Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 czerwca 2004 r., 6/II SA 897/03 oddalił skargę Jarosława N. na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z 18 lutego 2003 r. (...) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Decyzją z 18 lutego 2003 r. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad utrzymał w mocy swą decyzję z 16 grudnia 2002 r., którą na podstawie przepisów art. 13 ust. 2a i 2b, art. 18a ust. 5, art. 20 pkt 8 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych /Dz.U. 2000 nr 71 poz. 838 ze zm./ oraz Lp. 4 pkt 4 lit. "d i e", Lp. 4 pkt 4 lit. "b", Lp.4 pkt 4 lit. "d", Lp.6 pkt 2 lit. "a" tabeli stanowiącej załącznik do tej ustawy, w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym /Dz.U. nr 98 poz. 602 ze zm./ oraz par. 5 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia /Dz.U. nr 44 poz. 432/ i art. 104 Kpa, obciążył Jarosława N. karą pieniężną w wysokości 29.760 zł za przejazd w dniu 26 listopada 2002 r. pojazdem /zespołem/ nienormatywnym bez zezwolenia po drodze krajowej nr 53. Zespół ten składał się z pojazdu marki Volvo F12 oraz naczepy marki Schmitz. W uzasadnieniu decyzji podano wyniki stwierdzonych podczas kontroli przekroczeń dopuszczalnych parametrów pojazdu i wynikające z tego obliczenie kary. Przekroczenia dotyczyły dopuszczalnego nacisku osi na drogę odpowiednio: drugiej o 42,09 kN - kara 16.200 zł., trzeciej o 7,29 kN -kara 1.680 zł, czwartej o 19,79 kN - kara 5.640 zł., piątej o 18,83 kN - kara 5.640 zł, jak również przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 4,64 kN - kara 600 zł. /razem 29.760 zł/. Podstawowym dowodem w sprawie był protokół z zatrzymania i kontroli pojazdu /zespołu/ 26 listopada 2002 r. na stanowisku kontroli pojazdów w miejscowości R. W skardze do Sądu J. N. zarzucił naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym, w szczególności przez pominięcie części zebranego materiału dowodowego a także wydanie decyzji sprzecznej z wcześniejsza decyzją o dopuszczeniu do ruchu pojazdu przy określeniu jego masy całkowitej na 42.000 kg, co jego zdaniem narusza art. 2 Konstytucji RP. Uważał on, że dane o masie pojazdu przy załadunku i wyładunku świadczą o nieprawidłowym przeprowadzeniu pomiarów w trakcie kontroli - przez niewłaściwe ukształtowanie powierzchni placu, na którym dokonano ważenia. Zwrócił też uwagę na fakt, że skoro dopuszczono do ruchu zestaw o 5 osiach, którego masę całkowitą określono na 42 tony, to nie jest możliwe, aby przy maksymalnym załadunku dochowano nacisku na oś nieprzekraczającego 8 ton. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W świetle art. 13 ust. 2a i 2b ustawy o drogach publicznych za przejazd po drogach publicznych pojazdem o masie, naciskach na osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone w odrębnych przepisach, bez zezwolenia określonego w Prawie o ruchu drogowym, lub niezgodnie z zezwoleniem, pobiera się kary pieniężne. Ich wysokość określona jest w załączniku do ustawy. Skarżący kwestionuje prawidłowość ważenia zespołu pojazdów i pomiarów nacisku osi na drogę. Zdaniem Sądu jedynym miarodajnym dowodem jest w sprawie protokół z zatrzymania i kontroli pojazdu z dnia 26 listopada 2002 r., podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag czy zastrzeżeń. Skoro więc we właściwym czasie nie zgłoszono uwag, to na etapie skargi do Sądu ich kwestionowanie można uznać wyłącznie za polemikę z ustaleniami pokontrolnymi. Fakt zaś dopuszczenia pojazdu do ruchu jest zagadnieniem odrębnym w stosunku do przekroczenia dopuszczalnych parametrów przez pojazd na drodze publicznej. Nie oznacza ono bowiem, że pojazd taki może bez stosownego zezwolenia na przekroczenie parametrów, /na przejazd nienormatywny/, o których była mowa, poruszać się po drogach publicznych. Stosownie do art. 61 ust. 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub ładowności pojazdu, trzeba go też tak umieścić, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Przedsiębiorca trudniący się profesjonalnie przewozem powinien te przepisy znać i załadować pojazd w sposób zgodny z nimi.
