Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 września 2022 r., sygn. akt III OSK 5532/21

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Rafał Stasikowski
sędzia del. WSA Dariusz Chaciński
Rozpoznanie
w dniu 20 września 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 lutego 2021 r. sygn. akt IV SA/Po 1341/20
Sprawa
w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 11 lutego 2021r., sygn. akt IV SA/Po 1341/20, oddalił skargę K. P. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 lipca 2020 r., nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji K. P. – dalej: "skarżący" wniósł o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Jako świadka wskazał J. M. We wniosku podał, że do "Solidarności" wstąpił w 1980 r. i wraz z J. M. "działał w podziemiu" do 1989 r. Skarżący wskazał, że był prześladowany. Do akt złożono świadectwo pracy z 18 lipca 1977 r. dokumentujące fakt zatrudnienia w okresie od dnia 2 lipca 1975 r. do dnia 18 lipca 1977 r. w Przedsiębiorstwie [...] na stanowisku konduktora. W trakcie postępowania skarżący podał, że "roznosił ulotki" oraz "przekazywał prawdę o Katyniu".

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 1 października 2018 r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 5 ust 1 w związku z art. 2 oraz art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 690, ze zm) – dalej: "u.d.o.a." odmówił skarżącemu potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.

Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł skarżący wskazując, że nie zgadza się z wydanym rozstrzygnięciem. Podkreślił, że jego czynna działalność jako działacza NSZZ Solidarność obejmowała czas strajków w R. Działalnością kierował M. G., który – jak podano w piśmie z 3 listopada 2018 r. kierował działalnością i podobnie – jak Skarżący – został represyjnie zwolniony z pracy. Skarżący wskazał też na księdza W. R. z którym współpracował i który wraz z M. G. "kierowali do Solidarności".

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 22 lutego 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 1 października 2018 r. Nr [...].

K. P., kwestionując powyższą decyzję, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 17 października 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 364/19, uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że organ nie ustosunkował się do zgłaszanego przez skarżącego wniosku z przesłuchania świadka w osobie J. M., który może potwierdzić charakter wykonywanej przez niego działalności opozycyjnej i doznanych represji. Sąd wskazał, że w aktach sprawy brak jest również dokumentów potwierdzających, że (tak jak uczyniono to w odniesieniu do osoby księdza W. R.), organ zwracał się do IPN o nadesłanie informacji, czy w zasobach tego organu znajdują się dokumenty dotyczące działalności opozycyjnej J. M. i współpracy skarżącego z nim. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono również dlaczego, pomimo wskazań skarżącego, w ocenie organu bezcelowe było przeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka.

Sąd zauważył także, że skarżący w toku postępowania wskazywał nazwisko nieżyjącego M. G. Sąd zauważył również, że w aktach sprawy brak jest dokumentów potwierdzających, że organ zwracał się do IPN o nadesłanie informacji, czy w zasobach tego organu znajdują się dokumenty dotyczące działalności opozycyjnej M. G. i jego współpracy ze skarżącym. Na tej podstawie Sąd uznał, że możliwości dowodowe nie zostały przez organ wyczerpane, co nie pozwala w sposób obiektywny ocenić, czy dana okoliczność została, czy też nie została udowodniona.

Prowadząc ponownie postępowanie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przesłuchał w charakterze świadka J. M. i dopuścił również dowód z przesłuchania skarżącego, który zeznał, że działalność opozycyjną rozpoczął w 1975 r., tj. gdy podjął pracę w PKS w T. Działalność ta polegała głównie na przekazywaniu prawdy historycznej oraz słuchaniu audycji Radia "Wolna Europa". Następnie skarżący oświadczył, że był zaangażowany w powstanie Solidarności RI, a działalność tę prowadził do wprowadzenia stanu wojennego. Ponownie w działalność skarżący zaangażował się w 1989 r., a w okresie 1981-1989 r. nie prowadził działalności, ponieważ prowadził gospodarstwo rolne.

Skarżący oświadczył także, że został zwolniony z pracy w związku z tym, że słuchał audycji Radia "Wolna Europa". Z kolei świadek zeznał, że współpracował z skarżącym w okresie 1980-1981 r., kiedy to tworzony był związek Solidarności RI.

