Uzasadnienie
OSK 1194/04
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 11 marca 2004 r., sygn. akt SA/Bk 1337/03 oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z 9 września 2003 r., nr [...] o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. W uzasadnieniu Sąd powołał się na pogląd, iż w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu stronami są właściciele i użytkownicy wieczyści działki, której dotyczy to postępowanie oraz działek sąsiednich (wyrok NSA z 7 lutego 2000 r., IV SA 364/99, LEX Nr 54743). Jednakże - jak podkreślił NSA w innym orzeczeniu - właściciel nieruchomości sąsiedniej ma przymiot strony w takim zakresie, w jakim inwestycja narusza jego uzasadnione prawem chronione interesy (wyrok NSA z 27 czerwca 2001 r., IV SA 1056/99, LEX nr 78932). W niniejszej sprawie określenie zmiany sposobu użytkowania byłej kotłowni na piekarnię osiedlową nie rzutuje na sposób zagospodarowania, ani nie ogranicza możliwości zagospodarowania nieruchomości należących do skarżących. Nieruchomości te to lokale mieszkalne stanowiące odrębną własność, z których skarżący mogą korzystać tak jak dotychczas. Zmiana sposobu użytkowania nieruchomości określonej w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie rzutuje na wykonywanie uprawnień właściciela lokalu w domu wielorodzinnym, ani na wykonywanie uprawnień ułamkowej części prawa użytkowania wieczystego gruntu znajdującego się pod tym domem. Podnoszony na rozprawie zarzut, iż projektowana piekarnia może spowodować obniżenie wartości rynkowej lokali mieszkalnych nie zmienia oceny legalności zaskarżonej decyzji, albowiem obniżenie tej wartości jest (co najwyżej) naruszeniem interesu faktycznego, a nie interesu prawnego skarżących i nie nadaje skarżącym statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania sąsiedniej nieruchomości.
Argumentacja pełnomocnika skarżących, iż ich lokale znajdują się na "obszarze oddziaływania obiektu", jakim ma być piekarnia, a także zastrzeżenia samych skarżących, że sąsiedztwo piekarni będzie stwarzało uciążliwości mieszkańcom sąsiadujących z nią lokali mieszkalnych, świadczą o tym, że skarżący podnoszą zarzuty i argumenty, które winny być zgłaszane na dalszych etapach procesu inwestycyjnego - pozwolenia na budowę, czy nawet pozwolenia na użytkowanie obiektu. Na etapie pozwolenia na budowę określone zostaną parametry techniczne piekarni i warunki jej działania, zapewniające także ochronę interesów osób trzecich. Na tym też etapie skarżący będą mogli przedstawić swoje zastrzeżenia, co do zamierzeń inwestora. W postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, kiedy nie są znane parametry techniczne obiektu zarzuty te są j przedwczesne.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wnieśli [...] zarzucając mu
- naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), a w szczególności:
- art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi wskutek uznania, że zarzuty i argumenty skargi nie podważają legalności zaskarżonej decyzji;
- art. 28 k.p.a. - poprzez uznanie, że rozstrzygnięcie organu drugiej instancji odnośnie odmowy przyznania statusu strony mieszkańcom przylegającego do kotłowni bloku wielorodzinnego, będącym właścicielami poszczególnych lokali mieszkalnych oraz współużytkownikami wieczystymi gruntu w częściach ułamkowych od 21/1000 do 23/1000 jest zgodne z prawem i że podnoszony na rozprawie zarzut, iż projektowana piekarnia może spowodować obniżenie wartości rynkowej lokali mieszkalnych nie zmienia oceny legalności zaskarżonej decyzji, albowiem obniżenie tej wartości jest (co najwyżej) naruszeniem interesu faktycznego, a nie interesu prawnego skarżących i nie "nadaje skarżącym statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania sąsiedniej nieruchomości, podczas gdy skarżący powinni być uznani za strony postępowania gdyż ich konkretny interes prawny wynika z treści art. 144 k.c., albowiem zlokalizowanie piekarni w budynku kotłowni i jej funkcjonowanie, będzie zakłócało korzystanie z nieruchomości skarżących ponad przeciętną miarę.
