- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 7 lipca 2005 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. i R. W.
- Od orzeczenia
- od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 21 lipca 2004 r. sygn. akt II SA/Łd 180/02
- Skład
- Przewodniczący Sędzia NSA Edward Janeczko, Sędziowie NSA Krystyna Borkowska, Andrzej Gliniecki (spr.)
Magdalena Baduchowska protokolant - Sprawa
- w sprawie ze skargi T. i R. W. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 7 stycznia 2002 r. Nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę
Teza
Wskazując na przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 par. 1 pkt 4 Kpa, należy w pierwszej kolejności wykazać, że strona nie brała udziału w postępowaniu, a po wtóre, że wynikało to z braku "własnej winy".
Sentencja
- oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 21 lipca 2004 r. sygn. akt II SA/Łd 180/02 oddalił skargę T. W. i R. W. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 7 stycznia 2002 r. Nr 4/2002, utrzymującą w mocy decyzję Nr [...] z dnia 27 listopada 2001 r., którą Wójt Gminy [...], na wniosek I. i B. B., zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, szczelnego zbiornika na ścieki, przyłączy wod.-kan. i kablowego elektrycznego na działce [...] w [...] przy ul. [...].
Jak wynika z akt sprawy, T. i R. W. – właściciele sąsiedniej działki są przeciwni projektowanej inwestycji, gdyż ich zdaniem, od 27 lat jest nie uregulowana sprawa granicy pomiędzy ich działką a działką inwestorów. Poza tym zdaniem skarżących, działka przeznaczona pod budowę ze względu na swoje położenie wśród pól uprawnych i zagłębienia terenu, nie nadaje się pod budowę budynku mieszkalnego. Taką argumentację przedstawiali skarżący w składanych odwołaniach od wydawanych decyzji i w skardze do sądu administracyjnego (pismo z dnia 4 lutego 2002 r.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę wyrokiem z dnia 21 lipca 2004 r., nie uwzględnił zarzutów podnoszonych przez skarżących. Sąd, odwołując się do istniejącego w tym zakresie orzecznictwa, przyjął pogląd, że spór o przebieg granicy między działkami skarżących i inwestora, nie może być przeszkodą prawną do wydania pozwolenia na budowę, jeżeli w wyniku tego sporu nie doszło do podważenia granicy, wyznaczonej na aktualnej mapie zasadniczej. Granica pomiędzy działką skarżących, a działką inwestorów, w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji była wyznaczona na aktualnej mapie zasadniczej, w oparciu o którą wykonano mapę sytuacyjno-wysokościową w maju 2001 r., na której wykonano projekt zagospodarowania terenu. Poza tym, Sąd Rejonowy w Pabianicach postanowieniem z dnia 16 października 2001 r. dokonał rozgraniczenia nieruchomości inwestora i nieruchomości skarżących. Apelacja R. W. została oddalona postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 7 maja 2002 r.
Skarżący, jako właściciele działki sąsiedniej, nie mogą decydować o tym, co może być zbudowane na innych działkach graniczących z ich nieruchomością, gdyż o tym przesądzają przepisy prawa i wydane na ich podstawie decyzje.
R. i T. W., reprezentowani przez adw. S. T., od powyższego wyroku złożyli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. b Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, "poprzez nieuwzględnienie podstaw do wznowienia postępowania administracyjnego, a co w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 kpa i art. 10 § 1 kpa dawało Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu podstawę do uchylenia decyzji Wojewody Łódzkiego, z uwagi na fakt braku czynnego udziału strony skarżącej w postępowaniu administracyjnym, zakończonym prawomocnym wyrokiem" i wnosząc o uchylenie lub zmianę zaskarżonego wyroku.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżących podnosi, że skarżący dowiadywali się o prowadzonym postępowaniu administracyjnym, tylko z otrzymywanych decyzji, nie mogli wypowiedzieć się co do swoich zastrzeżeń i przedstawić argumentów uzasadniających ich twierdzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, jest związany granicami tej skargi i z urzędu może brać pod uwagę tylko przesłanki nieważności postępowania.
Zgodnie z art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), powołanej dalej jako ppsa, skarga kasacyjna oprócz przytoczenia podstaw kasacyjnych powinna również zawierać ich uzasadnienie, oparte na materiałach sprawy. W tym przypadku zarzut skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji naruszył przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa, poprzez nieuwzględnienie podstaw do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 kpa), jest zupełnie nową okolicznością nie podnoszoną wcześniej przez skarżących. Również i uzasadnienie tego zarzutu zamieszczone w skardze kasacyjnej, jest bardzo skrótowe i lakoniczne. Poza tym, zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 ppsa), może być usprawiedliwiony tylko wtedy, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego pełnomocnik skarżących nawet nie starał się wykazać w skardze kasacyjnej. Wskazując na przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, należy w pierwszej kolejności wykazać, że strona nie brała udziału w postępowaniu, a po wtóre, że wynikało to z braku "własnej winy". Z akt administracyjnych sprawy, przedstawionych Sądowi, wynika wręcz odwrotnie. Wynika, że strona skarżąca była bardzo aktywna i wykorzystywała wszelkie możliwe środki zaskarżenia w stosunku do wydawanych orzeczeń. Zresztą z uzasadnienia zaskarżonego wyroku też nie wynika, aby jakaś kwestia istotna dla sprawy nie została wyjaśniona w postępowaniu administracyjnym i co zostało spowodowane brakiem udziału stron w postępowaniu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji.