Uzasadnienie
OSK 1439/04
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 9 lipca 2004r., sygn. akt 4 II Wr 1939/2001 oddalił skargę E. F. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 27 czerwca 2001r. Nr [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich. W motywach rozstrzygnięcia zawartych w uzasadnieniu Sąd podkreślił następujące okoliczności: zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 1997r. Nr 142, poz. 950 ze zm.) osoby, które uzyskały uprawnienie kombatanckie na podstawie dotychczasowych przepisów zachowują te uprawnienia z zastrzeżeniem ust.
- Przepis zaś ust. 2 wymienia osoby, które pozbawia się uprawnień kombatanckich. Oznacza to, że zasadą ustawy jest zachowanie do chwili wejścia jej w życie uprawnień kombatanckich, wyjątki określone zostały w ust. 2 ustawy, który winien być interpretowany ściśle. Zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy pozbawia się uprawnień kombatanckich, osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944-1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" lub innych tytułów niż wymienione w art. 1 ust. 2, art. 2 oraz art. 4 ustawy. Uprawnienia te zachowują jednak osoby, które uczestniczyły w Wojnie Domowej w Hiszpanii w latach 1936 – 1939 lub które uprawnienia te uzyskały z tytułów określonych w ustawie oraz żołnierze z poboru, którzy pełnili służbę wojskową w Wojsku Polskim w okresie od 10 maja 1945 r. do 30 czerwca 1947 r. Z akt sprawy wynika, że E. F. otrzymał uprawnienia kombatanckie na podstawie decyzji ZW ZBOWiD w Wałbrzychu z dnia 11 czerwca 1986r. z tytułu "walki zbrojnej o utrwalenie władzy ludowej" w okresie od 5 marca 1950 r. do 30 kwietnia 1950r. W okresie, który zaliczony został jako działalność kombatancka pełnił służbę w I Brygadzie KBW. Jak wynika z informacji nadesłanej przez CAW na żądanie organu w toku prowadzonego postępowania weryfikacyjnego I Brygada KBW w okresie odbywanie przez E. F. służby wojskowej tj. w latach 1949-1952 nie brała udziału w walkach z UPA lub Wehrwolfem lecz zwalczała poakowskie zbrojne bandy "Roja", "Żelaznego" i "Drągala". Wymienione w dołączonym przez skarżącego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oświadczeniu płk W. S., wskazane wcześniej
OSK 1439/04 oddziały miały wedle "Informatora o nielegalnych antypaństwowych organizacjach i bandach zbrojnych działających w Polsce Ludowej w latach 1944-1956" charakter poakowskiego i endeckiego podziemia zbrojnego. W deklaracji członkowskiej oraz życiorysie skarżący podał, że w okresie służby wojskowej brał czynny udział w walkach z reakcyjnym podziemiem w okręgu warszawskim i włodawskim. Jednostka, w której walczył zlikwidowała bandy "Roja", "Żelaznego", podał również, że jednostka ta ochraniała obiekty przemysłowe przed dywersantami, m. in. "Polfę" Tarchomin i Z. R. K.. W toku postępowania weryfikacyjnego skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, ani nawet nie twierdził, że przysługują mu uprawnienia kombatanckie z tytułu działalności określonej w art. 1 ust. 2, art. 2 i art. 4 ustawy oraz, że nie zachodzą przesłanki do pozbawienia go uprawnień z art. 25 ust. 2 ustawy. W tej sytuacji podniesione przez niego w skardze zarzuty naruszenia przez organ wskazanych przepisów prawa (art. 7, 77 § l oraz 8 i 9 K.p.a.) nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W związku zaś z jednej strony z treścią art. 1 ust. 2, art. 2 i art. 4 oraz art. 25 ust. 2 ustawy o kombatantach, z drugiej zaś twierdzeniami o charakterze walk skarżącego w okresie odbywania służby wojskowej należało uznać, że walki te nie dawały podstaw do zachowania dotychczasowych uprawnień kombatanckich. Organ decyzyjny prawidłowo zastosował w sprawie przepis art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że nie występowały w konkretnym przypadku przesłanki wymienione w części drugiej powołanego wcześniej art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach., stwarzającego możliwość zachowania uprawnień kombatanckich przez osoby w nim wymienione. Skarżący nie należał bowiem do żadnej z grup osób wymienionych w tymże przepisie. Były zatem podstawy do oddalenia skargi.
