Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 21 października 2004 r., OSK 760/04

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·21 października 2004 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 21 października 2004 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 lutego 2004 r. sygn. akt 3/II SA/Ka 213/02
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Rausz, Sędziowie NSA Izabella Kulig-Maciszewska, Elżbieta Stebnicka (spr.)
Mariola Błaszczyk protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] stycznia 2002 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej postanawia odrzucić skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 lutego 2004 r. (sygn. akt 3/II SA/Ka 213/02) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę A. P. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] stycznia 2002 r. nr [...], która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gliwicach z dnia [...] sierpnia 2001 r. nr [...], która orzekła o braku podstaw do stwierdzenia u A. P. zawodowego uszkodzenia narządu słuchu.

Jak podano w uzasadnieniu wyroku decyzją z dnia 30 sierpnia 2001 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gliwicach powołując się na przepisy art. 1 pkt 2 i art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz § 1, 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u A. P. zawodowego uszkodzenia narządu słuchu, wymienionego w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego rozporządzenia. Organ Inspekcji Sanitarnej przyjął, że A. P. pracując w latach 1976-2001 w KWK "S." w G. jako górnik kombajnista oraz górnik strzałowy pod ziemią narażony był na działanie ponadnormatywnego hałasu, jednak nie można było wydać decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, gdyż jednostka diagnostyczna nie rozpoznała tej choroby. Z orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S. wynika, że rozpoznano u badanego obustronne przewodzeniowo-odbiorcze uszkodzenie słuchu, jednak charakter uszkodzenia słuchu nie upoważnia do rozpoznania zawodowego uszkodzenia narządu słuchu.

W odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych poprzez ich niewłaściwą wykładnię. Podniósł, że przez 25 lat A. P. narażony był na działanie ponadnormatywnego hałasu, w związku z czym warunki pracy miały bezpośredni wpływ na wystąpienie zachorowania. Wskazał, że nie stwierdzono u odwołującego się żadnych dodatkowych okoliczności mogących wpłynąć na pogorszenie słuchu. Skoro organ nie wykluczył jednoznacznie związku przyczynowego stwierdzonego niedosłuchu z długoletnią pracą w narażeniu na ponadnormatywny hałas, to winien był stwierdzić u A. P. zawodowy uraz narządu słuchu.

Śląski Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach decyzją z dnia [...] stycznia 2002 r. na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy stwierdził, że A. P. pracując w latach 1976-2001 w KWK "S." jako górnik kombajnista i górnik strzałowy pod ziemią był narażony na działanie hałasu o poziomie równoważnym przekraczającym 82 dB. Uznał, że pracował on w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Dalej wskazano, że A. P. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w S. oraz w toku postępowania odwoławczego w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Obie placówki diagnostyczne w konkluzjach swoich orzeczeń nie rozpoznały u niego choroby zawodowej narządu słuchu. Stwierdzony u A. P. obustronny niedosłuch mieszany (przewodzeniowo - odbiorczy) nie jest charakterystyczny dla przewlekłego urazu akustycznego pochodzenia zawodowego. Stwierdzono, że zespół objawów choroby zawodowej powinien odpowiadać skutkom biologicznym działania czynnika szkodliwego (hałasu), a w przypadku odwołującego się uszkodzenie słuchu nastąpiło z udziałem czynników pozazawodowych (zapalnych).

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego pełnomocnik A. P. ponowił zawarte w odwołaniu zarzuty i wniósł o uchylenie decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach. Podniósł, że skarżący zaprzecza by kiedykolwiek cierpiał na zapalenie uszu. Ponadto zwrócił uwagę na fakt długoletniej pracy skarżącego w warunkach szkodliwych, mających bezpośredni wpływ na wystąpienie zachorowania o charakterze odbiorczym. Stwierdzenie niedosłuchu mieszanego, a więc również odbiorczego wywołanego działaniem ponadnormatywnego hałasu w miejscu pracy, winno skutkować stwierdzeniem choroby zawodowej.

