Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 16 maja 2005 r., OSK 1572/04

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·16 maja 2005 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 16 maja 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 lipca 2004 r. sygn. akt 3 II SA/Gd 85/02
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Gliniecki /spr./, Sędziowie NSA Anna Żak, Eugeniusz Mzyk
Agnieszka Majewska protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi "[...]" Spółka Akcyjna w Słupsku na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 6 grudnia 2001 r. [...] w przedmiocie choroby zawodowej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 lipca 2004 r. sygn. akt S.A./Gd 85/02 oddalił skargę [...]" Spółka Akcyjna w Słupsku na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 6 grudnia 2001 r. (SE.III.451/58/01), utrzymującą w mocy decyzję z dnia 4 października 2001 r. (III 1A/42/01/1007), którą Powiatowy Inspektor Sanitarny dla miasta i powiatu słupskiego stwierdził u J. S. chorobę zawodową – zawodowe uszkodzenie słuchu, znajdującą się w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z póżn.zm.).

Jak wynika z uzasadnienia powyższej decyzji, J.S. w latach:

1965-1974 r. wykonywał prace ślusarza na produkcji w Zakładach Urządzeń Okrętowych - SEZAMOR" w Słupsku, następnie od roku 1991 pracował w zakładach rolnych na stanowisku traktorzysty, od 13.11.1993 r. do 19.10.1998 r. był zatrudniony w firmie [...] S.A. w Słupsku jako operator wtryskarek i jako robotnik magazynowy.

Wyniki pomiarów hałasu wykonane przy wtryskarkach w okresie zatrudnienia J.S. w [...] S.A. wykazały poziom dźwięku przekraczający dopuszczalne normy.

Zgodnie z § 10 ust.3 pkt 2 w/w rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej przesyła się zakładowi pracy, w którym pracownik był ostatnio narażony na działanie czynnika wywołującego rozpoznaną chorobę zawodową.

Odwołanie od powyższej decyzji złożyła firma "[...]" S.A., kwestionując, że J.S. pracując w tej firmie, był zatrudniony przy wtryskarkach, które wykazywały poziom dźwięku przekraczający dopuszczalne normy. Większość czasu J.S. przepracował przy wtryskarkach, przy których nie stwierdzono przekroczenia poziomu hałasu. Prawdą jest, że J.S. w nielicznych dniach pracował na stanowisku pracy, gdzie poziom hałasu był wyższy niż 85 dB. Wszyscy pracownicy zatrudnieni na stanowiskach pracy gdzie istnieje potencjalne narażenie na hałas, mają obowiązek nosić ochronniki słuchu, które obniżają hałas od 12,5 dB do 33,3 dB przy poziomie hałasu od 86 dB do 92 dB.

Pogorszenie słuchu J.S., nie nastąpiło w czasie pracy w Spółce [...]. Badania słuchu w/w w dniu 8.11.1993 r., przeprowadzone w dacie przyjęcia do pracy, wskazywały już na znaczny ubytek słuchu w zakresie tzw. wysokich częstotliwości. Wobec powyższego, uszkodzenie słuchu u J.S. nastąpiło przed podjęciem pracy w firmie [...].S.A.