Ponadto w celu zweryfikowania materiału dowodowego Szef Urzędu zwrócił się do Instytutu Pamięci o przekazanie informacji o działalności skarżącego wraz z J. M. oraz M. G. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 8 lipca 2020 r. nr [...] ponownie utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 1 października 2018 r. W ocenie organu zgromadzone dowody, w postaci złożonych w toku postępowania zeznań świadka i strony, nie dają podstaw do potwierdzenia stronie statusu działacza opozycji antykomunistycznej.

Skarżący kwestionując powyższą decyzję wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu oświadczając, że był do dyspozycji Solidarności RI i roznosił jej ulotki.

W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.

Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. W ocenie tego Sądu organ administracji prawidłowo wykonał zalecenia zawarte w wyroku dnia 17 października 2018 r. sygn. akt IV SA/Po 364/19. Nadesłane przez Instytut Pamięci Narodowej materiały dotyczące J. M. oraz M. G. nie zawierają danych wskazujących na zasadność potwierdzenia w stosunku do skarżącego statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Okoliczności takie nie zostały również wskazane w treści zeznań Skarżącego i J. M. Skarżący zeznał, że działalność opozycyjną rozpoczął w 1975 r. – na terenie zakładu pracy słuchał Radia "Wolna Europa" i przekazywał informacje "dotyczące prawdy historycznej". Nie wskazał jednak na żadne okoliczności, które mogłyby wskazywać na spełnienie przesłanek z art. 2 u.d.o.a., w szczególności na prowadzenie, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożonej odpowiedzialnością karną, działalności na rzecz odzyskania przez Polskę suwerenności i niepodległości lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce przez co najmniej 12 miesięcy.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji zasadnie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stwierdził, że znamion takiej działalności nie może wyczerpywać słuchanie audycji radiowych, czy ocenne wypowiedzi dotyczące ustroju politycznego. Skarżący wskazał także na swe zaangażowanie (potwierdzone w zeznaniach J. M.) w organizowanie NSZZ RI "Solidarność". Tej działalności zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie można jednak uwzględnić z uwagi na wyłączenie z art. 2 ust. 2 u.d.o.a. Sam skarżący zeznał, że działalność w NSZZ RI "Solidarność" prowadził: "do wprowadzenie stanu wojennego", nie wskazując na jakiekolwiek jej późniejsze przejawy, aż do reaktywowania Związku w roku 1989. Jak wynika z zeznań skarżącego w latach 1981 – 1989 prowadził on gospodarstwo rolne i pracował prywatnie.

Dalej Sąd I instancji zaznaczył, że skarżący nie wskazał także na okoliczności uzasadniające przyjęcie, że był osobą represjonowaną z powodów politycznych. Zeznał wprawdzie, że z powodu słuchania Radia Wolna Europa został w 1977 r. został zwolniony z pracy, jednakże ze znajdującego się w aktach świadectwa pracy wynika, że rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło w drodze porozumienia stron, (skarżący podczas przesłuchania nie udzielił odpowiedzi na pytanie o przyczynę takiego stanu rzeczy). Dalej Sąd Wojewódzki podkreślił, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, iż udział w wystąpieniu wolnościowym nie jest wprawdzie pojęciem zdefiniowanym, jednakże musi być formą świadomego uczestnictwa, w przedsięwzięciu zorganizowanym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka, a ponadto, pojęcie "wystąpienie" oznacza w języku polskim "publiczne zabranie głosu" i "zorganizowane działanie podjęte przeciwko czemuś" (https://sjp.pwn.pl/slowniki/; por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1039/18, LEX nr 2675769).

Sąd Wojewódzki zgodził się zatem ze stanowiskiem, że wystąpienie musi co do zasady wiązać się z zewnętrzną manifestacją sprzeciwu przeciwko jakiemuś zjawisku lub działaniu osób, albowiem nie jest niczym innym, jak "publicznym okazywaniem uczuć, postawy wobec czegoś lub kogoś przez jednostkę lub grupę, pokazaniem swoich poglądów i opinii na ważne sprawy polityczne i społeczne.". Nie można zatem pojęcia "wystąpienie wolnościowe" interpretować w sposób rozszerzający i przyjmować, że każde zachowanie, wskazujące na brak akceptacji działań podejmowanych przez ówczesne władze i wyrażające niezadowolenie z braku poszanowania praw politycznych człowieka może być potraktowane jako indywidualne wystąpienie o charakterze wolnościowym w rozumieniu ustawy. Przyjęcie takiej interpretacji prowadziłoby bowiem do uznania, że z tego rodzaju wystąpienia były udziałem większej części społeczeństwa polskiego niezadowolonej z panującego ustroju, braku demokracji i poszanowania praw i wolności obywatelskich.

