Uzasadnienie
OSK 1589/04
Wojewoda Podlaski decyzją z dnia 27 czerwca 2003 r. utrzymał w mocy zakwestionowaną w odwołaniu J. Ż. decyzję Starosty Suwalskiego z dnia 6 czerwca 2002 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą A. K. pozwolenia na rozbudowę istniejącego budynku inwentarskiego z przeznaczeniem na hodowlę świń – oraz na wykonanie przyłącza kanalizacyjnego i zbiornika na gnojówkę na działce [...] położonej w miejscowości Lipowo gm. Raczki. Podstawowym zarzutem odwołania było błędne, zdaniem odwołującego się, wyliczenie DJP – 42,28 dla całego zmodernizowanego i rozbudowanego obiektu chlewni i w związku z tym – nie zaliczenie projektowanej inwestycji do inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska, a w konsekwencji - nie poprzedzenie wydania decyzji opracowaniem oceny oddziaływania inwestycji na środowisko przewidzianej w rozporządzeniu Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. (Dz. U. Nr 93 z 1998 r. poz. 589) w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska oraz wymagań, jakim powinny odpowiadać oceny oddziaływania na środowisko tych inwestycji. Odwołujący się podtrzymywał wywody i argumenty zawarte w szeregu swoich pism, kierowanych do organów rozpoznających sprawę – od chwili wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Zdaniem odwołującego się przy obliczaniu obsady zwierząt w obiekcie chlewni powinno uwzględniać się maksymalną ilość obsady, jaka może być utrzymywana na projektowanej i modernizowanej powierzchni pomieszczenia. Odwołujący się twierdzi, że wg jego wyliczeń, dokonanych w oparciu o Wytyczne technologiczne projektowania budynków dla trzody chlewnej i Poradnik inżyniera i technika budowlanego – Budownictwo Rolnicze – na powierzchni przedmiotowej chlewni można zmieścić obsadę od 59,55 DJP do 81,39 DJP, a więc znacznie powyżej 50 DJP. Powołane rozporządzenie zaś w § 2 ust. 1 lit. a zalicza do inwestycji mogących pogorszyć stan środowiska inwestycje, związane z hodowlą zwierząt, w liczbie od 50 DJP do 500 DJP.
Odnosząc się to tego zarzutu organ odwoławczy wskazał, że niezasadne są twierdzenia J. Ż., że inwestor w omawianym obiekcie będzie hodował większą ilość zwierząt, niż 42,28 DJP przewidzianą w dokumentacji projektowej. Wojewoda stwierdził, że nie ma podstaw do kwestionowania tej wielkości, szczególnie w świetle przedłożonego przez inwestora w Starostwie Powiatowym w dniu 5 czerwca 2002 r. oświadczenia, że "po zrealizowaniu rozbudowy obsada zwierząt w przeliczeniu na DJP pozostanie bez zmian w stosunku do zakładanej w projekcie". O wielkości hodowli decyduje inwestor, a obowiązkiem organu jest sprawdzenie zgodności z prawem zamierzonej inwestycji. Inwestor będzie mógł korzystać ze zrealizowanego obiektu jedynie w sposób wskazany w projekcie. Jeśli więc zwiększy obsadę w stosunku do projektowanej – będzie miał obowiązek uzyskania na to odrębnego pozwolenia. Brak takiego pozwolenia będzie zaś równoznaczny z samowolą, wymagającą rozstrzygnięcia w innym postępowaniu.
W skardze na tę decyzję wniesionej do sądu administracyjnego Jacek Żukowski podtrzymał zarzuty podniesione w odwołaniu dotyczące zaniżenia w projekcie wielkości obsady zwierząt możliwej do hodowania w rozbudowanym obiekcie chlewni, przy czym dokonując tych wyliczeń – autor projektu nie wskazał z jakich norm korzystał przyjmując takie wyliczenie obsady. Zdaniem skarżącego projektant celowo zaniżył wielkość obsady, aby uniknąć konieczności wykonania dla tej inwestycji oceny oddziaływania na środowisko. Zdaniem skarżącego – obsada prawidłowo obliczona, z uwzględnieniem wielkości powierzchni użytkowej chlewni winna wynosić powyżej 50 DJP, a zatem dla projektowanej inwestycji powinny być zastosowane przepisy o inwestycjach szczególnie uciążliwych dla środowiska lub mogących pogorszyć stan środowiska. Skarżący podnosi nadto, że stan istniejący obecnie powoduje istotne uciążliwości i utrudnienia w korzystaniu z jego działki, graniczącej z działką inwestora i zabudowanej budynkiem mieszkalnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 22 stycznia 2004 r. skargę oddalił.
W uzasadnieniu tego wyroku podano, że organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że omawiana inwestycja nie jest szczególnie szkodliwa dla środowiska, skoro w projekcie przewidziano obsadę zwierząt w ilości nie przekraczającej 50 DJP.
Wyliczenia i przypuszczenia dotyczące przekroczenia tej ilości zgłaszane przez skarżącego nie posiadającego stosownych uprawnień do wydawania opinii w tym zakresie - nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Niezasadne jest także twierdzenie skarżącego, że w przyszłości nie będzie można stwierdzić czy inwestor realizuje obsadę przewidzianą w projekcie bowiem "każde odstępstwa od ostatecznych pozwoleń na budowę - w razie zaistnienia – są poddawane ocenie organów nadzoru budowlanego".
