Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 3 czerwca 2005 r., OSK 1897/04

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·3 czerwca 2005 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 3 czerwca 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Jerzego R.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2004r. sygn. akt II SA 4669/03
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska (spr.), Sędziowie NSA Janina Antosiewicz, Alicja Plucińska- Filipowicz
Edyta Pawlak protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi Jerzego R. na decyzję Wojewody M. z dnia 28 listopada 2003 r. (...) w przedmiocie refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracowników

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

OSK 1897/04

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2004 r., II SA 4669/03, oddalił skargę Jerzego R. na decyzję Wojewody M. z dnia 28 listopada 2003 r. (...), wydaną w przedmiocie refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracowników.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:

W dniu 16 września 2003 r. Jerzy R. - właściciel Salonu Kwiatowego położonego w O. złożył w Powiatowym Urzędzie Pracy w O. - wniosek o zwrot kosztów szkolenia, poniesionych na przygotowanie zawodowe trzech młodocianych pracowników w okresie od 16 grudnia 2002 r. do 31 sierpnia 2003 r. Starosta O. decyzją z dnia 14 października 2003 r. wydaną na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 10, art. 6 pkt 6 lit. "e" ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. 2001 nr 5 poz. 6 ze zm./ w związku z art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu oraz ustawy o systemie oświaty /Dz.U. 2003 nr 6 poz. 65/, par. 10 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu /Dz.U. nr 113 poz. 988/ oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania /Dz.U. nr 60 poz. 278 ze zm./, odmówił refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracowników w okresie od 16 grudnia 2002 r. do 31 sierpnia 2003 r. z powodu braku odpowiednich kwalifikacji osoby /wskazanej przez pracodawcę/ sprawującej funkcję instruktora praktycznej nauki zawodu, określonych w par. 10 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 lipca 2002 r.

Jan R. wniósł od powyższej decyzji odwołanie do Wojewody M. zarzucając jej naruszenie prawa materialnego.

Wojewoda M., decyzją z dnia 28 listopada 2003 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i wskazał, że zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 10 powołanej ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, powiatowe urzędy pracy refundują ze środków Funduszu Pracy wynagrodzenia wypłacane młodocianym pracownikom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego oraz składki na ubezpieczenie społeczne od refundowanych wynagrodzeń. Zgodnie zaś z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania, przygotowanie zawodowe młodocianych może prowadzić pracodawca, osoba prowadząca zakład w imieniu pracodawcy, czy też osoba zatrudniona u pracodawcy pod warunkiem posiadania kwalifikacji wymaganych od instruktorów praktycznej nauki zawodu, określonych w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, z dnia 1 lipca 2002 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu, Organ wskazał, że z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że Jerzy R. rozpoczął działalność gospodarczą z dniem 16 grudnia 2002 r. o czym świadczy wpis do ewidencji działalności gospodarczej dokonany 21 listopada 2002 r. Również w tym dniu zawarł umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego z młodocianymi pracownicami, które wcześniej zatrudnione były w Salonie Kwiatowym Marianny R. Zaprzestała ona prowadzenia działalności gospodarczej dokonując wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej z dniem 16 grudnia 2002 r. i rozwiązując z dniem 15 grudnia 2002 r. stosunek pracy z młodocianymi pracownicami. Umowę o pracę z tymi pracownicami zawarł Jerzy R. wskazując, że praktyczną naukę zawodu prowadzić będzie Marianna R., posiadając pełnomocnictwo do działania w pełnym zakresie. Organ wskazał, że zgodnie z par. 10 ust. 5 pkt 3 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, instruktor praktycznej nauki zawodu, legitymujący się świadectwem dojrzałości liceum ogólnokształcącego, powinien posiadać także tytuł robotnika wykwalifikowanego w zawodzie, którego naucza. Marianna R. nie posiada takiego tytułu, a tym samym nie spełnia wymogów powyższego rozporządzenia dotyczących kwalifikacji zawodowych osób pełniących funkcje instruktora praktycznej nauki zawodu.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jerzy R. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając jej naruszenie par. 10 ust. 5 pkt 3 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, poprzez błędną jego wykładnię i uznając, że tytuł robotnika wykwalifikowanego, wymagany tym rozporządzeniem, odnosić się winien tylko do zawodów rzemieślniczych. Zarzucił również naruszenie art. 2 Konstytucji RP poprzez przyjęcie, że prawa nabyte przez żonę skarżącego, prowadzącą przed skarżącym działalność gospodarczą w Salonie Kwiatowym, w zakresie uzyskania refundacji kosztów poniesionych na przygotowanie zawodowe młodocianych pracownic, przysługiwać winny również skarżącemu z racji ustawowej wspólności majątkowej. W uzasadnieniu skargi powołał się również na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2001 r. I SA/Po 2384/00, w którym wskazano, że "tytuł robotnika wykwalifikowanego", jak i "mistrza w zawodzie" należy odnosić tylko do zawodów rzemieślniczych.

Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie narusza ona prawa. Organy zatrudnienia trafnie wskazały przepisy mające zastosowanie w sprawie i dokonały ich prawidłowej interpretacji. Ustalony przez organy zatrudnienia stan faktyczny nie budzi wątpliwości.

Bezsporne jest, że Marianna R. nie posiada tytułu mistrza w zawodzie, legitymując się wyłącznie przygotowaniem pedagogicznym i świadectwem dojrzałości liceum ogólnokształcącego. Nie posiada natomiast tytułu robotnika wykwalifikowanego. Zdaniem Sądu nie spełnia zatem wymaganych przepisem par. 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia, uprawnień i kwalifikacji.

Podnoszony w skardze zarzut błędnej wykładni tego przepisu polegającej na stwierdzeniu, że w stosunku do sprzedawców zbędny jest tytuł mistrza w zawodzie czy też robotnika wykwalifikowanego nie znajduje uzasadnienia. Zdaniem Sądu z literalnego brzmienia powołanego przepisu par. 10 ust. 5 pkt 3 w sposób bezsporny wynika, że instruktorzy praktycznej nauki zawodu - wyznaczeni przez pracodawców, dla których praca dydaktyczna i wychowawcza z uczniami nie stanowi podstawowego zajęcia lub jest wykonywana w tygodniowym wymiarze godzin niższym niż przewidziany dla nauczycieli, w ramach obowiązującego ich tygodniowego czasu pracy, powinni posiadać wskazane tym rozporządzeniem wymogi dotyczące posiadanych kwalifikacji. Wymagania te są jasno sformułowane i nie pozwalają na jakąkolwiek inną ich interpretację. Prawodawca nie wprowadził ponadto żadnego podziału na zawody rzemieślnicze i nierzemieślnicze. Pogląd zatem skarżącego o niewłaściwej wykładni tego przepisu jest nieuzasadniony.

W ocenie Sądu I instancji również zarzut naruszenia zasady praw nabytych nie znajduje uzasadnienia. Skarżący dokonał bowiem w dniu 21 listopada 2002 r. wpisu do ewidencji działalności gospodarczej jako osoba prowadząca działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży kwiatów ciętych, doniczkowych... od dnia 16 grudnia 2002 r. Również z dniem 16 grudnia 2002 r. podpisał umowy o pracę w młodocianymi pracownicami. Powstały zatem nowe stosunki prawne, które podlegały obowiązującym w tym czasie przepisom prawa.

Dokonując oceny zaskarżonej decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał jednakże na uchybienie organu polegające na nie wskazaniu w podstawie prawnej decyzji /obowiązującego w momencie składania przez skarżącego wniosku/ rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 maja 2003 r. w sprawie refundowania ze środków Funduszu Pracy wynagrodzeń wypłacanych młodocianym pracownikom zatrudnionym przez pracodawców na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego oraz składek na ubezpieczenia społeczne od refundowanych wynagrodzeń /Dz.U. nr 100 poz. 931/, wydanego na podstawie art. 57 ust. 8 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. 2003 nr 58 poz. 514/. Zgodnie z par. 2 tego rozporządzenia pracodawca zatrudniający młodocianych pracowników na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego może wystąpić z wnioskiem o refundację wypłacanych im wynagrodzeń oraz opłacanych składek na ubezpieczenie społeczne, jeżeli spełnia warunki prowadzenia przygotowania zawodowego w zakresie wymagań zawodowych i pedagogicznych określonych w przepisach regulujących odbywanie przygotowania zawodowego. To właśnie te warunki nie zostały przez skarżącego spełnione i stąd refundacja kosztów nie była możliwa. Uchybienie to zdaniem Sądu I instancji nie miało jednak wpływu na wynik sprawy.

Jerzy R. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zarzucając mu naruszenie:

