Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 63/18 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [...] z siedzibą w [...] na bezczynność Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 25 września 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, oddalił skargę.
Wyrok powyższy zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Stowarzyszenie [...] wnioskiem z dnia 25 września 2017 r. wniosło o udostępnienie informacji publicznej w postaci:
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 21 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 21 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 22 września 2017 r. o godzinie 12:00,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 22 września 2017 r. o godzinie 12:00,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 22 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 22 września 2017 r. o godzinie 13:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 22 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 23 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 23 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 24 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 24 września 2017 r. o godzinie 23:59,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 25 września 2017 r. o godzinie 11:00.
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 25 września 2017 r. o godzinie 11:00,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Sądzie Najwyższym na dzień 25 września 2017 r. o godzinie 22:00,
- - wersji dokumentu będącego projektem ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na dzień 25 września 2017 r. o godzinie 22:00, jak również o udostępnienie informacji kto od 21 września do 25 września pracował w Kancelarii Prezydenta RP nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajową Radą Sądownictwa.
Pismem z dnia 10 października 2017 r. Kancelaria Prezydenta RP udzieliła odpowiedzi na powyższy wniosek informując skarżącego, iż nie posiada wnioskowanych dokumentów.
Organ wskazał też, iż prezydenckie projekty ustaw dotyczące reformy sądownictwa powstawały stopniowo i konsekwentnie przez cały okres prac, począwszy od dnia 24 lipca 2017 r. do dnia 25 września 2017 r. Podejmowano różnorodne czynności merytoryczne, analityczne, koncepcyjne oraz edytorskie i redakcyjne, przez co niemożliwym byłoby zgromadzenie, usystematyzowanie i zarchiwizowanie wszystkich cząstkowych informacji powstałych przy okazji tych prac.
Ze względu na brak dysponowania jednolitymi dokumentami cząstkowymi zapisywanymi w każdej minucie w okresie od 24 lipca do 26 września 2017 r., organ nie uczynił zadość żądaniu wnioskodawcy co do przedłożenia ich w wersji określonej co do minuty.
Dodatkowo w odpowiedzi wskazano, iż wykonywanie inicjatywy ustawodawczej przez Prezydenta RP nie jest obwarowane uwarunkowaniami proceduralnymi, w tym wymogiem dokumentowania prowadzonych prac w postaci zapisywania i gromadzenia każdej cząstkowej informacji roboczej z każdej minuty prac. Organ zaliczył więc tę kompetencję do prerogatyw, a więc aktów urzędowych wykonywanych swobodnie przez głowę państwa.
Wskazano także, że wszelkie robocze materiały, w tym przykładowo notatki czy zapiski, gromadzone i prowadzone podczas prac nad projektami przedmiotowych ustaw, nie stanowiły wyrazu oficjalnego stanowiska Prezydenta RP, a służyły jedynie zgromadzeniu niezbędnych materiałów i uzgadnianiu poglądów i stanowisk. Uznano zatem, iż takie informacje robocze nie stanowią informacji publicznej, bowiem dopiero skierowane do Sejmu RP w dniu 26 września 2017 r. projekty ustaw zawierały oficjalne, wyrażone na zewnątrz przez Prezydenta RP, propozycje rozwiązań legislacyjnych.
W odniesieniu do żądania udostępnienia informacji, "kto od 21 września do 25 września z imienia i nazwiska pracował w Kancelarii Prezydenta RP na projektem ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajową Radą Sądownictwa", Kancelaria Prezydenta RP wskazała, że zgodnie ze stanowiskiem aktualnego orzecznictwa, zakres informacji podawanych w związku z pracami nad projektem aktu normatywnego, obejmuje dane dotyczące osób odpowiedzialnych za pracę nad projektem. W świetle powyższego Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że osobą osobiście nadzorującą pracę nad projektami przedmiotowych ustaw był Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda i wskazała też jakie osoby były odpowiedzialne za prace legislacyjne w owym przedmiocie, w organie pomocniczym Prezydenta RP, jakim jest Kancelaria Prezydenta RP.
Stowarzyszenie [...] wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Szefa Kancelarii Prezydenta RP w zakresie udostępniania informacji w związku z wniesionym przez nie wnioskiem z dnia 25 września 2017 r.
Organ, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie podnosząc, że udzielił wyczerpującej odpowiedzi na wniosek.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za niezasadną. Po przeprowadzeniu analizy akt administracyjnych Sąd ten wskazał bowiem, iż organ nie dopuścił się bezczynności i rozpoznał wniosek strony z dnia 25 września 2017 r, udzielając odpowiedzi na wskazane przez nią żądanie pismem z dnia 10 października 2017 r.
W ocenie Sądu wspomnianą odpowiedź należało uznać za wyczerpującą, jak też dokonaną w poprawnej formie. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjęło się, że odpowiedź sprowadzająca się do wyjaśnienia, że żądana informacja nie posiada statusu informacji publicznej, jak też sprowadzająca się do stwierdzenia, że organ nie posiada żądanej informacji powinna zostać udzielona w formie pisma.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził ponadto, że nie sposób też skutecznie zarzucić organowi bezczynność w rozpoznaniu drugiej części wniosku. Organ podał bowiem wnioskodawcy dane personalne osób, które ponosiły odpowiedzialność za prace nad projektem oznaczonego we wniosku aktu normatywnego, a więc udzielił odpowiedzi w takim zakresie, jaki odnosił się do informacji o charakterze publicznym.
W podsumowaniu Sąd wskazał, iż omawiana odpowiedź organu na drugie pytanie wniosku, była wyczerpująca i uwalniała organ z zarzutu bezczynności w sprawie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Stowarzyszenie [...] zaskarżając go w całości, zarzucając mu jednocześnie naruszenie prawa materialnego, tj.:
- 1. art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej (dalej: "UDIP") - poprzez jego błędną wykładnię polegającą przyjęciu, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie jest uprawniony do weryfikowania oświadczeń organu o posiadaniu lub nieposiadaniu określonej informacji publicznej;
- 2. art. 1 ust. 1 UDIP w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. b) UDIP, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b) UDIP i art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a), c) i f) UDIP - poprzez błędne przyjęcie, iż informacja wnioskowana przez skarżącego nie jest informacją publiczną.
Wskazując na powyższe zarzuty, strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz o przeprowadzenie rozprawy i zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego wedle norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosła o jej oddalenie jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw oraz o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie należy wskazać, że Przewodniczący Wydziału III w Izbie Ogólnoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołując się na art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020, poz. 1842, dalej: uCOVID-19), zarządzeniem z 23 lutego 2021 r. skierował sprawę na posiedzenie niejawne, z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku.
W związku z tym, strony postępowania zawiadomiono o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej. Ponadto pouczono strony, że mają prawo w terminie 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia do pisemnego dodatkowego przedstawienia swojego stanowiska w sprawie w granicach zarzutów złożonej skargi kasacyjnej.
Pismem procesowym z dnia 26 marca 2021 r. organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
W niniejszej sprawie strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na jednej podstawie: naruszeniu przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że są one nieuzasadnione i z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej za całkowicie niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 4 ust. 3 UDIP, zgodnie z którym obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty będące w posiadaniu takich informacji. W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni tego przepisu, polegającej przyjęciu, iż WSA nie jest uprawniony do weryfikowania oświadczeń organu o posiadaniu lub nieposiadaniu określonej informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyjaśniono, że w odniesieniu do poszczególnych wersji prezydenckich projektów, organ wskazał, że nie posiada wnioskowanej informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z kolei uznał, że nie ma możliwości zweryfikować tych twierdzeń, z czym nie zgadza się skarżący kasacyjnie.
Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu wskazać należy, że związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił Sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane Sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, co wprost wynika z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że Sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż Sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa.
W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W wyrokach z 13 sierpnia 2013 r., sygn. II GSK 717/12 (lex 1408530) oraz z 4 lipca 2013 r., sygn. I GSK 934/12 (lex nr 1372091) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że Sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa i jednocześnie wskazać, jak w ocenie strony skarżącej kasacyjnie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia."
Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie został prawidłowo sformułowany. W skardze kasacyjnej wniesionej w rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przez Sąd I instancji art. 4 ust. 3 UDIP przez jego błędną wykładnię, przy czym nie wskazał jaka powinna być prawidłowa wykładnia tego przepisu prawa niewłaściwie, w ocenie strony, zinterpretowanego przez Sąd I instancji. To zaś oznacza, że już z tych względów zarzut ten nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Ponadto zauważyć należy, że Sąd I instancji nie powołał treści tego przepisu w swoim uzasadnieniu, ani tym bardziej nie dokonywał wykładni tego przepisu, ograniczając się jedynie do konstatacji odnoszącej się do stanu faktycznego tj., że nie ma możliwości weryfikacji prawdziwości oświadczenia organu, iż nie posiada on żądanej informacji.