W skardze kasacyjnej Jarosław N. reprezentowany przez adwokata zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu:
1/ naruszenie przepisu postępowania art. 134 par. 1 p.p.s.a. polegające na pominięciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznania zarzutu pominięcia przez organ części dowodów w postaci przedstawionych przez stronę dokumentów - dowodu przyjęcia towaru i dowodu wydania towaru;
2/ naruszenie przepisu postępowania art. 145 par. 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a. polegające na nieuchyleniu zaskarżonej decyzji mimo, iż została ona wydana z naruszeniem przepisów art. 7, 77 par. 1, 75 par. 1, 78 par. 1 i 80 Kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wynik postępowania administracyjnego, co z kolei mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy prowadzonej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym;
3/ naruszenie prawa procesowego art. 145 par. 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a., polegające na nieuchyleniu zaskarżonej decyzji mimo, iż dowody w sprawie zostały przeprowadzone z oczywistym naruszeniem art. 79 par. 1 Kpa co mogło mieć wpływ na treść orzeczenia;
4/ naruszenie prawa materialnego art. 2 Konstytucji RP polegające na nałożeniu na skarżącego sankcji administracyjnej za niewykonanie obowiązku niemożliwego do wykonania.
Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, że zaskarżony wyrok jest niesłuszny, ponieważ sąd zignorował dokumenty, przedłożone organowi, z których wynika, że masa pojazdu wynosiła 40.800 kg, a ilości przyjętego i załadowanego towaru się pokrywały. Sąd pomijając zgłoszone przez skarżącego dowody naruszył art. 134 par. 1 p.p.s.a. Brak uchylenia decyzji mimo, iż w postępowaniu naruszono art. 7, 77 par. 1, 75 par. 1, 78 par. 1 i 80 Kpa mogło mieć zasadniczy wpływ na treść orzeczenia, co stanowi naruszenia art. 145 par. 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a. Podniesiono też, że przepisy par. 15 ust. 1 - 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 25 maja 1999 r. nie regulują sposobu przeprowadzenia czynności badania pojazdu w zakresie nacisków na osie, a jedynie regulują kompetencje określonych osób do używania przyrządów kontrolno-pomiarowych. Powoływane przepisy rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w ogóle nie regulują kwestii sposobu kontrolowania nacisku osi pojazdu czy też masy pojazdu, ani zasad dokonywania kontroli. Żaden z przepisów nie daje też podstawy do protokołowania takich czynności. Skarżący uważa, że w sprawie winien mieć zastosowanie art. 79 par. 1 Kpa, a strona powinna być zawiadomiona o zamiarze przeprowadzenia takiego dowodu na 7 dni naprzód. Kierowca zatrudniony w przedsiębiorstwie strony nie miał żadnych uprawnień do reprezentowania skarżącego, a więc jego oświadczenie o braku zastrzeżeń nie ma żadnego znaczenia prawnego. Skoro pojazd skarżącego był dopuszczony do ruchu z maksymalną dopuszczalną masa 42.000 kg to w demokratycznym państwie prawnym nie można nakładać na stronę obowiązków niemożliwych do spełnienia - takiego umiejscowienia ładunku, aby nie był przekroczony dopuszczalny nacisk na osie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad wniósł o oddalenie tej skargi i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzut skarżącego dotyczący nieuwzględnienia dowodu z dokumentu przyjęcia i wydania towaru jest niesłuszny bowiem może dotyczyć jedynie początkowego i końcowego momentu trasy pokonywanej przez pojazd. Uznano za niezrozumiały wywód skarżącego dotyczący konieczności zawiadamiania kontrolowanego podmiotu o zamiarze kontroli na 7 dni naprzód. Podobnie potraktowano minimalizowanie w skardze oświadczenia kierowcy. Podniesiono, że wynikająca z decyzji maksymalna dopuszczalna masa pojazdu 42.000 kg nie była kwestionowana na etapie postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a/. Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom, co jednak nie oznacza, że przedstawione w niej zarzuty uznać należy za trafne.
