Uzasadnienie
OSK 1756/04
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę A. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 22 marca 2004 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Poznania z dnia 28 stycznia 2004 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę wielopoziomowego parkingu podziemnego wraz z przyłączami i niezbędną przebudową infrastruktury, układu drogowego oraz nowym ukształtowaniem i zagospodarowaniem nawierzchni placu stanowiącego działki [...] położone w Poznaniu przy [...].
W uzasadnieniu tego wyroku stwierdzono, że z uwagi na charakter inwestycji projekt budowlany wymagał wielu opinii, uzgodnień i przeprowadzenia postępowania w celu oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. W zakresie oddziaływania inwestycji na środowisko została wydana 2 czerwca 2003 r. decyzja, w której akceptowano również raport oddziaływania. Raport ten akceptował także Wydział Ochrony Środowiska i Sanepid i stanowi załącznik do decyzji (poprzedniej) o pozwoleniu na budowę z 30 czerwca 2003 r. Wydano pozwolenie wodno-prawne zawarte w decyzji z 25 lipca 2003 r., projekt prac geologicznych został zatwierdzony decyzją z 1 sierpnia 2001 r.. Projektowany system odwadniająco-nawadniający gwarantuje zachowanie stosunków wodnych na prawidłowym poziomie. Projektowana inwestycja nie narusza prawa własności osób trzecich, ani innych ich interesów prawnych i faktycznych. Inwestor sporządził pełną dokumentację opisowo-fotograficzną dotyczącą stanu budynków wokół Placu Wolności. Na inwestora nałożono szereg obowiązków, które pozwolą w przyszłości na pełną kontrolę bezpiecznego funkcjonowania nie tylko projektowanego obiektu, lecz również nieruchomości sąsiednich., Zarzuty skarżącego o zagrożeniu projektowaną inwestycją jego nieruchomości nie zostały potwierdzone wiarygodnymi dowodami. Organy administracji nie mogły nakładać na właściciela gruntu - Miasto Poznań obowiązków o charakterze cywilnoprawnym, tj. udzielenia pisemnej gwarancji pokrywania wraz z inwestorem przyszłych ewentualnych szkód. Zrealizowano zasadę o możliwości czynnego udziału skarżącego w postępowaniu. Dotyczy to również opinii prof. Michała Topolnickiego, bo strony miały możliwość formułowania co do tej opinii pytań na piśmie. Nie było podstaw do odroczenia rozprawy administracyjnej w celu zapewnienia biegłemu udziału w tej rozprawie, skoro biegły w związku z pytaniami stron wydał 10 grudnia 2003 r. opinię uzupełniającą.
W skardze kasacyjnej A. B. zarzuca naruszenie: 1. prawa materialnego tzn. art. 35 ust.1 pkt 2 prawa budowlanego w związku z art. 122 ust.1 pkt 6 Prawa wodnego przez przyjęcie, że niezbędne było jedynie wydanie pozwolenia wodno-prawnego wymienionego w art. 122 ust.1 pkt 3 Prawa wodnego dotyczącego tzw. pizometrów pozwalających na prowadzenie wód podziemnych w sześciu otworach, w sytuacji gdy inwestor był zobowiązany w myśl art. 122 ust.1 pkt 6 i 8 tego prawa do uzyskania pozwolenia związanego z długotrwałym obniżeniem poziomu wody podziemnej i jej piętrzeniem, 2. prawa materialnego tj. art. 32 Prawa budowlanego przez wadliwe ustalenia o przeprowadzeniu postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko, 3. prawa materialnego, tj. art. 21 i 64 Konstytucji oraz art. 144 i 147 Kodeksu cywilnego przez uznanie spełnienia wszelkich warunków, od których uzależnione jest prowadzenie robót ziemnych w sposób nie zagrażający nieruchomościom sąsiednim utratą oparcia, 4. art. 7 kpa przez brak należytego wyjaśnienia sprawy i nie uwzględnienie wymienionych w tym przepisie interesów.
Skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania z zasądzeniem kosztów.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawarte jest stwierdzenie, że brak pozwolenia wodno-prawnego nie może skutecznie "tłumaczyć" opinia projektanta. Poza tym powołuje się na uzasadnienie zawarte w skardze, którą "czyni integralną częścią niniejszej skargi kasacyjnej".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna odpowiada wymaganiom określonym w art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określanego dalej skrótem ppsa, bo zawiera między innymi przytoczenie podstaw kasacyjnych wraz z określeniem na czym polegało naruszenie wskazanych w tej skardze przepisów. Stanowiło, przynajmniej w pewnym zakresie, uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Poza tym uzasadnienie skargi kasacyjnej odsyła do argumentacji zawartej w skardze., W tej sytuacji skarga kasacyjna podlegała merytorycznemu rozpoznaniu, choć wspomniane wyżej odesłanie nie jest zgodne z wymaganiami określonymi w art., 176 ppsa. Skarga kasacyjna, według tego przepisu, ma bowiem samodzielny byt, jako pismo procesowe i jej uzasadnienie powinno zawierać własną argumentację z ustosunkowaniem się do rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku.