Z uwagi na argumentację skargi kasacyjnej podkreślić należy, że w orzecznictwie NSA panuje niekwestionowany pogląd, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego. Ewentualnie może być ona skuteczna, tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – wyrok NSA z 6 lipca 2004 r., FSK 192/04, ONSAiWSA 2004, nr 3, poz.
- 68. I odwrotnie zresztą, zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń – wyrok NSA z 16 września 2004 r., FSK 471/04, ONSAiWSA 2005, nr 5, poz.
- 96. Taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej skardze kasacyjnej - skarżący kasacyjnie nie zarzucił Sądowi I instancji naruszenia przepisów prawa procesowego.
Abstrahując od tych wadliwości, należy wskazać, że zgodnie z art. 4 ust. 3 UDIP zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2 tegoż artykułu, będące w posiadaniu takich informacji. Przepis ten jednoznacznie wskazuje, że dla realizacji obowiązku informacyjnego istotne znaczenie ma to, czy dany podmiot posiada informację publiczną żądaną przez stronę. Organ ma obowiązek udostępnienia owej informacji tylko wtedy gdy jest w jej posiadaniu. Nie ma natomiast takiego obowiązku gdy wnioskowanej informacji nie posiada i to także wówczas gdy powinien ją posiadać (vide: wyrok NSA z dnia 23 września 2003 r. sygn. akt II SA 1852/03; wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2235/12, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe oznacza, że nieposiadanie wnioskowanej informacji publicznej przez podmiot zobowiązany do jej udostępnienia stanowi, na gruncie art. 4 ust. 3 UDIP, negatywną przesłankę udostępnienia owej informacji, co uniemożliwia pozytywne załatwienie wniosku o dostęp do informacji publicznej (vide: wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 638/14).
Dla przypomnienia - organ już w odpowiedzi na wniosek z dnia 10 października 2017 r. wyraźnie wskazał, że żądanych dokumentów nie posiada i wyjaśnił też dlaczego ich nie posiada. Między innymi podniósł, że aby uczynić zadość żądaniu udostępnienia dokumentów w wersji określonej co do dnia i minuty, organ powinien dysponować jednolitymi dokumentami cząstkowymi zapisywanymi w każdej minucie przez cały okres prowadzonych prac, czego nie czynił z oczywistych względów organizacyjnych. Powyższy stan faktyczny został również ustalony przez Sąd I instancji, który uznał twierdzenia organu w tym zakresie za wiążące.
Zarzut skargi zmierza zatem de facto do zakwestionowania ustalonego stanu faktycznego. Wprawdzie skarżący kasacyjnie nie sformułował zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, ale wspomnieć należy, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie byłby co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11).
Niewątpliwie, z literalnego brzmienia art. 4 ust. 3 UDIP oraz z wykładni celowościowej i systemowej tego przepisu wynika, że informacji publicznej można domagać się od podmiotu, o którym mowa w ust. 1 i ust. 2 UDIP, jeśli informację tę posiada. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw, by kwestionować prawdziwość oświadczenia organu o nieposiadaniu przez niego dokumentów objętych wnioskiem strony skarżącej. Po pierwsze, w sposób przekonywujący organ wyjaśnił bowiem, że nie mógł sprostać żądaniu wnioskodawcy, bowiem nie dysponował takimi dokumentami cząstkowymi w wersji zapisywanej co do minuty w dniach od 24 lipca do 26 września 2017 r. Po drugie – jak podano w odpowiedzi na wniosek – dopiero skierowane do Sejmu RP w dniu 26 września 2017 r. projekty ustaw zawierają oficjalne, wyrażone na zewnątrz Prezydenta RP, propozycje rozwiązań legislacyjnych, dokumenty te są dostępne na stronie internetowej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie należało dać wiarę wyjaśnieniom organu, a brak posiadania żądanych informacji wypełnia przesłankę negatywną do rozpatrzenia żądania. Powiadomienie wnioskodawcy o braku żądanych danych uwalnia organ administracyjny od zarzutu bezczynności w sprawie. Nie można bowiem oczekiwać od podmiotu zobowiązanego udzielenia informacji niebędącej w jego dyspozycji (patrz wyroki NSA z 23 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 2814/13, 17 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 127/15 i 27 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 1542/14). Zatem zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji omawianego przepisu okazał się bezzasadny.