Skarżący zwrócił się do organu o rozpatrzenie sprawy na podstawie tych dokumentów, które są w urzędzie. W takiej sytuacji nie było, w ocenie Sądu pierwszej instancji, naruszeniem przez organ art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) – dalej: "P.p.s.a." odstąpienie od przesłuchania Z. M. W sprawie IV SA/Po 364/19 Sąd wszak wyraźnie zaznaczył, że ustalenie zasadności przesłuchania tej osoby ma nastąpić: "w porozumieniu ze Skarżącym". Z kolei sam skarżący w toku postępowania nie wskazał na zaistnienie w przeszłości takich wydarzeń, które w wypadku pozytywnego zweryfikowania (np. w drodze przesłuchania świadków) skutkować by mogły potwierdzeniem jego statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W szczególności nie wskazał na spełniający ustawowe przesłanki, co najmniej dwunastomiesięczny okres działalności w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi (poza okresem od 31 sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r.), ani na udział w wystąpieniu wolnościowym, którego skutkiem byłyby wskazane w ustawie represje.

Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że skarga, jako nieuzasadniona podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. P. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu I instancji w całości zarzucił naruszenie:

  1. I. prawa materialnego, tj. art. 2 oraz 3 pkt 3 lit. d) u.d.o.a., poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy, skarżący na skutek prowadzonej osobiście wraz z innymi osobami, w szczególności W. L. oraz Z. M., działalności opozycyjnej w stosunku do ustroju komunistycznego PRL został faktyczne pozbawiony możliwości wykonywania pracy zarobkowej na skutek represji polegających m.in. na jednostronnym, dyscyplinarnym zwolnieniu z pracy, wbrew wzmiance zawartej w treści świadectwa pracy skarżącego wydanego przez PPKS po zakończeniu stosunku pracy, wskazującej jakoby rzekomym powodem/przyczyną zakończenia ww. stosunku pracy z skarżącego z pracodawcą było rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron;
  2. II. prawa procesowego, tj.:
  3. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., polegające na braku uwzględnienia skargi, pomimo naruszenia przez organ art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 86 i art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a. Organ będąc związany wykładnią powołanych przepisów oraz wskazaniami sądu zawartych w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 17 października 2019 r., sygn. akt IV Sa/Po 364/19, nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do rzetelnego zebrania materiału dowodowego, a następnie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
  4. 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. polegające na nieuwzględnieniu skargi, pomimo naruszenia przez organ art. 78 § 1 K.p.a., polegającym na ostatecznym zaniechaniu przeprowadzenia pierwotnie wnioskowanych (następnie zaś, na skutek wprowadzenia w błąd oraz tkwienia w błędzie osoby skarżącego co do ewentualnej "korzyści" w postaci przyspieszenia rozstrzygnięcia sprawy i terminu wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, które nastąpi w sytuacji gdy skarżący poprzez złożenie stosownego oświadczenia zaaprobuje zaniechanie przez organ dalszej kwerendy w IPN dotyczącej ustalenia szczegółów działalności opozycyjnej K. P., J. M. oraz M. G.
  5. 3) art. 6 P.p.s.a. w związku z art. 243 § 1 P.p.s.a. polegające na zaniechaniu pouczenia skarżącego o celowości skorzystania z pomocy pełnomocnika z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w sytuacji gdy analiza akt sprawy, a w szczególności postawa skarżącego kasacyjnie (wnioskodawcy) przed organem I instancji, jego sposób komunikacji oraz wyraźnie, dostrzegalne problemy z prawidłowym i zrozumiałym dla otoczenia formułowaniem wypowiedzi, stanowią okoliczności wskazujące na potrzebę objęcia skarżącego kasacyjnie pomocą prawną, a co za tym idzie ustanowieniem pełnomocnika procesowego z urzędu.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. o rozpoznanie przedmiotowej sprawy na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano.

