Uzasadnienie
OSK 1303/04
Wyrokiem z dnia 12 maja 2004 r. sygn. akt 3/II SA/Po 3704/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę Wielkopolskiej Spółdzielni Mleczarskiej "[...]" w [...] na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia 10 września 2001 r. nr [...] w przedmiocie opłat za czynności z zakresu nadzoru sanitarnego.
Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach sprawy:
Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu decyzją z dnia 2 sierpnia 2001 r. nr [...] orzekł o obowiązku uiszczenia przez Średzką Spółdzielnię Mleczarską "[...]" w [...] opłaty w kwocie 451,30 zł. za kontrolę i badanie laboratoryjne zakwestionowanych prób mleka spożywczego 2% i mleka ukwaszonego 3% wyprodukowanego przez tę spółdzielnię dnia 15 lipca 2001 r., z terminem przydatności do spożycia 20 lipca 2001 r. Próby mleka pobrane w dniu 16 lipca 2001 r. w supermarkecie "[...]" należącym do "[...]" Sp. z o.o. w Poznaniu, zostały zakwestionowane ze względu na ponadnormatywne zanieczyszczenie bakteriami coli. Wskutek tego próby nie spełniały wymagań art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1970 r. o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia (Dz.U. Nr 29, poz. 145 ze zm.) i w świetle § 1 ust. 1 i 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 marca 1973 r. w sprawie zasad postępowania ze środkami spożywczymi i używkami o niewłaściwej jakości zdrowotnej, wobec czego mleko zostało uznane za środek spożywczy o niewłaściwej jakości zdrowotnej.
Wielkopolskie Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Poznaniu, decyzją z dnia 10 września 2001 r. wydana na podstawie przepisów: art. 27 ust. 1 i art. 36 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.), art. 138 § 1 pkt 1 kpa, po rozpatrzeniu odwołania Średzkiej Spółdzielni Mleczarskiej "[...]" od powyższej decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu, utrzymał w mocy tę decyzję. W uzasadnieniu stwierdził, że z dokumentacji sprawy wynika, iż próby mleka zostały pobrane w sklepie z urządzenia chłodniczego o temperaturze + 40C, a badane mleko dostarczone zostało do sklepu bezpośrednio od producenta i samochodem producenta.
Średzka Spółdzielnia Mleczarska "[...]" w skardze na powyższą decyzję, domagała się jej uchylenia twierdząc, że wydana została z naruszeniem art. 7, art. 75, art. 77 kpa. W zakresie wadliwości ustaleń faktycznych skarżąca podniosła, że przeprowadzone przez nią postępowanie sprawdzające, sposobu przechowywania mleka w ladach chłodniczych w sklepie, wykazały zróżnicowane temperatury przechowywania w zależności od tego, na jakim poziomie w ladzie chłodniczej przechowywano produkt (temperatury wynosiły od 19,90C na górnej półce do 5,80C na dole, podczas gdy temperatura urządzenia chłodniczego wykazała na czujniku od + 1 do + 20C). Mleko spożywcze w punkcie sprzedaży należy przechowywać w temperaturze nie przekraczającej 80C, to też przedmiotem badań winna być temperatura przechowania produktu, a nie temperatura urządzenia chłodniczego.
Następnie skarżąca podniosła, że zakwestionowane mleko wyprodukowano w dniu 15 lipca 2001 r. próby pobrano 16 lipca 2001 r., a więc w pierwszym dniu przydatności do spożycia. Badania laboratoryjne przeprowadzone przez laboratorium zakładowe wykazały zgodność produktu z Polską Normą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nieuwzględniając skargi wskazał, że to strona skarżąca odpowiada za niewłaściwą jakość zdrowotną wyprodukowanego w dniu 15 lipca 2001 r. mleka spożywczego 2% i mleka ukwaszonego 3%, a co za tym idzie, jest na podstawie art. 36 i art. 37 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, obowiązana do zapłaty rachunku z dnia 6 sierpnia 2001 r. nr [...], za badania prób mleka wykonane przez organ Inspekcji Sanitarnej. W pobranych próbach, w wyniku badań mikrobiologicznych, organ sanitarny stwierdził obecność bakterii grupy coli w 0,01 ml mleka oraz drobnoustroje mezofilne w liczbie 8,0 z 104 i 7,8 x 104, podczas gdy w mleku spożywczym bakterie z grupy coli są niedopuszczalne w 0,01 ml.
