Uzasadnienie
W związku z dopuszczeniem do wyborów sołtysa wsi J. dwóch osób, które nie były zameldowane na terenie sołectwa i wynikiem wyborów powodujących, że W. K. nie została wybrana sołtysem, zainteresowana oraz R. K. wnieśli skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego z żądaniem stwierdzenia nieważności wszystkich czynności Wójta podjętych w związku z wyborami sołtysa.
Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 101a ust.1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, oddalił skargę W. K. i R. K. w przedmiocie wyborów organów sołectwa. W uzasadnieniu Sąd podniósł, iż skargę R. K. oddala z powodu braku przymiotu strony, a skargę W. K. kandydującej na sołtysa, oddala ze względu na to, iż dwaj mieszkańcy, których prawa wyborcze skarżąca zakwestionowała byli w świetle materiałów sprawy uprawnieni do wyboru sołtysa jako stali mieszkańcy stosownie do regulacji art. 25 Kodeksu cywilnego (miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu, a nie wyłącznie osoba zameldowana na pobyt stały).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła W. K., reprezentowana przez radcę prawnego R. J. Żądając uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienia skargi lub przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, strona skarżąca zarzuciła w/w wyrokowi naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, wywodząc, iż prawa wyboru organów sołectwa w świetle przywołanego art. 36 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym mają jedynie osoby zameldowane na stałe w sołectwie. W uzasadnieniu strona skarżąca zarzuciła nadto naruszenie w sprawie przepisów postępowania poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności związanych z pobytem w sołectwie dwóch wyżej wymienionych osób.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do regulacji art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. To zaś oznacza, że jest związany podstawami kasacyjnymi zawartymi w skardze, a z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania sądowego. Stwierdziwszy w niniejszej sprawie brak takich okoliczności Sąd przeszedł do oceny podstaw kasacyjnych przywołanych przez skarżącą.
Skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego, zarzuciła skarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie normy art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. - Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Co prawda z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wnosić, iż skarżąca zarzuca także naruszenie przepisów postępowania i to w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, ale ponieważ nie wskazuje w tym zakresie żadnej norm prawnej, to Sąd nie mógł się odnieść do tak sformułowanego zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Koniecznym warunkiem uznania, iż strona powołuje się w skardze kasacyjnej na jedną z podstaw kasacji określonych w art. 174 przywołanej wyżej ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - w niniejszej sprawie na podstawę określoną w pkt 2 tego artykułu tj. naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy - jest wskazanie, które przepisy - oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu) ustawy - zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny działając jako sąd kasacyjny, nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji. Tak więc Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując zaskarżony wyrok doszedł do przekonania, że może to uczynić w granicach przywołanego wyżej zarzutu naruszenia art. 36 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.
Zarzut ten nie znajduje usprawiedliwionych podstaw. Wbrew temu, co twierdzi skarżąca w skardze kasacyjnej, przepis art. 36 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym nie został naruszony. Naruszenie przepisu prawa materialnego polega bowiem na mylnym rozumieniu treści albo niewłaściwym zastosowaniu przepisu. Sąd orzekający w sprawie prawidłowo zinterpretował jego treść. Sołtys wybierany jest przez tych mieszkańców sołectwa uprawnionych do głosowania, którzy są jego stałymi mieszkańcami, a więc takimi którzy w myśl regulacji art. 25 Kodeksu cywilnego zamieszkują (przebywają) w sołectwie z zamiarem stałego pobytu, a nie przebywają tam czasowo bez takiego zamiaru. Stałe przebywanie na obszarze sołectwa, o którym mowa w art. 36 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, to stan faktyczny, który z woli ustawodawcy wywołuje skutki prawne (prawo wyboru sołtysa), niezależnie od tego czy jest prawnie potwierdzony (zameldowanie) czy też, mimo takiego obowiązku, nie jest w tej formie potwierdzony. Innymi słowy naruszenie obowiązku meldunkowego nie skutkuje utrata praw wyborczych w sołectwie. To zaś oznacza, że nie można podzielić poglądu wyrażonego w skardze kasacyjnej, że kryterium zamieszkania (stałego zamieszkania) w sołectwie spełnione jest dopiero wówczas, gdy określona osoba jest tam zameldowana. Dla tak rozumianego pojęcia stałego zamieszkania brak jest podstaw prawnych, na co wielokrotnie wskazywano już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego funkcjonującego w kształcie ustrojowym, wyznaczonym ustawą z dnia 11 maja 1995r. (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). W tej mierze warto przywołać w szczególności wyrok z dnia 13 kwietnia 1999 r. (II SA 231/99), w którym Sąd expressis verbis stwierdził, że czynne prawo wyborcze organów sołectwa mają jego stali mieszkańcy, a więc przebywający tam z zamiarem stałego pobytu, nawet jeśli nie są zameldowani na stałe.
W tym miejscu podnieść należy, że również drugi zarzucany w skardze kasacyjnej sposób naruszenia prawa materialnego - niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 36 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, nie znajduje usprawiedliwionych podstaw. Sąd orzekając nie stosował bowiem art. 36 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, a jedynie oceniał czy organ zastosował właściwie przywołaną normę prawną, zasadnie wychodząc z założenia, że skoro z ustaleń organu wynikało, że J. P. i E. P. przebywali na terenie sołectwa S. z zamiarem stałego pobytu to mimo, że nie byli tam zameldowani - mieli czynne prawo wyboru organów sołectwa.
Jeżeli skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw to Naczelny Sąd Administracyjny był zobowiązany do oddalenia skargi na podstawie art. 184 przywołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.