Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 5.02.2004 r. sygn. akt II SA/Ka 3539/01, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę D. N. i A. N. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...].11.2001r. nr [...]. Decyzją tą organ odwoławczy uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. z dnia [...].09.2001r. nr [...] w części dotyczącej nakazu rozbiórki studzienki odwadniającej i w tym zakresie umorzył postępowanie i utrzymał w mocy tę decyzję w części dotyczącej nakazu rozbiórki budynku gospodarczego. W uzasadnieniu wyroku Sąd wywodził: bezspornym pozostaje fakt, że skarżący – D. N. i A. N. – wybudowali na działce o pow. 3a 39m2 stanowiącej ich własność, budynek gospodarczy (budowę rozpoczęto dnia 1.08.2001 r. a zakończono dnia 4.09.2001r.) na ławach fundamentowych, z bloczków betonowych, pokryty blachą dachówkową, który to obiekt jest budynkiem w rozumieniu art.3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (wg tekstu z Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz.1126 ze zm.). Pod tym pojęciem należy rozumieć taki obiekt, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundament i dach, a pojęcie budynku mieści się w definicji obiektu budowlanego, zawartej w art.3 pkt 1a tej ustawy i jego budowa wymaga pozwolenia na budowę. Zwolnione z tego obowiązku są tylko obiekty gospodarcze związane z produkcją rolną, wyszczególnione w art.29 ust.1 pkt 1 lit. a - d ustawy. Obiekt, który wznieśli skarżący nie spełnia warunków, o których mowa w tym przepisie, dlatego pozwolenie na budowę było konieczne, przy czym budowę można było rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu. Podjęcie działań o legalizację po zakończeniu budowy bez pozwolenia, jak uczynili skarżący, było prawnie bezskuteczne. Budowa obiektu budowlanego bez pozwolenia, w stanie prawnym wówczas obowiązującym musiała skutkować decyzją nakazującą rozbiórkę, stosownie do art. 48 cyt. ustawy, bowiem jeżeli organ stwierdził, że obiekt powstał po dniu 1.01.1995 r. jego budowa była obwarowana obowiązkiem uzyskania pozwolenia, a inwestor tego nie dopełnił i od zakończenia budowy nie upłynęło 5 lat (art.
- nie mógł podjąć innej decyzji. W niniejszej sprawie wszystkie te przesłanki zostały spełnione – skonkludował Sąd.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wnieśli D. N. i A. N., zastąpieni przez adwokata, domagając się uchylenia wyroku w całości i orzeczenia co do meritum lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi podniesiono: z uwagi na przeciągające się kłopoty z zalewaniem położonego na ich działce budynku mieszkalnego skarżący podjęli starania o zapobieżenie szkodom, jednak postępowania administracyjne nie przyniosły rezultatów i dlatego wykonali studzienkę odwadniającą z drenażem. Dla prawidłowego funkcjonowania systemu odwadniającego konieczne było zainstalowanie pompy wymuszającej należyty obieg wody, a cały ten system musiał być chroniony i wobec tego postawili tymczasowy obiekt celem ochrony wykonanych prac przed czynnikami atmosferycznymi. W całym postępowaniu o nakazie rozbiórki i przed organami i przed Sądem Administracyjnym pominięta została ta argumentacja, ustalenie stanu faktycznego nastąpiło w oparciu o wadliwie wyciągnięte przesłanki oraz błędnie zinterpretowany materiał dowodowy, a w konsekwencji rozstrzygnięcie posiada kwalifikowane wady. Zgodnie z art. 28 w zw. z art. 3 Prawa budowlanego uzyskania pozwolenia na budowę wymaga postawienie obiektu budowlanego, w którego zakresie znaczeniowym znajduje się pojęcie budynku, w art. 29 ust. 1 wyłącza się zaś z tego obowiązku parterowe budynki gospodarcze o pow. zabudowy do 35 m2 przy rozpiętości konstrukcji nie przekraczającej 4,80 m, to samo jest w przypadku tymczasowych obiektów budowlanych, zdefiniowanych w art. 3 ppkt 5. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że konstrukcja wzniesiona przez skarżących nie może być klasyfikowana jako budynek, bowiem jego powierzchnia wynosi 7,09 m2 przy maksymalnej wysokości 2,38 m, przy czym zamiarem skarżących było czasowe postawienie, który to zamiar został zmieniony z uwagi na funkcjonalność i konieczność istnienia. Przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że ten obiekt powinien podlegać rygorowi z art. 48 Prawa budowlanego jest błędne, a co za tym idzie nastąpiło naruszenie prawa materialnego. Nie można również pominąć naruszenia art. 7 kpa, któremu podlega postępowanie przed organami i warunkowo przed Wojewódzkim Sądem, a zgodnie z tym przepisem organ winien dążyć do wnikliwego oraz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Na koniec w skardze stwierdzono: "Podstawą wniesienia skargi kasacyjnej zgodnie z art. 174 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest wykazanie naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwą jego wykładnię lub błędne zastosowanie lub naruszenie przepisów postępowania z zaznaczeniem, iż winno mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Analizując orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie niniejszej bez wątpienie pozostaje fakt, iż wyrok obarczony jest poważnym błędem w zakresie zastosowania art. 48 pb. co wykazane zostało powyżej a w konsekwencji wyrok ten zostać winien uchylony o co wnoszę jak w petitum".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Rozpoznając skargę kasacyjną D. i A. N. przede wszystkim należy ocenić czy odpowiada ona wymogom przewidzianym w art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270), pod kątem podstaw kasacyjnych przytoczonych zgodnie z art. 174 tej ustawy.
Art. 176 ustawy wymaga aby skarga kasacyjna czyniła zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierała oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Wobec tak postawionych wymogów należałoby się spodziewać, że układ skargi kasacyjnej będzie zachowywał także kolejność elementów, jak to wynika z tego przepisu, zwłaszcza, że istnieje warunek sporządzenia jej przez adwokata lub radcę prawnego (art. 175 § 1). Jednakże art. 176 ustawy stawia wymogi co do warunków koniecznych skargi, a nie kolejności ich zamieszczenia w niej. W niniejszej skardze na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, iż nie odpowiada ona wymaganiom cyt. art. 176, bowiem nie zawiera podstaw kasacyjnych, przytoczonych zgodnie z art. 174. Należy jednak dojść do wniosku, że ten element skargi kasacyjnej znajduje się na jej końcu, jako podsumowanie całości, zawarty w jej ostatnich dwóch akapitach. Wynika z nich, iż w istocie zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach postawiono zarzut, o którym mowa w art. 174 pkt 1 ustawy, tj. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego interpretację lub niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Z zarzutem tym nie można się jednak zgodzić.
W sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że skarżący wybudowali budynek gospodarczy bez pozwolenia na budowę we wrześniu 2001 r. Spełniał on definicję budynku określoną przez obowiązujący w dacie orzekania przez organy art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz.1126 ze zm.), będąc zbudowanym na ławach fundamentowych, z bloczków betonowych, pokryty blachą dachówkową i był obiektem budowlanym w rozumieniu pkt 1a tego artykułu. Budowa takiego obiektu była możliwa tylko za pozwoleniem budowlanym, co przewidywał art. 28, bowiem tylko obiekty wymienione w art. 29 pozwolenia na budowę nie wymagały, a budynek gospodarczy wzniesiony przez skarżących nie mieścił się w katalogu wyłączeń, określonym tym przepisem. Przewidywał on, że parterowe budynki gospodarcze o pow. zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m nie wymagały pozwolenia na budowę pod warunkiem jednak, że można je było zaliczyć do obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej. Budynek gospodarczy zbudowany przez skarżących nie mieścił się w tym wyłączeniu. Konsekwencją wybudowania obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę było zastosowanie trybu przewidzianego w art. 48 Prawa budowlanego, tj. nakaz rozbiórki.
Nie można zatem Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu zarzucić naruszenia tego przepisu przez błędną jego interpretację ani niewłaściwe zastosowanie. Przepis ten miał w sprawie zastosowanie w sytuacji, gdy wykonano budowę obiektu bez pozwolenia na budowę. Nie został też źle zinterpretowany, przez przyjęcie, że w sytuacji kiedy działanie bez pozwolenia na budowę było oczywiste, należało orzec nakaz rozbiórki.
Skarga kasacyjna nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.