- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 2 czerwca 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Heleny S.
- Od orzeczenia
- od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 sierpnia 2004 r. sygn. akt II SA/Wr 367/04
- Skład
- Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Gliniecki /spr./, Sędziowie NSA Maria Rzążewska, Zygmunt Niewiadomski
Agnieszka Majewska protokolant - Sprawa
- w sprawie ze skargi Heleny S. na uchwałę Rady Miejskiej w W. z dnia 19 lutego 2004 r. (...) w przedmiocie skargi na Prezydenta W. postanawia oddalić skargę kasacyjną.
Teza
Rodzaj sprawy - przedmiot /z zakresu administracji publicznej/ - nie wynika z tego, że skarżąca wniosła skargę na prezydenta miasta i skargę rozpatrzyła rada miejska, która podobnie jak prezydent miasta jest organem władzy publicznej i w związku z tym jest to sprawa z zakresu administracji publicznej. Przyjmując bowiem taki tok rozumowania, oparty na hierarchii organów administracji publicznej wynikającej z przepisów prawa ustrojowego, każda sprawa, w której obywatel bądź inny podmiot zwróci się do organu administracji publicznej /niezależnie od przedmiotu i trybu/, byłaby sprawą z zakresu administracji publicznej. Przedmiot sprawy wyznaczają przepisy prawa materialnego, które łącznie z przepisami o właściwości organów określają prawa i obowiązki stron oraz organy właściwe do ich realizacji.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2004 r. II SA/Wr 367/04 odrzucił skargę Heleny S. na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie skargi Heleny S. na Prezydenta W. Jak wynika z uzasadnienia powyższego postanowienia sądu, Helena S. pismem z dnia 29.09.2003 r. złożyła do Rady Miejskiej W. skargę na przewlekłość w załatwianiu sprawy dotyczącej nie wykonania postanowień wynikających z decyzji (...) Prezydenta Miasta W. z dnia 17 grudnia 1997 r. Ww. uchwałą z dnia 19 lutego 2004 r. Rada Miejska W. nie uwzględniła skargi H. S. na Prezydenta W. W uzasadnieniu uchwały, podobnie jak i wcześniej, wyjaśniono skarżącej, iż sprawa jej może być załatwiona jedynie na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym, a nie przez Prezydenta Miasta na drodze postępowania administracyjnego.
Pismem z dnia 5.04.2004 r. H. S. wezwała Radę Miejską W., stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, do usunięcia naruszenia prawa.
Rada Miejska W. uchwałą z dnia 22 kwietnia 2004 r. nie uwzględniła wezwania H. S. do usunięcia naruszenia prawa.
Z uwagi na to, że H. S. złożyła również skargę na Radę Miejską W. do Wojewody D. i zajęte w tej sprawie przez ten organ stanowisko /postanowienie z dnia 14 kwietnia 2004 r. i pismo z dnia 28.04.2004 r./. Rada Miejska W. w dniu 20 maja 2004 r. podjęła ponownie uchwałę (...), podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uchwale z dnia 19 lutego 2004 r.
Pismem z dnia 8.05.2004 r. Helena S. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na uchwałę Rady Miejskiej W. z dnia 19 lutego 2004 r., powołując się na art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały, gdyż Rada Miejska nie uwzględniła jej skargi na Prezydenta W. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucając skargę postanowieniem z dnia 26 sierpnia 2004 r. między innymi stwierdził, iż skarga jest niedopuszczalna. Na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, do sądu administracyjnego mogą być zaskarżone uchwały we sprawach z zakresu administracji publicznej, a ta do takich nie należy. Sprawa ustanowienia służebności drogowej jest sprawą o charakterze cywilnoprawnym. Ponadto, zdaniem Sądu, samo rozstrzygnięcie zawarte w decyzji z dnia 17 grudnia 1997 r. ale również jej uzasadnienie, nie zawierało zobowiązania Gminy do ustanowienia służebności. Zaskarżona uchwała, podjęta została dla załatwienia skargi w ramach postępowania skargowego /art. 221 i nast. Kpa/, a badanie przez sąd administracyjny tego postępowania jest niedopuszczalne.
