Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8.01.2004 r. I SA 2249/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Adama L. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 16.08.2001 r. (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej w części dot. działek nr 11/1 i 13/6.
Oddalając skargę Sąd stwierdził, że decyzja uwłaszczeniowa nie może być uznana za naruszającą prawa osób trzecich, będących następcami prawnymi byłego właściciela uwłaszczonej nieruchomości - uprzednio wywłaszczonej - bowiem zarówno w dniu 5.12.1990 r. jak i w dacie wydawania tej decyzji tj. w dniu 10.07.1992 r. zmienionej decyzją z dnia 26.12.1998 r. nie było zgłoszone żądanie jej zwrotu, gdyż wniosek o zwrot pochodzi z dnia 18.03.1998 r. Przekonania skarżącego, że wniosek o zwrot złożył w 1990 r. jego brat, którego to wniosku nie można obalić, Sąd uznał za niewystarczające do przyjęcia, że wniosek ten został złożony przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowej dodając, iż wniosek Krystyny C. następczyni prawnej jednego z wywłaszczonych, dotyczył innych działek. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że orzekając w sprawie ze skargi Adama L., podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 27.01.2000 r. II CZP 14/99 /OSNAPU 2000 nr 8 poz. 294/, iż grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy /związku międzygminnego/, będące w dniu 5.12.1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa, nie stają się przedmiotem praw określonych w art. 2 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, jeżeli w tym okresie były zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu /art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości/, a uprawniony podmiot złożył wniosek o zwrot nieruchomości, a analogiczna sytuacja występuje gdy wniosek o zwrot został złożony na podstawie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wnieśli Adam L. i Elżbieta K., reprezentowani przez adwokata, domagając się jego uchylenia i przekazania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie sprawy do ponownego rozpoznania i zarzucając naruszenie prawa materialnego art. 2 ust. 1-3 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oraz art. 47 ust. 4 i art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości poprzez bezpodstawne uznanie, iż wywłaszczone parcele stały się przedmiotem praw określonych w art. 2 ust. 1 i 3 cyt. ustawy z dnia 12.09.1990 r. pomimo, iż istniały negatywne przesłanki do uwłaszczenia nieruchomości, użytkowanej niezgodnie z celem określonym w decyzji wywłaszczeniowej i podlegały zwrotowi na zasadzie art. 69 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami oraz mające wpływ na treść wyroku rażące naruszenie art. 9, 10, 28 i 61 par. 4 Kpa, polegające na błędnym przyjęciu, że postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości rozpoczęło się już po ostatecznym zakończeniu postępowania uwłaszczeniowego, podczas gdy wniosek Krystyny C., następczyni prawnej jednego z wywłaszczonych, o odszkodowanie za wywłaszczone parcele, został złożony przed wszczęciem postępowania uwłaszczeniowego i stanowił faktycznie wniosek godzący w podstawy zasadności całej decyzji wywłaszczeniowej, zawierał bowiem zarzut rażącego naruszenia prawa, co zgodnie z brzmieniem art. 61 par. 4 Kpa obligowało organ do zawiadomienia wszystkich stron postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył art. 47 ust. 4 i art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze zm./, bowiem przepisy te nie miały zastosowania w niniejszej sprawie i nie podlegały wykładni Wojewódzkiego Sądu. Zwrócić bowiem uwagę należy, że decyzje, które Sąd ten kontrolował wydane zostały w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej, a nie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości i rozstrzygnięcia organu były ocenione pod kątem tych przepisów prawa materialnego, które stanowiły podstawę decyzji o wywłaszczeniu. Tym przepisem był art. 2 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. nr 79 poz. 464 ze zm./. Przepisu tego Sąd również nie naruszył, wbrew twierdzeniu skarżących.
O naruszeniu tego przepisu przez Sąd, biorąc pod uwagę, że przedmiotem oceny były decyzje nadzorcze w stosunku do postępowania uwłaszczeniowego, można by mówić wówczas, gdyby zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczył, że uwłaszczona jednostka nie spełniała wymogów, o których mowa w tym przepisie, że wprawdzie przesłanki do uwłaszczenia istniały, jednakże uwłaszczenie to naruszało prawa osób trzecich, a organy odmówiły stwierdzenia wadliwej decyzji o uwłaszczeniu, a Sąd błędu tego nie dostrzegł. W niniejszej sprawie idzie o tą drugą sytuację, a Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w świetle akt sprawy nie można decyzji uwłaszczeniowej zarzucić rażącego naruszenia prawa, gdyż prawa osób trzecich nie zostały naruszone z tego względu, że do czasu zakończenia postępowania uwłaszczeniowego nie było wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, złożonego w trybie art. 69 ust. 1 cyt. ustawy o gospodarce gruntami.
Takiej wykładni art. 2 ust. 1 o zmianie ustawy o gospodarce gruntami nie można zarzucić błędu w ogóle, ani na gruncie tej konkretnej sprawy. Naruszenie przez uwłaszczenie praw osób trzecich miałoby miejsce wówczas, gdyby dokonało się ono mimo, iż trwało lub w jego trakcie zostało wszczęte postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Podkreślić należy również i to, że w postępowaniu nadzorczym co do decyzji o uwłaszczeniu, Sąd nie miał żadnych podstaw do oceny, czy istniały przesłanki zwrotu nieruchomości w dacie wydawania decyzji o uwłaszczeniu, a tylko do tego czy nie toczyło się postępowanie o zwrot. Wojewódzki Sąd oceny pod tym kątem dokonał.
Zarzut naruszenia prawa materialnego należy zatem uznać za nietrafny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył także wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, tj. art. 9, 10, 28 i 61 par. 4 Kpa, a to z tej przyczyny, że przepisów tych w swoim postępowaniu nie stosował. Od dnia 1.01.2004 r. do postępowania przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ i natomiast jeśli idzie o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, to Wojewódzki Sąd oceniał pod względem zgodności z nimi postępowanie organów. Tak więc zarzut naruszenia tych przepisów jest całkowicie chybiony.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, jako uzupełnienie skargi zostały przedłożone dokumenty mające wskazywać na to, że postępowanie co do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostało wszczęte przed postępowaniem uwłaszczeniowym. Dowody te mogłyby być ewentualnie wzięte pod uwagę przez Naczelny Sąd Administracyjny nie w sensie oceny i wyprowadzenia z nich wniosków co do tego czy i kiedy zostało wszczęte postępowanie o zwrot nieruchomości, ale w aspekcie prawidłowości oceny przez Wojewódzki Sąd materiału dowodowego sprawy w związku z konsekwentnym twierdzeniem skarżącego co do takiego faktu, jednakże pod warunkiem właściwego przytoczenia tej podstawy skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 cyt. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Jak z powyższego wynika, skargi nie można było uwzględnić z braku usprawiedliwionych podstaw i Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 tej ustawy.