Uzasadnienie
OSK 1295/04
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 maja 2004 r./I SA 2668/03/ oddalił skargę Mieczysława D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia 2 października 2003 r.(...) w przedmiocie dodatku odwoławczego.
Wskazaną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy W. z dnia 26 sierpnia 2003 r.(...),odmawiającą przyznania dodatku mieszkaniowego.
Mieczysław D. złożył wniosek o przyznanie dodatku z dniu 29 lipca 2003 r. Do przyznania dodatku należało brać pod uwagę dochody uzyskane przez wszystkich członków rodziny w miesiącach kwiecień, maj i czerwiec 2003 r. Z dokonanych ustaleń wynikało, że M. D. prowadzi 7-osobowe gospodarstwo domowe a dochody za trzy miesiące poprzedzające datę złożenia wniosku wyniosły 2,508,04, średni miesięczny dochód rodziny wyniósł 836,01 zł a na jednego członka rodziny przypada kwota 119,43 zł. co nie przekracza kwoty 110% najniższej emerytury.
W wyniku przeprowadzonego przez organ we własnym zakresie wywiadu ustalono jednak, że wykazane dochody nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji rodziny. Ustalono, że ubiegający się o przyznanie dodatku mieszkaniowego są właścicielami samochodu marki MATIZ oraz rozpoczęli w 2003 r. budowę domu jednorodzinnego. Zachodzi zatem różnica między wykazanymi niskimi dochodami a stanem faktycznym. Ustalono także, że nie wykazano w deklaracji stypendium dla córki Kamili, które otrzymuje ona z Gimnazjum w W. oraz renty wyrównawczej M. D. w wysokości 409 zł miesięcznie.
W odwołaniu M. D. wskazywał, że rodzina jest w bardzo trudnej sytuacji, poniżej minimum socjalnego. Od lipca 2003 r. nie otrzymuje zasiłku dla bezrobotnych, od lipca córka nie otrzymuje stypendium a od września utracił prawo do zasiłku na jedna z córek. Wyjaśnił, że córka otrzymywała stypendium edukacyjne z Fundacji Kościelnej "D.", ze składek charytatywnych i nie wiedział, że to też jest dochód. Renta wypłacana przez Przedsiębiorstwo Remontowo-Montażowe "R." S.A. w upadłości dochodem nie jest a tylko odszkodowaniem za utratę zdrowia, przeznacza je na lekarstwa i leczenie. Samochód jest wygraną w hipermarkecie "L." w R. i jest niezbędny na dojazdy do lekarzy, gdyż on jest po operacji kręgosłupa a jedno z dzieci ma orzeczony stopień niepełnosprawności. W roku 2003 rozpoczęli budowę domu ale w dacie ubiegania się o dodatek żadnych prac nie prowadzono. To co zrobił jest efektem oszczędzania przez 25 lat małżeństwa na książeczkach mieszkaniowych żony i dzieci, które zlikwidował i otrzymał premie. Na podjęcie decyzji o budowie wpłynął fakt urodzenia się piątego dziecka i pogorszenie warunków mieszkaniowych.
Samorządowe kolegium Odwoławcze uzasadniając utrzymanie w mocy decyzji odmownej powołało przepis art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych. W ocenie Kolegium wykazany przez M. D. dochód rażąco odbiega od sytuacji rodziny, świadczy o tym rozpoczęcie budowy domu, nie wykazanie wszystkich dochodów bo dochodem jest i renta wyrównawcza i stypendium córki niezależnie od tego od kogo pochodzi.
W skardze do Sądu M. D. ponowił argumenty odwołania, dołączył dokumenty o wysokości zasiłku rodzinnego oraz renty wyrównawczej, o utracie zasiłku dla bezrobotnych a Kolegium wnosiło o jej oddalenie, podnosząc dodatkowo że te dokumenty odnoszą się do okresu późniejszego /lipca, sierpnia i września/.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku przytoczył przepis art. 7 ust. 1 i 3 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych /Dz.U. nr 71 poz. 734/ podnosząc, że w sprawie miała miejsce sytuacja określona w powołanym przepisie bo zachodziła rażąca dysproporcja między wykazanymi niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. Według art. 3 ust. 3 ww. ustawy, dochodem są wszelkie przychody a zatem wszystko to co zostało faktycznie uzyskane i tego pojęcia nie można wiązać z przychodem i dochodem w rozumieniu przepisów o podatkach lub o świadczeniach z ubezpieczenia społecznego. Tym samym dochodem było i stypendium edukacyjne i renta wyrównawcza. Ponadto skarżący rozpoczął budowę domu i nie ma znaczenia z jakich środków rozpoczął budowę, bo świadczy to że dysponował pewnymi kwotami pieniężnymi.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku pełnomocnik z urzędu M. D., zaskarżył wyrok w całości, zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie dyspozycji z art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" tej ustawy, przez nieuwzględnienie skargi na decyzję mimo naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 7, 77, 80 Kpa i na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie przepisu art. 145 par. 1pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organ administracji prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy przez przyjęcie że wystąpiła rażąca dysproporcja między wykazanymi w deklaracji dochodami a faktycznym stanem majątkowym skarżącego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik podniosła, że dokonane przez organ administracji ustalenia faktyczne były wadliwe czego Sąd nie zauważył. Na etapie wydawania decyzji I instancji pewnych zaświadczeń jeszcze nie było, nie oceniano całokształtu materiału dowodowego. Nie