Mając powyższe na względzie wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku WSA w Białymstoku i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu II instancji na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko podnieśli, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Sądu, że zmiana sposobu użytkowania nieruchomości określona w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie rzutuje na wykonywanie uprawnień właściciela lokalu w domu jednorodzinnym. Wbrew wywodom przytoczonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zmiana sposobu użytkowania nieruchomości określonej w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu rzutuje na wykonywanie uprawnień właściciela lokalu w domu wielorodzinnym. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że:..."Argumentacja pełnomocnika skarżących, iż ich lokale znajdują się na "obszarze oddziaływania obiektu", jakim ma być piekarnia, a także zastrzeżenia samych skarżących, że sąsiedztwo piekarni będzie stwarzało uciążliwości mieszkańcom sąsiadujących z nią lokali mieszkalnych, świadczą o tym, że skarżący podnoszą zarzuty i argumenty, które winny być zgłaszane na dalszych etapach procesu inwestycyjnego pozwolenia na budowę, czy nawet pozwolenia na użytkowanie obiektu. Na etapie pozwolenia na budowę określone zostaną parametry techniczne piekarni i warunki jej działania, zapewniające także ochronę interesów osób trzecich. Na tym też etapie skarżący będą mogli przedstawić swoje zastrzeżenia co do zamierzeń inwestora..." Przytoczony wyżej fragment uzasadnienia wyroku jakże wymownie przemawia za czymś zupełnie innym, przeciwnym stwierdzeniu Sądu wyrażonym na tej samej stronie uzasadnienia, a dotyczącym tego, że skarżący mają co najwyżej interes faktyczny. Przytoczony fragment dobitnie świadczy o tym, że konkretny interes prawny skarżących wynika z treści art. 144 k.c. Zlokalizowanie piekarni w budynku kotłowni i jej funkcjonowanie, będzie zakłócało korzystanie z nieruchomości skarżących ponad przeciętną miarę. Nie chodzi tu zatem o naruszenie interesu faktycznego -jak to ujął Sąd - a o naruszenie interesu prawnego skarżących. Przepis art. 28 k.p.a. stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne.
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonymi przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres.
Wznowienie postępowania następuje w formie postanowienia niezaskarżalnego w drodze zażalenia (art. 149 § 1 kpa), zaś odmowa wznowienia postępowania ma formę decyzji (art. 149 § 3). Z treści art. 149 § 2 kpa określającego skutki postanowienia o wznowieniu postępowania wynika, że decyzję o odmowie wznowienia postępowania można wydać tylko w wypadkach, gdy żądanie wznowienia pochodzi od osoby nie będącej stroną albo od strony nie posiadającej zdolności procesowej bądź też żądanie zostało wniesione po upływie terminów, określonych w art. 148 kpa. Z unormowania tego wynika jednoznacznie, że organ obowiązany jest wydać decyzję o odmowie wznowienia postępowania, jeżeli wniosek o jego wznowienie wniosły osoby niebędące stronami. Stosownie do art. 28 kpa, żeby być stroną w postępowaniu administracyjnym trzeba legitymować się interesem prawnym. Przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych panuje zgodny pogląd, że musi być to interes realny i bezpośredni. Trafnie zatem ocenił Sąd I instancji, że skarżący (jako właściciele lokali mieszkalnych) nie są stronami postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla piekarni osiedlowej, ponieważ na tym etapie rozpoznawania sprawy ich interes nie jest bezpośredni. Wszak decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu rozstrzyga jedynie o zgodności zamierzonej inwestycji z określonym ładem przestrzennym. Wbrew twierdzeniu skarżących zlokalizowanie piekarni w budynku kotłowni nie zakłóca korzystania z nieruchomości skarżących ponad przeciętną miarę. Natomiast kwestia, czy jej funkcjonowanie będzie zakłócało to korzystanie będzie stanowiło przedmiot postępowania administracyjnego w zupełnie innej sprawie.
Z tych względów, działając na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną należało oddalić.