Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2003 r. SA/Bk 51/03 oddalił skargę Z. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] grudnia 2002 r. [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...] października 2002 r. [...], którą – na podstawie art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (jedn. tekst Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.) – odmówiono skarżącemu ustalenia zabudowy i zagospodarowania terenu pod budowę domu mieszkalnego oraz budynku gospodarczego na działkach nr [...] i [...] w G. dlatego, że zabudowa byłaby sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy S. z 1994 r., gdyż działki są położone w obszarze chronionego krajobrazu, poza zwartą zabudową, w 200 m strefie brzegowej jeziora [...] i [...], gdzie obowiązuje zakaz tworzenia nowej zabudowy.
Sąd podzielił stanowisko obydwu organów, że – w świetle miejscowego planu, który stanowił wyłączną podstawę rozstrzygnięcia sprawy - wniosek o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie mógł zostać uwzględniony.
W skardze kasacyjnej wniesionej na podstawie art. 101 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) – Z. J. M. zarzucił naruszenie art. 6 i 7 k.p.a., polegające "na pozbawieniu skarżącego uprawnień wynikających z własności i możliwości wykorzystywania gruntu zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, przy pominięciu możliwości wynikających z art. 26 ustawy o ochronie przyrody, oparcie wyroku na aktach niższego rzędu z pominięciem uprawnień ustawowych, podczas gdy akt niższego rzędu ogranicza prawa wynikające z ustawy", a ponadto naruszenie art. 77 k.p.a. polegające "na pominięciu nierównego traktowania skarżącego w stosunku do innych właścicieli nieruchomości, w sytuacji, gdy zarzut ten nie oparto na ustaleniach faktycznych poczynionych w postępowaniu" wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku.
W uzasadnieniu skarżący podał, że - będąc właścicielem gospodarstwa rolnego – został pozbawiony uprawnień wynikających z istoty prawa własności, gdyż nie może zagospodarować ziemi zgodnie z jej rolniczym przeznaczeniem, chociażby w ograniczony sposób, jak to przewiduje art. 26 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody.
Skarżący podał również, że na tym samym terenie inni właściciele wybudowali nowe siedliska i nie jest prawdą – jak podał Sąd za Samorządowym Kolegium Odwoławczym – aby ich sytuacja prawna i faktyczna była odmienna.
Skarżący dowodził wreszcie, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego narusza zasady ustawowe, zwłaszcza, że tzw. "ochrona krajobrazu" w żadnym razie nie wyklucza budowy nowych obiektów rolniczych i odmowa ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, oparta o niezgodny z ustawą przepis prawa miejscowego, naruszający istotę własności, prowadzi do bezpośredniego stosowania Konstytucji, natomiast – o czym mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji – własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy, ustawą zaś nie jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania (pkt 2) i tę drugą podstawę wprost przytoczył skarżący, chociaż w uzasadnieniu wskazywał również naruszenie prawa materialnego.
Przytoczenie podstawy kasacyjnej wyznacza granice skargi, którymi jest związany sąd kasacyjny i dlatego sprawa podlegała rozpoznaniu tylko w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 183 § 1 powołanej ustawy).
Skarżący zarzuca naruszenie art. 6, 7 i 77 k.p.a., z których pierwszy nie znajdował zastosowania w postępowaniu sądowym, natomiast pozostałe wprawdzie znajdowały odpowiednie zastosowanie (art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym – Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), lecz nie zostały naruszone przez sąd.
Skarżący upatruje naruszenie art. 7 (in fine) k.p.a. w tym, że – jak należy rozumieć – nie uwzględniono jego interesu, którego źródłem jest prawo własności, lecz uwzględnienie interesu obywatela może nastąpić tylko w ramach przepisów stanowiących podstawę załatwienia sprawy.
Stosownie do art. 40 ust. 1 i art. 46a ust. 1 pkt 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, w sprawach ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu orzeka się na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i nieważna jest decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu sprzeczna z ustaleniami planu.
Interes skarżącego zatem nie mógł być uwzględniony, jeżeli plan nie dopuszczał zabudowy.
Skarżący zarzuca ponadto, że – powołując art. 77 (§ 1) k.p.a. – nie został zebrany materiał dowodowy dotyczący osób, które uzyskały decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Zarzut jest również nietrafny już z tej przyczyny, że kognicją sądu była objęta tylko decyzja dotycząca skarżącego i sąd nie badał legalności decyzji wydanych w innych sprawach, jakkolwiek powołał się na stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które zresztą wszczęło z urzędu postępowanie nadzorcze.
Wobec powyższego – uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy – orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.