Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 21 lipca 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 899/23, odrzucił skargę Z.C. na decyzję Prezesa Rady Ministrów z dnia 3 marca 2023 r. o odmowie przyznania świadczenia specjalnego, z uwagi na złożenie skargi po terminie.
W motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 8 marca 2023 r., natomiast skarga na tę decyzję została złożona w dniu 11 kwietnia 2023 r., podczas gdy termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 7 kwietnia 2023 r. Z tych też względów skargę odrzucono.
Z powyższym postanowieniem nie zgodził się skarżący, wnosząc zażalenie i domagając się jego uchylenia. W uzasadnieniu zażalenia podniósł, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy. Przyczyną uchybienia terminu była bowiem trudna sytuacja zdrowotna oraz rodzinna skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej: "P.p.s.a."), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4a. Termin do wniesienia skargi jest terminem ustawowym, a więc niedopuszczalne jest jego skrócenie lub przedłużenie przez sąd. Jest to również termin prekluzyjny w tym znaczeniu, że jego upływ sąd uwzględnia z urzędu i z tej przyczyny odrzuca wniesioną skargę (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 95/12). Sąd odrzucając skargę nie bada zatem, czy niedochowanie terminu do jej wniesienia było zawinione przez skarżącego czy nie. Stosownie bowiem do treści art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a., Sąd odrzuca skargę złożoną po upływie terminu do jej wniesienia.
W zaskarżonym postanowieniu Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił – a skarżący tego nie kwestionuje, że zaskarżoną decyzję odebrał w dniu 8 marca 2023 r. Tym samym, w myśl art. 53 § 1 P.p.s.a., trzydziestodniowy termin na wniesienie skargi rozpoczął swój bieg od dnia następnego, czyli od 9 marca 2023 r. i upływał z dniem 7 kwietnia 2023 r. Zatem skarga, którą skarżący złożył pismem z dnia 11 kwietnia 2023 r., niewątpliwie została złożona z uchybieniem terminu. Uprawniona była tym samym ocena Sądu pierwszej instancji, że skarga została złożona po terminie, przez co podlegała odrzuceniu. Zgodnie bowiem z art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. W niniejszej sprawie skarga była niewątpliwie spóźniona, a zatem WSA w Warszawie miał obowiązek skargę odrzucić.
Okoliczności podnoszone przez skarżącego w zażaleniu, dotyczące przyczyn uchybienia terminu (problemy zdrowotne, rodzinne), nie mogły być brane pod uwagę w tej sprawie. Przedmiotem kontroli instancyjnej w niniejszym postępowaniu jest bowiem postanowienie odrzucające skargę z powodu wniesienia jej z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zatem jedynie, czy rzeczywiście nie został dochowany ustawowy termin do wniesienia skargi, a w konsekwencji - czy Sąd pierwszej instancji zasadnie skargę odrzucił. W toku tego postępowania Naczelny Sąd Administracyjny nie bada natomiast tego, z jakich powodów doszło do ewentualnego uchybienia terminowi do złożenia skargi. Przyczyny uchybienia terminu mogły mieć ewentualnie znaczenie przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi, a nie przy badaniu terminowości jej wniesienia.
W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że skarżący wniósł skargę po terminie. Ta okoliczność sprawiła, że nie było możliwe merytoryczne rozpoznanie przez Sąd pierwszej instancji złożonej przez niego skargi i przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Dlatego niniejsze zażalenie nie mogło zostać uwzględnione.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., oddalił zażalenie.