Specyfika tej sprawy polega między innymi na tym, że dla oceny prawidłowości poszczególnych rozwiązań dotyczących projektowanej inwestycji, wymagane są wiadomości specjalne i z tego względu istniała potrzeba przeprowadzenia w postępowaniu administracyjnym dowodów z opinii biegłych. W takiej sytuacji organy administracji czy sąd administracyjny nie mogły prezentować własnych stanowisk co do przyjętych rozwiązań, lecz dokonać oceny tych opinii według zasad obowiązujących przy ocenie materiału dowodowego i wynikających z art. 77 § 1 i 7 kpa, jeżeli chodzi o organy administracji. Formułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 7 kpa może więc odnosić się do tego postępowania.
W postępowaniu sądowym przepis ten zaś nie miał zastosowania. Już z tego względu zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu przez zaskarżony wyrok art. 7 kpa nie jest uzasadniony. Pojmując nawet zarzut naruszenia art. 7 kpa w ten sposób, że zaskarżony wyrok aprobował w tym zakresie stanowisko organów administracji, co mogło wiązać się z naruszeniem art., 145 § 1 pkt 1 lit.c ppsa, należy stwierdzić, że i wówczas nie jest on usprawiedliwiony. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku przytacza bowiem obszerną argumentację, wskazującą na należyte wyjaśnienie sprawy przez organ administracji. Podstawą prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku były w wystarczającej mierze przepisy ustaw określonych w jego uzasadnieniu, bez potrzeby, a także uzasadnienia stosowania przepisów Konstytucji w tym także dotyczących ochrony własności. Z tego względu nie jest uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu art. 21 i 64 Konstytucji. To samo dotyczy zarzutu o naruszeniu art. 144 i art. 147 Kc. Są to poza tym przepisy tzw. prawa sąsiedzkiego z zakresu prawa cywilnego i z tego względu istnienie lub brak przesłanek ich stosowania podlega ocenie sądu powszechnego w postępowaniu cywilnym.
Materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w kwestionowanych w skardze decyzjach, stanowiły przepisy prawa budowlanego. Z rozstrzygnięciami tymi, a także zaskarżonym wyrokiem mogło więc łączyć się naruszenie powołanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 32 i 35 ust.1 pkt 2 tego prawa w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji. W tej sprawie natomiast Sąd w zaskarżonym wyroku nie dokonywał, bo nie mógł dokonywać, oceny prawidłowości decyzji wydanych na podstawie przepisów prawa ochrony środowiska czy prawa wodnego. Chodzi tu o decyzję z dnia 2 czerwca 2003 r. i decyzję z dnia 25 lipca 2003 r. zawierającą pozwolenie wodno-prawne. Już to wskazuje, że nie są uzasadnione zarzuty o naruszeniu przepisów art. 122 prawa wodnego.
Przepis art. 32 prawa budowlanego zawiera kilka ustępów i punktów., Skarga kasacyjna formułuje generalny zarzut naruszenia tego przepisu, bez wskazania w sposób bardziej szczegółowy zawartej w nim regulacji. Ustosunkowując się do tego zarzutu, należy stwierdzić, że nie można, z oczywistych względów mówić o naruszeniu ust. 4 i 5 art. 32 prawa budowlanego. Oceny wymaga przeto jedynie możliwość naruszenia ust. 1, 2 i 3 dotyczących uzgodnień, pozwoleń lub opinii. Z kolei art. 35 ust.1 pkt 2 nakłada obowiązek przy uzyskaniu pozwolenia na budowę posiadania, między innymi, wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń. Z zarzutami naruszenia tych przepisów, a ściślej, naruszenia art. 35 ust.1 pkt 2 wiąże się przytoczony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 122 ust.1 pkt 6 prawa wodnego, sprowadzający się do twierdzenia o braku pozwolenia wodno-prawnego wydanego na podstawie tego przepisu.
Jak już wspomniano, w tej sprawie nie podlega ocenie prawidłowość decyzji wydanych na podstawie prawa wodnego. Chodzi więc jedynie o to czy mogło być wydane pozwolenie na budowę przy braku decyzji o pozwoleniu wodno-prawnym określonej w art. 122 ust.1 pkt 6 lub 8 prawa wodnego.
Rzeczywiście decyzja z dnia 25 lipca 2003 r., a także późniejsza decyzja z dnia 21 marca 2004 r., nie powołują art. 122 ust.1 pkt 6 czy 8 prawa wodnego. Istnienie takiej sytuacji nie wiąże się jednak z naruszeniem powołanych wyżej przepisów prawa budowlanego, skoro nie ma danych (poza twierdzeniami) pozwalających na ustalenie istnienia przesłanek uzasadniających konieczność wydania dalszych decyzji o pozwoleniu wodno-prawnym. Kwestia ta podlegała zresztą ocenie zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a powołane w tym uzasadnieniu opinie takie stanowisko uzasadniają.
Z przytoczonych względów, wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej, skarga ta podlega oddaleniu.