zakresie udzielenia informacji publicznej, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący stwierdził, że zwrócił się do organu o przekazanie mu dokumentu, który umożliwił Policjantom wykonywanie na terenie gminy R. czynności służbowych dotyczących instruowania sprzedawców, aby nie sprzedawali swoich produktów lub nie świadczyli usług dla osób, które nie posiadają maseczek lub innych środków ochrony osobistej. Skarżący nie posiada informacji, czy taki dokument rzeczywiście został wydany, albowiem organ nie udzielił tej informacji publicznej. W ocenie skarżącego, organ na zadane pytanie powinien odpowiedzieć: 1) tak - taki dokument istnieje i udostępnić go, ewentualnie: 2) nie-takiego dokumentu nie ma. Tymczasem organ uniknął odpowiedzi na tak postawione pytanie i tym samym nie zajął stanowiska, które powinien zająć w procesie rozpatrywania wniosku o dostęp do informacji publicznej.
Skarżący stwierdził, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, Komendant Główny Policji jest przełożonym wszystkich funkcjonariuszy Policji, zwanych dalej "policjantami". Przytoczona podstawa prawna mogła być również wykorzystana do wydania polecenia policjantom na terenie gminy R. do wykonywania określonych czynności służbowych. Organ wprawdzie nie udostępnił tej informacji publicznej, lecz również nie zaprzeczył, że taki dokument został wydany, co pozwala na domniemanie, że ten dokument rzeczywiście istnieje. Skarżący nie zgadza się więc z argumentacją WSA, że wnioskowana informacja nie jest informacją publiczną, albowiem skarżący nie wnosił o przekazanie podstaw prawnych działania Policji, lecz o dokument, na podstawie którego podejmowane były przez funkcjonariuszy określone działania. Tym samym WSA mylnie przyjął, że wniosek nie dotyczył informacji publicznej.
Skarżący stwierdził również, że lakoniczne uzasadnienie poczynionych ustaleń przez WSA nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Zdaniem skarżącego, taka sytuacja ma miejsce w omawianej sprawie, albowiem gdyby WSA prawidłowo ustalił stan faktyczny, tj. ustalił, że wniosek dotyczył przekazania dokumentu a nie podstaw prawnych działań organu, wówczas nie doszedłby do mylnego przekonania, że wniosek ten nie dotyczył informacji publicznej. Tym bardziej, że WSA nie wskazał podstaw prawnych poczynionego ustalenia, ograniczając się do powołania przepisu art. 6 ust. 1 u.d.i.p., bez wskazania konkretnego przepisu, który zastosował w przedmiotowej sprawie, nie wiadomo zatem, jaka była konkretna podstawa prawna przyjętego przez WSA rozstrzygnięcia.
Skarżący stwierdził również, że przyjęcie stanowiska WSA skutkowałoby tym, że kwestia reprezentowania organu pozostałaby poza jakąkolwiek regulacją prawną, ze względu na to, że ani przepisy k.p.a. ani k.c. nie miałyby zastosowania w kwestii umocowania pracownika organu, podczas gdy wszelka działalność jakiegokolwiek podmiotu, czy to osoby fizycznej czy też organu zawsze podlega określonym normom prawnym - zwłaszcza, że została uregulowana zarówno w przepisach ogólnych jak i szczególnych. Przyjęcie stanowiska WSA, że czynności materialno-techniczne są poza wszelką regulacją prawną - a takie stanowisko wypływa z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - powodowałoby powstanie sytuacji, w której czynności te pozostawałyby poza jakąkolwiek regulacją prawną. Ten stan tworzyłby powstanie pewnej fikcji prawnej i faktycznej, albowiem należałoby przyjąć, że pracownik urzędu obsługującego organ, który udzielił odpowiedzi wnioskodawcy - jest jednocześnie osobą piastującą funkcję organu, podczas gdy nie sposób przyjąć, że jest taką osobą.