1/ przepisów postępowania skutkujące w sposób istotny na wynik sprawy - art. 141 par. 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, polegające na błędnym zaakceptowaniu uchybienia organu administracji, tj. naruszenia prawa materialnego - par. 10 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie praktycznej nauki zawodu, w postaci błędnej wykładni tego paragrafu i w konsekwencji błędnego przyjęcia przez organy administracji I i II instancji, że żona skarżącego, działająca w jego imieniu jako pełnomocnik winna spełniać przesłankę "robotnika wykwalifikowanego" z ww. normy, zwłaszcza wobec faktu, iż wzmiankowany tytuł kwalifikacyjny odnosić się winien jedynie do zawodów rzemieślniczych. Wskazany zarzut naruszenia przepisów postępowania, w związku z naruszeniem prawa materialnego w niniejszej sprawie, wyczerpuje także zarzut niewłaściwego zastosowania powołanego paragrafu, 2/ przepisów postępowania skutkujące w sposób istotny na wynik sprawy - art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na błędnym zaakceptowaniu uchybienia organu administracji, tj. naruszeniu prawa materialnego art. 23[1] par. 1 Kodeksu pracy - w postaci błędnej wykładni i nie uwzględnieniu w konsekwencji jego bezwzględnie obowiązującego charakteru, nie wymagającego zawierania nowych umów o pracę przy przejściu z mocy prawa zakładu pracy z żony na męża i dalszego faktycznego pełnienia nadzoru w roli instruktora praktycznej nauki zawodu nad pracownicami przez Marianny R., w firmie prowadzonej dalej przez jej męża;

3/ przepisów postępowania skutkujące w sposób istotny na wynik sprawy - art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na błędnym zaakceptowaniu uchybienia organu administracji, tj. naruszenia prawa materialnego art. 18 par. 1 i 2 Kodeksu pracy, w postaci błędnej wykładni oraz braku zastosowania tego przepisu w stosunku do zawartej umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego z dnia 1 września 2002 r. z uczennicą Anną S. - powodujące w konsekwencji nie uwzględnienie zasad prawa pracy, a zwłaszcza jego semiimperatywnego charakteru oraz takowego znaczenia dla sprawy par. 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie przygotowania zawodowego młodocianych i ich wynagradzania /Dz.U. nr 60 poz. 278/.

Ponadto skarżący wskazał również na brak w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, podstawy prawnej oraz brak wyjaśnienia przyczyn nie uwzględnienia zarzutu strony skarżącej o naruszeniu przez organy administracji normy art. 18 par. 1 i 2 Kp.

Wskazując na powyższe zarzuty, Jan R. wniósł o zmianę w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z wnioskiem strony, bądź uchylenie w całości wskazanego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy.

Stosownie do art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach określonych w par. 2 tego przepisu. W niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, a więc Sąd dokonał kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia mając na uwadze wskazane w skardze kasacyjnej podstawy. Zgodnie zaś z art. 174 cytowanej ustawy, skarga kasacyjna może się opierać wyłącznie na następujących podstawach:

1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Zatem wnosząc skargę kasacyjną, strona skarżąca zobowiązana jest wskazać konkretne normy prawne, których naruszenia - jej zdaniem - dopuścił się Sąd I instancji.

Ponadto należy zaznaczyć, iż nałożony cytowaną ustawą przymus adwokacko-radcowski, wynikający z jej art. 175, ma na celu zapewnienie profesjonalnego i rzetelnego przygotowania przez pełnomocnika, składanej skargi kasacyjnej. Bowiem, jak wskazują powoływane przepisy, podnoszone przez skarżącego zarzuty wraz z ich uzasadnieniem, powinny zostać ujęte w odpowiednie ramy. Niezastosowanie się do wymienionych wymogów może mianowicie skutkować oddaleniem, bądź nawet odrzuceniem danego środka odwoławczego.

W niniejszej zaś sprawie, pełnomocnik skarżącego powołał się - w złożonej skardze kasacyjnej - wyłącznie na naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - i to jednego przepisu tj., art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podczas gdy wymieniony art. 141 par. 4 cytowanej ustawy stanowi, iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu prawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.

Niewątpliwym jest, że uzasadnienie zaskarżonego przez Jerzego R. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wszystkie wymagane elementy zawiera. Przedstawiony został bowiem stan faktyczny sprawy wraz z zajmowanymi przez strony stanowiskami, wskazano podstawę prawną oddalenia skargi i wyjaśniono motywy takiego rozstrzygnięcia. Przy czym Sąd szczegółowo przedstawił zarówno stan sprawy, jak i swoje stanowisko co do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Za chybiony należy zatem uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji cytowanego art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Tak jak to wskazano wyżej Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i nie posiada uprawnień do formułowania zarzutów naruszenia prawa przez Sąd. W związku z tym przedstawione w tej skardze zarzuty co do błędnej wykładni prawa materialnego dokonanej przez organ administracji publicznej i zaakceptowanie jej przez Sąd I instancji nie mogą podlegać ocenie. W postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny dokonuje bowiem kontroli wyroku Sądu a nie decyzji administracyjnej. Jeżeli zaś nie wskazano jako podstawy skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd konkretnych przepisów prawa materialnego, to w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie może dokonywać oceny zaskarżonego wyroku.

Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisów postępowania, na podstawie art. 184 ww. ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.