Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 19 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Wr 155/21 odmówił Miejskiemu Zakładowi Usług Komunalnych Sp. z o.o. z siedzibą w [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na zarządzenie pokontrolne [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zakazu zbierania i magazynowania odpadów na kwaterze składowiska odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne.
W uzasadnieniu postanowienia podał, że w/w zarządzenie pokontrolne zostało doręczone skarżącej Spółce w dniu 21 grudnia 2020 r. i zawierało pouczenie o sposobie zaskarżenia, w tym o terminie i sposobie wniesienia skargi do Sądu za pośrednictwem [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazano, że korespondencja zawierająca zarządzenie pokontrolne została przez listonosza umieszczona w skrzynce odbiorczej Spółki wraz z inną korespondencją. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru listonosz zawarł informację o odmowie złożenia podpisu. W konsekwencji, przesyłka potraktowana została nie tak, jak zwyczajowo traktuje się w Spółce przesyłki urzędowe lub sądowe. Oryginał wskazanego dokumentu nie został przedłożony osobom decyzyjnym, jednak sporządzono skan przesłanego pisma, który został przesłany na komputer kierownika Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych Sp. z o.o. z siedzibą w [...] – [...]. Zdaniem skarżącej, niedokonanie czynności polegającej na terminowym wniesieniu skargi nastąpiło bez winy Spółki. Skarżąca wskazała ponadto na ilość korespondencji otrzymywanej przez Spółkę oraz na niewłaściwe zachowanie listonosza, które stało się przyczyną zbagatelizowania wagi korespondencji otrzymanej w tej sprawie.
Sąd pierwszej instancji powołał treść art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a.") i stwierdził, że w przedmiotowej sprawie skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu, który uchybił terminowi, należy rozumieć wskazanie okoliczności, których wystąpienie było niezależne od jego woli i uniemożliwiło mu dopełnienie czynności procesowej w terminie, inaczej mówiąc – wskazanie przeszkody, której strona nie była w stanie przezwyciężyć nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze, konsekwentnie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osób, która dokonały czynności procesowej po terminie.
Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Podkreślenia wymaga, iż tam gdzie zawinił tzw. czynnik ludzki, nie można mówić o okoliczności obiektywnej i nie mamy tu do czynienia z siłą wyższą czy szczególnie ciężkim przypadkiem losowym.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie terminowi do wniesienia skargi spowodowane było właśnie czynnikiem ludzkim. Jak wskazano w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, przesyłka zawierająca zarządzenie pokontrolne potraktowana została nie tak, jak zwyczajowo traktuje się w Spółce przesyłki urzędowe lub sądowe, co z kolei miało być konsekwencją działania listonosza w postaci umieszczenia w skrzynce odbiorczej Spółki przesyłki zawierającej zarządzenie pokontrolne wraz z inną korespondencją. Przytoczone we wniosku okoliczności stoją jednak ze sobą w sprzeczności, ponieważ – jak wskazała sama skarżąca – po otrzymaniu korespondencji sporządzony został skan przesłanego zarządzenia pokontrolnego, który następnie został przesłany na komputer kierownika Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. z siedzibą w [...] – [...].
Tym samym twierdzenie, jakoby uchybienie terminowi do wniesienia skargi wynikło z czynników niezależnych od strony, którym organy Spółki nie mogły przeciwdziałać, nie zostało uprawdopodobnione. Błąd tego rodzaju, skutkujący niedotrzymaniem ustawowego terminu, należy uznać za brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Również mnogość otrzymywanej przez skarżącej korespondencji nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Obowiązkiem Spółki jest bowiem takie zorganizowanie pracy, aby czynności procesowe były dokonywane prawidłowo i w terminie.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem zażalenia Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych Sp. z o.o. z siedzibą w [...] do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym skarżąca Spółka wniosła o jego uchylenie, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie, podczas gdy uchybienie to było konsekwencją nieprawidłowego sposobu dostarczenia przez Pocztę Polską przesyłki poleconej nadanej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. W uzasadnieniu zażalenia przedstawiła argumentację mającą wykazać zasadność podniesionego w niej zarzutu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z art. 87 § 5 P.p.s.a., po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że wniosek skarżącej Spółki o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został wniesiony w terminie, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a., jednak nie zasługuje on na uwzględnienie.
Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przesłanką przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie SN z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ.
Biuletyn SN 2000/5/12). Przy ocenie winy należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r. sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, argumentacja skarżącej Spółki podniesiona zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w zażaleniu, nie zasługuje na uwzględnienie i nie uzasadnia braku jej winy w uchybieniu terminu, gdyż nie sposób dopatrzyć się w niej obiektywnych i niezależnych od Spółki przeszkód w prawidłowym i terminowym wniesieniu skargi, których nie można było usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Sąd pierwszej instancji – wbrew twierdzeniom Spółki, które mają jedynie charakter polemiczny – prawidłowo uznał, że przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności są wzajemnie sprzeczne i nie potwierdzają tezy, jakoby kwestionowana przesyłka została przez listonosza umieszczona w skrzynce odbiorczej Spółki.
Ponadto zauważyć należy, iż [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wszczął postępowanie reklamacyjne w sprawie doręczenia skarżącej Spółce zarządzenia pokontrolnego z dnia 18 grudnia 2020 r. Ze znajdującego się w aktach sprawy pisma Poczty Polskiej z dnia 4 marca 2021 r. wynika, że po przeprowadzeniu postępowania reklamacyjnego ustalono, iż przesyłka zawierająca w/w zarządzenie pokontrolne została doręczona pod wskazanym na przesyłce adresem w dniu 21 grudnia 2020 r., a przesyłkę doręczono [...] jako osobie uprawnionej. Dodatkowo Poczta Polska poinformowała, że zgodnie z obowiązującymi w trakcie epidemii wytycznymi w zakresie doręczania przesyłek rejestrowanych, w sytuacji, gdy adresat/odbiorca wyraził chęć odbioru przesyłki, jednak odmówił złożenia podpisu na UM/SPD – użycia rysika do podpisu lub odmówił pokwitowania odręcznego odbioru na karcie doręczeń i formularzu potwierdzania/pokwitowania odbioru, doręczający dokonuje weryfikacji, czy dana osoba jest uprawniona do odbioru przesyłki, a następnie wydaje przesyłkę.
W miejscu przeznaczonym na złożenie podpisu, w sposób czytelny wpisuje imię i nazwisko osoby odbierającej oraz hasło: "ODMOWA PODPISU". Sytuacja odmowy podpisu miała właśnie miejsce podczas doręczania przedmiotowej przesyłki.
Wobec powyższego uznać należy, iż Miejski Zakład Usług Komunalnych Sp. z o.o. z siedzibą w [...] nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu niniejszej sprawy.
W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu trafnie uznał, że złożony w tej sprawie wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie, a zatem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł, jak w postanowieniu.