Opisany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2004r., sygn. akt 4 II SA/Wr 1939/2001 został zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargą kasacyjną przez pełnomocnika E. F.. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym art. 25 ust. 2 pkt 2 cyt. wcześniej ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego poprzez przyjęcie, iż skarżący w latach 1944-1956 świadomie działał w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej", co dało podstawę do pozbawienia go przyznanych wcześniej uprawnień kombatanckich. W związku z tym pełnomocnik skarżącego wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku oraz podtrzymanej nim decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 27 czerwca 2001r. oraz orzeczenie co do istoty sprawy, 2) uchylenie zaskarżonego wyroku
OSK 1439/04 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, 3) rozpatrzenie sprawy także pod nieobecność stron, 3) przyznania kosztów zastępstwa procesowego wg norm przewidzianych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że E. F. w latach 1949-1952 faktycznie brał udział w walkach zbrojnych na rzecz niepodległego Państwa Polskiego. Służbę wojskową rozpoczął nie z wyboru, ale z powołania. Nie miał możliwości uchylenia się od służby albowiem traktowane to było jak zdrada, groziła mu za to kara więzienia i innych represji. Takich młodych ludzi jak on było wówczas tysiące. Zwykli żołnierze, w tym E.F., byli przekonani o słuszności swego postępowania. Broniąc mienia państwowego przed zbrojnymi bandami przyczyniali się jedynie do ustanowienia porządku w kraju, nie zastanawiając się nad słusznością walki o władzę ludową. Niesłusznie zatem działalność E.F. oceniona została jako "ustanowienie i utrwalanie władzy ludowej" albowiem nie pełnił on służby z tym przekonaniem. Wolę takiej służby można przypisać dowódcom a nie młodym żołnierzom, których państwo powołuje do wojska. To właśnie motywacja i świadome działanie powinno być główną przesłanką rozpatrywania tego typu spraw przez sąd.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
skarga kasacyjna, unormowana przepisami Działu IV, Rozdziału l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.) stawia wysokie wymogi formalne temu środkowi zaskarżenia. Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawach cywilnych i karnych stwarza podstawę do oceny, że związanie sądu granicami kasacji oznacza konieczność wskazania w kasacji w sposób dokładny jej podstaw, precyzyjnego określenia naruszonych przepisów prawa materialnego z jednoczesnym wykazaniem na czym polegała ich błędna wykładnia lub zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). To samo dotyczy precyzyjnego określenia naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego wraz z dokładnym uzasadnieniem, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wysokie wymagania stawiane skardze kasacyjnej są powodem ustanowienia w art. 175 § l p.p.s.a. tzw. przymusu adwokackiego w sporządzeniu skargi, który ma na celu zapewnienie jej odpowiedniego poziomu merytorycznego i formalnego. Od adwokata czy radcy prawnego należy oczekiwać i egzekwować znajomość przepisów prawa materialnego i procesowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym (zob. motywy wyroku NSA z 20 lipca 2004r., GSK 589/04, ONSA i WSA 2004r., z. 3, poz. 56 oraz powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego).
OSK 1439/04
Skarga kasacyjna od opisanego wcześniej wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu nie odpowiada wskazanym wymogom formalnym i merytorycznym, które wszelako są doniosłe jednakże nie dają podstaw do odrzucenie kasacji a limine. Po pierwsze, jako podstawę skargi kasacyjnej powołano, chyba omyłkowo, przepis art. 173 K.p.a. Po drugie, zarzucono zaskarżonemu wyrokowi rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotne znaczenie dla wyniku sprawy; nie wskazano przy tym o naruszenie jakich przepisów procesowych wnoszącemu skargę chodziło. Zarzut o naruszeniu przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) w żaden sposób nie został umotywowany w uzasadnieniu kasacji, wręcz nie odniesiono się doń zupełnie. Podstawowy zarzut skargi został sprowadzony do rażącego naruszenia przez Sąd przepisów prawa materialnego, wskazano jedynie na przepis art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 1997r. Nr 142, poz. 950 ze zm., zwanej dalej ustawą). Wspomnieć przy okazji wypada, że przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. nie traktuje o "rażącym naruszeniu prawa materialnego" lecz jako podstawę zarzutu kasacyjnego podaje naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Po trzecie, w skardze kasacyjnej zawarto m. in. wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz "(...) podtrzymanej nim decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 27.06.2001r. oraz orzeczenia co do istoty sprawy(...)". Tak sformułowany wniosek, obejmujący weryfikację przez Naczelny Sąd Administracyjny decyzji zaskarżonej do sądu pierwszej instancji nie mieści się w zakresie kognicji tego Sądu (art. 185 p.p.s.a. w zw. z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Zatem zarzuty kasacji sformułowane zostały nieprawidłowo. Zarzut naruszenia prawa materialnego ujęty został w istocie nie inaczej jak w sposób dorozumiany, a to stanowczo za mało wobec wymogów stawianych skardze kasacyjnej.
Zarzut błędnej wykładni prawa materialnego wyrażać się może bądź w nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź w zastosowaniu prawa uchylonego. Nieprawidłowe odczytanie treści prawa może polegać na mylnym zrozumieniu treści lub znaczenia przepisu prawnego bądź też na niezrozumieniu intencji ustawodawcy. Niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego polegać też może na tym, że sąd podciąga ustalony stan faktyczny pod niewłaściwy przepis (błąd w subsumpcji).
Naruszenie prawa materialnego w sprawie zakończonej zaskarżonym wyrokiem w żaden sposób nie zostało wywiedzione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej; w szczególności nie
OSK 1439/04 wskazano na błąd w subsumcji tj. niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy w świetle ustalonego w postępowaniu administracyjnym stanu faktycznego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano na argumenty pozaprawne, mające charakter celowościowy, wymieniono też nie mające znaczenia prawnego elementy subiektywne w postaci przekonań skarżącego w czasie pełnienia służby wojskowej; do badania takich okoliczności nie jest uprawniony Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjną.
Sąd pierwszej instancji w analitycznym uzasadnieniu trafnie przyjął prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisu art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy, precyzyjnie przy tym wykazał podstawy faktyczne wskazujące na trafność zastosowania powołanego przepisu. Zarzut naruszenia powołanego przepisu, zawarty w skardze kasacyjnej, nie został wykazany.
Wyłożone powody uzasadniały oddalenie skargi kasacyjnej zgodnie z art. 184 w zw.
z art. 183 § l i art. 181 wobec braku okoliczności wskazanych w art. 183 § 2 p.p.s.a.