Nie jest trafny zarzut naruszenia przepisu art. 134 par. 1 p.p.s.a. przez pominięcie przez Sąd faktu nie uwzględnienia przez organ administracji dokumentów przedstawionych przez stronę - dowodu przyjęcia i dowodu wydania towaru. Rację przyznać bowiem należy Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad, iż w sprawie ma znaczenie nie to, jaka była masa pojazdu na początku i końcu trasy, ale - jaka była ona w momencie kontroli. Wbrew stanowisku skarżącego kierowca pojazdu musi być traktowany jako osoba, która w trakcie kontroli drogowej w reprezentuje właściciela pojazdu. Nic nie stało na przeszkodzie, aby wniósł on zastrzeżenia do protokołu ze sprawdzenia masy pojazdu i nacisku na osie. Stosownie bowiem do art. 68 par. 1 Kpa, każda osoba biorąca udział w czynności, z której sporządza się protokół może w trakcie tej czynności przedstawić swoje uwagi, które winny zostać odnotowane w protokole. Może zresztą także odmówić podpisania protokołu. Z tych samych powodów nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. Abstrahując już od tego, iż skarżący nie powołał żadnych argumentów świadczących o naruszeniu wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów Kpa, to trzeba jeszcze raz podkreślić, że znaczenie w sprawie może mieć jedynie kontrola pojazdu w danym momencie i z określonym w tym momencie ładunkiem. Ewentualne uwzględnienie innych dowodów mogłoby być rozważane jedynie wtedy, gdyby do samego sposobu dokonywania pomiarów w chwili kontroli pojazdu złożono zastrzeżenia.
Zarzut związany z naruszeniem art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. przez niewzięcie pod uwagę faktu niezastosowania art. 79 par. 1 Kpa jest całkowicie chybiony. Informowanie o przeprowadzeniu kontroli na 7 dni przed jej przeprowadzeniem było by całkowicie absurdalne. W chwili kontroli, żaden pojazd nie przekraczałby bowiem dopuszczalnych norm, a więc sama kontrola byłaby zupełnie zbędna. Zauważyć należy przy tym, iż kontrola masy pojazdu i nacisku na osie nie powinna być utożsamiana z przewidzianym w art. 85 Kpa dowodem z oględzin. Jest to bowiem środek dowodowy tzw. nienazwany, dopuszczony przez art. 75 par. 1 Kpa, zgodnie z którym w charakterze dowodu w postępowaniu administracyjnym należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Wymienione w Kodeksie środki dowodowe, są wskazane jedynie w sposób przykładowy - ustawodawca przed ich wyliczeniem użył przecież wyrażenia "w szczególności". Kontrola masy pojazdu i nacisku na osie jest właśnie takim dopuszczonym przez Kodeks, choć niewymienionym w nim środkiem dowodowym.
Ostatni z zarzutów dotyczący naruszenia zasady demokratycznego państwa prawnego - art. 2 Konstytucji także nie może zostać uwzględniony. Okoliczność, że w innym postępowaniu administracyjnym określono maksymalną dopuszczalną masę pojazdu na 42.000 kg może być ewentualnie przesłanką do wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności tej decyzji np. na podstawie art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa, nie powinna zaś mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Sąd na podstawie art. 207 par. 2 p.p.s.a. odstąpił od zasadzenia kosztów postępowania kasacyjnego.