uwzględniono że nie wykazując pewnych dochodów: stypendium córki i renty wyrównawczej, skarżący nie działał w sposób przemyślany bo mimo tych dochodów nadal spełniał warunki do uzyskania dodatku mieszkaniowego bo dochody na jednego członka rodziny nadal były bardzo niskie i stanowiły mniej niż 50% najniższej emerytury. W skardze dokonano analizy prawnych procesowych obowiązków organów administracji w zakresie zbierania i oceny materiału dowodowego, wykazując że zostały one naruszone a dokonana ocena miała cechy dowolności. Zebrany materiał nie wykazuje rażących dysproporcji między deklarowanym dochodem i stanem faktycznym. Fakt posiadania samochodu, wygranego w konkursie, nie ma wpływu na wysokość dochodów. Odnosi się to także do domu, którego budowę rozpoczęto w 2002 r. /a nie w 2003 jak mylnie wskazał Sąd w uzasadnieniu/, skarżący zlikwidował książeczki mieszkaniowe, przeznaczył na budowę środki z odszkodowania za utratę zdrowia, odprawy rentowej i kontraktu zagranicznego. Wykorzystał materiały budowlane gromadzone od początku małżeństwa a dużą część robót wykonywał sam lub z pomocą rodziny. Na skutek pogorszenia sytuacji finansowej rodziny budowa została przerwana. Fakt posiadania domu w budowie nie wpływa na wysokość dochodów rodziny, a środki z książeczek dotyczą okresu który nie powinien być brany pod uwagę. Celem ustawy o dodatkach mieszkaniowych jest wsparcie osób, które znajdują się w trudnej sytuacji i nie są w stanie pokryć bieżących wydatków na mieszkanie. Chodzi o takie przychody, które mogą być przeznaczone na pokrycie bieżących należności/uchwała składu 5 sędziów NSA z 20 maja 2002 r., OPK 23/02 - ONSA 2003 Nr 1 poz. 14/. O posiadaniu takich środków nie świadczy ani posiadanie samochodu ani rozpoczęta budowa domu. Ustawa jest tak skonstruowana by organy administracji mogły szybko reagować na skomplikowane stany faktyczne. Z tego powodu zasiłek przyznaje się na 6 miesięcy po czym weryfikuje się sytuacje osoby, której go przyznano. Fakt, że ktoś wcześniej osiągał wyższe dochody, nie pozbawia go prawa i możliwości ubiegania się o dodatek.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Wskazane podstawy kasacji i podniesione zarzuty są zasadne. W istocie, jak wynika z akt sprawy, odwołania i skargi M. D. i skargi kasacyjnej materiał dowodowy sprawy został zebrany w sposób niewystarczający, oceniony w sposób budzący poważne zastrzeżenia. Tym samym Sąd nie dostrzegając wadliwości postępowania dowodowego, niepełności materiału dowodowego i błędnej oceny zebranych dowodów co miało wpływ na wynik sprawy, uznając postępowanie dowodowe za wystarczające i właściwe, naruszył wskazany w skardze przepis art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/Dz.U. nr 153 poz. 1270/. Również zarzut naruszenia przez Sąd przepisu art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "a" powołanej ustawy należy uznać za zasadny. Sąd nie uchylił zaskarżonej decyzji mimo że w świetle materiałów sprawy przyjęcie, przez organ odwoławczy a wcześniej przez organ I instancji, za podstawę odmowy wystąpienia rażącej dysproporcji miedzy wykazanymi dochodami a stanem faktycznym nie było oparte na wyczerpującej analizie materiału dowodowego a tym samym nie dawało podstaw do zastosowania przepisu art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych /Dz.U. nr 71 poz. 734 ze zm./. Przy dokonywaniu wykładni wskazanego przepisu nie wzięto pod uwagę celu ustawy, tego że jej postanowienia mają wspierać osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej i nie mogące pokryć bieżących wydatków na zajmowane mieszkanie. O posiadaniu takich środków nie świadczy posiadanie samochodu, wygranego w konkursie sklepowym ani rozpoczęcie rok wcześniej budowy domu w oparciu o udokumentowane środki/budowy przerwanej w dacie ubiegania się o dodatek z powodu braku środków/. Zgodzić się trzeba z dokonaną przez Sąd interpretacją pojęcia dochodu na gruncie ustawy o dodatkach mieszkaniowych ale, uznając dysproporcje za rażące, nie odniesiono się do kwestii mającej wpływ na wynik sprawy a mianowicie faktu, że mimo pominięcia przez skarżącego w wyliczeniu dochodów, stypendium córki z Funduszu Kościelnego, tylko przekazywanego przez Gimnazjum oraz renty wyrównawczej /którą w piśmie do skarżącego wyraźnie określono jako nie będącą dochodem, co mogło wprowadzać w błąd/skarżący spełniał ustawowe kryterium dochodowe uprawniające do ubiegania się o dodatek mieszkaniowy/w świetle komunikatu Prezesa ZUS z 13 lutego 2003 r. w sprawie kwoty najniższej emerytury - kwota ta wynosiła 552,63 zł a dochody na jednego członka rodziny M. D. wynosiły w analizowanym okresie mniej niż połowę tej kwoty /mogły wynosić do 110 % wskazanej kwoty/.
Podnieść wreszcie należy, że Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2004 r. uznał że istniała rażąca dysproporcja między wykazywanym dochodem a sytuacją finansową rodziny M. D. a zarazem postanowieniem z tego samego dnia uwzględnił wniosek skarżącego i przyznał mu prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
Z uwagi na to, że skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, na podstawie art. 185 par. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.