Odpowiadając na zarządzenie Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2022 r. organ zawnioskował o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym (pismo z dnia 28 lutego 2022 r.), natomiast skarżący kasacyjnie wniósł o przeprowadzenie rozprawy w trybie zdalnym (pismo z dnia 12 marca 2022 r.). Z uwagi na powyższe zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2022 r. poinformowano strony postępowania, że z uwagi na brak zgody wszystkich stron na przeprowadzenie rozprawy w trybie zdalnym, Przewodnicząca Wydziału, na podstawie art. 15zzs4 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020 r. poz. 1842, z późn. zm.) - dalej: "ustawa COVID-19", zarządziła skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W myśl art. 15zzs4 ust. 1 ustawy COVID-19 w brzmieniu od dnia 3 lipca 2021 r. (Dz.U. z 2021 poz. 1090), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego, albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. Zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie Sąd uznał rozpoznanie sprawy za konieczne, zaś wobec braku zgody wszystkich stron postępowania na przeprowadzenie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19.

Zarzuty skargi, wskazujące na naruszenie prawa materialnego, jak też na naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, poddane zostaną kontroli kasacyjnej łącznie, w kontekście naruszenia prawa materialnego. Dopiero wynik tego aspektu kontroli zostanie nałożony na ocenę zarzutu naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy.

Na wstępie wyjaśnić należy, że nie każda działalność opozycyjna, jak również nie każda represja z powodów politycznych ze strony władz komunistycznych jest przez prawodawcę uznawana jako podlegająca ustawie, a tym samym uprawniająca do ubiegania się o świadczenia pieniężne czy pomoc pieniężną. Ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej dla potrzeb realizacji przewidzianych w niej uprawnień, każe wyróżniać dwie kategorie podmiotów. Pierwszą kategorią są działacze opozycji antykomunistycznej, czyli osoby, które w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziły, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce (art. 2 ust. 1 u.d.o.a.). Do wskazanego w art. 2 ust. 1 okresu 12 miesięcy, z mocy wyraźnej decyzji ustawodawcy, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r. Natomiast drugą kategorię uprawnionych stanowią "osoby represjonowane z powodów politycznych".

Definicję takiej osoby zawarto w art. 3 ustawy. Powołany przepis wskazuje na kilka rodzajów okoliczności uznawanej przez ustawodawcę za represjonowanie z powodów politycznych, co powoduje, że zaistnienie choćby jednej z nich uzasadnia nadanie przez organ żądanego przez wnioskodawcę statusu.

W niniejszej sprawie skarżący nieskutecznie wykazywał, że zaistniały w stosunku do niego przesłanki uznania za działacza opozycji antykomunistycznej lub osobę represjonowaną z powodów politycznych. Sąd Wojewódzki dokonał rzetelnej oceny stanowiska organu odnośnie podawanych przez skarżącego okoliczności w aspekcie ich zakwalifikowania, jako nie dających podstaw, aby uznać, że ziściły się przesłanki umożliwiające z tych powodów przyznanie stronie wnioskującej statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Tej kwalifikacji, przy zastosowaniu przepisów prawa materialnego, strona skarżąca nie podważyła w skardze kasacyjnej.

W pierwszej kolejności należy mieć na uwadze, że w kontrolowanej sprawie zapadł już uprzednio prawomocny wyrok sądu administracyjnego, a mianowicie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 października 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 36419. Jest to o tyle istotne, że zarówno organ administracji publicznej ponownie rozpoznający sprawę, jak i wojewódzki sąd administracyjny, są zasadniczo związane oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi we wcześniejszym, prawomocnym wyroku (art. 153 P.p.s.a.). Sąd Wojewódzki zasadnie ocenił, że w ponownie prowadzonym postępowaniu organ administracji prawidłowo wykonał zalecenia zawarte w ww. wyroku i uzupełnił materiał dowodowy zgodnie z zaleceniami Sądu.

Trafnie skonstatował Sąd meriti, że z akt sprawy nie wynika, aby skarżący wskazał na okoliczności, które mogłyby wpłynąć na spełnienie przesłanek z art. 2 u.d.o.a., w szczególności na prowadzenie, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożonej odpowiedzialnością karną, działalności na rzecz odzyskania przez Polskę suwerenności i niepodległości lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce przez co najmniej 12 miesięcy. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji znamion takiej działalności nie wyczerpuje słuchanie audycji radiowych, czy ocenne wypowiedzi dotyczące ustroju politycznego.

Również działalność w NSZZ RI "Solidarność", na którą wskazywał skarżący, jak wynika z akt sprawy prowadzona była "do wprowadzenie stanu wojennego", natomiast skarżący nie wskazał na jakiekolwiek jej późniejsze przejawy, aż do reaktywowania związku w roku 1989. Jak wynika z zeznań skarżącego w latach 1981 – 1989 prowadził on gospodarstwo rolne i pracował prywatnie.