Powyższe rodzi więc konieczność stwierdzenia, że udzielenie odpowiedzi przez nieumocowanego pracownika - czy to na gruncie przepisów postępowania administracyjnego czy przepisów cywilnych - powoduje powstanie stanu bezczynności po stronie organu, który wprost przyznał, że takiego umocowania nie udzielał.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną organ stwierdził, że WSA prawidłowo przyjął, że żądana przez skarżącego informacja, nie stanowi informacji publicznej.
Organ uznał również za zupełnie chybione zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. przez niezastosowanie przepisu art. 98 w zw. z art. 103 § 1 k.c. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. jest przepisem o charakterze wynikowym, jako że określa sposób rozstrzygnięcia sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organy administracji publicznej prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Przepis ten mógłby więc zostać naruszony wtedy, gdyby wojewódzki sąd administracyjny zastosował go mimo niestwierdzenia naruszenia prawa materialnego, albo nie zastosował go mimo stwierdzenia, że prawo materialne zostało naruszone i naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.
Organ wskazał również, że przepis art. 98 k.c. dotyczy udzielenia pełnomocnictwa (umocowania) do podejmowania czynności prawnych w rozumieniu art. 56 i nast. k.c. Udzielenie zaś upoważnienia pracownikowi organu administracji publicznej do załatwienia w jego imieniu spraw nie jest czynnością prawną w rozumieniu, o którym mowa wyżej. Wchodzi ono w zakres przepisu art. 268a k.p.a., który reguluje tzw. przedstawicielstwo administracyjne, i które służy dekoncentracji zadań realizowanych przez organ administracji publicznej. Udzielenie takiego upoważnienia jest czynnością o charakterze wewnętrznym. Nie powoduje ono utraty przez organ udzielający kompetencji do załatwienia sprawy, w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, gdyż podmiot upoważniony działa w tym zakresie w imieniu organu i na jego odpowiedzialność.
Organ podkreślił, że udzielenie informacji publicznej, w tym odpowiedzi wysłanej drogą mailową, jest czynnością materialno-techniczną, do wykonania której są upoważnieni pracownicy organu. Przekazanie zatem wnioskodawcy odpowiedzi na wniosek w tej właśnie formie nie przesądza o jej nieważności lub braku udostępnienia informacji publicznej. Organ w całości podzielił stanowisko WSA, że celem u.d.i.p. jest doprowadzenie do jak najszybszego i jak najsprawniejszego udzielenia takiej informacji, brak jest więc przesłanek ku temu, aby w sposób nadmiernie kazuistyczny dokonywać oceny działań pytanego podmiotu, podjętych przy wykonywaniu owej czynności materialno-technicznej. Stąd też kwestie umocowania pracownika pytanego podmiotu, do udzielenia odpowiedzi na wniosek, nie mogą rzutować na materię bezczynności samego pytanego podmiotu. Istotne jest to, że wnioskodawca otrzymał jednak odpowiedź na swój wniosek, czego w skardze nie zakwestionował.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
Ponieważ pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych, które okazały się niezasadne.
Skarga kasacyjna jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawa kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., tj. zarówno na zarzutach naruszenia prawa materialnego, jak i na zarzutach naruszenia przepisów postępowania. Oś argumentacji skargi kasacyjnej zmierza do wykazania, że wbrew stanowisku Sądu I instancji żądana przez skarżącego informacja publiczna nie została udzielona i organ pozostaje w bezczynności.
Zarzuty sformułowane w pkt I.1) i I.2) oraz II.1) i II.2) skargi kasacyjnej zostały wadliwie skonstruowane i nie mogły zostać uwzględnione z przyczyn systemowych. Odnotować wszak należy, że Sąd w sprawie ze skargi na bezczynność nie stosuje art. 145 § 1 p.p.s.a. Kompetencję orzeczniczą WSA w takich sprawach wyznaczają art. 149 i art. 151 p.p.s.a. i wyłącznie ostatni z powołanych przepisów został zastosowany. Art. 145 p.p.s.a. normuje podstawy uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a te w niniejszej sprawie nie zostały wydane.
