Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2004 r., sygn. akt IV SA 427-428/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. S., M. S., S. S. i T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 grudnia 2002 r., Nr [...] wydaną w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił przebieg postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją podając, że decyzją z dnia 23 grudnia 2002 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, rozpatrując ponownie odwołania od decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 28 czerwca 1999 r. nr [...] ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na wzniesieniu budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami i garażem w parterze, garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną w Warszawie przy ul. [...] na działkach o nr ewid.[...] i części działek o nr ewid. [...], uchyliło tę decyzję i umorzyło postępowanie organu pierwszej instancji z powodu jego bezprzedmiotowości. Należy w tym miejscu zauważyć, że w sprawie już wcześniej zapadła decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 29 grudnia 1999 r.. Decyzję tę uchylił Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt IV SA 358/00, ze względu na nieustosunkowanie się przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie do zarzutów odwołujących się (zaginięcie akt i braku treści odwołań). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie doszło do przekonania, że po wyroku nastąpiła zmiana stanu faktycznego sprawy, która spowodowała bezprzedmiotowość prowadzonego postępowania administracyjnego. Pełnomocnik inwestora pismem z dnia 17 grudnia 2002 r. poinformował bowiem, że przedmiotowa inwestycja nie będzie realizowana, a zatem brak jest podstaw do orzekania co do istoty sprawy.
Złożonej na powyższą decyzję skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie uwzględnił, podkreślając, iż w niniejszej sprawie decydujące znaczenie miał fakt, że termin ważności decyzji wydanej w pierwszej instancji upłynął z dniem 31 grudnia 2000 r. i po tej dacie decyzja ta przestała obowiązywać. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt rezygnacji przez inwestora z zamiaru realizacji powyższej inwestycji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł T. S., zaskarżając wyrok wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie i wnosząc o jego uchylenie, rozpoznanie skargi i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Niezależnie od tego skargę kasacyjną z żądaniem uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji wniósł S. S..
W skardze kasacyjnej T. S. reprezentowanego przez adw. M. T.-H. postawiono zarzut nieważności postępowania z uwagi na naruszenie art. 46a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, a to w związku z tym, iż decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jak również zarzut naruszenia art. 42 ust. 1 tej ustawy poprzez brak wskazania w zaskarżonej decyzji wysokości spornego budynku.
Zarzucono również naruszenie przepisu art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak umorzenia postępowania przez organ wówczas, kiedy decyzja ta stała się bezprzedmiotowa. Z kolei pełnomocnik skarżącego S. S. adw. J. Z. zarzucił skarżonemu wyrokowi obrazę art. 145 § 1 lit. a, b i c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), art. 25 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 46 ust.1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. Nr 15 z 1999 r. poz. 139 ze zm.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw.