Sąd uznał, że nieskuteczny jest zarzut skarżącej o wadliwości ustaleń faktycznych. Pobrania prób mleka, w szczególności zaś nazwa towaru, producent, data produkcji, wielkość partii, okoliczności pobrania próbek (w tym, że temperatura w ladzie chłodniczej wynosiła + 40C) stwierdzone zostały protokołem z dnia 16 lipca 2001 r. nr 000442, sporządzonym przez organ sanitarny. Przedstawiciel wydający próbki nie wniósł zastrzeżeń co do sposobu i ilości pobranych próbek. Niezależnie od powyższego, protokół ten jest dokumentem urzędowym i przysługuje mu domniemanie zgodności z prawdą. Skarżąca nie obaliła tego domniemania. Przede wszystkim notatka sporządzona przez skarżącą w dniu 22 czerwca 2001 r. stwierdza dokonanie czynności faktycznych jedynie przez M. W. i to jeszcze przed toczącym się postępowaniem w tej sprawie, z której nie wynika, iż dotyczy tego samego urządzenia chłodniczego, które jest objęte protokołem z dnia 16 lipca 2001 r. Brak podstaw do przyjęcia występowania takich temperatur w dacie kontroli sanitarnej i pobierania próbek mleka.
Notatka ta – zdaniem Sądu – prawidłowo nie została przez organ sanitarny uznana za dowód mogący przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Ponadto w świetle PN A 86003, stanowiącej, iż mleko należy przechowywać w temperaturze nie przekraczającej 80C, bezzasadny jest zarzut, iż Inspektor Sanitarny winien był zbadać temperaturę mleka, zamiast temperatury jego przechowywania.
Nadto uznano za bezpodstawny zarzut, że niewłaściwa jakość zdrowotna mleka mogła pojawić się po pobraniu prób. Sprawozdanie z dnia 27 lipca 2001 r. z laboratoryjnych badań mikrobiologicznych przez organ sanitarny podaje, że próbki mleka znajdowały się w zamkniętych woreczkach z tworzywa sztucznego i dostarczone zostały do badania w termotorbie z wkładami lodowymi w ciągu 35 minut od momentu poboru z urządzenia chłodniczego, zaś temperatura mleka w chwili dokonywania posiewu wynosiła + 70C. Sprawozdanie to jest fachowym orzeczeniem organu sanitarnego o prawidłowej konstrukcji formalnej: zawiera opis danych faktycznych (badany towar, opakowanie, cechy mikroskopowe), przedstawia rodzaj zastosowanych badań mikrobiologicznych, tabelarycznie podaje ich wynik, posiada uzasadnienie prawne (przywołuje Polskie Normy [...]) oraz kończy się zwięzłym, zrozumiale sformułowanym orzeczeniem. Sprawozdanie to jest wynikiem czynności badawczych osób do tego przygotowanych zawodowo i dokonanych w wyspecjalizowanej komórce organizacyjnej organu sanitarnego – w Sekcji Laboratoryjnej Higieny, Żywności i Żywienia i Przedmiotów Użytku. Spełniając takie wymogi, sprawozdanie ma walor wiarygodności i zasadnie organ sanitarny nadał mu w sprawie rozstrzygającą moc dowodową. Skarżąca nie dostarczyła żadnych dowodów podważających wiarygodność powyższego sprawozdania. Tym samym – jak konkludowano – brak podstaw, by uznać za zasadny zarzut oparty na wskazaniu, że zakwestionowane mleko wyprodukowano w dniu 15 lipca 2001 r. próby pobrano 16 lipca 2001 r., a więc w pierwszym dniu przydatności do spożycia, a z protokołu PIS natomiast nie wynika, kiedy dostarczono produkt do sklepu, gdzie był składowany, czy pod sklepem czy złożono go w chłodni i nieokreślono również, jaka temperatura była na zewnątrz. Skarżąca nie wskazuje z jakich norm prawnych wynikać miałby obowiązek ustalania powyższych danych przez organ sanitarny w toku kontroli. Nie wskazuje także dowodów chociażby na uprawdopodobnienie istnienia uchybień kontrahenta w tej dziedzinie, a przecież - jak dowodzono - mleko dostarczono mu własnym środkiem transportu. Uznając, iż zaskarżone decyzje nie naruszają prawa, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu prze sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła Średzka Spółdzielnia Mleczarska "[...]" [...]. Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenie zarzucono mu naruszenie przepisów art. 7, 75 i 77 kpa w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1970 r. o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia.
W motywach skargi kasacyjnej podkreślono, iż Sąd jednostronnie w zaskarżonym orzeczeniu przyjął jako prawdziwe i wiarygodne jedynie twierdzenie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu, podczas gdy twierdzenia skarżącej Sąd odrzucił.