Na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 sierpnia 2004 r., Helena S., reprezentowana przez adwokat Aleksandra Maja, wniosła skargę kasacyjną, zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:
- naruszenie prawa materialnego poprzez błędna wykładnię art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, polegającą na błędnym przyjęciu, iż przedmiotowa uchwała nie podlega zaskarżeniu pomimo, że jest uchwałą w sprawie z zakresu administracji publicznej,
Wskazując na powyższe, pełnomocnik skarżącej wnosi o:
- uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu,
- zasądzenie zwrotu kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Rada Miejska W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wnosi o oddalenie skargi kasacyjnej w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, do sądu administracyjnego mogą być zaskarżane tylko te akty, które zostały podjęte przez organy gminy w sprawach z zakresu administracji publicznej. Uchwały Rady Miejskiej W. z dnia 19 lutego 2004 r. do takich zaliczyć nie można, bowiem została podjęta w wyniku rozpatrzenia skargi na Prezydenta W., wniesionej na podstawie art. 229 pkt 3 Kpa, dotyczącej ustanowienia służebności drogowej, a więc sprawy cywilnoprawnej.
Zakres kognicji sądów administracyjnych został określony w art. 3 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270/, powołanej dalej jako p.p.s.a. Wcześniej zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wynikał z art. 16 i 17 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. We wszystkich jednak tych regulacjach, w stosunku do aktów organów jednostek samorządu terytorialnego, które nie są aktami prawa miejscowego, ustawodawca wyraźnie zastrzegał, że skarga do sądu administracyjnego przysługuje tylko w sprawach z zakresu administracji publicznej /art. 3 par. 2 pkt 6 p.p.s.a., art. 16 ust. 1 pkt 6 i art. 20 ust. 2 i 3 ww. ustawy o NSA/. Podobne zastrzeżenie zostało zawarte w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Rodzaj sprawy - przedmiot /z zakresu administracji publicznej/ nie wynika z tego, że skarżąca wniosła skargę na Prezydenta W. i skargę rozpatrzyła Rada Miejska W., która podobnie jak Prezydent W. jest organem władzy publicznej i w związku z tym jest to sprawa z zakresu administracji publicznej tak, jak to wywodzi w skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącej; przyjmując bowiem taki tok rozumowania, oparty na hierarchii organów administracji publicznej wynikającej z przepisów prawa ustrojowego, każda sprawa, w której obywatel bądź inny podmiot zwróci się do organu administracji publicznej /niezależnie od przedmiotu i trybu/, byłaby sprawą z zakresu administracji publicznej. Przedmiot sprawy wyznaczają przepisy prawa materialnego, które łącznie z przepisami o właściwości organów określają prawa i obowiązki stron oraz organy właściwe do ich realizacji. Niezrozumiały przeto jest przedostatni akapit skargi kasacyjnej, w którym pełnomocnik skarżącej stwierdza, że sprawa ma charakter cywilnoprawny, ale jednocześnie domaga się w tej sprawie kontroli administracji w sferze wykonywania przez nią funkcji orzeczniczej i w zakresie rozpatrywania skarg.
W sprawach skarg i wniosków /Dział VIII Kpa/, nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego, co wynika z brzmienia art. 3 par. 2 p.p.s.a., a wcześniej z art. 16 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /postanowienie NSA z dnia 18.02.1997 r., III SAB 1/97 - Lex nr 29038, postanowienie NSA z dnia 12.04.2001 r. I SA 2668/00 - Lex nr 5426, postanowienie NSA z dnia 23.07.2001 r. II SAB 213/00 - Lex nr 5455/.
Powyższe jest dodatkowym argumentem przemawiającym za oddaleniem skargi kasacyjnej.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.