Uzasadnienie
Postanowieniem z 27 lutego 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wskazał, że wyrokiem z 23 września 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1298/20 sąd oddalił przedmiotową skargę T. L. Pismem z 29 września 2020 r. ówczesny pełnomocnik skarżącego (adw. S. L.) złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Odpis powyższego orzeczenia wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi skarżącego 2 listopada 2020 r.
W dniu 17 lutego 2023 r. (data stempla pocztowego) aktualny pełnomocnik skarżącego (r.pr. I. P.) złożył skargę kasacyjną od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że poprzedni pełnomocnik ani nie wniósł skargi kasacyjnej w imieniu skarżącego, ani nawet nie poinformował go o doręczeniu wyroku, zaś skarżący działał w zaufaniu do pełnomocnika. Przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 14 lutego 2023 r., kiedy to adw. S. L. poinformował skarżącego o dacie doręczenia wyroku z uzasadnieniem oraz przekazał mu jego kopię wraz z aktami sprawy. W związku z tym skarżący bez swojej winy nie miał możliwości złożenia skargi kasacyjnej w ustawowym terminie, ponieważ ani nie znał treści wyroku, ani nawet nie wiedział, że został on doręczony pełnomocnikowi. Zaznaczył, że skarżący wielokrotnie dzwonił do pełnomocnika, pytał o stan sprawy, jednak za każdym razem słyszał odpowiedź, że nie ma postępów, ponieważ jest pandemia, a potem że pełnomocnik przebywa w Warszawie. Ponadto zwrócił uwagę, że doręczenie pełnomocnikowi przesyłki zawierającej wyrok z uzasadnieniem miało miejsce w okresie stanu epidemii ogłoszonego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Wystąpienie pandemii koronawirusa spowodowało szereg zmian i uciążliwości w funkcjonowaniu życia codziennego. Zatem miało to miejsce w wyjątkowo trudnym okresie, gdy w całym kraju bezpośrednia komunikacja była często utrudniona albo nawet niemożliwa, zaś zwykła organizacja pracy została poważnie zakłócona przez gwałtowny wzrost nowych zachorowań w październiku i listopadzie 2020 r.
Omawiając przywrócenia terminu, sąd pierwszej instancji wskazał, że wniosek skarżącego został niewątpliwie złożony po upływie roku od uchybionego terminu. Przy czym w niniejszej sprawie nie zachodzi wyjątkowy przypadek, o którym mowa w art. 87 § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej: "p.p.s.a."). Sąd podkreślił, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Odpowiedzialność pełnomocnika za skutki braku należytej staranności w reprezentacji strony może być przedmiotem oceny, jednak w toku już innych postępowań, a oczywista nierzetelność pełnomocnika może stanowić podstawę do dochodzenia powstałej z tego tytułu szkody na gruncie odpowiedzialności kontraktowej przez sądem cywilnym, ale nie spełnia kryterium braku winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, bądź wyjątkowego przypadku w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a.
W ocenie sądu pierwszej instancji dla przedmiotowego rozstrzygnięcia bez znaczenia pozostaje okoliczność, że T. L. upatruje uchybień w postępowaniu w działaniach bądź ich braku po stronie adw. S. L. Okoliczność ta nie eliminuje bowiem bezpośredniego skutku, który wcześniejsze działania bądź zaniechania tego pełnomocnika wywarły na sytuację procesową skarżącego. Bez znaczenia zatem w kontekście niniejszego wniosku pozostaje, że ustanowiony przez skarżącego poprzedni pełnomocnik będący adwokatem nie informował go w wystarczającym zakresie o stanie sprawy. Nie jest to wyjątkowa sytuacja, o której mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 § 5 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, wskazując, że w sprawie zachodzi wyjątkowy przypadek oraz że nie może ponosić odpowiedzialności za błędy i zaniechania swojego pełnomocnika.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W świetle art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 p.p.s.a. pismo z takim wnioskiem należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z takim wnioskiem należy dokonać czynności sądowej, której nie dokonano w terminie. Stosownie do art. 87 § 5 p.p.s.a. po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych.
Z wykładni art. 87 § 5 p.p.s.a. wynika, że w sytuacji, gdy w sprawie nie zachodzi "wyjątkowy przypadek", to wniosek o przywrócenie terminu złożony po upływie roku od uchybionego terminu jest niedopuszczalny. W takiej sytuacji zastosowanie znajduje art. 88 p.p.s.a., zgodnie z którym spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. W doktrynie prawniczej wskazuje się, że art. 87 § 5 p.p.s.a. zaostrza warunki przywrócenia terminu, uzależniając możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku, z uwagi na złożenie go po upływie roku od uchybienia terminowi, od wypadków wyjątkowych. Ich niezaistnienie skutkuje odrzuceniem wniosku jako niedopuszczalnego (B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 87).
W związku z powyższym w niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należało ustalić czy zachodzi wyjątkowy przypadek w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a. Jeżeli tak, to przedmiotowy wniosek podlegałby merytorycznemu rozpoznaniu. Jeżeli nie, to wniosek podlegałby odrzuceniu jako niedopuszczalny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że w sprawie nie zachodzi wyjątkowy przypadek w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a. Skarżący dopatrywał się wyjątkowego przypadku w tym, że jego pełnomocnik bez wiedzy skarżącego nie wniósł w sprawie skargi kasacyjnej oraz skarżący miał z nim utrudniony kontakt, a to wszystko miało miejsce w czasie pandemii koronawirusa, w której utrudnione było życie codzienne. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił zdanie sądu pierwszej instancji co do oceny ewentualnych zaniedbań poprzedniego pełnomocnika skarżącego. Z istoty pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego adwokatowi wynika bowiem, iż wszelkie działania pełnomocnika, jak również wszelkie jego zaniedbania, w tym zaniechanie dokonania określonych czynności procesowych, wywołują bezpośredni skutek względem mocodawcy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się że zaniedbanie pełnomocnika może mieć dla niego konsekwencje zawodowe lub cywilne, nie może natomiast stanowić okoliczności wskazującej na brak winy strony w uchybieniu terminu. Skoro tak, to takie uchybienie tym bardziej nie może stanowić o wyjątkowym przypadku w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a.
Należy również podkreślić sam fakt, że powyższa sytuacja miała miejsce w czasie pandemii koronowirusa nie może przesądzać o jej wyjątkowości. Strona nie podała żadnych szczególnych okoliczności, które przeszkodziły adw. S. L. wnieść skargę kasacyjną. Skarżący wręcz nie podał żadnych powodów, które mu to uniemożliwiły. Jedyne na co się powołano we wniosku to niedopełnienie obowiązków przez tego pełnomocnika, co, jak wyżej wskazano, nie stanowi nawet, co do zasady, okoliczności wskazującej na brak winy strony w uchybieniu terminu.
W sytuacji, gdy strona ubiega się o przywrócenie terminu po upływie roku od uchybionego terminu, a w sprawie nie zachodzi wyjątkowy przypadek, to taki wniosek jest niedopuszczalny. Z kolei niedopuszczalny wniosek podlega odrzuceniu.
W niniejszej sprawie sąd pierwszej instancji po prawidłowym ustaleniu, że w sprawie nie zachodzi wyjątkowy przypadek, niezgodnie z uregulowaniami p.p.s.a. odmówił stronie przywrócenia terminu, merytorycznie rozpoznając wniosek, zamiast go odrzucić.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie, zaś na podstawie art. 88 w zw. z art. 193 p.p.s.a. odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.