W szczególności Sąd uznał, iż nieskuteczny jest zarzut skarżącej o wadliwości ustaleń faktycznych dot. pobrani prób mleka, bowiem protokół Inspekcji Sanitarnej jest dokumentem urzędowym i przysługuje mu domniemanie zgodności z prawdą.
Zdaniem Sądu, skarżąca nie obaliła tego dowodu, bowiem notatka sporządzona przez skarżącą w dniu 22 czerwca 2001 r. stwierdza jedynie dokonanie czynności faktycznych przez p. M. W., z której nie wynika, iż dotyczy tego samego urządzenia chłodniczego.
Wprawdzie w w/w notatce ograniczono się do stwierdzenia, iż badano temperaturę w ladzie chłodniczej, ale również z protokółu pobrania prób Inspekcji Sanitarnej z dnia 16 lipca 2001 r. nie jest określone urządzenie chłodnicze, ale lada chłodnicza.
Intencją skarżącego sporządzającego notatkę w dniu 22 czerwca 2001 r. było wykazanie, iż temperatura przechowania produktu w ladzie chłodniczej przez sprzedającego odbiega od wymagań PN, a więc protokół pobrania prób sporządzony przez Inspekcję Sanitarną, nie może korzystać z domniemania zgodności z prawdą.
Sąd przyjął również jako prawdziwe twierdzenie Inspektora Sanitarnego, że próby mleka dostarczono do badania w termotorbie z wkładami lodowymi w ciągu 35 minut od momentu ich poboru z urządzenia chłodniczego, podczas gdy na te okoliczność nie przedstawiono żadnego dowodu, a jedynie przyjęto jako wiarygodne twierdzenie strony przeciwnej.
Również pominięcie przez Sąd podnoszonego przez skarżącą braku ustaleń przez Inspekcję, co do warunków składowania towaru (kiedy dostarczono towar, gdzie był składowany, czy pod sklepem, czy w chłodni) jest bezzasadny, bowiem te okoliczności mogą mieć wpływ na jakość produktu.
Wywód powyższy potwierdza, iż WSA w Poznaniu naruszył przepisy kpa, w szczególności:
- art. 75 kpa poprzez niedopuszczenie dowodów skarżącej Spółdzielni, a które miały szczególne znaczenie w wyjaśnieniu sprawy i nie były sprzeczne z prawem,
- art. 77 kpa poprzez niewywiązanie się przez Sąd z obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, rozpoznaje skargę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu – naruszenia prawa procesowego, wykazania dodatkowo, że wytknięte to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadajaca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, iż skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym, jest ona obwarowana przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 –Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna Wielkopolskiej Spółdzielni Mleczarskiej "[...]" oparta został na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tj. odnosi się do naruszenia prawa procesowego.
Jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt 2 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skierowany musi być przeciwko wyrokowi sadu, a nie decyzji organu administracji i postępowaniu prowadzonemu przez ten organ.
Tym samym jako uchybienie przepisu postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności można by zarzucić wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit."b" lub "c" cytowanej ustawy procesowej poprzez np. nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przepisów przez organ.
Wraz z reformą sądownictwa administracyjnego z dniem 1 stycznia 2004 r. weszła do obrotu prawnego ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).Ustawa ta w pełni reguluje postępowanie przed sądami administracyjnymi odchodząc od rozwiązań przyjętych ustawą z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), która to w art. 59 odsyła Sąd w zakresie enumeratywnie tam wyliczonym do przepisów kpa, w tym powołanych w przedmiotowej skardze kasacyjnej – art. 7, 75 i 77 kpa. Wprowadzenie pełnej regulacji procesowej cytowaną wyżej ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. powoduje ten skutek, że sąd administracyjny rozpoznając skargę nie stosuje przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym nie można w skardze kasacyjnej skutecznie postawić zarzutu kasacyjnego wywiedzionego z przepisów kodeksu postępowania kasacyjnego skoro Sąd nie stosuje tej procedury. Tak jednak uczyniono w niniejszej sprawie, co czyni powołane zarzuty naruszenia art. 7, 75 i 77 kpa nieusprawiedliwionymi.
Dlatego też, wobec tak przywołanych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, generalnie uznać należy iż brak wskazania prawidłowych przepisów procedury sądowej, które – zdaniem autora skargi kasacyjnej – zostały naruszone, nie pozwala na podważenie stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku.
W tych okolicznościach, skoro przyjęty przez Sąd stan faktyczny w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, bowiem nie został skutecznie podważony, a skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia prawa materialnego co oznacza, że jej autor nie kwestionuje zawartej w wyroku wykładni art. 27 ust. 1 i art. 36 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, to uznać należy, iż zaskarżony wyrok nie narusza prawa.
Z tych powodów na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.