W szczególności zamierzonego skutku nie mógł odnieść zarzut skargi kasacyjnej T. S. nieważności postępowania w związku z naruszeniem, zdaniem strony skarżącej, art. 46a, znajdującej zastosowanie w sprawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. Nr 15, poz. 139 ze zm.). Zarzut ten w związku z zamieszczeniem w skardze kasacyjnej może być odnoszony jedynie do postępowania przed sądem pierwszej instancji. Przesłanki nieważności takiego postępowania zostały enumeratywnie określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) i nie ma pośród nich sytuacji, o której mowa w ww. skardze kasacyjnej w tym zakresie.Gdyby zaś przyjąć w/w zarzut jako zarzut naruszenie prawa materialnego to także jawi się on także jako nieusprawiedliwiony albowiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie ponownie rozpoznając odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Warszawy z dnia 28 czerwca 1999 r. nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, która utraciła już moc, uchyliło ją i umorzyło postępowanie organu I instancji.W tych okolicznościach sprawy zauważyć należy, iż sprawa nie była merytorycznie rozstrzygana stąd też zarzut naruszenia art. 46a ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, który ustanawia sankcję nieważności jeżeli wydana decyzja jest sprzeczna z planem zagospodarowania przestrzennego nie jest trafny. Nie można też uznać trafności kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej T. S. naruszenia art. 105 § 1 Kpa w sytuacji gdy sąd pierwszej instancji, którego orzeczenie jest kwestionowane, przepisu tego nie stosował, a jedynie kontrolował jego stosowanie przez organy administracji orzekające w sprawie. Oczywiście można zarzucić sądowi pierwszej instancji, iż ten skargę oddalił, mimo że winien ją uwzględnić z powodu naruszeń przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, ale wówczas trzeba zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czego T. S., mimo że reprezentowany przez pełnomocnika, nie zrobił. Zarzut taki znalazł się natomiast w skardze S. S., zobowiązując Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania tego zarzutu. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego zarzut ten nie ma usprawiedliwionych podstaw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zasadnie przyjął, że w tej konkretnej sprawie,uchylenie decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania odwoławczego od decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu przedmiotowej inwestycji, nastąpiło w zgodzie z obowiązującym prawem. Jeżeli bowiem decyzja organu pierwszej instancji, w dacie orzekania w postępowaniu odwoławczym, już nie obowiązywała (wygasła), nie wywołując wcześniej żadnych skutków prawnych to postępowanie to rzeczywiście stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 Kpa, wymagając umorzenia. I nie zmienia tego fakt, iż wcześniej orzekał w sprawie sąd administracyjny, zobowiązując organ odwoławczy do merytorycznego orzekania w sprawie. Zobowiązanie to skutkowało w stanie faktycznym i prawnym sprawy z daty wyroku sądowego. Zmiana tego stanu spowodowała, iż wyrok sądu przestał wiązać w sprawie. To zaś oznacza, że nie można skutecznie postawić organowi administracji rozpoznającemu odwołanie, w tej konkretnej sprawie, naruszenia art. 99 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego organ odwoławczy będąc związany oceną prawna zawartą w poprzednim wyroku Sądu administracyjnego z dnia 10 stycznia 2002 r. wykonał tę ocenę albowiem zniesiono kwestionowaną odwołaniami decyzję poprzez jej uchylenie a nadto umorzono postępowanie w sprawie.
Nie można skutecznie również zarzucić temu organowi, a tym bardziej sądowi pierwszej instancji naruszenia art. 25 § 1 Kpa (wyłączenie organu) w sytuacji gdy postępowanie odwoławcze ze względu na jego bezprzedmiotowość zostało umorzone. Umorzenie postępowania wyklucza jakąkolwiek możliwość rozpatrywania sprawy, również w aspekcie badania wyłączenia ze sprawy organu pierwszej instancji. Poza tym na marginesie czynionych rozważań w tym zakresie podkreślić należy, iż przepis art. 25 § 1 k.p.a. stanowi o wyłączeniu od załatwiania sprawy wójta, burmistrza (prezydenta) a nie gmin. Przepis powyższy nie daje żadnych podstaw do wyłączenia gminy i jej organów od załatwienia spraw. Zatem gdyby sprawa dotyczyła interesu prawnego wójta, burmistrza (prezydenta) to wówczas zachodziłaby potrzeba wyłączenie takiego organu od załatwiania sprawy przed organem I instancji. Lecz z takim przypadkiem nie mamy do czynienia w tej sprawie.
Co do zaś zarzutu naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 42 ust. 1 i art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, co zostało odpowiednio podniesione w ww. skargach kasacyjnych, to zarówno jeden jak i drugi z podniesionych zarzutów nie mają usprawiedliwionych podstaw. Zarzut naruszenia art. 42 ust. 1 ze względu na to, iż wobec oczekiwania skarżącego T. S. nie przewiduje on obowiązku określenia wysokości inwestycji już w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a zarzut naruszenia art. 46 ust1 ze względu na to, iż w sytuacji umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie przepis ten nie był i nie mógł być stosowany.
Mając to wszystko na uwadze orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).