Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2004 r., sygn. akt II SA/Po 916/02, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu - uwzględniając skargę J. R. - uchylił zaskarżoną decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia 7 marca 2002 r. w przedmiocie nakazania wykonania określonych czynności oraz orzekł o kosztach postępowania.
W motywach wyroku Sąd przytoczył bezsporną w sprawie okoliczność, że inwestor J. R. uzyskała ostateczną decyzję Burmistrza Miasta Czarnkowa z dnia 19 marca 2001 r o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę polegającego na modernizacji i rozbudowie domu jednorodzinnego. Roboty budowlane, rozpoczęte w oparciu o w/w pozwolenie na budowę, zostały wstrzymane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Czarnkowie. Tenże organ decyzją z dnia 17 stycznia 2002 roku, nakazał inwestorowi: 1/ doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z wydanym pozwoleniem na budowę przez zlikwidowanie okapu nad sąsiednią nieruchomością i zlikwidowanie otworu okiennego w ścianie szczytowej, usytuowanej w granicy a ponadto 2/ do uzyskania pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, przedłożenie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz dowodu własności działki lub prawa do dysponowania nieruchomością. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu, po rozpoznaniu odwołania J. R. uwzględnił je częściowo (w odniesieniu do nakazu przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz dowodu własności działki lub prawa do dysponowania nieruchomością), natomiast w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego przyjął za ustalone, że w aktach sprawy znajdują się dwa projekty budowlane tj. mgr inż. J. L. i mgr inż. arch. P. B., przy czym rysunki projektu J. L. są przekreślone. Poza tym, zdaniem organu odwoławczego, usytuowanie okna w granicy z działką sąsiednią oraz wykonanie nadwieszonego dachu (okapu) nad sąsiednią nieruchomością jest niedopuszczalne. Stanowisko organu odwoławczego zakwestionowała w skardze do sądu administracyjnego Joanna Rerom.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego zaskarżona decyzja Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wydana została przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy co wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego. Skarżąca bowiem powoływała się na opieczętowane pozwolenie na budowę bez skreśleń, czego organ nie zbadał. Z kolei o tym, iż rysunki autorstwa mgr inż. J. L. "są przekreślone" organ wspomina dopiero w odpowiedzi na skargę, Dlatego też, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, dopóki nie zostanie wyjaśnione, co zawierał zatwierdzony projekt budowlany dopóty nie będzie można inwestorowi postawić zarzutu prowadzenia robót budowlanych niezgodnie z udzielonym pozwoleniem. Wszystkie te względy, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, uzasadniają uchylenie zaskarżonej decyzji.
Powyższy wyrok z dnia 30 czerwca 2004 r., został zaskarżony skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez organ - Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora nadzoru Budowlanego w Poznaniu.
Skargę kasacyjną oparto na zarzucie naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 133 § 1, art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez dokonanie przez sąd ustaleń sprzecznych ze stanem faktycznym z przekroczeniem swobody oceny dowodów. Doszło również, według twierdzeń wnoszącego skargę kasacyjną do naruszenia prawa materialnego, przez niewłaściwe zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego Na tej podstawie wnoszący skargę kasacyjną domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw zaskarżenia. Wprawdzie wywody organu, wnoszącego skargę kasacyjną, zawierają szereg trafnych wywodów i stwierdzeń, jednakże nie podważają one zasadności rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem przy czym część tych wywodów nie jest w pełni zrozumiała. Przykładowo: rację ma wnoszący skargę kasacyjną, że usytuowanie okna w granicy z działką sąsiednią oraz wykonanie nadwieszonego dachu (okapu) nad sąsiednią nieruchomością narusza warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stwierdzenie to jednak, samo przez się, niczego nie wyjaśnia przy czym, jak to trafnie wyeksponował Sąd Wojewódzki, konieczne jest ustalenie jaki projekt techniczny (mgr inż. J. L. czy mgr inż. arch. P. B. i z jakimi zmianami), został zatwierdzony w decyzji o pozwoleniu na budowę.
W tym zresztą tkwi istota zagadnienia, czego nie dostrzeżono w skardze kasacyjnej, w której (w omawianym zakresie) podniesiono zarzut naruszenia art. 133 § 1, art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa. Świadczy o tym m. in. następujące stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej: "...w przekonaniu wnoszącego skargę kasacyjną jest nie do zaakceptowania, że Sąd w skarżonym wyroku w ogóle dopuszcza, że administracja architektoniczno – budowlana mogłaby zatwierdzić projekt budowlany, który zezwalałby na sytuowanie otworu okiennego w granicy i okapu nadwieszonego nad sąsiednią nieruchomością, czyli z rażącym naruszeniem ֻ§ 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury.....".
Tego rodzaju wywody i argumentacja wynikają z nieporozumienia. Po pierwsze zakładają nieomylność organów architektoniczno – budowlanych, co jak wiadomo nie jest do przyjęcia i nie wymaga szerszego omawiania. Po wtóre, hipotetycznie rzecz ujmując, wbrew odmiennym twierdzeniom skargi kasacyjnej, możliwe jest usytuowanie otworu okiennego w granicy i okapu nadwieszonego nad sąsiednią nieruchomością (po spełnieniu dalszych warunków łącznie z ustanowieniem służebności). Po trzecie właśnie taki projekt i z takim usytuowaniem przedłożony został do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę zaś organ architektoniczno – budowlany wezwał inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego.
Dlatego też w pełni podzielić należy stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że dopóki nie zostanie jednoznacznie wyjaśnione, co zawierał zatwierdzony projekt budowlany dopóty nie będzie można inwestorowi postawić zarzutu prowadzenia robót budowlanych niezgodnie z udzielonym pozwoleniem (str. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Takich ustaleń zaskarżona decyzja nie zawiera. W konsekwencji najzupełniej trafny jest wniosek wyprowadzony przez Sąd, że zaskarżona decyzja wydana została przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych sprawy zaś sprawa wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego. Stąd też chybione są zarówno zarzuty naruszenia przepisów procesowych, łącznie z przekroczeniem swobodnej oceny dowodów jak również zarzuty naruszenia prawa materialnego (przez niewłaściwe zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt. 2 Prawa budowlanego).
Poza tym należy dodać, do czego nie nawiązują wywody skargi kasacyjnej, a co również trafnie podniósł Sąd Wojewódzki, że o tym, iż rysunki autorstwa mgr inż. J. L. "są przekreślone" organ "wspomina dopiero" w odpowiedzi na skargę, gdy tymczasem skarżąca powoływała się na opieczętowaną dokumentację bez żadnych skreśleń. Stąd też obowiązkiem organu było jednoznaczne wyjaśnienie tych okoliczności.
W tym stanie rzeczy skoro podniesione w kasacji zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 powoływanej już ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.