Uzasadnienie
OSK 1370/04
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 maja 2004 r. Sygn. akt 4/II SA/Po 2435/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę T. R. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 25 maja 2001 r. Nr [...] utrzymującą w mocy własną decyzję z dnia 17 sierpnia 2000 r. Nr [...] o pozbawieniu T. R. uprawnień kombatanckich.
Jak wynika z uzasadnienia powyższego wyroku, skarżący został pozbawiony uprawnień kombatanckich na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 z późn. zm.). Uprawnienia kombatanckie skarżący otrzymał wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej i pracy w organach Milicji Obywatelskiej od 2.02. do 3.03.1945 r. Działalność w strukturach MO nie może być uznana za działalność kombatancką, jako że MO nie była służbą zmilitaryzowaną. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu, T. R. uważa decyzję o pozbawieniu uprawnień kombatanckich, mając 73 lata i będąc "inwalidą z wojny", za krzywdzącą. W czasie wojny skarżący był przez 4 lata zesłany na roboty przymusowe w gospodarstwie rolnym w Niemczech.
Sąd pierwszej instancji skargę uznał za nieuzasadnioną i zgodził się z uzasadnieniem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej, które jest zgodne z przepisami wyżej powołanej ustawy.
W tym postępowaniu, jak zaznaczono w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2004 r., nie można też przesądzić o ewentualnym przyznaniu skarżącemu statusu inwalidy wojskowego.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, złożonej w terminie i należycie opłaconej, adwokat J. J. – pełnomocnik T. R. zarzuca naruszenie prawa materialnego – art. 25 ust. 1 ust. 2 pkt 2 wcześniej powołanej ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach..., przez błędną wykładnię.
W związku z powyższym, wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
W skardze kasacyjnej podnosi się, że skarżący nie był pracownikiem aparatu państwowego, nie był funkcjonariuszem MO, "czynił to w ramach społecznych" w okresie zaledwie jednego miesiąca. "Pilnował we wsi majątku pozostawionego przez niektórych Niemców, a zarazem mienia Polaków, którzy jeszcze nie zdążyli wrócić na swoje gospodarstwa".
"Po przejściu wojsk frontowych trudno było to czynić bez posiadania broni. Stąd też osoby te musiały być rejestrowane w Komendzie Powiatowej Milicji Obywatelskiej by otrzymać broń".
W związku z powyższym, zdaniem pełnomocnika trudno przyjąć, że skarżący należał do "uczestników walk o ustanowienie i utrwalanie władzy ludowej". Pełnomocnik skarżącego nie zgadza się z tak szerokim rozumieniem pojęcia utrwalania władzy państwowej, gdyż można by do grona tych osób również zaliczyć tych co pracowali w PKP czy na poczcie. Istniały w tym czasie dwa rządy jeden w kraju ludowy, a drugi w Londynie i "skąd młody wiejski chłopak miał wiedzieć komu służy".
Podciąganie wiec teraz skarżącego do "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej", zdaniem pełnomocnika narusza w/w przepis art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach, przez jego błędną wykładnię.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Fakt zatrudnienia T. R. w organach Milicji Obywatelskiej od dnia 2.02.1945r. do 3.03.1945 r. na tle przedstawionych akt sprawy, jest bezsporny.
Podobnie jak i to, że skarżący otrzymał uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tego tytułu. Wszelka więc argumentacja zawarta w skardze kasacyjnej odbiegająca od tych faktów, jest nieuzasadnioną, oderwaną od rzeczywistości polemiką. Okoliczności sprawy mieszczą się w hipotezie przepisu art. 25 ust. 2 pkt2 w/w ustawy o kombatantach. Argumentacja przedstawiona w skardze kasacyjnej, zarzucająca błędną wykładnię powyższego przepisu, jest w gruncie rzeczy podważaniem postanowień ustawy, a nie zarzutem błędnej wykładni przepisu przez Sąd pierwszej instancji, a wcześniej przez organ administracji publicznej.
Żadna z okoliczności podniesionych w skarze kasacyjnej, nie może świadczyć o naruszeniu prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji, zaskarżonym wyrokiem.
Sąd administracyjny w niniejszej sprawie, nie mógł też rozstrzygać aspektów politycznych, historycznych i ustrojowych państwa polskiego po drugiej wojnie światowej, gdyż wyraz temu dał ustawodawca w omawianych przepisach.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.