Uzasadnienie
OSK 1427/04
Na wniosek J. B. zgłoszony w dniu 11 października 2001 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Sanoku wszczęte zostało postępowanie w sprawie samowolnego – zdaniem wnioskodawcy – ustawienia słupa żelbetowego niskiego napięcia Nr [...] z odciągiem na działce Nr [...] w miejscowości [...].
Decyzją z dnia 28 grudnia 2001 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając w powołaniu na art. 105 kpa umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu tej decyzji podano, że jak wynika z informacji uzyskanych od właściciela linii, tj. Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego S.A. Rejon Energetyczny Krosno, w 1975 r. została wykonana częściowa wymiana słupów drewnianych spowodowana ich złym stanem technicznym. Nowe słupy ustawiono w miejsce poprzednio istniejących, w tym również – słup znajdujący się na działce Nr [...].
Ponieważ zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami ustawy z dnia października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.)na takie roboty nie było wymagane pozwolenie ani zgłoszenie, postępowanie jako bezprzedmiotowe podlega umorzeniu.
W odwołaniu od tej decyzji J. B. wniósł o jej uchylenie. Kwestionując ustalenia organu I instancji podał, że w 1975 r. wykonano rozbiórkę istniejącej linii NN i wybudowano nową sieć NN. Rozebrano przy tym trzy stacje transformatorowe istniejące na sąsiednich nieruchomościach. W to miejsce wykonano pięć stacji transformatorowych, linię WN doprowadzającą prąd do transformatorów oraz linie NN wyprowadzające do odbiorców, montując te linie na słupach żelbetowych.
Na działce odwołującego się ustawiono słup żelbetowy z odciągiem. Taki zakres robót – zdaniem odwołującego się - wymagał pozwolenia na budowę.
Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 20 lutego 2002 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu tej decyzji podano, że "wymiana słupów drewnianych na żelbetowe zaistniała na przestrzeni około 1975 r. roboty te nie miały charakteru budowy nowego obiektu, lecz stanowiły remont polepszający stan techniczny - istniejący od około 1950 r.- linii energetycznej (...). Trasy przebiegu tej linii jak również posadowienia poszczególnych słupów, na których zostały podwieszone przewody, w tym słupa Nr [...] na działce nr ewid. [...], inwestor nie zmieniał, zachowując w całości pierwotny stan." W tych okolicznościach, zdaniem organu odwoławczego, nie ma podstaw do uznania, że na roboty te wymagane było pozwolenie na budowę i dlatego – umorzenie postępowania w sprawie samowolnego ustawienia słupa na działce odwołującego się jest uzasadnione.
W skardze na tę decyzję, wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie, J. B. podtrzymał zarzuty zawarte w odwołaniu, akcentując twierdzenie, że wymiana słupa została dokonana w związku z realizowaną przebudową i modernizacją sieci energetycznej w miejscowości [...]. Podaje, że inwestor "zmienił całkowicie trasy przebiegu tej linii, jak również posadowienie poszczególnych słupów, na których zostały podwieszone przewody, w tym słupa Nr [...] na działce [...]". Dowodem na te okoliczność jest protokół z oględzin z dnia 13 listopada 2001 r., w którym podano, że istnieje na działce "widoczna pozostałość po słupie".