Po rozpoznaniu skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 lutego 2004 r. orzekł o jej oddaleniu. W uzasadnieniu wyroku sąd uznał, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a skarga nie znajduje uzasadnienia prawnego. Sąd wskazał, że przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznaczał § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z tym przepisem za choroby zawodowe uważało się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli spowodowane zostały działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. O uznaniu za chorobę zawodową decydowały więc dwa czynniki: zamieszczenie schorzenia w wykazie oraz ustalenie, że to schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W przypadku pozytywnego ustalenia obu przesłanek istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych znajduje się schorzenie "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". W takim określeniu choroby zawodowej zawarte zostało pewne ograniczenie poprzez przyjęcie, że tylko uszkodzenie słuchu mające ścisły związek z hałasem stanowi chorobę zawodową. Zatem nie każde uszkodzenie słuchu powstałe w okresie pracy, w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny stanowić będzie chorobę zawodową, jeżeli przyczyną schorzenia jest inny pozazawodowy czynnik (infekcja, stany zapalne).

Podstawę do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej stanowią - zdaniem sądu - zarówno wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, jak i orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych. W niniejszej sprawie nie jest okolicznością sporną fakt świadczenia przez skarżącego pracy w warunkach szkodliwych, stwarzających potencjalne ryzyko powstania schorzenia określonego pod poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Zatem dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne było rozpoznanie przez wyspecjalizowane jednostki diagnostyczne o których mowa w § 7 ust. 1 rozporządzenia, uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący poddany został specjalistycznym badaniom w dwóch takich jednostkach, które zgodnie rozpoznały u skarżącego obustronny niedosłuch mieszany (przewodzeniowo - odbiorczy), stan po przebytym zapaleniu ucha środkowego obustronnie. Ze względu na charakter uszkodzenia słuchu biegli wykluczyli istnienie zawodowego uszkodzenia narządu słuchu. Należy podkreślić, że organy inspekcji sanitarnej w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim. Jednakże nie wyłącza to uprawnień tych organów do oceny wystąpienia przesłanek choroby zawodowej. Zdaniem sądu organy orzekające prawidłowo dokonały tejże oceny.

Zdaniem sądu skoro u A. P. w wyniku badań nie stwierdzono ubytków słuchu typu odbiorczego, które byłyby następstwem oddziaływania na organizm skarżącego czynnika szkodliwego dla zdrowia tj. hałasu, to brak było podstaw do stwierdzenia uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Zasadnie zatem wykazał organ odwoławczy, że stwierdzone w wyniku badań uszkodzenie słuchu nastąpiło z udziałem czynnika pozazawodowego - zapalenia ucha środkowego - nie jest zaś wynikiem świadczenia pracy w środowisku, w którym występował hałas ponadnormatywny. W takiej sytuacji sam fakt świadczenia pracy w warunkach narażających na utratę słuchu nie stanowił wystarczającej przesłanki do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Całokształt rozważań doprowadził sąd do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a zawarte w skardze zarzuty nie miały prawnego uzasadnienia.

Na powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2004 r. wniósł skargę kasacyjną A. P. reprezentowany przez adwokata. Pełnomocnik zaskarżając wyrok w całości zarzuca naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia polegające na nieuwzględnieniu faktu, że dolegający skarżącemu niedosłuch ma nie tylko charakter przewodzeniowy, lecz również odbiorczy - czyli posiadający etiologię zawodową, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych przez niewłaściwą wykładnię i uzależnienie stwierdzenia choroby zawodowej od pozanormatywnych sprzecznych z prawem przesłanek, nadto w toku postępowania sąd błędnie przyjął, że dolegający skarżącemu zawodowy uraz akustyczny wywołany jest innymi czynnikami, niż hałas, podczas gdy te inne czynniki chorobotwórcze nie miały wpływu na powstanie niedosłuchu w części odbiorczej.

Wskazując na podstawy skargi kasacyjnej pełnomocnik podnosi, że w toku postępowania sąd doszedł do błędnego przekonania, że niedosłuch mieszany nie uzasadnia uznania schorzenia za zawodowe albowiem nie zostało ono w taki sposób zakwalifikowane przez placówki medyczne, podczas gdy czynnik szkodliwy, który mógł spowodować schorzenie występował tylko w środowisku pracy skarżącego, nadto w ramach niedosłuchu mieszanego u skarżącego stwierdzono także niedosłuch odbiorczy, który ma etiologię zawodowa, a sąd nie uwzględnił tego faktu z całą pewnością wskazującego, że dolegające A. P. schorzenie ma nie tylko etiologię samoistną lecz również zawodową, przez co sąd naruszył w/w przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r.