Art. 134 § 1 p.p.s.a wyznacza z kolei granice sprawy sądowoadministracyjnej. Jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył sąd pierwszej instancji – wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2022 r., III FSK 5022/21. Koniunktywne powołanie się na naruszenie art. 13 ust. 1 u.d.i.p. nie mogło odnieść oczekiwanego skutku, albowiem przepis ten określa termin rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a autor skargi kasacyjnej nie podaje czy i dlaczego uważa, iż doszło do jego uchybienia.
Nieskuteczny okazał się również zarzut wyartykułowany w pkt I.3) skargi kasacyjnej: zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 6 u.d.i.p. poprzez brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, albowiem WSA nie wskazał na konkretną jednostkę redakcyjną art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Skarżący kasacyjnie nie dostrzega, że Sąd pierwszej instancji oparł swoje orzeczenie na założeniu, że żądana informacja w ogóle nie stanowiła informacji publicznej, w związku z czym powoływanie się na konkretną jednostkę redakcyjną art. 6 ust. 1 u.d.i.p. jest bezprzedmiotowe. Art. 6 ust. 1 u.d.i.p. kategoryzuje przedmiotowo informację publiczną, dlatego też powołanie jego konkretnej jednostki redakcyjnej znajduje uzasadnienie tylko wówczas, gdy żądana informacja jest informacja publiczną. Zarzucanie Sądowi pierwszej instancji konstrukcyjnej wadliwości uzasadnienia wyroku z uwagi na brak skonkretyzowania charakteru żądanej informacji publicznej było więc nietrafne.
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku pełnej i wyczerpującej oceny, czy analizy stanowiska, że wniosek z dnia 28 sierpnia 2020 r. nie dotyczył informacji publicznej jest w istocie niedopuszczalną – w ramach tak skonstruowanego zarzutu – polemiką ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji.
Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji oddalił skargę.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Natomiast zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa, ani oceny prawnej wydanego wyroku – wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 2022 r., III OSK 970/21 oraz z dnia 26 maja 2022 r., III OSK 1478/21.
Z tych samych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł uwzględnić zarzutów z pkt. I.5) i I.6) skargi kasacyjnej. W obu podanych zarzutach skarżący kasacyjnie, powołując się na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., podważał prawidłowość ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji. Z powodów wyżej podanych jest to działanie nieskuteczne.
Niezależnie od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że czynność materialno-techniczna polegająca na skierowaniu do wnioskującego pisma ze stanowiskiem, iż żądana przez niego informacja nie jest informacją publiczną nie ma charakteru władczego, nie jest aktem administracyjnym i z tego względu nie musi być podjęta przez piastuna organu, względnie osobę przez niego upoważnioną w rozumieniu art. 268a K.p.a. Czynność taką może podjąć pracownik urzędu obsługującego organ (Komendy Głównej Policji), a jego umocowanie do takiego działania wynika z wewnętrznych aktów ustrojowych oraz zakresu obowiązków pracowniczych lub służbowych. W sprawie nie ma wątpliwości, że odpowiedzi na wniosek skarżącego udzielił pracownik Wydziału Ogólnego, Biura Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej Komendy Głównej Policji. Z wyłożonych przyczyn zarzuty dotyczące tej materii, sformułowane tak jako naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego (art. 98 w zw. z art. 103 § 1 k.c.) okazały się niezasadne.
Wadliwie skonstruowano również zarzuty naruszenia prawa materialnego. Kwestionowanie w ramach tej kategorii podstaw kasacyjnych art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. jest z założenia błędne, albowiem są to przepisy prawa procesowego, a nie prawa materialnego, a nadto – jak już wyżej wyjaśniono – art. 145 p.p.s.a. w ogóle nie miał w sprawie zastosowania. Z kolei zarzut błędnej wykładni art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p., poprzez przyjęcie, że wniosek z dnia [...] sierpnia 2020 r. nie dotyczył informacji publicznej, w istocie jest zarzutem błędnych ustaleń faktycznych, a nie wadliwej wykładni prawa materialnego. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów, stąd kwalifikacja wniosku dostępowego, jako dotyczącego informacji publicznej – co do zasady - odbywa się w ramach ustaleń faktycznych, a nie wykładni prawa materialnego.
Z wyłożonych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.