Na rozprawie w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Rzeszowie, pełnomocnik Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego S.A. w Rzeszowie oświadczył, że posiada dokumentację techniczną na wykonanie modernizacji sieci, która miała miejsce w 1975 r., nie posiada natomiast pozwolenia na wykonanie tych robót
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, wyrokiem z dnia 24 czerwca 2004 r. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że w sprawie nie zostały wyjaśnione istotne okoliczności, mające wpływ na wynik sprawy. W szczególności organy administracji nie ustaliły daty wykonania słupa żelbetowego z odciągiem na działce skarżącego, ani nie ustaliły jaki tytuł i od kiedy posiada skarżący do działki Nr ewid. [...] oraz jakiego rodzaju roboty przy spornej linii były wykonywane, w ramach których ustawiono na działce skarżącego żelbetowy słup z odciągiem. Sąd zwrócił uwagę, że organy obu instancji nie dokonały w tych kwestiach żadnych własnych ustaleń, zadowalając się ogólnikowymi wyjaśnieniami Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego S.A. Rejon Energetyczny Krosno "bez próby jakiejkolwiek ich weryfikacji, choćby poprzez zapoznanie się z dokumentacją techniczną wykonanych prac i mimo kwestionowania przez skarżącego zakresu robót (wybudowanie dodatkowych stacji transformatorowych, zmiana przebiegu linii) przyjął, że sporne roboty były remontem istniejącego obiektu budowlanego" nie wymagającym pozwolenia na budowę.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Rzeszowski Zakład Energetyczny S.A., reprezentowany przez radcę prawnego R. G.. W skardze tej, jako podstawę kasacyjną wskazano naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) przez jego zastosowanie wskutek błędnego ustalenia, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i z tego względu autor skargi wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
W uzasadnieniu skargi wyrażono pogląd, iż zarówno oświadczenie zakładu energetycznego jak i protokół oględzin dawały podstawę do przyjęcia, że nie zachodzi żadna z przesłanek do nakazania rozbiórki przewidzianych art. 37 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 prawa budowlanego z 1974 r. Linia niskiego napięcia znajduje się na działce od wielu lat, zasilając jeszcze starszy budynek, a więc "żadną rozsądną miarą nie można przyjąć, że obiekt znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę", jak również nie można przyjąć, że obiekt ten powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Prowadzenie więc postępowania w tym kierunku jest zbędne i prowadzi do przewlekłości, bowiem "nawet ustalenie, że miała miejsce budowa, nie może mieć innego skutku niż umorzenie postępowania w sprawie rozbiórki".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Uzasadnienie wskazanej podstawy kasacyjnej nie koresponduje z treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W sprawie niniejszej przedmiotem oceny dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny była decyzja umarzająca postępowanie w sprawie dotyczącej ustawienia słupa żelbetowego z odciągiem na działce skarżącego i umorzenie postępowania w tej sprawie zostało orzeczone wobec przyjęcia przez organy administracji, że ustawienie om. słupa zostało dokonane w związku z remontem (wymianą), na które to roboty nie było wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę.
W sprawie tej więc nie było rozważone ani ocenione zaistnienie przesłanek dla nakazania rozbiórki samowolnie wykonanego obiektu, przewidzianych w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego. Wywody skargi kasacyjnej dotyczące tej kwestii nie odnoszą się zatem do przedmiotu sprawy. Przewidywania autora skargi dotyczące ewentualnego sposobu rozstrzygnięcia sprawy na wypadek ustalenia, że na wykonane roboty było wymagane pozwolenie na budowę, nie mają związku z dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena legalności umorzenia postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości spowodowanej tym, że - wg organów administracji – w sprawie wszczętej wnioskiem skarżącego, organy administracji nie są władne wydać decyzji administracyjnej, ponieważ nie istnieje podstawa materialnoprawna w przepisach materialnego prawa administracyjnego do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie (załatwienie sprawy co do istoty).
W sprawie niniejszej Sąd trafnie przyjął, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób nie budzący wątpliwości, że wymiana słupa faktycznie dokonana została w ramach remontu. Na tę okoliczność nie przeprowadzono żadnego dowodu, mimo, iż z wyjaśnień właściciela działki wynikało, że wykonany rodzaj i zakres prac wskazywać może raczej na prowadzenie modernizacji i przebudowy istniejącej linii, na remont polegający wyłącznie na wymianie istniejących słupów drewnianych na nowe.
Świadczy o tym m.in. wynikająca z protokołu oględzin okoliczność, że nowy słup nie był ustawiony w tym samym miejscu, jak również to, że ustawiono słup żelbetowy z odciągiem, którego nie posiadał słup drewniany. Mimo, iż w czasie oględzin przedstawiciele Rejonu Energetycznego Krosno, deklarowali przedłożenie stosownych dokumentów dotyczących sprawy, dokumentów takich nie przedłożono, chociaż – jak wynika z oświadczeń pełnomocnika Zakładu Energetycznego złożonych na rozprawie – Zakład Energetyczny takie dokumenty posiada.
Organy administracji orzekające w sprawie, nie ustosunkowały się do twierdzeń właściciela działki. W uzasadnieniach decyzji obu instancji nie wskazano, z jakich przyczyn dano wiarę nie popartym dowodami oświadczeniom Zakładu Energetycznego, odmawiając wiarygodności oświadczeniom J. B..
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie przyjął, iż sprawa nie została wyjaśniona w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie zgodnie z prawem i zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit.c pow. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Są Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, orzekając jak w sentencji na podstawie art. 184 pow. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.