W drugim z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a to art. 1 ust. 1 UDIP w zw. z art. 6 ust. 1 lit) b UDIP, art. 6 ust. 1 pkt 2 lit b) UDIP i art. 6 ust. 1 pkt 3 lit a), c) i f) UDIP poprzez błędne przyjęcie, iż informacja wnioskowana przez stronę skarżącą nie jest informacją publiczną.
Również i ten zarzut zdaniem NSA nie jest trafny. Podobnie jak pierwsza podstawa kasacyjna, tak i druga podstawa kasacyjna została błędnie sformułowana, gdyż nie wynika z niej, na czym polegał błąd Sądu i jaka według strony skarżącej powinna być prawidłowa wykładnia. Z treści zarzutu nie wynika również dlaczego przyjęta przez Sąd wykładnia skutkowała niewłaściwym zastosowaniem tego przepisu oraz do jakiej wnioskowanej informacji tez zarzut się odnosi. Wbrew stanowisku autora skargi wyrażonym we wskazanym zarzucie, WSA w Warszawie w swoim rozstrzygnięciu nie stwierdził bowiem, iż przedmiot żądania nie jest informacją publiczną. Powyższego wniosku nie sposób wyprowadzić z zawartego w uzasadnieniu wyroku twierdzenia, iż "w orzecznictwie sądowym powszechnie przyjęło się, że odpowiedź sprowadzającą się do wyjaśnienia, że żądana informacja nie posiada statusu informacji publicznej, jak też sprowadzająca się do stwierdzenia, że organ nie posiada żądanej informacji – winna zostać udzielona w formie pisma". Sąd natomiast jednoznacznie stwierdził, że skoro organ nie posiada żądanych informacji, to skierowana do skarżącego odpowiedź była wyczerpująca i dokonana w poprawnej formie.
W ocenie Sądu II instancji, wobec wskazania przez organ w piśmie z dnia 10 października 2017 r. osób odpowiedzialnych za prace nad projektem ustawy w dniach od 21 września do 25 września 2017, Kancelaria Prezydenta RP wypełniła obowiązek informacyjny i uczyniła zadość żądaniu wniosku, co czyni bezpodstawnymi twierdzenia, iż organ w tym zakresie pozostaje w bezczynności. Zatem Sąd I instancji biorąc tę okoliczność faktyczną, jako podstawę swojego rozstrzygnięcia, nie naruszył art. 1 ust. 1 UDIP w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit) b UDIP.
W sprawie nie doszło również do naruszenia wskazanego w podstawie kasacyjnej art. 6 ust. 1 pkt 2 lit b) UDIP, zgodnie z którym udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym ich organizacji, która w ogóle nie była przedmiotem żądania zawartego we wniosku strony skarżącej. Jak wynika z brzmienia art. 6 ust. 1 pkt 3 lit a), c) i f) UDIP, udostępnieniu podlega informacja publiczna o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o: trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych, sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych. Szef Kancelarii Prezydenta RP odpowiadając na wniosek z dnia 10 października 2017 r. wskazał wprost na tryb działania i sposób wykonywania inicjatywy ustawodawczej przez Prezydenta RP, a z uwagi na to, że organ nie posiada wnioskowanych dokumentów, należy wywodzić, że nie posiada ich ani w prowadzonych rejestrach, ani ewidencjach, ani archiwum.
Zatem WSA w Warszawie opierając zaskarżone rozstrzygnięcie na powyższych ustaleniach faktycznych, nie naruszył art. 1 ust. 1 UDIP w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit b) UDIP oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 lit a), c) i f) UDIP.
Ponadto, co już zostało wyżej wskazane - błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyroki NSA: z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). W przedmiotowej sprawie nie podważono w żaden sposób okoliczności faktycznych.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w punkcie I sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało wydane w oparciu o przepis art. 204 pkt 1 P.p.s.a. (pkt II sentencji)