Skarżący nie wskazał także na okoliczności uzasadniające przyjęcie, że był osobą represjonowaną z powodów politycznych. Podniesiony w petitum skargi kasacyjnej przepis art. 3 pkt 3 lit. d) u.d.o.a. mówi o doznaniu represji politycznych z powodu udziału w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce przejawiające się rozwiązaniem umowy o pracę. Warto wobec tego zauważyć, że dla uzyskania tego statusu konieczne jest łączne zaistnienie trzech kluczowych elementów: wykazanie udziału w wystąpieniu wolnościowym lub prowadzenie działalności na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych prawa człowieka w Polsce, rozwiązanie z wnioskodawcą umowy o pracę (lub wystąpienie innego działania represyjnego mieszczącego w katalogu, o którym mowa w art. 3 pkt 3 u.d.o.a.) oraz związek przyczynowo skutkowy pomiędzy tymi faktami, przy czym utrata pracy musiałaby być skutkiem tego, że osoba zwolniona brała udział w wystąpieniu wolnościowym lub prowadziła działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.

Jak wynika z akt sprawy zdaniem skarżącego został on zwolniony z pracy z powodu słuchania Radia "Wolna Europa" w 1977 r. jednakże znajdujące się w aktach świadectwo pracy wskazuje na rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło w drodze porozumienia stron, a Skarżący podczas przesłuchania nie udzielił odpowiedzi na pytanie o przyczynę takiego stanu rzeczy.

Należy zatem uznać, że organ, a w ślad za nim Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenili, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności uzasadniające potwierdzenie skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, zostały udowodnione. Organ opierał się przy tym zarówno na dowodach dostarczonych przez skarżącego, zeznaniach świadków, jak również pozyskanych we własnym zakresie i wyprowadził z nich wnioski, które w sposób racjonalny uzasadnił w wydanej decyzji.

Podkreślić w tym miejscu należy, że powszechne rozumienie represji politycznych jest znacznie szersze niż przyjmowane przez ustawodawcę w art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, który to przepis wymienia enumeratywnie okoliczności, jakie muszą zachodzić wobec osoby, aby przyznać jej status represjonowanego. Poczucie osobistej krzywdy, doznanej traumy, cierpienia, utrudnień życiowych w tamtym czasie nie zostały uznane przez ustawodawcę za przesłankę umożliwiającą uzyskanie przedmiotowego statusu. Tym samym przestawione przez skarżącego oświadczenie lekarza [...] z dnia 2 października 2018 r. nie mogło mieć w przedmiotowej sprawie zakładanego przez skarżącego znaczenia.

Podkreślić w tym miejscu należy, że odmienna od oczekiwań skarżącego ocena przez organ administracji, a następnie Sąd pierwszej instancji zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie świadczy o tym, że doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Jak trafnie wskazał Sąd Wojewódzki żadna z form aktywności wskazywana przez skarżącego nie wypełnia hipotezy art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej.

Nie jest również zasadny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 6 P.p.s.a. w zw. z art. 243 § 1 P.p.s.a. Zawarte w pierwszym z przytoczonych przepisów wytyczne dotyczące udzielania przez sąd administracyjny stronie, występującej bez adwokata lub radcy prawnego, potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczenia o ich skutkach prawnych i skutkach zaniedbań dotyczą wyłącznie postępowania przed Sądem a nie przed organem administracji. Po drugie, skorzystanie przez sąd administracyjny z uprawnienia, wynikającego z przytoczonego przepisu, w zakresie sugestii o celowości ustanowienia na rzecz strony pełnomocnika (z wyboru, bądź z urzędu), jest przy tym determinowane oceną, czy strona, dokonując w toku postępowania konkretnych czynności, rozpoznaje ich znaczenie i konsekwencje oraz znacznym stopniem skomplikowania sprawy. Taka sytuacja zaś w rozpatrywanym przypadku nie zachodziła.

Analizowana sprawa nie należała do spraw zawiłych, o dużym stopniu trudności, a sam skarżący w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji w sposób właściwy stosował się do kierowanych w stosunku do niego pouczeń oraz w sposób prawidłowy dokonywał czynności procesowych.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że brak jest dostatecznych podstaw, aby potwierdzić, że skarżący posiada status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, w rozumieniu cytowanych wyżej przepisów ustawy.

Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.