Pomorski Wojewódzki Inspektor Sanitarny po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 6 grudnia 2001 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, gdyż nie uznał zasadności argumentacji przedstawionej w odwołaniu. Jak wynika z dokumentacji J.S. pracując w kolejnych zakładach pracy, wymienionych w decyzji, w latach 1965-1974, był narażany na hałas. Orzeczenie lekarskie wydane przez instytucję upoważnioną do rozpoznawania chorób zawodowych, nie budzi zastrzeżeń. Ustalona choroba zawodowa wiąże się z narażeniem na hałas w środowisku pracy. Organ I instancji właściwie ocenił wyniki pomiarów hałasu, przeprowadzone na stanowiskach obsługi wtryskarek. Hałas na niektórych z tych stanowisk, przekraczał dopuszczalne normy higieniczne. Zapewnienie pracownikowi odpowiednio dobranych ochronników słuchu na stanowiskach pracy, na których stwierdzono przekroczenie norm higienicznych hałasu, nie zmienia faktu, że takie środowisko pracy stwarza ryzyko uszkodzenia słuchu. Odwołujący podaje, że na stanowisku pracy, na którym pracował zainteresowany nie było przekroczenia wartości maksymalnej i szczytowej dźwięku, nie wspomina jednak, że na tym stanowisku istniało przekroczenie dopuszczalnej ekspozycji na hałas ze względu na ochronę słuchu, z czego wynika, że warunki pracy nie były bezpieczne dla zdrowia. Inspektor Sanitarny wydając decyzję, nie orzeka o "stopniu winy" poszczególnych zakładów pracy w powstaniu choroby zawodowej u pracownika. Zakład pracy składający odwołanie, był świadomy obecności u pracownika ubytku słuchu, a mimo to zatrudnił go na stanowisku pracy, na którym istniało przekroczenie norm hałasu, a to naraziło pracownika na pogłębienie niedosłuchu.

Spółka Akcyjna "[...]" złożyła skargę do sądu administracyjnego na powyższą decyzję, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymanej nią w mocy. W skardze podobnie, jak wczśniej w odwołaniu, skarżąca wywodzi, że "[...]" nie był dla J.S. ostatnim zakładem pracy, w którym ten był narażony na działanie czynnika wywołującego rozpoznaną chorobę zawodową. Ostatnim takim zakładem było Powiatowe Gospodarstwo Rolne w [...], w którym od 1986 r., do 1991 r. J.S. pracował jako traktorzysta i pracownik produkcji zwierzęcej.

Zgodnie z art. 2376 § 1 Kodeksu pracy, pracodawca jest obowiązany dostarczyć pracownikowi środki ochrony indywidualnej zabezpieczające przed działaniem niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy. Bezspornym jest, że "[...]" S.A. dostarczył J.S. ochronniki słuchu. Zdaniem skarżącej, jeżeli środek ochrony indywidualnej (ochronnik słuchu) zabezpiecza przed działaniem niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy to znosi działanie tych czynników– w tym przypadku obniża hałasy i nie występuje przesłanka wymieniona w § 1 pkt 1 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów. W tych okolicznościach zaskarżona decyzja narusza przepis § 10 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w związku z art. 237 6 § 1 KP. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 lipca 2004 r. oddalił skargę uznając, że skarga nie jest uzasadniona.

Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego – Sąd stwierdził, iż organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby zawodowej podanym w orzeczeniu lekarskim, wydanym w trybie § 7-9 rozporządzenia i brak podstaw do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. O ile zachodzi związek przyczynowy pomiędzy zachorowaniem na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych a szkodliwymi warunkami pracy w środowisku pracy to mamy do czynienia co do zasady z chorobą zawodową. W § 1 ust.2 rozporządzenia określono co uwzględnia się przy ocenie działania czynnika szkodliwego. Organy w przedmiotowej sprawie dokonały ustaleń w jakich okresach i na jakich stanowiskach w warunkach szkodliwych narażających na chorobę zawodowa pracował J.S... Przepisy prawa pracy, nakładające na pracodawcę obowiązki z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, nie stanowią o tym, że wypełnienie tych obowiązków powoduje zwolnienie zakładu pracy od odpowiedzialności w przypadku stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosła [...] (przed zmianą nazwy "[...] S.A.), reprezentowana przez radcę prawnego I. J.-B..

Skarżąca zaskarża wyrok z dnia 8 lipca 2004 r. w całości, zarzucając mu naruszenie prawa materialnego:

Skarżąca wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku.

Argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jest podobna do tej, która była podnoszona wcześniej w odwołaniu i w skardze.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Bezspornym jest, że Spółka Akcyjna "[...]" była ostatnim zakładem pracy, w którym J. S. był narażony na działanie czynnika wywołującego rozpoznaną u niego chorobę zawodową, w rozumieniu § 10 ustd.3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.