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł J. Ż. reprezentowany przez radcę prawnego T. M..
W skardze zarzucono, że skarżony wyrok wydany został z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Jako podstawy kasacji wskazano naruszenie prawa materialnego, a to:
- art. 35 ust. 1 pkt 2 lit. a w związku z art. 5 ust. 1 lit. d ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zmianami)
- § 2 pkt 1 lit. a i § 3 ust. 1-3 w związku z § 6 rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 14 lipca 1998 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska albo mogących pogorszyć stan środowiska (Dz. U. z 1998 r. Nr 93 poz. 589),
- art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Powiatowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 90 poz. 575 z 1998 r.) "przez uznanie, że PIS jest niewłaściwym organem do uzgodnienia dokumentacji projektowej pod względem wymagań ochrony środowiska",
- art. 5 ust. 1a i 35 ust. 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt oraz o Inspekcji Weterynaryjnej wskutek niezastosowania tych przepisów.
Zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, wskazując
- art. 113 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na zamknięciu rozprawy "gdy sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona".
W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że przewodniczący składu orzekającego zamknął rozprawę mimo, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona pod względem oceny zgodności projektowanej inwestycji z wymogami ochrony środowiska i weterynaryjnymi. Zdaniem skarżącego, Sąd bezkrytycznie przyjął ustalenia faktyczne i oceny prawne dokonane przez organ administracyjny, nie rozpatrując zarzutów skarżącego dotyczących tych kwestii.
Z tych względów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, ponieważ nie zawiera uzasadnionych podstaw.
Zgodnie z art. 176 pow. ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga kasacyjna powinna odpowiadać wymogom pisma procesowego co do formy i co do poszczególnych wymogów, zaś co do treści – powinna zawierać przede wszystkim przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Podstawą skargi kasacyjnej może być, zgodnie z art. 174 pow. ustawy naruszenie przez sąd prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Wskazanie podstaw kasacyjnych oznacza określenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, który został przez Sąd naruszony. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego, który nie był przez Sąd wprost stosowany nie może być podstawą kasacji, bowiem nie można przypisać sądowi niewłaściwego zastosowania lub interpretacji przepisu, którego Sąd nie stosował.
Taka sytuacja zachodzi w sprawie niniejszej. Sąd wojewódzki w skarżonym wyroku oddalającym skargę J. Ż. nie stosował ani nie wykładał powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego.
W uzasadnieniu decyzji organ administracji szczegółowo i obszernie ustosunkował się do podnoszonych w toku postępowania administracyjnego zarzutów dotyczących naruszenia tych przepisów. Skoro zatem, zdaniem skarżącego, naruszenie tych przepisów miało miejsce na etapie postępowania administracyjnego to właściwą podstawę skargi kasacyjnej od wyroku sądu wojewódzkiego oddalającego skargę mogło być tylko naruszenie przez sąd wojewódzki art. 145 § 1 pkt 1 lit. b lub c ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na nie uwzględnieniu skargi mimo naruszenia przepisów prawa materialnego przez organ administracji w toku postępowania administracyjnego. Taka podstawa kasacyjna nie została jednak przytoczona w skardze kasacyjnej.
Zgodnie zaś z art. 183 § 1 pow. ustawy Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice kasacji wyznaczają więc podstawy kasacyjne. Oznacza to związanie tego Sądu zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim orzeczeń. Sąd nie może przy tym samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich czy korygować. Podkreślić przy tym należy, że skarga kasacyjna jest środkiem ograniczonej kontroli wyroków sądu wojewódzkiego co oznacza, że skargi tej nie można oprzeć na jakimkolwiek zarzucie oczekując tego, że w postępowaniu kasacyjnym Sąd we własnym zakresie ustali, która z podstaw kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy faktycznie mogłaby być w tej sprawie powołana i mogłaby uzasadniać rozpoznanie sprawy w tym trybie.
Odnosząc się do przytoczonej w skardze podstawie kasacyjnej – naruszenia prawa procesowego polegającego, zdaniem skarżącego, na naruszeniu przez Sąd przepisu art. 113 § 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznać należało, że zarzut ten nie może uzasadniać uwzględnienia tej skargi.
Przepis ten dotyczy przebiegu rozprawy i stanowi, że przewodniczący składu orzekającego zamyka rozprawę, gdy sąd (a nie strona) uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Zamknięcie rozprawy nie jest więc czynnością uzależnioną od tego, czy w ocenie strony sprawa została dostatecznie wyjaśniona. Skarżący nie może skutecznie zarzucić naruszenia tego przepisu skoro nie ma możliwości wykazania, że przewodniczący składu orzekającego zamknął rozprawę mimo, że pozostali członkowie składu orzekającego nie uznali sprawy za dostatecznie wyjaśnioną.
Dlatego wywody zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej odnoszące się do rzekomego naruszenia przepisu art. 113 wskazanego w skardze jako podstawa kasacyjna są bezzasadne.
Z tych względów należało uznać, że skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie nie odpowiada w pełni wymogom prawa co do powołania podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, dlatego na podstawie art. 184 pow. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. orzeczono jak w sentencji.