Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2004 r. sygn. akt 7/IV SA 4957/02, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - uwzględniając skargi [...] - uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 29 października 2002 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę, oddalił natomiast skargę J. D. oraz orzekł o kosztach postępowania.
W motywach wyroku Sąd przytoczył przebieg postępowania administracyjnego, wszczętego na wniosek inwestora "[...]" Sp. z o.o. w Warszawie o wydanie pozwolenia na budowę osiedla budynków wielorodzinnych "[...]", zlokalizowanego przy ul. [...]. Po ponownym rozpoznaniu sprawy (w sprawie orzekał także Naczelny Sąd Administracyjny, który uchylił uprzednio wydaną decyzję o pozwoleniu na budowę) - Burmistrz Gminy Warszawa Centrum decyzją z dnia 30 sierpnia 2002 roku uwzględnił wniosek i udzielił pozwolenia na budowę. Decyzja ta utrzymana została w mocy przez Wojewodę Mazowieckiego decyzją z dnia 28 października 2002 r. W ocenie Sądu Wojewódzkiego zaskarżona decyzja Wojewody Mazowieckiego wydana została przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Co więcej organ odwoławczy nie ustosunkował się do podnoszonych w odwołaniach zarzutów związanych z usytuowaniem inwestycji - częściowo na obszarze tworzącym system wymiany i regeneracji powietrza w mieście a w tym czy istotnie inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Jednocześnie, jak to ustalił Sąd Wojewódzki, zaskarżona decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia 28 października 2002 r. dotknięta jest wadą procesową polegającą na tym, że organ odwoławczy przeoczył, iż odwołanie od decyzji organu I instancji (tj. decyzji Burmistrza Gminy Warszawa Centrum z dnia 30 sierpnia 2002 r.), wniesione zostało również przez [...], które to odwołanie nie zostało w ogóle rozpoznane. Wszystkie te względy, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, uzasadniają uchylenie zaskarżonej decyzji ze skarg [...]" w Warszawie, [...]. Oddaleniu natomiast podlega skarga J. D., który w sprawie nie ma przymiotu strony. Skarżący ten bowiem jest członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w Warszawie i nie posiada samodzielnego interesu prawnego do wniesienia skargi, wobec czego skarga ta podlega oddaleniu.
Powyższy wyrok z dnia 21 kwietnia 2004 r., został zaskarżony skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez "[...]" Sp. z o.o. w Warszawie. Skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia prawa materialnego i procesowego, a w szczególności art. 33 § 2, art. 35 § 1 i 2, art. 36 § 2 oraz art. 141 § 4 i 183 § 2 pkt. 2 i 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Naruszenie w/w przepisów prawa procesowego, według twierdzeń skargi kasacyjnej, miało istotny wpływ na wynik postępowania. Doszło również do naruszenia art. 45 ust. 1 w związku z art. 32 Konstytucji RP poprzez niewłaściwe zastosowanie a także art. art. 176 § 1 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Na tej podstawie wnoszący skargę kasacyjną domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw zaskarżenia. Wprawdzie wywody wnoszącego skargę kasacyjną zawierają szereg trafnych stwierdzeń, niejednokrotnie oczywistych, jednakże nie podważają one zasadności rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem.
Podstawową zasadą postępowania administracyjnego (określoną w art. 138 § 1 kpa) jest to, że wniesienie odwołania od decyzji organu I instancji przez dwie lub więcej stron postępowania administracyjnego, nakłada na organ odwoławczy obowiązek ich łącznego rozpatrzenia w jednym terminie. Jeżeli organ odwoławczy ograniczy się do rozpoznania odwołania tylko jednej strony, to podjęte w takiej sytuacji orzeczenie definitywnie kończy postępowanie odwoławcze a w konsekwencji wyłączona jest w ogóle możliwość rozpoznania "drugiego" względnie innych dotychczas nie rozpoznanych pism procesowych (odwołań), pochodzących od innych stron tego postępowania. Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań stron wywołuje daleko idące skutki prawne. Można nawet bronić poglądu, że decyzja taka dotknięta jest wadą nieważności w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 kpa (jako wydanej bez podstawy prawnej).
W warunkach niniejszej sprawy, jak to ustalił Sąd Wojewódzki, co zresztą jest bezsporne, obowiązek łącznego rozpoznania odwołań stron nie został spełniony. Nie zostało bowiem rozpoznane odwołanie wniesione przez [...]. Już tylko to ustalenie Sądu Wojewódzkiego w pełni uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji, z uwagi na rażące naruszenie art. 138 § 1 kpa, co też orzeczono w zaskarżonym wyroku. Co więcej nie rozpoznanie przez Wojewodę odwołania w/w Towarzystwa, samo przez się, obligowało Sąd Wojewódzki do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, jeśli nawet pominąć rozważania czy dotknięta jest wadą nieważności.
Odmienne twierdzenia, zawarte w skardze kasacyjnej w przedstawionym zakresie, są całkowicie dowolne, a jednocześnie błędne. Nie mogły bowiem odnieść zamierzonego skutku wywody wnoszącego skargę kasacyjną, jakoby "pominięcie" odwołania jednej z organizacji społecznych – "nie miało żadnego wpływu na merytoryczny wynik rozstrzygnięcia" (str. 11 skargi kasacyjnej). Wywody te, w aspekcie jurydycznym, są tak daleko dowolne, że nie wymagają szerszych rozważań.
Chybione są przy tym zarzuty (jako zbyt daleko idące), dotyczące naruszenia przepisów Konstytucji RP, skoro przepisy konstytucyjne nie były przedmiotem oceny i rozważań Sądu. Poza tym, gdyby nawet podzielić zarzuty i wywody, że Spółce wnoszącej skargę kasacyjną uniemożliwiono zaskarżenie postanowienia Sądu Wojewódzkiego z dnia 21 kwietnia 2004 roku (podjętego na rozprawie poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku, w przedmiocie odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym H. i J. W.), to uchybienie to nie mogło mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem. Zaskarżona bowiem decyzja podlegała uchyleniu niezależnie od rozstrzygnięcia kwestii dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowym innych podmiotów. Kwestia ta poza tym może być rozważona w toku ponownego rozpoznania sprawy.
Wreszcie nie mogły odnieść zamierzonego skutku zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące błędnych ustaleń usytuowania inwestycji a w tym czy istotnie inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (częściowo na obszarze tworzącym system wymiany i regeneracji powietrza w mieście). Właśnie w tej kwestii Sąd Wojewódzki uznał, że zaskarżona decyzja Wojewody Mazowieckiego wydana została przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych sprawy zaś sprawa wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego, w toku ponownego rozpoznania sprawy. Wprawdzie zasadnie twierdzi się w skardze kasacyjnej, że organ wydający pozwolenie na budowę związany jest ostateczną decyzją ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, to jednak nie pozbawia to organu wydającego pozwolenie na budowę, w przypadku rażącego naruszenia prawa, możliwości wystąpienia z sygnalizacją do właściwego organu co do ewentualnego wzruszenia decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Niewątpliwie istotne są wywody skargi kasacyjnej dotyczące poniesionej szkody, związanej z przestojami w budowie. Wywody te jednak nie mogą podważyć zasadności rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem, który z oczywistych względów ogranicza się do oceny legalności (zgodności z prawem), zaskarżonej decyzji.
W tym stanie rzeczy skoro podniesione w kasacji zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 powoływanej już ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.