W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podał, że zdiagnozowanie przez placówki medyczne niedosłuchu mieszanego, a więc również odbiorczego, wywołanego działaniem w miejscu pracy ponadnormatywnego hałasu, skutkować winno u skarżącego stwierdzeniem choroby zawodowej, a decyzję odmiennej treści sąd powinien uchylić. Skarżący zaprzecza jakoby kiedykolwiek narażony był na jakiekolwiek czynniki, które mogły mieć wpływ na powstanie urazu akustycznego. Sąd zaniechał jakichkolwiek ustaleń dotyczących kolejności zaistnienia zdarzeń, skutkujących wystąpieniem uszkodzenia narządu słuchu. W toku postępowania nie zostało wyjaśnione, które czynniki i w jakim zakresie wpłynęły na uraz odbiorczy, a które stały się przyczyną urazu przewodzeniowego. Nie została w szczególności wykluczona możliwość zaistnienia zawodowego urazu akustycznego w okresie poprzedzającym moment stwierdzenia u skarżącego zmian samoistnych. Skarżący stoi na stanowisku, że niezależnie od samoistnych przyczyn chorób narządu słuchu, stopniowe pogorszenie słuchu postępowało właściwie od początku zatrudnienia w ponadnormatywnym hałasie.

Zdaniem pełnomocnika skarżącego rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach stoi w sprzeczności z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998 (sygn. akt III RN 36/98), zgodnie z którym dla uwolnienia się od obowiązku świadczeń związanych ze stwierdzeniem choroby zawodowej konieczne byłoby wykazanie, że dane schorzenie nie ma związku z rodzajem pracy wykonywanej przez osobę nim dotkniętą, natomiast wytyczne Ministra Zdrowia o rozpoznawaniu chorób zawodowych ustalające surowsze, niż rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych kryteria kwalifikowania schorzeń są pozbawione mocy prawnej.

W związku z powyższym - wskazuje pełnomocnik - przyjąć należy, że jeżeli o skarżącego wykryto schorzenie narządu słuchu, a warunki pracy wskazują z niemal całkowitym prawdopodobieństwem na jego etiologię zawodową, a organ orzekający nie wykluczył jednoznacznie związku przyczynowego stwierdzonej choroby z długoletnią pracą w narażeniu na działanie czynnika szkodliwego - sąd winien uchylić zaskarżoną decyzję organu administracyjnego II instancji jako sprzeczną z prawem.

Wobec powyższego pełnomocnik wnosi o zmianę wyroku w taki sposób, żeby sąd uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę organowi II instancji do ponownego rozpoznania celem wydania decyzji stwierdzającej u skarżącego schorzenia wymienionego w poz. 15 wykazu chorób zawodowych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W rozdziale 1 Działu IV ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) zostały zawarte przepisy dotyczące na jakiej podstawie może być oparta skarga kasacyjna oraz jakim powinna ona czynić zadość wymaganiom, aby mogła podlegać merytorycznej ocenie. W myśl art. 174 w/w ustawy skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie
  2. naruszenie przepisów postępowania jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy

Natomiast w art. 176 ustawy zostały określone wymagania formalne jakim musi ona czynić zadość. W myśl tego przepisu skarga kasacyjną powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, które zostały określone w art. 46 § 1 ustawy w odniesieniu do pism pochodzących od strony. Nadto zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia, czy jest one zaskarżone w całości, czy w części, wniosek o uchylenie lub zmianę oraz przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Oznacza to, że w skardze kasacyjnej musi być wskazany konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną w tej konkretnej sprawie został naruszony. Natomiast niewystarczające jest podanie w skardze kasacyjnej ogólnikowo zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego lub prawa procesowego jak ma to miejsce w skardze kasacyjnej złożonej przez pełnomocnika A. P. Skarżący stosownie do treści art. 174 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oparł skargę kasacyjną na naruszeniu przepisów prawa procesowego, nie określając które przepisy w tym zakresie zostały naruszone oraz której ustawy. Jeżeli zaś chodzi o drugą podstawę podaną w skardze kasacyjnej - naruszenia przepisów prawa materialnego podano, że naruszono w szczególności rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Rozporządzenie to zawiera szereg przepisów prawa i obowiązkiem wnoszącego skargę było wskazanie który lub które przepisy tego aktu normatywnego zostały naruszone i oczywiście wskazanie na czym polegało naruszenie konkretnej normy prawnej (uzasadnienie).

Skoro wniesiona skarga kasacyjną przez adwokata nie odpowiada wymaganiom formalnym, to podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna stosownie do art. 180 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.)

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.