Powyższe twierdzenie wynika z przedstawionych Sądowi akt sprawy, nie przeczą temu również materiały przedkładane przez stronę skarżącą. Stanowisko strony skarżącej prezentowane w skardze kasacyjnej, jak i w innych pismach, w świetle przepisów w/w rozporządzenia, nie podważa tego stwierdzenia w całości, ani też poszczególnych jego elementów. Nie oznacza to jednak, tak jak strona skarżąca to rozumie, że istniał związek przyczynowy pomiędzy zachorowaniem przez J.S. na chorobę zawodową, a szkodliwymi warunkami pracy występującymi w "[...]" S.A. Gdyby tak rozumieć związek przyczynowy pomiędzy szkodliwymi warunkami pracy a zachorowaniem na chorobę zawodową, to należało by wskazać pierwszy zakład pracy, w którym J.S. był zatrudniony i był narażony na działanie czynnika wywołującego rozpoznana chorobę zawodową. Jest to jednak błędny tok rozumowania, gdyż konstrukcja prawna przyjęta w/w rozporządzeniem, nie opiera się na winie zakładu pracy, a raczej na ryzyku związanym z prowadzeniem zakładu pracy i zatrudnianiem pracowników w warunkach szkodliwych. Tymczasem strona skarżąca, stara się za wszelką cenę wykazać, że nie ponosi winy(bądź pomniejszyć tę winę) za to, że u J.S. stwierdzono chorobę zawodową. Natomiast przy orzekaniu w sprawach chorób zawodowych istotne jest ustalenie zakładów pracy, w których był zatrudniony pracownik i w których był narażony na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, oraz znalezienie związku przyczynowego pomiędzy tym a rozpoznaną chorobą zawodową. Ważne więc tu jest stwierdzenie faktu, że dany pracownik był zatrudniony w danym zakładzie na stanowisku pracy gdzie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia, które miały wpływ (mogły mieć wpływ) na rozpoznana chorobę zawodową. Temu że J.S. pracował w "[...]" S.A., na stanowisku pracy gdzie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia (w większym bądź mniejszym zakresie), strona skarżąca nie może zaprzeczyć, bo to wynika z akt sprawy. Dyskusja zaś o tym w ciągu ilu dni, czy też godzin J.S. był narażony na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w trakcie zatrudnienia u skarżącej, nie ma znaczenia w sprawie, gdyż nie chodzi tu o ustalenie stopnia winy zakładu pracy, ale o ustalenie faktów, które zgodnie z przepisami rozporządzenia są istotne w sprawie.

Błędnym jest również pogląd skarżącej, że zapewnienie pracownikowi "środków ochrony indywidualnej zabezpieczających przed działaniem niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy", (zgodnie z art. 2376 § 1 KP) powoduje, że jest to środowisko pracy, pozbawione działania czynników szkodliwych dla zdrowia. Na pewno takiego wniosku nie można sformułować w oparciu o brzmienie w/w przepisu Kodeksu Pracy. Poza tym, środki ochrony indywidualnej, o których mowa, służą jedynie profilaktycznej ochronie zdrowia, mogą w pewnym zakresie zmniejszyć, ograniczyć działanie niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników, ale nie mogą ich zniwelować, czy też usunąć całkowicie. Nie są to środki, które całkowicie mogą uchronić pracownika przed ryzykiem choroby zawodowej. Przepis art. 2376 § 1 KP nakłada na pracodawcę określone obowiązki, jednak wykonanie tych obowiązków, nie zmienia faktu, że jest to środowisko pracy, w którym pracownik jest narażony na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w rozumieniu przepisów cytowanego rozporządzenia. I tak to, zgodnie z powyższym, zinterpretował w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji, brak więc podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej w tej sprawie.

Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.